Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='marta1624']Również czekam na relacje ;)

[quote name='Ty$ka']Dobrze, że je kontynuujesz, może jednak coś z tego będzie :p

ehh nic z tego nie będzie...

cóż totalna porażka, dno i metr mułu :eviltong:

No pocieszenie dodam ostatnie fotki...






Posted

Alina na pewno aż tak źle nie jest, tylko z twojej perspektywy ;) Z perspektywy obcej osoby na pewno super wam idzie ;)A zdjęcia śliczne, Sonia nawet z zabawką poważna a Gandzik..... No jak Gandzik :D

Posted

[quote name='rashelek']A teraz jakie wnioski? Nadal problem z cyckiem mamusi czy coś innego wyszło?
http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0037_zpsf7340242.jpg piękności :loveu:
Ogólne rozproszenie.. na początku nagrody nie chciał.. duża liczba psów też swoje zrobiła. Jedyne co chciał to pić, nawet do wody chciał wejść :cool3:
Tym razem ja nawaliłam jako przewodnik... :-( Ale mimo to jestem z niego dumna.
Stwierdzam, że takie szkolenie nie jest chyba dla nas.
Mam kilka swoich pomysłów, które chcę wcielić w życie...
My z Gandziem (z Ciapkiem i Sonią też) mamy swój świat :p

:loveu:
[quote name='marta1624']Alina na pewno aż tak źle nie jest, tylko z twojej perspektywy ;) Z perspektywy obcej osoby na pewno super wam idzie ;)A zdjęcia śliczne, Sonia nawet z zabawką poważna a Gandzik..... No jak Gandzik :D
no właśnie nie.. moja mama patrzy na nas z boku i ma takie same wnioski...
Soniula ma misję.. a Gandzia.. no cóż.
[quote name='dOgLoV']słodko :loveu:
:loveu:
[quote name='Talia']Ale macie fajna piłeczkę. Co to za model?
Noo fajna jest :cool3: Chuckit! Ultra toss
[quote name='Ty$ka']Ale mordują tę piłkę :D
Jakie mordują :diabloti: tą to tylko głaskały... :lol:
[quote name='magdabroy']Jak się piłeczki sprawują??
Super, ogólnie jestem bardzo zadowolona ;)
[quote name='marta.k9080']ale mają radochę :p
Noo :evil_lol:

Posted

[quote name='Talia']Jak będę w Toruniu to zobaczę jakie zabawki mają z chuckit w tkmaxie.[/QUOTE]

oo możesz obczaić i potem napisać mi na pw ;) :diabloti:

Posted (edited)

[quote name='Baski_Kropka']A co wy na tymplacu trenujecie, że taka porażka?
Na wszystko jest rozwiązanie :D[/QUOTE]

posłuszeństwo :roflt::roflt::roflt:
ale w naszym wydaniu to było balansowanie między obłokami :D
wiem, że jest i tego się będę trzymać. A moje metody zostały wyśmiane, co mnie załamało :roll:
bo wydawało mi się ze coś tam wiem...

Noo, ale wracamy...
Sonia dzisiaj nie chciała zeżreć suczki w poczekalni.. ale mocno ją trzymałam.. jak wychodziła to też nie poszła na psa... a na wieczornym sik-spacerze ujadała największa suczka-wróg. i S. chciała sobie wyskoczyć, ale szybka korekta smyczą, na obroży i dalej równała :loveu: I nie to nie jest wina tego, że jest po operacji. Bo jak widziała piłkę to dostała hopla i jak Ciapkowi rzucaliśmy piłkę to nie chwyciłam jej w czas i pooooooszła jak burza :diabloti:ale zaraz, została odprowadzona do domu. Kiedyś przez nią padnę na zawał :roll:

Edited by kalyna
Posted

Też się tak nie sugeruj, że metody masz dla kogoś śmieszne, bo jeśli się sprawdzają to nie ma co na siłę ich zmieniać :P No i takie spotkania są bardzo dobre, bo ktoś obiektywny Ci powie, że to i to jest do poprawy. A w takim gronie psów też pies zupełnie inaczej się zachowuje i wychodzą różne kwiatki.
Widocznie na Sonii zabieg nie zrobił większego wrażenia, dzielna dziewczyna :grins:

Posted

[quote name='rashelek']Też się tak nie sugeruj, że metody masz dla kogoś śmieszne, bo jeśli się sprawdzają to nie ma co na siłę ich zmieniać :P No i takie spotkania są bardzo dobre, bo ktoś obiektywny Ci powie, że to i to jest do poprawy. A w takim gronie psów też pies zupełnie inaczej się zachowuje i wychodzą różne kwiatki.
Widocznie na Sonii zabieg nie zrobił większego wrażenia, dzielna dziewczyna :grins:[/QUOTE]
:)
gdyby tylko ją te szwy nie interesowały to byłoby suuper ;)
[quote name='marta1624']Alina gratuluję postępów z Sonią ;) Oby tak dalej ;)Z Gandzikiem też się dogadacie :)[/QUOTE]

oby to już tak zostało... a Gandzia to Gandzia :lol:

Posted

[quote name='marta1624']A Gandzik ma jakieś problemy w kontaktach z ludźmi/psami?[/QUOTE]
Moim zdaniem nie ma.

[quote name='Izabela124.']Przyszłam się przywitać :)[/QUOTE]
Hejka :)

Posted

Fajnie napisałaś, twoim zdaniem :D To "tylko" posłuszeństwo, więc na pewno dobrze wam idzie ;) Ale wiem że to kupę roboty ;) Dostaniesz wprawy to przyjadę do ciebie na lekcje :D

Posted

[quote name='kalyna']oo możesz obczaić i potem napisać mi na pw ;) :diabloti:[/QUOTE]
Będę w przyszłym tygodniu to dam znać ;) A chciałabyś żebym Ci coś kupiła?

Posted

[quote name='marta1624']Fajnie napisałaś, twoim zdaniem :D To "tylko" posłuszeństwo, więc na pewno dobrze wam idzie ;) Ale wiem że to kupę roboty ;) Dostaniesz wprawy to przyjadę do ciebie na lekcje :D[/QUOTE]
no tak, bo widzę jak zachowuje się na co dzień, na terenie, który zna. Obecnie kładę nacisk, aby mężczyźni lub inne osoby, nie z stada, go głaskali, bawili się z nim.. Dzisiaj chodziły koło niego dzieci i miał wywalone... wczoraj mój tata się z nim przeciągał, dzisiaj wuja głaskał, przechodziło koło niego trochę ludzi, bo mieliśmy grilla. Dostał kiełbaskę nawet :diabloti: bo zawsze bawię czy coś robię to tylko ja.. a teraz to muszę zmienić.
Ale teraz na szkoleniu nie nawalił Gazik. Jego zachowanie było OK, mimo, że nie chciał smaków...
Hahaha ino z wiedzą u mnie kiepsko :evil_lol:
[quote name='Talia']Będę w przyszłym tygodniu to dam znać ;) A chciałabyś żebym Ci coś kupiła?[/QUOTE]

oo :) chodzi mi po głowie parę zabawek, jeśli to nie problem :siara:



Dzisiaj psy nauczyły się nowej komendy... bo Sonia dostaje tabletki to przy okazji Gandziochę odrobaczałam... i S. raz dwa i nagroda. U Gazika to były 4 tabletki i przy ostatniej cyrk.. na chama wcisnęłam mu. Dostał nagrodę. Ale w lodówce miałam gotowane, pokrajane serduszka... to dawałam po jednym kawałku tak jak tabletki. Psy były zachwycone, żadnego buntu, a nawet językiem mi pomagały :diabloti: Bo ja pysk otwieram, kładę na końcu tabletkę i zamykam. Bo z ręki czy zapakowane w coś nie zda egzaminu. Więc mamy teraz komendę: otwórz. Czyli delikatnie otwieram pysk, kładę na końcu fanta i zamykam. Trochę mi zajęło zanim na to wpadłam, ale to szczególik :evil_lol: Mogłam na to wpaść zanim dawałam tebletkę, żeby przeplatać, no ale trudno. Jak Sonia skończy brać lekarstwa to przetestuję na niej czy to zda egzamin :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...