Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

magdabroy napisał(a):
Życie ;)
Ja co tydzień jeżdżę na zakupy 8-9km od domu :eviltong: A dla Tory, to ostatnio jechałam 45km w jedną stronę, żeby miała szyje i łapki z indyka :eviltong:

bo dla Naszych pupili robi się wszystko,nawet kilkanaście kilometrów,aby były tylko szczęśliwe:loveu:

Posted

[quote name='magdabroy']Życie ;)
Ja co tydzień jeżdżę na zakupy 8-9km od domu :eviltong: A dla Tory, to ostatnio jechałam 45km w jedną stronę, żeby miała szyje i łapki z indyka :eviltong:
:)
:crazyeye: :mdleje: w życiu nie pojechałabym tylko po takie zakupy :roll:
[quote name='unikatowydiament']bo dla Naszych pupili robi się wszystko,nawet kilkanaście kilometrów,aby były tylko szczęśliwe:loveu:
to jestem wyrodna Pańcia :lol:
[quote name='Baski_Kropka']Ja dla Dexa robie jeden telefon w miesiący, żeby miał pyszną karmę i chodzę do zoologa po siaty rożnych naturalnych suszonych przysmaków ;P
my też na telefon, jak jest żarełko to jedziemy :lol:
a karmę to ja przez neta kupuję i pod dom mi przywożą :loveu: przysmaki też przez neta kupuję.... teraz różnych, różniastych mamy jeszcze z 2-2,5kg, plus paróweczki, podroby :lol:
[quote name='ania90']http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0012_zps602d8964.jpg tez mamy taki nabytek tylko ze czarny i maly:eviltong: ale juz dlugo chyba ze 2lata :lol: aha i jeszcze taka pilke na przysmaki z tej samej firmy, za to pilka jest strasznie ciezka za to chlopaki z nia lataja jak by wazyla 5g :evil_lol:
nawet nie wiedziałam, ze Bounzery są czarne ;)
w sumie to produkt konga to nasz pierwszy, ale polecam :)

Posted

marta1624 napisał(a):
My też mamy konga i polecamy ;) Teraz szukam piłki kong squeezz. I też jestem wyrodna pańcia, bo też bym nie jechała tyle km :roll:


mi się podoba większość zabawek z konga :placz:
ja konga nie mam, tylko mam podróbkę.. i jak włożę karmę to psiakom pasuje, ale żeby coś wylizać to niestety jest za mały.. :roll:


Mamusia się postarała i przywiozła 2kg kurzych łapek, 1kg ogonów wołowych, 5kg wieprzowych i jakieś ścinki wieprzowe :multi: także żyjemy, krótko, bo krótko, ale zawsze coś :multi:

Posted

marta1624 napisał(a):
No ja mam tylko Konga classic, bo moje wyliżą wszystko ;) Ale chciałabym też piłkę :)


To zaopatrzyłaś dobrze psiaki. Nie jesteś "aż" taką złą panią :lol:

Ohh to co ja chciałabym :siara:
no właśnie zła, bo to nie ja załatwiłam żarełko dla piesełów :roll:
magdabroy napisał(a):
Hej ;)

Dobrze, że u Ciebie mało nadrabiania :)


Siemka ;)
tu się nic nie dzieje, więc spoko luzik :D

My już po porannym treningu, śniadanku.... teraz odpoczywamy :evil_lol:

Posted

marta1624 napisał(a):
No ja mam tylko Konga classic, bo moje wyliżą wszystko ;) Ale chciałabym też piłkę :)


To zaopatrzyłaś dobrze psiaki. Nie jesteś "aż" taką złą panią :lol:


Miałam piłki z konga, przestały piszczeć po... Hm, może 3 minutach frotkowej zabawy? :evil_lol: Ale on jest niszczycielem zabawek. Dlatego stwierdziłam, że polecone przez kalynę funny to dar niebios, bo jeszcze jej nie zniszczył :-o Za niedługo kupię jeszcze z kilka :diabloti:

Jak się u Ciebie kong sprawdza? Mój, niby oryginał, łapie wszystkie kłaki :roll: Hera go obślini, potem się nim pobawi i już jest cały zakłaczony... Potem znowu go mamle razem z sierścią :roll:

Czekamy na foty :mad:

Posted

[quote name='unikatowydiament']witamy się w słoneczną niedzielę:)
Witamy, u nas też jest dzisiaj pięknie, słoneczko świeci i już mamy dość tej pogody :evil_lol:
[quote name='zmierzchnica']Miałam piłki z konga, przestały piszczeć po... Hm, może 3 minutach frotkowej zabawy? :evil_lol: Ale on jest niszczycielem zabawek. Dlatego stwierdziłam, że polecone przez kalynę funny to dar niebios, bo jeszcze jej nie zniszczył :-o Za niedługo kupię jeszcze z kilka :diabloti:

Jak się u Ciebie kong sprawdza? Mój, niby oryginał, łapie wszystkie kłaki :roll: Hera go obślini, potem się nim pobawi i już jest cały zakłaczony... Potem znowu go mamle razem z sierścią :roll:

Czekamy na foty :mad:

buu tak szybko :-o choć mi nie zależy, aby piszczała jakoś mega dużo, bardziej mnie interesuje, że się odbija i nie idzie na przemiał :lol: w sumie to moje nie niszczą, skoro nawet Piłka Crackle Ball u nas żyje i ma się dobrze :evil_lol:
A co do piszczałek, to zauważyłam, że Sonia już mniej interesuje się pod tym względem :multi:

Też jak będę coś, gdzieś zamawiać i będą te piłki to domówię te 7cm, bo 6,3 mam "mały" zapas :evil_lol: Mamy też sum-plast dla Ciapy i przynosi max 3 razy, potem traci zainteresowanie piłką, a za funny to biega, biega i dopóki ja nie zarządzę, że koniec to jeszcze mógłby :lol:

no nasza podróba tez :shake: z tym, że jak nie ma żarcia to psów nie interesuje...
I znowu rozmowa zeszła na zabawki :lol:


Foty? nic nie mam... chciałam wstawić filmik, ale mój program nie obsługuje mp4, muszę pożyczyć kompa od kogoś, a to znowu będzie trochę trwać :roll:

Posted

xxxkaluniaxxx napisał(a):
Bo zabawki są fajne :lol:

oczywiście :loveu:
rashelek napisał(a):
O połowie tych zabawek, o których piszecie, to nawet w życiu nie słyszałam :lol:
Trzeba zmienić format filmiku, a nie komputer :eviltong:


o weź, przecież to takie popularne zabawki :cool3:
to jeszcze mi napisz jak to się robi :eviltong:

Posted

Moje niszczą, jakoś te piłki przepoławiają, więc chciałam Konga ;) Na piszczałce mi nie zależy. Muszę się rozejrzeć za jakąś trwałą piłką do aportu, ale żeby pływała :) Możecie coś polecić?

Posted

[quote name='Mada95']Cześć:) Jak można chcieć aby psia zabawka piszczała?:crazyeye:
ooo witamy ;) to Wy żyjecie :crazyeye:
normalnie :lol: choć wolę jak chrumka, kwacze itp :lol:
[quote name='marta1624']Moje niszczą, jakoś te piłki przepoławiają, więc chciałam Konga ;) Na piszczałce mi nie zależy. Muszę się rozejrzeć za jakąś trwałą piłką do aportu, ale żeby pływała :) Możecie coś polecić?

hmm trwała piłka do aportu :diabloti:
Hoko Funny7, możesz sobie zrobić dziurkę i przewlec sznurek ;)
piłki plecione, typu bosmanki ;)
http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/plywajace/49229
to mamy, widziałam, że te też są fajne ;)

http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/plywajace/190081


Jeszcze gumowe, piszczące ale trwałe to one nie są ;)

Posted

Mada95 napisał(a):
Słabo bo słabo ale żyjemy:razz: Lejdi by łaziła w kólko z taką zabawką i tylko piszczała nią 24h na dobę:roll:


dawno Was nie było :eviltong:
Ale moje psy mają zabawkę tylko na jakiś czas, i to na zabawę ze mną... później są schowane :)
także ona piszczy tylko podczas przynoszenia, lub jak pozwalam, aby psiak poleżał i pomemłał zabawkę ;) i tak jest z każdą zabawką, nie tylko piszczącą...
U mnie nie ma porozrzucanych, walających się zabawek... u nas jest rygor, bo zabawki są tylko jak się z Pańcią bawią, ewentualnie pracują i są nagradzane zabawą... na jedzonko też muszą zapracować :evil_lol:

Posted

[quote name='marta1624']Kalyna dzięki za rady ;) Już obczaję te piłki co podałaś. Nie mam za dużych wymagań, bo potrzebuję piłki 6-7cm do kieszeni ;)
proponuję zacząć od hoko funny7 :evil_lol:

[quote name='Mada95']no to ja się na takie rygory nie nadaję:D

A ja sobie na bezkrólewie nie mogę pozwolić, nie przy 3 psach ;)
Poza tym byłoby mi wstyd, że w moim przypadku, psy wchodzą mi na głowę ;)


mam zdjęcia, bo nie mam filmiku :shake:








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...