kalyna Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Dzięki Daria, że mi przypomniałaś :) Ja już przyzwyczaiłam się do faktu, że u nas nigdy nic nie jest normalnie... po 4 latach mieszkania Ciapka u nas zdecydowaliśmy się na kupno legowiska. Jak przywiżliśmy je do domu to zwierzaki były baaardzo ciekawe co to przyjechało. I od razu się wpakowały na swoje miejsce... bardzo im się spodobało ;) Aż nie przyszła pora na spanie... starały się zmieścić :) i prawie im się to udało.... Quote
kalyna Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Napisałam prawie, bo jak się rozespały to Ciap wyleciał poza legowisko :lol: No to Pani dużo nie kombinując pognała do sklepu je wymienić :) i teraz mamy oto największy rozmiar :lol: i razem bez problemu się mieszczą :) Quote
kalyna Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 makot'a;16612446 napisał(a):A tak swoją drogą - normalnie z nimi osobno chodzisz? :> Kurcze, to dopiero byłby dla mnie hardcore - najpierw jakieś 5km z jednym, a potem drugie tyle z drugim? Cały dzień na wyprowadzaniu psów by mi zleciał (no, w sumie żyć nie umierać)....a pewnego razu idąc do weta konkretnie z Bastą postanowiłam ułatwić sobie sprawę i nie brać małego - darł się jak mały prosiak obdzierany ze skóry. Ja słyszałam go przez jakieś 800m odchodząc od domu, ale z relacji rodziców wiem, że darł się tak przez cały czas naszej nieobecności.... ...od tamtej pory ich nie rozdzielam :D na początku chodziłam osobno, ale to nie były długie dystanse... i jak jednego brałam to drugi odstawiał taką arię, że masakra.... I tak sumując z 1.5 godziny zleciała... Czasami jak mama ze mną szła w wakacje to brałyśmy oby dwa, ale tak wariowały, że sama rady nie mogłam dać. Zimą je wzięłam to ledwo wyszłam to leżałam i się wróciłam.. A teraz jak spróbowałam to nadzwyczaj ładnie szły. A mina sąsiadów jak mnie dwa razy pod rząd na spacerze widzieli z osobna z psem :lol: Quote
makot'a Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 kalyna napisał(a):na początku chodziłam osobno, ale to nie były długie dystanse... i jak jednego brałam to drugi odstawiał taką arię, że masakra.... I tak sumując z 1.5 godziny zleciała... Czasami jak mama ze mną szła w wakacje to brałyśmy oby dwa, ale tak wariowały, że sama rady nie mogłam dać. Zimą je wzięłam to ledwo wyszłam to leżałam i się wróciłam.. A teraz jak spróbowałam to nadzwyczaj ładnie szły. A mina sąsiadów jak mnie dwa razy pod rząd na spacerze widzieli z osobna z psem :lol: Hehe, moje się przyzwyczaiły do chodzenia na smyczy nawet jak ich jedną ręką trzymam na szczęście :P Ale to się rzadko zdarza, bo zazwyczaj na spacer chodzę z chłopakiem, więc jest po psie na łebka. No ale zdarzało się, że i trzy sama wyprowadzałam - czasem jak jestem w domu to biorę na spacer psa koleżanki, jak jeśli jej akurat w domu nie ma (eh, te studia...). Wtedy idą dwa moje w jednej ręce i trzeci w drugiej...a ów pies chodzi na smyczy jak ciągnik, więc to trochę męczące bywa :D Dopiero po 20 minutach takiego wyjścia, jak już uda mi się okiełznać tego niesfornego B. to się jakoś idzie normalnie. Quote
ania90 Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 teraz to duzo lepiej wygladaja bo razem sie mieszcza:) Quote
Jaga. Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 [quote name='kalyna']na początku chodziłam osobno, ale to nie były długie dystanse... i jak jednego brałam to drugi odstawiał taką arię, że masakra moje nie lepsze :diabloti: najgorzej się darł najbardziej rozpuszczony czyli kawaler ;) nasz rodzyneczek najsłodszy :loveu: bo on nie szczeka tylko wyje tak okropnie rozdzierająco (muszę to kiedyś nagrać :diabloti:) [quote name='kalyna']A mina sąsiadów jak mnie dwa razy pod rząd na spacerze widzieli z osobna z psem :lol: moi to się pewnie w głowę pukają :diabloti: jak wychodzę raz z tym raz z owym. a jak wychodzę naraz z trzema to już wogóle :diabloti::diabloti::diabloti: coś niesamowitego :loveu: http://1.1.1.3/bmi/img4.imageshack.us/img4/6597/p3300081.jpg jak one tu cudnie śpią razem. nie sądziłam że pies i kot tak się mogą zaprzyjaźnić :loveu: zdjęcia są rewelacyjne :) Quote
Daga&Maks Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 http://img854.imageshack.us/img854/8591/p3310095.jpg i kto powiedział że każdy pies i kot to wrogowie. Świetnie razem wyglądają :loveu: Quote
Guptasek Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Witamy się ! :) Uwielbiam psio-kocie duety :loveu::loveu: Quote
kalyna Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 [quote name='Guptasek']Witamy się ! :) Uwielbiam psio-kocie duety :loveu::loveu:[/QUOTE] Witamy nową osóbkę :) i cieszymy, że nasz duet się podoba :) Quote
łamAga Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 http://img854.imageshack.us/img854/8591/p3310095.jpg jak pies z kotem :evil_lol: swietny widok :loveu: Quote
kamilka91 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 http://img121.imageshack.us/img121/9747/p3290028.jpg - fajnie widzieć taką zgraną rodzinkę ;) U mnie nie ma na to szans :shake: Quote
monika15 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 http://img4.imageshack.us/img4/6597/p3300081.jpg Eeee no... Nie pogadasz, jakie łoże :D I jaka para na nim leży:grin: Fajny zgrany duet, pies i kot:loveu: Quote
kalyna Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 [quote name='kamilka91']http://img121.imageshack.us/img121/9747/p3290028.jpg - fajnie widzieć taką zgraną rodzinkę ;) U mnie nie ma na to szans :shake: Nie martw się Sonia też nie lubi kotów i na nie poluje na podwórku. Jak biega to czasami całą noc potrafi kota na ogrodzie przetrzymać... a Ciap tak to lubi koty, ale jak Sonia im dokucza to lepszy nie jest :( fałszywy jeden no :) Quote
Ewa&Duffel Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Rozczulił mnie strasznie ten widok :loveu::loveu::loveu: http://img854.imageshack.us/img854/8591/p3310095.jpg Quote
kalyna Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Nowe fotki :) jako, że week minął to nadszedł czas na nowe fotki :) i na początek sesja Milki Quote
kalyna Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Ciap myje Milce uszy :lol: i pora na Ciapka :) Quote
Jaga. Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 http://img577.imageshack.us/img577/5549/p4010071.jpg jak słodko :loveu: zdjęcia świetne, Milka wygląda jak szef jakiejś kociej mafii :diabloti::loveu: a psiuty jak zgodnie na spacerek maszerują :) Quote
mychaaaaa Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 http://img232.imageshack.us/img232/7650/p4010170.jpg ooo mamo! a to co?! żabka?? :) ;) http://img806.imageshack.us/img806/2993/p4010157.jpg i tu potwierdza się teoria żabki - jęzor w sam raz do łapania muszek hihi ;) Quote
ania90 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 chodzby bym widziala Bobiego on tez musi(tzn chce ale ja nie pozwalam) myc kazdemu kotu uszy Sliczny Ciap i kociaczek:loveu: tak slodko wygladaja Quote
łamAga Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 widac ze szczesliwy jest ten Twoj zwierzyniec :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
kalyna Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 dOgLoV napisał(a):widac ze szczesliwy jest ten Twoj zwierzyniec :loveu::loveu::loveu::loveu: a to miło mi, że osoby inne niż ja tak twierdzą :D ** z tego jęzora Sonii to wszyscy się z niej śmieją :) ale jak liźnie to ja dziękuję :) Quote
*Magda* Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Moja Tora też myje kotu uszy :D A nawet więcej (pupe) :):):) i odziwo kot na to wszystko pozwala, a czasem nawet się domaga takiej kompieli! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.