Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zmierzchnica']U nas też śnieżnie ;) Wyjeżdżałam z domu do Wawy, to dojechałam i oczom nie wierzę - zima! Wróciłam do domu, a tu nazajutrz śnieg... ;) Chyba wożę zimę ze sobą :evil_lol:
buahahah :)to u mnie przeważnie pada śnieg w domu,jak wracam :lol:
i wszyscy się ze mnie śmieję, że jestem królową śniegu :evil_lol:

makot'a;20576997 napisał(a):
A jakie masz możliwości powrotu na uczelnię? :)
Ja pewnie spróbowałabym zacząć ten semestr jeszcze raz - w końcu to tylko jeden semestr ;)
A roczną przerwę da się zagospodarować... ja sama poważnie myślałam nad tym, co bym w ciągu takiego roku wolnego robiła, gdybym nie wyrobiła się z inżynierką... i tak się na to "wolne" napaliłam, że teraz nie mam siły zebrać się w sobie, żeby chodzić na zajęcia :diabloti:


to w sumie chyba żadną :hmmmm:
nawet nie mogłam powtarzać semestru, bo to był pierwszy semestr...

buahahaha :lol: to tak jak ja... jak mi powiedział, ze nie... to już snułam plany... i jak się okazało,że mam jechać jeszcze i z nim pogadać, to miałam przerażenie w oczach :diabloti:

nooo to pochwal się swoimi planami :)


Uff byłam dzisiaj ponad 2 godziny na dworze z wariatami... i stwierdzam, że chyba potrzebujemy ruchu :evil_lol:

Guest wolfheart
Posted

kalyna napisał(a):
sieeeemka :multi:
my się tam cieszymy z zimy :multi::diabloti:


a ja nie...moja miłość do zimy,kończy się z nadejściem 1.marca

Posted

Ja bym się cieszyła z zimy, gdybym była u siebie na wiosce... ale zima w mieście wcale taka fajna nie jest :(
Jest biało od soli i szaro od brudnego śniegu, fuj.

A u nas teraz to jest głównie mokro... ni to wiosna, ni to zima... nawet jesieni to nie przypomina. Ohydna plucha.

Posted

[quote name='dOgLoV']a ja nie :roll: znowu musze do pracy jeździć autobusem :roll:
ejj na sankach niech Neron Cię pociągnie :evil_lol:
[quote name='marta.k9080']a ja nie...moja miłość do zimy,kończy się z nadejściem 1.marca
oj tam, oj tam :eviltong:
[quote name='phase']To dawaj teraz zimowe foty. :evil_lol:
w sumie to mam z dzisiaj :grins:

makot'a;20579155 napisał(a):
Ja bym się cieszyła z zimy, gdybym była u siebie na wiosce... ale zima w mieście wcale taka fajna nie jest :(
Jest biało od soli i szaro od brudnego śniegu, fuj.

A u nas teraz to jest głównie mokro... ni to wiosna, ni to zima... nawet jesieni to nie przypomina. Ohydna plucha.


ja jestem u siebie "na wsi"
żałuję, że na spacer dzisiaj nie poszłam, a tylko bawiłam się po podwórku :)
Ale rymowanki tworzysz :lol:

A ja na zimę w Poznaniu to nie narzekałam.. podobała mi się ;)

Posted

[quote name='Kaaasia']Ja też się cieszę z zimy :multi:

noo i psy nie są tak wybrudzone :multi:


tak się pochwaliłam zdjęciami... wrzuciłam na kompa i się przeraziłam.... dobrze, ze są programy do przerabiania zdjęć :lol:









Posted

[quote name='magdabroy']Też mam tyle śniegu :multi:
a nam w nocy dosypało jeszcze :multi:
dzisiaj o 6 (słownie szóstej rano) wystałam i odśnieżałam.. aby samochodem można było wyjechać :evil_lol:
[quote name='phase']http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0486_zps6c349d2a.jpg nie no to zdjęcie jest najlepsze. :evil_lol:
:diabloti:
[quote name='zmierzchnica']http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0487_zpsae8ec859.jpg
Kochani stróże domu :loveu:

A ja tam mam już dość zimy, u mnie śniegu nie ma, ale mróz jest... Kurczę, mogliby się tam u góry zdecydować - albo śnieg i zima albo ciepło i wiosna, a nie raz tak - raz tak :eviltong:

Taaacy stróże :loveu: w efekcie to tylko jeden nie wpuści na podwórko.. noo chyba, że jego niepodważalny autorytet nakaże pozostałym pachołkom papugować po nim :diabloti: taacy obrońcy.... kiedyś znajomy wszedł na podwórko jak biegała sama Sonia.. to mój nieustraszony obrońca podszczypywał intruza :evil_lol: co było dziwne, bo do każdego chodzi się miziać.. pewnie nie chciano jej pogłaskać :evil_lol:

A nas zasypało i niby ma jeszcze padać :multi: i to moja wina.. bo jak było tyyle śniegu, to na narzekałam, że mnie w domu niema. A miałam depresję jak na week musiałam w Poznaniu siedzieć... ogólnie to do domu przyjeżdżałam na krótko.. nooo to teraz jak jestem w domu to musiało dowalić :loveu;
i mam duuużo zdjęć, ale nie mogę się zebrać, aby przerobić i wstawić... buu...



aaa i mam kryzys Owczarkarski... dzisiaj stwierdziłam, ze kolejnym moim psem będzie MT.. o takiego focha mam :obrazic: :obrazic::obrazic:

ale pewnie niedługo mi przejdzie... i stwierdzę, że to jest jeszcze głupszy pomysł.... oby :evil_lol:

Posted

[quote name='Izabela124.']http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0486_zps6c349d2a.jpg jeszcze po środku Soni brakuje :lol:
nie umiem uchwycić jak wsie 3 patrolują :lol:

makot'a;20590498 napisał(a):
Jak to kryzys owczrkarski? Co to ma znaczy, hę?! :diabloti:


Właśnie dzisiaj mnie wzięło... bo wymiękłam przy świrze Gandzika.. cobym nie wzięła do ręki, to nakręca się na to. Dwa dni odwrażliwiałam go na miotłę przy odśnieżaniu, a dzisiaj to jakby miał reset mózgu :shake: próbował ją zeżreć, albo nie, on próbował się nią ze mną przeciągać, a potem biegał z "wygraną" po podwórku... nie wspomnę, o metalowej wielkiej łopacie, którą chciał do pyska wziąć.. Nie ma tak, że dostanie zabawkę i sam się chwilę zabawi. Wszędzie potrzebuje mnie. Sonia jest w tym przypadku o krok przed nim, bo jak odśnieżam to leży koło mnie, jajem też się sama bawi :angryy: to na pewno z wiekiem przychodzi :lol:

A jak się nakręci to zaczyna gadać.. Ciap i Sonia to wersja easy przy nim :lol: dzisiaj nie mógł bawić się ze mną miotłą, bo odśnieżałam chodnik to myslałam, że płot wyważy i ta rozpacz.... :shake: ja go wyciszam, i jest spokojny, ale jak tylko chcę coś robić to zapomina co mu mówiłam..


Ten kryzys wziął się chyba z wyrzutów sumienia :diabloti: bo faktycznie ostatnio to mało robimy. Kombinowałam z jakimiś semi, ale wsio było nie po drodze mi.. mam nadzieję, że na coś się wybierzemy, bo ja go marnuję :shake:
Już nie wspomnę o moich zmiennych decyzjach :splat:


noo jak to przeczytałam to stwierdzam, że........................ takiego psa chciałam :lol:
oby jutro nie trzeba było odśnieżać :diabloti:

Posted

[quote name='Kaaasia']Nie martw się. Oli też ostatnio zapomniał że głowa służy do czegoś więcej niż trzymanie uszu :diabloti:.

dzisiaj nie musiałam odśnieżać :multi:
to Gandi coś nowego wymyślił...:loveu:

aaa wstawię jakieś szłit focie :diabloti:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...