Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja mam tenisowe z Konga i oneteż są bardziej wytrzymałe od zwykłych tenisówek ;) Teraz czas wypróbować te z chuckit (jak twoje psiaki nie dały rady, to mojeteż chyba nie dadzą. Chyba :D)

Posted

Talia napisał(a):
Dzień dobry :)
Chciałam tylko zajrzeć, ale uwielbiam patrzeć na zdjęcia poczwarków. Maja takie bystre oko jak coś robią. :loveu:

Witamy :multi:
:loveu:
a jakie bystre oczka mają jak psocą :mad:
marta1624 napisał(a):
Ja mam tenisowe z Konga i oneteż są bardziej wytrzymałe od zwykłych tenisówek ;) Teraz czas wypróbować te z chuckit (jak twoje psiaki nie dały rady, to mojeteż chyba nie dadzą. Chyba :D)


też je chciałam kupić.. ale nie wiem czy warto. czy lepiej dopłacić i kupić coś lepszego...
się okaże :D

A jutro przed nami wieeeelki dzień, zdam relację jutro :diabloti: oby tylko nie padało... :roll:

Posted

i ostatnie fotki.. z tamtego dnia :diabloti:

Już nie mogę patrzeć na tą linkę. no masakra.. żeby było tyle problemów z jedną bramą. Drewniana miała być, ale nie bo za duża, za ciężka... z tego co ma Gazik kojec też nie, bo za delikatna.. a taka idealna metalowa to też ciągle coś nie tak... a co się bujam z linką to moje...

Teraz jak mam wyrzutnie to jak rozmachnę się z podwórka, to potem sama sobie po nią muszę iść na ogród :splat:

Z tą najlepsiejszą piłeczunią... z wszystkich jakie miał do dyspozycji (oprócz Soniuli) tą zawsze wybiera ;)







Posted













Dodam tylko, że szarpakiem bawił się z moją siostrą, która sama za bardzo nie ogarniała co ma robić. Do tego plątająca się linka. Ale Gandzik jedyne co widział to szarpak, reszta nie interesowała go :loveu:

Posted

[quote name='dOgLoV']Superrrrr :loveu:

[quote name='marta1624']Śliczny :loveu:
:loveu:
[quote name='rashelek']Chyba nie ma nic bardziej wkurzającego niż kiedy nie można psa puścić na własnym podwórku...
My na działce Cekina nie możemy puścić, bo nie mamy jeszcze ogrodzenia i mógłby wlecieć do sąsiadów. A jedni z nich mają wychuchaną działeczkę z kwiatuszkami itp, to by nas zagryźli chyba :lol:
http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0133_zps0cfd6356.jpg jak szczeniaczek! :loveu:

U nas na tyle dobrze, że jest podwórko.. no ale, jednak ogród to coś suuuper jest :roll:
Ale na ogrodzie mamy drzewka ozdobne, ogórki i takie tam. Rodzice mnie ubiją jak psów nie dopilnuję :eviltong:
Szczeniaczek? duży rozpiszczony, wytitany pieseł. Jakby ktoś potrzebował rady, jak popsuć psa i uzależnić go od siebie to służę pomocą :angryy::angryy:
jestem załamana :p

Posted

[quote name='magdabroy']No to czekam, bo już jest "jutro" :p

[quote name='unikatowydiament']i co?
pochwal się:)

[quote name='marta1624']Alina zdawaj relacje :)
Już nie ma się czym chwalić....

No więc... byliśmy na szkoleniu dzisiaj z Gazikiem... i polegliśmy po całości :eviltong: po prostu było z kogo się pośmiać (czyt. ja i Gandi), odwaliliśmy kabaret...
to tak w wielkim skrócie:

Jakby ktoś potrzebował rady, jak popsuć psa i uzależnić go od siebie to służę pomocą :angryy::angryy:
jestem załamana :-P


no to nie pozostało nam nic innego jak się wziąć do pracy :) oczywiście mój cały światopogląd wziął w łeb.
Ogólnie wyszedł mega dystans przed obcymi mężczyznami, czyli jak się spodziewałam. Po ostatnich wydarzeniach. Na dodatek pies bardzo uzależniony ode mnie, zero samodzielności.. Czyli go zagłaskałam, mojego malutkiego pieseła :angryy:

Że też ten biedny pieseł w piątek nie pytał mnie czy może pogonić kota i inne :angryy:

Posted

marta1624 napisał(a):
Eee tam, pewnie przesadzasz ;) Gazik jest super :)


chciałabym :roll:

ale nie będę rozpaczać... :diabloti:
moja mama nadal sie ze mnie śmieje... ahh jakie to podbudowujące jest :diabloti:

Posted

marta1624 napisał(a):
Mama wie lepiej :D

Siedziała na ławce i się nabijała :lol:
Talia napisał(a):
Tak apropo kochających mam. Moja po tygodniu nieobecności w domu powiedziała mi na skajpie że zbrzydłam:cool1::oops:

Mama mistrz :evil_lol:

Posted

[quote name='marta.k9080']http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0132_zpsc2600eb3.jpg


:loveu::loveu::loveu:
:)

[quote name='rashelek']A co za szkolenie? Zdaj jakąś obszerniejszą relację :)

miała być obrona.... a był socjal.
A teraz w czwartek będzie posłuszeństwo :)

Gandzik zawalił wsio po całości... nie widział nic na placu oprócz mnie, ale w tym negatywnym znaczeniu....ogólnie przypajacował. Reszty nie napiszę, wstydu oszczędzę :eviltong: przy czym mnie pocieczono, że gorsze psy były na tym placu...
Nawet 1/4 nie zachowywał się tak jak widać na tych zdjęciach...

Posted

marta1624 napisał(a):
Ale miła :D


kalyna napisał(a):


Mama mistrz :evil_lol:


Moi rodzice w ogóle lubią mnie cisnąć. Jak mój TŻ przyjechał do mnie pierwszy raz na weekend trafił akurat na dzień kiedy mój tata wrócił z żużlu z siostrą. Humory mieli więc dobre po wygranym meczu ;) Tata złapał mnie za boki i powiedział "Twoja mama nigdy nie była taka gruba w tym wieku". :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...