Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Milena9']Świetnie razem wyglądają.:)[/QUOTE]
dzięki :loveu:
[quote name='magdabroy']Czemu? I na jak długo? :([/QUOTE]
sesja się zbliża a potem obrona..
ale pewne będę odwiedzać Was, ale pisać rzadko będę...
bo to straszne uzależnienie jest... im więcej przeglądam wątków, tym więcej piszę, tym więcej czasu spędzam na dogo i potem już nic mi się nie chce...a głowa jak boli ;(

poza tym muszę za małego się wziąć :D

Posted

[quote name='kalyna']dzięki :loveu:

sesja się zbliża a potem obrona..
ale pewne będę odwiedzać Was, ale pisać rzadko będę...
bo to straszne uzależnienie jest... im więcej przeglądam wątków, tym więcej piszę, tym więcej czasu spędzam na dogo i potem już nic mi się nie chce...a głowa jak boli ;(

poza tym muszę za małego się wziąć :D[/QUOTE]


to jak ja:-(
w sobote 3 egz w tym ustny
i w lipcu moze obrona...
i w międzyczasie szkolenie z Cezarem:diabloti:
ale jak przezyje to bedzie ekstra:evil_lol:

Posted

[quote name='magdabroy']No dobra, wybaczam ;) Masz poważne powody, żeby zrezygnować z dogo :) Życzę udanej sesji, obrony pracy :) I sukcesu z Gandzią :)[/QUOTE]
wróciłam :D
nie dziękuję...

hahah tak na poważnie to nawet się wylogowałam... no i dostałam PW i się zalogowałam.....
miałam silną wolę :D

na serio to nie ma co znikać tak na dobre z dogo, bo potem człowiek sie strasznie męczy.. wystarczy ograniczyć, bo stosuję od jakiegoś czasu i mi wychodzi.. tylko potem zaległości w innych galeriach mam.
[quote name='justysiek']to jak ja:-(
w sobote 3 egz w tym ustny
i w lipcu moze obrona...
i w międzyczasie szkolenie z Cezarem:diabloti:
ale jak przezyje to bedzie ekstra:evil_lol:[/QUOTE]

ehh ja biorę się za kończenie pisania pracy. teraz zaczynamy zaliczać wsio i potem nauka do obrony...
a znam skład sądu ostatecznego, więc wiem, że ciężko będzie :(

choć im więcej o tym myślę to tym mniej mi się cokolwiek chce..
ale pocieszam się że nie tylko ja tak mam.
no a potem wakacje :loveu:

Posted

Hehe, jak dobrze, że na polibudzie dyplom robi się dopiero na 4 roku :diabloti:
(pomijając to, że już powinnam na nim być :roll:)

Ale ja też powinnam dogo ograniczyć, a nie mam na tyle silnej woli, więc podziwiam :lol:
Powinnam również ograniczyć wolfdoga, oraz Aiona, ale nie mam tyle mocy w sobie :diabloti:
A tymczasem sesja się zbliża, a ja mam do oddania 3 duże projekty (w fazie koncepcyjnej póki co :roll:), dwa mniejsze nawet nie ruszone, do tego jakieś zaliczenia z instalacji i innych wstrętnych rzeczy, fuj. Jestem w tak zwanym "czarnym dupiu". W tak czarnym nie byłam jeszcze nigdy i szczerze mówiąc to nie wiem, jak ja się z tym wszystkim pozbieram (ale na dogo jessssssstem :diabloti:)

Khem, khem... także o czym to ja.... aaa no tak - podziwiam determinację i silną wolę (:-o), ale nie bądź dla siebie zbyt surowa :diabloti:
Zajrzyj no czasem i się małym pochwal :razz:

Posted

[quote name='kalyna']wróciłam :D
nie dziękuję...

hahah tak na poważnie to nawet się wylogowałam... no i dostałam PW i się zalogowałam.....
miałam silną wolę :D

na serio to nie ma co znikać tak na dobre z dogo, bo potem człowiek sie strasznie męczy.. wystarczy ograniczyć, bo stosuję od jakiegoś czasu i mi wychodzi.. tylko potem zaległości w innych galeriach mam.


ehh ja biorę się za kończenie pisania pracy. teraz zaczynamy zaliczać wsio i potem nauka do obrony...
a znam skład sądu ostatecznego, więc wiem, że ciężko będzie :(

choć im więcej o tym myślę to tym mniej mi się cokolwiek chce..
ale pocieszam się że nie tylko ja tak mam.
no a potem wakacje :loveu:[/QUOTE]
ja też tylko czekam na wakacje:multi:

Posted

[quote name='kalyna']wróciłam :D
nie dziękuję...

hahah tak na poważnie to nawet się wylogowałam... no i dostałam PW i się zalogowałam.....
miałam silną wolę :D

no ja jak skończę to będę wolna:multi:

na serio to nie ma co znikać tak na dobre z dogo, bo potem człowiek sie strasznie męczy.. wystarczy ograniczyć, bo stosuję od jakiegoś czasu i mi wychodzi.. tylko potem zaległości w innych galeriach mam.


ehh ja biorę się za kończenie pisania pracy. teraz zaczynamy zaliczać wsio i potem nauka do obrony...
a znam skład sądu ostatecznego, więc wiem, że ciężko będzie :(

choć im więcej o tym myślę to tym mniej mi się cokolwiek chce..
ale pocieszam się że nie tylko ja tak mam.
no a potem wakacje :loveu:[/QUOTE]


no ja jak skończę to będę wolna na długo:multi: 5 lat studiów mi starczy:cool3:
ale póki nadejdzie ten czas trzeba się zacząć uczyć... a mi tak się nie chce...:diabloti:

Posted

[quote name='justysiek']no ja jak skończę to będę wolna na długo:multi: 5 lat studiów mi starczy:cool3:
ale póki nadejdzie ten czas trzeba się zacząć uczyć... a mi tak się nie chce...:diabloti:[/QUOTE]


Ja tam wolę studiować, niż iść do pracy jednak :diabloti:

Posted

makot'a;19094237 napisał(a):
Hehe, jak dobrze, że na polibudzie dyplom robi się dopiero na 4 roku :diabloti:
(pomijając to, że już powinnam na nim być :roll:)

Khem, khem... także o czym to ja.... aaa no tak - podziwiam determinację i silną wolę (:-o), ale nie bądź dla siebie zbyt surowa :diabloti:
Zajrzyj no czasem i się małym pochwal :razz:

to zrobiłaś sobie rok przerwy?

taaa gdybym była stanowcza to teraz nie odpisywałabym :D
[quote name='aganela']ja też tylko czekam na wakacje:multi:
oo tak :)
[quote name='justysiek']no ja jak skończę to będę wolna na długo:multi: 5 lat studiów mi starczy:cool3:
ale póki nadejdzie ten czas trzeba się zacząć uczyć... a mi tak się nie chce...:diabloti:
ehh to przede mną jeszcze 2 lata :D
i zmiana szkoły i miasta... czyli kolejna przeprowadzka.....
makot'a;19095293 napisał(a):
Ja tam wolę studiować, niż iść do pracy jednak :diabloti:


też powoli dochodzę do takiego wniosku... praca jest fajna w wakacje, ale ciągła to już nieee....

no i muszę zacząć czegoś na wakacje szukać.. masakra.. w tamtym roku mi się udało, a w tym sama muszę szukać....

Posted

[quote name='kalyna']
też powoli dochodzę do takiego wniosku... praca jest fajna w wakacje, ale ciągła to już nieee....

no i muszę zacząć czegoś na wakacje szukać.. masakra.. w tamtym roku mi się udało, a w tym sama muszę szukać....[/QUOTE]

Do roboty lenie :eviltong: Ktoś musi zapracować na emerytury :eviltong:

Posted

[quote name='magdabroy']Do roboty lenie :eviltong: Ktoś musi zapracować na emerytury :eviltong:[/QUOTE]

spokojnie ;) my zdążymy się narobić do 67 roku życia :lol:

Posted

[quote name='kalyna']spokojnie ;) my zdążymy się narobić do 67 roku życia :lol:[/QUOTE]

Ale ktoś musi pracować na te emerytury co teraz są wypłacane ;) Ja też do 67 :mdleje: Pytanie czy dożyję?!

Posted

[quote name='magdabroy']Ale ktoś musi pracować na te emerytury co teraz są wypłacane ;) Ja też do 67 :mdleje: Pytanie czy dożyję?![/QUOTE]

spokojnie dziewczyny :cool3: balkoniki w dłoń i do pracy :evil_lol:

Posted

[quote name='kalyna']to zrobiłaś sobie rok przerwy?

[...]

też powoli dochodzę do takiego wniosku... praca jest fajna w wakacje, ale ciągła to już nieee....

no i muszę zacząć czegoś na wakacje szukać.. masakra.. w tamtym roku mi się udało, a w tym sama muszę szukać....[/QUOTE]

Nie, nie miałam roku przerwy ;)
Studiowałam rok w Lublinie na politechnice, a potem zaczęłam od nowa w Krakowie, bo mi nie chcieli zaliczyć tego roku z Lbl... (teraz się cieszę, wtedy byłam zła :D)


A dla mnie praca jako taka wydaje się fajna, ale przeraża mnie jednak brak wakacji.
Jak sobie pomyślę, że za dwa lata nie będę mogła na wakacje pojechać do domu, w moje chaszcze kochane, tylko będę musiała siedzieć w Krakowie i pracować, to mam dreszcze :(

Posted

[quote name='magdabroy']Ale ktoś musi pracować na te emerytury co teraz są wypłacane ;) Ja też do 67 :mdleje: Pytanie czy dożyję?!
no to niech porobią tyle miejsc pracy, aby człowiek mógł pracować...
oj tam, przecież przedłużył się wiek życia przeciętnego człowieka :D no i przecież kobiety dłużej żyją od mężczyzn :D
[quote name='dOgLoV']spokojnie dziewczyny :cool3: balkoniki w dłoń i do pracy :evil_lol:
lepiej wózek elektryczny, coby energi nie tracić na chodzenie :D
[quote name='magdabroy']Innej opcji nie ma :D
to trzeba jakąś wymyślić :D

makot'a;19095761 napisał(a):
Nie, nie miałam roku przerwy ;)
Studiowałam rok w Lublinie na politechnice, a potem zaczęłam od nowa w Krakowie, bo mi nie chcieli zaliczyć tego roku z Lbl... (teraz się cieszę, wtedy byłam zła :D)


A dla mnie praca jako taka wydaje się fajna, ale przeraża mnie jednak brak wakacji.
Jak sobie pomyślę, że za dwa lata nie będę mogła na wakacje pojechać do domu, w moje chaszcze kochane, tylko będę musiała siedzieć w Krakowie i pracować, to mam dreszcze :(

to trochę daleko Cie wywiało..

tak perspektywa nie jest pocieszająca... to Ty jednak w Krakowie planujesz zostać?

Jak ktoś ma zły humor albo po prostu chce pooglądać fotki to zapraszam :D
ale uwaga te psy nie są chyba do końca psami.. :D









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...