Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kalyna']tylko mi zależy, żebym to ja najwięcej z psem pracowała sama, a nie na placu z szkoleniowcem.. bo co z tego, że na placu będzie grzeczna a na spacerze...[/QUOTE]
Treser pokarze tylko co i jak a tam potem sama musisz z nim ćwiczyć. W domu i na spacerze powtarzasz ćwiczenia itd. Więc i tak Ty będziesz z psiakiem najwięcej pracowała :)

Posted

aaa i zapomniałam.... bo uj nas w stadzie to najgorszy jest Cip, on podburza Sonię do działania itp..dlatego on był na końcu przy socjalizacji.. teraz to jest śmeisznie, bo Gandi traktuje Ciapę jak kumpla, ale Soni go pyska zagląda, liże ją itp... mam zdjęcia.. ale musi mnie najść ochota..

[quote name='Ptysiak']O widzę, że mały łobuziak też idzie do psiego przedszkola :)
Fajna sprawa i świetna zabawa. No i oczywiście można dużo się nauczyć, zarówno Pańcia jak i Ghandi ;)

A z tymi kupkami to może brakuje mu czegoś w organizmie?
Może czytałaś ale jeśli nie to może coś z tego będzie pomocne :) http://www.vetopedia.pl/article28-1-Zjadanie_odchodow.html

oby mi sie udało wszystko załatwić...
zobaczymy z żwaczami... bo on zjada obcych psów... nawet nie zjada, ale bierze do pyska... mam plan, ale zdradzę go jak się wsio uda ;)
i dzięki za linka :multi: zawsze przyda się trochę wiedzy ;)

Posted

Szkoda, że daleko od siebie mieszkamy... Mogłyby maluchy razem chodzić na szkolenie :)
Trzymam kciuki za załatwienie wszystkiego ok i za udany plan:)
Co do linka nie ma sprawy :) Polecam się na przyszłość :D

Posted

[quote name='Ptysiak']Treser pokarze tylko co i jak a tam potem sama musisz z nim ćwiczyć. W domu i na spacerze powtarzasz ćwiczenia itd. Więc i tak Ty będziesz z psiakiem najwięcej pracowała :)[/QUOTE]
no bo też słyszałam różne kwiatki i ja się nie chcę nabrać.. ;)
[quote name='Ptysiak']Szkoda, że daleko od siebie mieszkamy... Mogłyby maluchy razem chodzić na szkolenie :)
Trzymam kciuki za załatwienie wszystkiego ok i za udany plan:)
Co do linka nie ma sprawy :) Polecam się na przyszłość :D[/QUOTE]

hahah fajnie byłoby ;)
a w sobotę idziemy z Gandim na spacerek socjalny z suczką z sąsiedztwa... mam nadzieję, że wstydu nie narobi i nie wystraszy jej :roll: a w niedzielę, będzie u mnie suczka sąsiadka, więc znowu psiak do socjalu :D

a teraz jestem niemal pewna, że przez szczekania poznaje świat... szła sąsiadka z suczką i Gandi szczekał 1,5 metra od płotu.. następnym razem już był przy bramie.. szczekał a Soń i Cip mieli na niego oko.. gdyby było coś nie tak to zareagowaliby... więc teraz już będą razem maszerować...

a co do Sonii i Ciapka to one pokazują małemu jak ma się zachowywać.. co mnie bardzo cieszy.. wiem, że w większości sytuacjach to ja wchodzę w uspokajanie małego... ale czasem Soń jest szybsza..

Posted

Co do szkolenia to nie wiem, może są różni treserzy ;) Nasz jest bardzo fajna, wyluzowana i raczej nie miesza się. Poucza mnie, pokazuje co i jak a potem oddaje pałeczkę mi i tylko obserwuje. Po szkoleniu wypuściła swoją sunie z którą Ptysiek bawił się jeszcze z dobre pół godziny a my mogłyśmy spokojnie pogadać, zapalić i odpocząć. Niby lekcja miała trwać godzinę a byliśmy tam 2 i jeszcze podwiozła nas do domu. Dzwoniłam, że Ptyś chory i muszę przełożyć spotkanie. Dziś już Ona zadzwoniła i wypytywała jak mały. No i oczywiście ciągle mi przypomina, że jak tylko mam chwilę to mam ćwiczyć z młodym w domu, na spacerze i gdzie tylko się da :D
Ciężko było mi oduczyć Ptyśka obgryzania ścian i butów. Poradziła by zrobić ze zwykłej puszki (takiej po cukierkach - ja takie kupuję w Biedronce:D) tzn. włożyć trochę starych gwoździ, zakleić ją taśmą by się nie otworzyła. Jak łobuz obgryza ściany i nie reaguje to rzucam puszką dość mocno o ziemie, robi hałas, pies przestaje gryźć i przeważnie już skutecznie, odchodzi od ściany i patrzy na mnie to wtedy mówię "dobrze" i na razie w pochwałę dostaje smaczka jeszcze. Myślałam, że będę musiała ganiać z puszką po całym mieszkaniu ciągle :evil_lol: Ale po kilku razach kiedy zaczął obgryzanie powiedziałam głośno "E" (tak jakoś mi się wymyśliło :D) no i ... o dziwo przestał bez puszki. W dej chwili nie obgryza już butów wcale, ścianę dorwie raz na dzień i moje "E" plus pochwała kiedy odejdzie i zostawi wystarcza by przestał i nie ruszał wcale.
Tylko jest na razie jeden problem... On słucha tylko mnie :D Na przywołanie przychodzi jak wołam itd. ale mój mąż może sobie tak wołać od rana do wieczora i nawet trzymać kiełbasę w ręku... Czasami jak ma kaprys to przyjdzie do Niego, czasami nie i już. Tak samo teraz jest z tym chodzeniem za mną. Uczę by na spacerach chodził bez smyczy przy mnie, to teraz w domu ciągle za mną chodzi... Jak śpi a ja wyjdę z kuchni np. nawet na palcach po cichu to za sekundę pies już jest przy mnie. Do wc idę to stoi pod drzwiami i piszczy, wczoraj siedział ze mną w łazience jak się kąpałam... Tak długo wojował aż mąż go wpuścił bo w drzwi drapał:/

Fajnie masz z tą socjalką, że odwiedzają go różne pieski :) Niestety u mnie to Kolka, która nie chce go znać za bardzo. No a piesek sąsiada chętnie by się pobawił tyle, że mało kiedy sąsiad jest w domu i ostatnio ma mało czasu na spacerki itd...:/
Ja to tylko na spacerze jak Kogoś spotkam tak jak dziś bawił się z dorosłym owczarkiem. Właściciel był bardzo miły i w sumie to sam zapytał czy może podejść ze swoją sunią do małego. Ale trzymał ją na smyczy bo bał się, że zaczną biegać i polecą na ulicę a ona mało co go słucha, no i obawiał się, że jak jego sunia się za bardzo zapomni to może niechcący zrobić małemu krzywdę. Takie podejście właściciela psa bardzo lubię :)

Sonia i Ciap są starsi więc muszą być wzorem dla Ghandiego :) Fajnie, że tak reagują. Widzę jak suczka sąsiada pilnuje mu tego szczeniaka. A on ciągle łazi za nią i naśladuje. Aż mi żal, że nie mam 2-go psa starszego od Ptysia.

ps. ale się rozpisałam... jak Ci się czytać nie chce to czytaj co drugie słowo, będzie szybciej :D:D:D

Posted

[quote name='Ptysiak']

ps. ale się rozpisałam... jak Ci się czytać nie chce to czytaj co drugie słowo, będzie szybciej :D:D:D[/QUOTE]

wszystko dokładnie przeczytałam ;) lubię czytać, a w szczególności na te tematy, które mnie interesują...

zobaczymy jak ten socjal pójdzie...

No i nie radzę tak uzależniać psa tylko do siebie... Twój mąż też powinien brać udział w szkoleniu, bo z pozoru niewinnych zdarzeń mogą rozwinąć się poważne problemy...

my dawaliśmy zastępcze przedmioty do gryzienia i było dobrze... taka puszka to pewnie sporo hałasu robi.. tylko czy aby nie za dużo...


taaaak a takie małe stadko to fajna sprawa ;) mały uczy się języka psów i sama czasem sobie usiądę i patrzę jakie sygnały Soń i Cip wysyłają małemu.. Sonia i Ciap między sobą nie pokazują tyle sygnałów, bo one się super już rozumieją...

Posted

Nie uzależniam, wręcz przeciwnie. Gonię całą rodzinkę by tez z nim czasami ćwiczyli. Mam w planach by czasami mąż lub któreś z dzieciaków poszło ze mną na szkolenie. Poza tym Ptyś od rana do około 17:00 spędza czas głównie z dziećmi bo ja pracuję. Na początku bardzo piszczał jak wychodziłam teraz już chyba czuje instynktownie, że mnie nie będzie. Odprowadza mnie do drzwi, patrzy jak je zamykam tak smutno, że aż mi się....:( ale tak trzeba, potem podobno popiszczy chwilkę i kładzie się spać (bo on akurat zawsze o tej godzinie śpi). Potem jak wstanie jest już ok. chodzi za synem i córką (zależy Które jest w domu) albo lata z pokoju do pokoju i bawi się z Nimi.
Puszka fakt robi hałas tyle, że na Ptysia nic innego nie działało (zastępcze przedmioty też). A on się jej nie boi tylko bardziej go ona ciekawi. Już kilka razy mi ją porwał jak rzuciłam :D Zresztą coraz mniej jej potrzebuję więc niedługo będzie wyrzucona.

Fajnie jest tak właśnie poobserwować psiurki. Dużo ciekawego można się od nich nauczyć ;)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Dzień dobry :)


unikatowydiament napisał(a):
witanko wtorkowe:)


witamy ;)

U Gandiego jedno uszko prawie stoi, a raczej zaczyna żyć swoim życiem :D

A u Sonii i Ciapy nic nowego....oprócz faktu, że mały bardzo je irytuje, nie słucha ich i mają go pomału dość :D na dodatek nie zna zasad panujących u nas, albo nie chce ich przestrzegać :D

no i mam problem...w domu mam karmę na jeszcze ok 2 miesiące... na początku chciałam małego przetrzymać na karmie tak do ok. 9 miesiąca...ale jak wiecie, że jak karmię u nas psy od zawsze gotowane/surowe a karma była zawsze jako dodatek lub smaczki to ciężko mi się przestawić :roll: no to jak skończy mi się karma to zaczynamy z małym BARFować ;) przez te 2 miesiące to jakoś przetrzymam jeszcze :D

no i zastanawia mnie czy taki 5cio miesięczny pies ile powinien dostawać dziennie jeść.. i kiedy przestawić na 2-3% z 10%?
i czy papki podaje się takie same jak dorosłemu czy muszą być dodatki jakieś? więcej warzyw czy jakieś kupne witaminy? Soń i Cip dostawały witaminy w tabletkach, tylko, że one były na gotowanym....

Posted

Przy 5 miesięcznym psiaku chyba bym została jeszcze na 10%, a potem z każdym miesiącem zmniejszała o 1%. To tylko moje przypuszczenia ;) Napisz do dogomaniaczki panbazyl (odwiedza moją galerię ;)) Ona odchowała labka na barfie od małego (teraz ma ponad 2 lata) i obecnie ma szczeniaka ogara (3 miesięczny) też karmiony barfem. Napewno Ci coś doradzi ;)

Poza tym karmiłabym Gandiego tak samo jak Sonię i Ciapa, a jednynie dodałabym coś na stawy ;)

Posted

kalyna napisał(a):
U Gandiego jedno uszko prawie stoi, a raczej zaczyna żyć swoim życiem :D

Najbardziej lubię ten okres u psiaka, jak zaczynają stawać uszka i raz stoi a za chwilę niespodzianka, znowu oklapło :D

Posted

makot'a;19136058 napisał(a):
Też uwielbiam ten okres w zyciu psa :loveu:
Szkoda tylko, że od 14 lat nie miałam szczeniaczka... :(


Pora to zmienić :evil_lol:;)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Najbardziej lubię ten okres u psiaka, jak zaczynają stawać uszka i raz stoi a za chwilę niespodzianka, znowu oklapło :D

haha dokładnie :D
makot'a;19136058 napisał(a):
Też uwielbiam ten okres w zyciu psa :loveu:
Szkoda tylko, że od 14 lat nie miałam szczeniaczka... :(

hmm na wiosnę razem miałyśmy brać szczylki i co z Tobą?
spełniaj marzenia ;)
magdabroy napisał(a):
Pora to zmienić :evil_lol:;)

popieram w 100%









Posted







to tak na szybko wstawiłam fotki.... kiedyś wstawię więcej i lepszych (mam nadzieję).... te wstawiałam w innej galerii, więc pomyślałam i o was ;)
dlatego tak mało Ciapy jest... ale obiecuję poprawę za jakiś tydzień :D

Posted

http://vpx.pl/i/2012/05/25/cXRL4.jpg zdjęcie do kalendarza :)

http://vpx.pl/i/2012/05/25/Fhdqb.jpg piękna Sonia :loveu:

http://vpx.pl/i/2012/05/25/yMuF.jpg to też bym do kalendarza z ONkami wrzuciła :loveu: booooooooooski Ghandi :loveu:

http://vpx.pl/i/2012/05/25/TaYH8.jpg jak Sonia pozwala młodemu na takie zabawy, to już będzie między nimi tylko lepiej ;)

http://vpx.pl/i/2012/05/25/icRUK.jpg to zdjęcie cytuję jako ostatnie, bo moim zdaniem jest najlepsze z tej serii :loveu: Na pulpit to zdjęcie ;) Albo jeszcze lepiej, do nowego banerka :loveu:

Posted

Zdjęcia super! :)
A ja mam pytanie, czy owczarkom pomaga się jakoś przy stawianiu uszek (tj. suplementacja, masowanie uszu), czy po prostu czeka się aż same staną?

Posted

Tyna21 napisał(a):
Zdjęcia super! :)
A ja mam pytanie, czy owczarkom pomaga się jakoś przy stawianiu uszek (tj. suplementacja, masowanie uszu), czy po prostu czeka się aż same staną?


Ja w swoim życiu "przerobiłam" 4 ONki i żadnemu nie pomagałam w stawaniu uszu. Wszystkim stanęły same :)

Posted

ania90 napisał(a):

:lol:
Ptysiak napisał(a):
http://vpx.pl/i/2012/05/25/f8Wpu.jpg Jak miło widzieć ich w trójkę razem :smile:
http://vpx.pl/i/2012/05/25/eql6.jpg ale fajne uchole :loveu:


Pozdrawiamy i miłego dnia życzymy :)

dzięki ;)
miło jest dla mnie, że żyją w miarę dobrych kontaktach ;)
magdabroy napisał(a):
http://vpx.pl/i/2012/05/25/cXRL4.jpg zdjęcie do kalendarza :)

http://vpx.pl/i/2012/05/25/Fhdqb.jpg piękna Sonia :loveu:

http://vpx.pl/i/2012/05/25/yMuF.jpg to też bym do kalendarza z ONkami wrzuciła :loveu: booooooooooski Ghandi :loveu:

http://vpx.pl/i/2012/05/25/TaYH8.jpg jak Sonia pozwala młodemu na takie zabawy, to już będzie między nimi tylko lepiej ;)

http://vpx.pl/i/2012/05/25/icRUK.jpg to zdjęcie cytuję jako ostatnie, bo moim zdaniem jest najlepsze z tej serii :loveu: Na pulpit to zdjęcie ;) Albo jeszcze lepiej, do nowego banerka :loveu:

oo jak dużo komentarzy :loveu: i jak to miło się czyta ;)
a nowy banerek to będzie pewnie za miesiąc albo dwa :D
tylko Soń czasem się zapomina, że to szczeniak :roll: już nie wspomnę jak zbiera im się na łomot, wtedy jest EJJJ i zapada spokój :D

czasem nachodzi mnie myśl, aby wywołać sobie ich zdjęcia ale to od samego począktu Ciapy, Barrego, Sonii i Ganidego, ale jeszcze nie wymysliłam co z tymi zdjeciami zrobię... czy na ścianę czy do albumu...
Tyna21 napisał(a):
Zdjęcia super! :)
A ja mam pytanie, czy owczarkom pomaga się jakoś przy stawianiu uszek (tj. suplementacja, masowanie uszu), czy po prostu czeka się aż same staną?

dzięki ;)

w sumie o masowaniu uszek dopiero niedawno się dowiedziałam... my czekamy aż same staną.. czasami daję galaretkę, ale to dla ogólnego dobra stawów ;)

Posted

Tyna21 napisał(a):
Zdjęcia super! :smile:
A ja mam pytanie, czy owczarkom pomaga się jakoś przy stawianiu uszek (tj. suplementacja, masowanie uszu), czy po prostu czeka się aż same staną?

Dokładnie jak napisały dziewczyny same staną.;)
A masować jak najbardziej można, jak nie pomoże to na bank nie zaszkodzi:)
Poprzedniej ONce masowałam i teraz też masuję bo mam wrażenie, że szybciej stają :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja w swoim życiu "przerobiłam" 4 ONki i żadnemu nie pomagałam w stawaniu uszu. Wszystkim stanęły same :)

my też żadnemu nie masowaliśmy, a było ich trochę u nas...
Ptysiak napisał(a):
Dokładnie jak napisały dziewczyny same staną.;)
A masować jak najbardziej można, jak nie pomoże to na bank nie zaszkodzi:)
Poprzedniej ONce masowałam i teraz też masuję bo mam wrażenie, że szybciej stają :D


ważne aby w ogóle stanęły, a tak maja jeszcze czas ;)
a temu naszemu to tak śmiesznie stają :D pojechałam w poniedziałek rano na studia, wracam w wtorek i patrzę a tu ucho już stoi.. jak wyjeżdżałam to oba na pół leżały...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...