kalyna Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 magdabroy napisał(a):Moja Tora też myje kotu uszy :D A nawet więcej (pupe) :):):) i odziwo kot na to wszystko pozwala, a czasem nawet się domaga takiej kompieli! to moje na szczęście do tego stopnia nie są zdesperowane :) ale kot głowę sam podkłada :) Quote
kalyna Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 A ja pewnego ładnego dnia byłam u kuzynki.... Strasznie daleko to było, aż za płotem ona mieszka :lol: nio i ona ma takie fajne małe zwierzątka i nie mogłam się powstrzymać, aby fotek im nie zrobić.... No a jak już mam zdjęcie to i z Wami z chęcią się pochwalę :) niestety jak nie mogę tak jak oni ich zjeść :( Nie umiem hodować zwierzątka a potem je konsumować na obiad i przez to jestem uważana za odmieńca :( Quote
kalyna Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 i te urocze króliczki mają takiego oto ochroniarza :) Quote
makot'a Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Króliczki urocze... ...a co do ich hodowania to ciężka sprawa. Ja sama nie wiem, co o tym myśleć. Gdybym miała sama się tym zajmować, to z pewnością nie zjadłabym królika, którego własnoręcznie karmiłam, ale no cóż - tak to już jest, że zwierzęta zjadają zwierzęta. Wegetarianką w imię idei na pewno nie zostanę. Jeśli króliczki są trzymane w dobrych warunkach, są karmione, mają towarzyszy, własne stadko...to jestem w stanie pogodzić się z tym, że ludzie chcą je po prostu zjeść. Takie jest życie. Byleby zwierzęta za życia nie cierpiały... Ja osobiście wychowana zostałam na króliczym mięsku, moi dziadkowie do dziś hodują...a i w stajni, gdzie siedzę przez całe wakacje są króliki, które się od czasu do czasu zabija. Ja byłam mała to ryczałam nad naszymi królikami, ale z wiekiem trochę 'wyluzowałam'. Quote
kalyna Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 Tak mają dobre warunki i dobrze selekcjonowane :) ale mimo wszystko ja strasznie do zwierzątek się przywiązuję i nie umiałabym zjeść.... Ja też niby na króliczym się wychowałam, ale mimo wszystko teraz czuję obrzydzenie... Do świnki i kurki nie, bo do tego jestem przyzwyczajona, ale inne zwierzątka jakoś nie przemawiają do mnie. I ja też nie zostanę wegetarianką, mimo wszystko nie. Tym bardziej, że je głaskają, na podwórko wypuszczają, codziennie wodę itp zmieniają, a jak urosną to amciu amciu... buuuu *** a tak nawiasem to ładne masz rysunki :) i moja siostra jest Twoją imienniczką :) Quote
makot'a Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 kalyna napisał(a):Tak mają dobre warunki i dobrze selekcjonowane :) ale mimo wszystko ja strasznie do zwierzątek się przywiązuję i nie umiałabym zjeść.... Ja też niby na króliczym się wychowałam, ale mimo wszystko teraz czuję obrzydzenie... Do świnki i kurki nie, bo do tego jestem przyzwyczajona, ale inne zwierzątka jakoś nie przemawiają do mnie. I ja też nie zostanę wegetarianką, mimo wszystko nie. Tym bardziej, że je głaskają, na podwórko wypuszczają, codziennie wodę itp zmieniają, a jak urosną to amciu amciu... buuuu *** No mi też wesoło nie jest myśląc, że jak pasztet mi mama robi, to z królików 'domowych' właśnie...ale cóż. Ważne, że za życia dobrze się miewają i się nie męczą :) Do świń, kur, krów...wszyscy przyzwyczajeni. Nie wiadomo czy 'stety', czy niestety. Również nie zamierzam zmieniać swojego mięsożernego trybu życia i nadal pożywiać się świnkami, ale o warunki ich transportu to bym chętnie powalczyła, żeby się polepszyło, bo to co się dzieje to jakaś tragedia :( kalyna napisał(a):a tak nawiasem to ładne masz rysunki :) i moja siostra jest Twoją imienniczką :) Dziękuję, miło mi :) Quote
ania90 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 kroliczki piekne oraz ich ochroniarz:) ja tez sie bardzo przywiazuje do zwierzatek i nie potrafie chodowac zwierzaka a potem go zabic i zjesc Quote
Jaga. Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 króliki są świetne :) ochroniarz też :) ja w mieście hodowana :D więc takie dylematy są mi na szczęście obce, wegetarianką byłam kilka lat niestety zdrowie mi się bardzo pogorszyło i dostałam absolutny zakaz wegetariańskich praktyk. osobiście wolałabym zjeść mięso zwierzęcia zadbanego, które miało dobre życie przy gospodarzu niż zwierzęcia męczonego całe życie w klatce i karmionego rurką Quote
mychaaaaa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Kalyna, nie jesteś jedynym odszczepieńcem! Ja też króliczka, świnki, cielaczka i innych ssaków raczej nie ruszę. Jak już to z mięs jem głównie drób. Quote
makot'a Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 mychaaaaa napisał(a):Kalyna, nie jesteś jedynym odszczepieńcem! Ja też króliczka, świnki, cielaczka i innych ssaków raczej nie ruszę. Jak już to z mięs jem głównie drób. A czym takim kury sobie zasłużyły, że jadasz tylko je? :diabloti: Quote
mychaaaaa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 makot'a;16654334 napisał(a):A czym takim kury sobie zasłużyły, że jadasz tylko je? :diabloti: A w ten sposób, że inne mięsa po prostu mi nie smakują, a z fileta kurczaka ciężko mi zrezygnować :eviltong: Jestem uzależniona od nuggetsów i kawałków kurczaka w pomidorach z ryżem :eviltong: Quote
kalyna Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 mychaaaaa napisał(a):Kalyna, nie jesteś jedynym odszczepieńcem! Ja też króliczka, świnki, cielaczka i innych ssaków raczej nie ruszę. Jak już to z mięs jem głównie drób. Nio ja tylko drób i wieprzowinka, bo ja prawie na wsi wychowana.... i niby jak byłam malutka to różności jadłam typu króliczka, gołąbka itp... bleee jak sobie teraz o tym pomyślę :( Quote
*Magda* Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Ja jestem strasznym mięsożercą :diabloti: zrezygnować bym z mięsa nie mogła!! Ale osobiście próbowałam królika i mi nie smakuje, tak samo zresztą jak dziczyzna-fuj :eviltong: Quote
makot'a Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 magdabroy napisał(a):Ja jestem strasznym mięsożercą :diabloti: zrezygnować bym z mięsa nie mogła!! Ale osobiście próbowałam królika i mi nie smakuje, tak samo zresztą jak dziczyzna-fuj :eviltong: Ale za to króliczki zdrowe są :P Quote
ania90 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 mnie tam mieso az tak do szczescia nie jest potrzebne, malo go jem ale jak juz kupuje o tylko kurczaki i wieprzowina Quote
Kasia&Mela Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 wiepszowina? nie ma czegoś takiego :evil_lol: http://img843.imageshack.us/img843/943/p4010144.jpg skądś znam to błotko, u mnie jest tak samo. Sonia i Ciapek są słodziaśni :loveu: Quote
Daga&Maks Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 urocze te króliki. Ja też nie byłabym w stanie zjeść zwierzęcia, którym sama się opiekowałam. Przecież do takiego zwierzątka szybko bym się przywiązała i nie wyobrażałabym sobie żeby miało umrzeć, a co dopiero żebym miała je zjeść. Mięso jadam w jak najmniejszych ilościach, w szczególności drobiowe, w życiu królika bym nie zjadła, tak samo jak nie zjadłabym psa. Quote
makot'a Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 dagaa111 napisał(a):urocze te króliki. Ja też nie byłabym w stanie zjeść zwierzęcia, którym sama się opiekowałam. Przecież do takiego zwierzątka szybko bym się przywiązała i nie wyobrażałabym sobie żeby miało umrzeć, a co dopiero żebym miała je zjeść. Mięso jadam w jak najmniejszych ilościach, w szczególności drobiowe, w życiu królika bym nie zjadła, tak samo jak nie zjadłabym psa. Ale świnki i krówki jesz? To też ssaki przecież. Quote
Daga&Maks Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 makot'a;16665129 napisał(a):Ale świnki i krówki jesz? To też ssaki przecież. mięso wołowe, wieprzowe zjem raz na kilka miesięcy. Ogólnie mam zupełnie inny stosunek do zwierząt które są zwierzętami typowo domowymi do mieszkania. Miałam w domu królika i nie wyobrażam sobie żeby takie same zwierzę zjeść.Tak samo nie zjadłabym żadnego gryzonia, bo już kilka u mnie się przewinęło. Zapewne gdybym miała w domu krowę, czy kurę też w życiu bym nie tknęła tych zwierząt Quote
Guptasek Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Jej . te króliczki są śliczne :) też bym nie umiała zjeść zwierzątka które sama hodowałam . :) Quote
monika15 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Jak patrzę na te królizki to mi serce pęka jak sobie pomyślę, że ktoś je może zjeść :( http://img713.imageshack.us/img713/9002/p4010281.jpg A ochroniarz z tym wyglądem wszystkich odstraszy:eviltong: Quote
Maalwi Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Jejku piękne te króliczki :) Ja nigdy mięsa z królika nei jadłam i nie zamierzam! blee Quote
*Magda* Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 A kiedy jakieś nowe fotki Sonii, Ciapka i Kota?? Quote
kalyna Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 magdabroy napisał(a):A kiedy jakieś nowe fotki Sonii, Ciapka i Kota?? Oczywiście, że będą :) może nawet dzisiaj przy dobrych wiatrach :) Quote
makot'a Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 kalyna napisał(a):Oczywiście, że będą :) może nawet dzisiaj przy dobrych wiatrach :) Czekamy, czekamy! :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.