Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='M&S']marzec przyjdzie w swoim czasie;)

A sesja, każda jest masakryczna:evil_lol:

Miłej soboty:)[/QUOTE]

W poprzedniej uczelni było łatwiej :shake:
o wiele łatwiej....

A ta szkoła z linku Szalej fajnie wygląda ;)

Posted

[quote name='kalyna']W poprzedniej uczelni było łatwiej :shake:
o wiele łatwiej....

A ta szkoła z linku Szalej fajnie wygląda ;)[/QUOTE]

Ja rok temu miałam najgorszą sesję na świecie, do dziś nie wiem, jak mi się udało ją przeżyć... Każdy przedmiot to była ogromna kobyła, na którą musiałam umieć mnóstwo łacińskich nazw, nawet zaliczenia były straszne, a co dopiero egzaminy. Dodatkowo TZ wyjechał do Niemiec i byłam w psychicznej rozsypce... No, to było makabryczne. Ale przeżyłam i teraz nie wydaje mi się to aż tak straszne. Zawsze jak mam dość podczas sesji to myślę, że ten czas tak szybko leci, że za niedługo nie będę pamiętać nawet, że miałam tyle nauki i było okropnie ;)

Ale fakt, że studia są okropnie wymęczające psychicznie - mówcie, co chcecie. Jak słyszę, że "aa tam studia, najlepszy okres w życiu" to się zastanawiam, co taka osoba studiowała :roll: Ostatnio dużo moich znajomych pokończyło studia i zaczęło pracę.. I jak porównuję ich w trakcie i po studiach, to są o niebo szczęśliwsi i bardziej wyluzowani teraz. Mimo że na pracę narzekają :diabloti:

Posted

[quote name='zmierzchnica']
Ale fakt, że studia są okropnie wymęczające psychicznie - mówcie, co chcecie. Jak słyszę, że "aa tam studia, najlepszy okres w życiu" to się zastanawiam, co taka osoba studiowała :roll: Ostatnio dużo moich znajomych pokończyło studia i zaczęło pracę.. I jak porównuję ich w trakcie i po studiach, to są o niebo szczęśliwsi i bardziej wyluzowani teraz. Mimo że na pracę narzekają :diabloti:[/QUOTE]

Nie każdy musi studiować. nie ma takiego obowiązku.

Posted

[quote name='M&S']Nie każdy musi studiować. nie ma takiego obowiązku.[/QUOTE]

Och, jak ja kocham takie stwierdzenia :) A co bez studiowania? Call-center czy spożywczak? :) Nie jestem na studiach z przypadku, bo wybrałam to, co lubię. Studentką najgorszą nie jestem, z ocenami problemu nie mam. A to, co mnie w nich męczy, to nie nauka - bo z tym nie mam kłopotu, ale podejście wykładowców do studentów, tracenie naszego czasu (zajęcia rano i wieczorem, a między nimi 4-5 godzinne przerwy), wymaganie nie wiedzy, ale umiejętności kombinowania, niejasne zasady gry. I trąbienie, że po studiach nie ma pracy, bez studiów nie ma pracy, ogólnie jest beznadziejnie... Odechciewa się męczyć i uczyć.

Posted

[quote name='zmierzchnica']Och, jak ja kocham takie stwierdzenia :) A co bez studiowania? Call-center czy spożywczak? :) Nie jestem na studiach z przypadku, bo wybrałam to, co lubię. Studentką najgorszą nie jestem, z ocenami problemu nie mam. A to, co mnie w nich męczy, to nie nauka - bo z tym nie mam kłopotu, ale podejście wykładowców do studentów, tracenie naszego czasu (zajęcia rano i wieczorem, a między nimi 4-5 godzinne przerwy), wymaganie nie wiedzy, ale umiejętności kombinowania, niejasne zasady gry. I trąbienie, że po studiach nie ma pracy, bez studiów nie ma pracy, ogólnie jest beznadziejnie... Odechciewa się męczyć i uczyć.[/QUOTE]

Tak zawsze było, okienka miedzy wykładami i inne "atrakcje" i zapewne to się nie zmieni.
Nie mówie, że to jest w porzadku. Jednak na to zasadniczo nie ma wpływu. Nie zmienia to faktu, że jest to zupełnie inny czas i o niebo lepszy, niż praca. Na studiach człowiek czuje się wolny, w pracy takiej wolności już nie ma ....

Posted

Oczywiście, że nie ma takiego obowiązku, ale jednak studia są do czegoś potrzebne.

Ja już mam tytuł technika, a jednak poszłam na studia bo chcę coś innego robić niż stać za ladą...

Strasznie dołujący jest ten stres, ze tyle tego wszystkiego jest do nauki, a zaliczenie goni zaliczenie.. Na jednym noga się podwinie (oby tylko na jednym :roll: ) to masz na dokładkę poprawki. Materiał do łatwych nie należy. Ja też wybrałam studia pod kątem tego co mnie interesuje, a jednak inaczej sobie to wyobrażałam. Mi w tym roku się udało, ale w poprzednich latach to mieliśmy rano i wieczorem zajęcia, a w środku okienka. Czasem człowiek siedział w szkole od rana do wieczora, a ostatnie zajęcia odwołane... Albo cały tydzień, a dziennie miałam po jednym zajęciu :angryy: i tak od poniedziałku do piątku siedziałam w Lesznie, bo dziennie chodziłam na 1-3 godzin do szkoły. Baa można pracować podczas studiów, ale to wyklucza jeżdżenie do domu na weekendy, a jeśli chce się pracować tylko w tygodniu, to niestety ale szkołę zawala...
A na końcu najlepiej na tym wychodzą osoby, które nie chodziły systematycznie, ciągle imprezowały i prawie nic się nie uczyły.. toż to się załamać można...

Już nie wspomnę, że podczas sesji to człowiek śpi bardzo mało i na koniec wygląda jak żywy trup... :shake:

Posted

[quote name='zmierzchnica']Och, jak ja kocham takie stwierdzenia :) A co bez studiowania? Call-center czy spożywczak? :) Nie jestem na studiach z przypadku, bo wybrałam to, co lubię. Studentką najgorszą nie jestem, z ocenami problemu nie mam. A to, co mnie w nich męczy, to nie nauka - bo z tym nie mam kłopotu, ale podejście wykładowców do studentów, tracenie naszego czasu (zajęcia rano i wieczorem, a między nimi 4-5 godzinne przerwy), wymaganie nie wiedzy, ale umiejętności kombinowania, niejasne zasady gry. I trąbienie, że po studiach nie ma pracy, bez studiów nie ma pracy, ogólnie jest beznadziejnie... Odechciewa się męczyć i uczyć.[/QUOTE]

bardzo dobrze to znam, takie długie przerwy są strasznie denerwujące i całą reszte co wypisałaś też bardzo dobrze znam.... ja teraz siedzę i się uczę cały czas co nie jest łatwe przy dwulatku który właśnie przechodzi bunt..łacińskie nazwy kości i innych dupereli śnią mi się po nocach, na szczęście dwa okropne kolokwia mam za sobą i jedno najgorsze z biologi medycznej przede mną :placz: ciekawe czy cokolwiek zaliczę.

Posted

Ja tam na studiach nie czuję się jakoś wolna.. na wszystkie prawie zajęcia chodzę, nie opuściłam dnia w szkole. Jedyne co to mamy jakieś dni wolne.

dzisiaj mam dzień wolny od nauki (sama sobie zrobiłam :lol: )









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...