Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='magdabroy'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0060_zpsc622a6ed.jpg[/URL] a Ciap się szykuje na jakąś wystawę :evil_lol:[/QUOTE]
noo mistrz... pewnie do jakiegoś jamnika się porównuje :evil_lol:
[quote name='dOgLoV']słoneczny Ciapulec :loveu:[/QUOTE]
:loveu:
[quote name='Ty$ka']Maszeruje tak, że omal sobie jęzora nie przydepnie :evil_lol:[/QUOTE]
ciepło było, to i zmęczył sie szybko...
[quote name='Kaaasia']Pomyśl jakie by było nudne życie spacerowe gdyby się coś nie przyplątało :evil_lol:[/QUOTE]
Taaa napewno... Choć mi wystarczy, że przez różne psy, Sonia jest agresywna. Choć ostatnio to zadziwia mnie ten pies :roll:
[quote name='zmierzchnica']Ależ Ciap korzysta z wolności :loveu:

Ja mam zawsze "wiosenną zapaść", gdy się zrobi ciepło - na zimę pełna swoboda, święty spokój, można psy wyhasać, znikam w lesie i jest cudnie, cisza... A jak tylko temperatura skacze powyżej 10 stopni, to wylegają wszyscy - młodzież w stadach, ludzie z nieokrzesanymi pieskami (cała zima to było siku pod klatką i teraz świr), quadowcy, motocykliści, gromady dzieci... Taak, wiem, że mają prawo i oczywiście nic do tego nie mam, ale potrzebuję zwykle tygodnia-dwóch, żeby się znowu przestawić na tryb "oczy z tyłu głowy" i "nie można psów raczej puszczać, bo wszędzie ktoś jest" :evil_lol: Na początku mnie to irytuje, psy też dziczeją przez zimę, ale potem jakoś przywykamy:cool3:[/QUOTE]

U nas też to wszystko zaczyna wychodzić z zakamarków.
Noo i na dodatek ZAPACHY. Na śniegu widziałam ślady zwierząt i widziałam, ze jak Ciap zaczynał wąchać to się zatracał. Dlatego trzymałam go z dala od tropów i było spoko.. A teraz idzie po polu i za chwilę, widzę tylko ogon. I potem ten pies walczy z sobą, bo z jednej strony nos każe mu iść dalej, ale Pańcia woła.. i idzie w głąb, zaraz wraca, ale ciągnie go w poprzek.. ehhh... :roll:

Na dodatek, po wczorajszej akcji z Ciapkiem, na spacer szły Owczary.. i mama chciała iść ze mną. I Sonia ogłuchła.. wołam ją, normalnie i nic. Wrzasnę i wtedy w sekundę zawsze było koło mnie, a wczoraj nawet nie spojrzała. Z Gandzikiem była spięta smyczami i przeorała nim ziemię.. Jak się okazało, ze mam SMACZKI to Gandi na każde słowo był koło mnie, Ba nawet się nie oddalał, a ona nic. Jak podeszła do mnie, to z łaską zjadła :mdleje: Gdyby miała macicę to na stówę stwierdziłabym, ze to cieczka, no ale wysterylizowana jest... albo dopadła ją wiosenna depresja :diabloti: a najprawdopodobniej to mamy obecność tak podziałała na nią...

Posted

[quote name='Kaaasia']Nie raz tak jest, że pies traci rozum z niewiadomej przyczyny :diabloti:[/QUOTE]
mimo wszystko wolałabym tą przyczynę znać :diabloti:
[quote name='Aleksandra95']Czasem psy maja swoje humorki.. ja niestety ciągle muszę je znosić z dorą :D[/QUOTE]
Nie cierpię humorków u psów... chłopy są jednak mniej skomplikowane...
Może po prostu suczki nie są dla mnie? :hmmmm:
[quote name=':: FiGa ::']Czesc Kochana :loveu:
Widze ze i u was w koncu wiosna :cool3:[/QUOTE]

Widać zaginiona :loveu:
niooo wiosna :placz::placz:

Posted

[quote name='Aleksandra95']Ja wole suczki :D[/QUOTE]

Ja tyż. :)


Cóż za piękne zdjęcia :loveu:
Ciapciak. [url]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0029-1_zps69d2ba68.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Aleksandra95']Ja wole suczki :D[/QUOTE]

[quote name='magdabroy']Ja też :loveu:[/QUOTE]

[quote name='phase']Ja tyż. :)


Cóż za piękne zdjęcia :loveu:
Ciapciak. [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0029-1_zps69d2ba68.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]

nie wiem, co widzicie w tych suczkach :eviltong:

:loveu:

Posted

[quote name='magdabroy']Brak fujarki :D[/QUOTE]

już wolę fujarkę niż walnięty babski charakter :eviltong:
poza tym u ONów nie jest to aż tak rażące jak u innych psów :eviltong:

Posted

[quote name='dOgLoV']hejka ;)[/QUOTE]
Witamy ;)
[quote name='Ana :)']Ja nigdy nie miałam suczki :D
Otto ostatnio poleciał za sarnami, to nic nie działało klapki na oczy i uszy byle tylko sarny dogonic :P[/QUOTE]

W sumie ot my mieliśmy suczkę jakieś 20 lat temu :D i teraz Sonia.. i na szczęście, nie tylko ja mam takie spostrzeżenie wobec suk :eviltong:
One nie są łatwiejsze w obsłudze. Są humorzaste, a jak dojdzie do tego cieczka to nic tylko się pochlastać :diabloti: Ja tam nie lubię takich skomplikowanych przypadków :eviltong:

Otto nic nie słyszał, bo był w trybie polowania. Pies wyłącza się na wsio, bo najważniejsze to dorwać ofiarę.


[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0070-3_zps73e517f5.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0071-3_zps62e5389b.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0072-3_zps9f8a25bf.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0076-1_zpsa8603c3b.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0077-1_zps266d8452.jpg[/img]

Posted

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0081-1_zps74a623f1.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0082_zps34df1b72.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0083-1_zps7a6b5f94.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0084_zpsfea8c85b.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0085-1_zpsf91394e8.jpg[/img]

Posted

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0093-1_zps84f9f898.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0099-3_zpsa0451f99.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0100-3_zps1685d521.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0114-1_zps917839dd.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0117-2_zpsf709bfb6.jpg[/img]

Posted

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0126-1_zps4508d605.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0127-2_zps226adbfd.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0139-1_zps88d3053d.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0140-2_zpsc2186957.jpg[/img]

Posted

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0147-2_zpsa8d51a42.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0148-1_zps411d169d.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0149_zps78ed733c.jpg[/img]

[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0150-1_zps6580cc09.jpg[/img]

Posted

[quote name='kalyna']już wolę fujarkę niż walnięty babski charakter :eviltong:
poza tym u ONów nie jest to aż tak rażące jak u innych psów :eviltong:[/QUOTE]

U Agnieszki Nerona jest to rażące :evil_lol:

[quote name='kalyna']
W sumie ot my mieliśmy suczkę jakieś 20 lat temu :D i teraz Sonia.. i na szczęście, nie tylko ja mam takie spostrzeżenie wobec suk :eviltong:
One nie są łatwiejsze w obsłudze. Są humorzaste, a jak dojdzie do tego cieczka to nic tylko się pochlastać :diabloti: Ja tam nie lubię takich skomplikowanych przypadków :eviltong:
[/QUOTE]

Żadna z moich suk nie była skomplikowanym przypadkiem :eviltong: A cieczki też przeżywamy całkiem dobrze ;)


A gdzie zgubiłaś śnieg na fotach :eviltong:

Posted

[quote name='magdabroy']U Agnieszki Nerona jest to rażące :evil_lol:



Żadna z moich suk nie była skomplikowanym przypadkiem :eviltong: A cieczki też przeżywamy całkiem dobrze ;)


A gdzie zgubiłaś śnieg na fotach :eviltong:[/QUOTE]

A dla mnie to jest normalne :eviltong:
Mam dwa samce i jakoś tak tego nie widać i żyjemy sobie :)
Jakby nie było, to suczki tez mają czym świecić ;)

Każdy pies to indywidualny przypadek :) Sonia to jest Sonia i dzięki niej w najbliższej przyszłości, a nawet tej dalszej suczek nie przewiduję :eviltong:
Cieczka to nie tylko humorki, ale też w przypadku posiadania smaców, niezłe atrakcje :) A ja nie przewiduję mieć tylko jednego psa...

No widzisz, Twoim zmartwieniem było to, ze Tora pokazała ząbki na swoim terenie, bo obcy pies dobierał się do jej zabawki, a to w przypadku mojej suki to najmniejszy problem :eviltong:

hmm stęskniłaś się za śniegiem? bo jak tak, to mam jeszcze co nieco w zanadrzu, śnieżne zdjęcia :lol:

Posted

[URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0148-1_zps411d169d.jpg[/URL] Ciap w trybie polowania :cool3:

Ja tam też wolę pieski :loveu: i nic mi zwisającego nie przeszkadz :evil_lol:

Posted

[quote name='kalyna']noo mistrz... pewnie do jakiegoś jamnika się porównuje :evil_lol:

:loveu:

ciepło było, to i zmęczył sie szybko...

Taaa napewno... Choć mi wystarczy, że przez różne psy, Sonia jest agresywna. Choć ostatnio to zadziwia mnie ten pies :roll:


U nas też to wszystko zaczyna wychodzić z zakamarków.
Noo i na dodatek ZAPACHY. Na śniegu widziałam ślady zwierząt i widziałam, ze jak Ciap zaczynał wąchać to się zatracał. Dlatego trzymałam go z dala od tropów i było spoko.. A teraz idzie po polu i za chwilę, widzę tylko ogon. I potem ten pies walczy z sobą, bo z jednej strony nos każe mu iść dalej, ale Pańcia woła.. i idzie w głąb, zaraz wraca, ale ciągnie go w poprzek.. ehhh... :roll:

Na dodatek, po wczorajszej akcji z Ciapkiem, na spacer szły Owczary.. i mama chciała iść ze mną. I Sonia ogłuchła.. wołam ją, normalnie i nic. Wrzasnę i wtedy w sekundę zawsze było koło mnie, a wczoraj nawet nie spojrzała. Z Gandzikiem była spięta smyczami i przeorała nim ziemię.. Jak się okazało, ze mam SMACZKI to Gandi na każde słowo był koło mnie, Ba nawet się nie oddalał, a ona nic. Jak podeszła do mnie, to z łaską zjadła :mdleje: Gdyby miała macicę to na stówę stwierdziłabym, ze to cieczka, no ale wysterylizowana jest... albo dopadła ją wiosenna depresja :diabloti: a najprawdopodobniej to mamy obecność tak podziałała na nią...[/QUOTE]

HAha Sonia jest the best :D
Suka i tyle :D Macicy może nie ma, ale jajniki raczej tak :diabloti: To i humorki się zmieniają :D
U nas to samo z Bastą i z Nitką... mają kilka różnych twarzy w zależności od humoru. Chociaż Nitka przy Baście to dosyć stabilna emocjonalnie jest... ale Basta ... szkoda gadać :P
Czasem przez 2-3 tygodnie jest kochaym miziakiem, który delikatnie bawi się z resztą stada, a potem wstępuje w nią diabeł i przez dajmy na to 2 tygodnie jest WREDNĄ, RUDĄ SUKĄ, która ma nadwyżki testosteronu chyba i wyżywa się na słabszych o takie maksymalne pierdoły, że aż trudno uwierzyć. Występują też humorki pt. "Bujam w obłokach", oraz tzw. "normalność".
I to wszystko zmienia się cyklicznie. SUKI tak mają :diabloti:

Posted

Mnie płeć nie robi różnicy. Liczy się charakter ;) Aczkolwiek nie wyobrażam sobie, by teraz mieć sukę, jakoś tak bliżej mi do psów :lol:

Ale u Was zielono już :D A reszta psińca gdzie? ;P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...