Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O matko. :crazyeye: Ale tani BARF.
To ja za głupią karmę bulę 140 dla psa + 45 dla kota miesięcznie...
No z tym, że u nas w grę wchodzą alergyky. :lol:

Wiesz, ja tak gadam, bo w bloku mieszkam, nie wyobrażam sobie w bloku 3ch psów, ale podejrzewam, że jeśli kiedyś dorobię się domku to i mnie taki pomysł znajdzie. :lol:

Posted

Kurcze, pamiętaj o dobrej socjalizacji ;) Nie ograniczaj się tylko do podwórka, bo jak dorośnie, to będzie ciężko cokolwiek nadrobić.

kalyna napisał(a):
oh jakie trafne spostrzeżenie :cool3::cool3: zaraz zmienię :)
widzę, ze imię Gandzia baaaaaardzo Ci się podoba i pewnie z czymś kojarzy :D
mój kuzyn jak był w głupim wieku to chciał tak kota nazwać...:shake:


Tytuł zmieniony :multi:
Nawet jakbyś nazwała go teraz innym imieniem, to dla mnie już pozostanie Gandzią :D Innej opcji nie ma :)
Co do imienia, to jak kupiłam mamie ONka, to miała wybrać imię dla swojej suki, ale my jej podpowiedzieliśmy z jakich ma wybierać ;) Były to Amfa, Koka i Hera ;)

Posted


Wiesz, ja tak gadam, bo w bloku mieszkam, nie wyobrażam sobie w bloku 3ch psów, ale podejrzewam, że jeśli kiedyś dorobię się domku to i mnie taki pomysł znajdzie. :lol:

Ja mieszkałam z 3 na 32m2 i było naprawdę dobrze ;). Psy się mniej plątały niż teraz na ponad 100m2. Ogród ma też swoje minusy np. jeżeli psy mieszkają w środku to cała ziemia i kurz z dworu niesie się do domu i po 2 godz. od sprzątania znowu jest brudno :roll: Wyjściem jest nauczenie psów, że się do domu nie wchodzi w ciągu dnia, albo zaprojektowanie domu tak, żeby psy czyniły najmniej szkód ;)

Posted

Naklejka napisał(a):
A to fajnie masz U nas drożej jest, kurze łapki, kadłubki (te mniejsze, zwane przez nas dupki) ciężko dostać, podroby są drogie, kości za darmo też nie dostanę, ehh...
Musiałabym rodziców poprosić, by pojeździli po mieście, może by coś taniej znalezli, bo tutaj w centrum wszystko drogie. A na BARFie byłoby lepiej pewnie, chociaż patrząc na ich zapotrzebowanie sama już nie wiem :lol:

poszukaj lepiej jakiś masarni czy gdzieś koło was nie ma jakieś... tam będzie najtaniej i jak będzie kupować po 25-30 kg jak ja, to problemu nie powinno być i warto nawet te 30 km w jedną stronę przejechać...
mogłabyś pytać u rzeźnika czy czasami zaraz po otwarciu sklepu nie ma darmowych kości... sama też nie wiedziałabym, tylko że my wcześnie zakupy robimy to zdążymy się załapać :)
M&S napisał(a):
Hello:)

Gratuluję malucha, uroczy jest:loveu:


ania90 napisał(a):
sliczny maluch


Milena9 napisał(a):
Wspaniały jest

dzięki ;)
Onomato-Peja napisał(a):
O matko. :crazyeye: Ale tani BARF.
To ja za głupią karmę bulę 140 dla psa + 45 dla kota miesięcznie...
No z tym, że u nas w grę wchodzą alergyky. :lol:

Wiesz, ja tak gadam, bo w bloku mieszkam, nie wyobrażam sobie w bloku 3ch psów, ale podejrzewam, że jeśli kiedyś dorobię się domku to i mnie taki pomysł znajdzie. :lol:

dlatego to jeden z powodów dla których karmię BARFem :) bo mnie to o wiele taniej wychodzi, a po drugie moje psy od zawsze dostawały kości, tylko że gotowane. Wiem, że to niebezpieczne a wykluczyć im z diety nie mogłam...więc przeszłam tylko na surowe....
Ciapkowi chciałam zrobić przerwę to wytrzymałam z nim 3 dni.... ale to było apogeum....

dzisiaj znalazłam sklep, gdzie kurze łapki kosztowały 1zł/kg :o tylko akurat dzisiaj nie mieli... w piątek znowu ich odwiedzę...
bo muszę gotować i dawać małemu galaretkę, więc Sonia i Ciapek też dostaną :) wszystko dzielimy na 3 :D

a koty u mnie to inna bajka...są wolnowychodzące, więc same łapią sobie myszki itp. ale i tak w domu dostają puszki wymieszane z ziemniakami, makaronem itp... smakuje im i nie grymaszą..

u mnie to jest to, że mamy podwórko i to nie takie małe.. poza tym mam nadzieję że w tym roku uda nas się zrobić płot i będą mieć do dyspozycji pod naszym okiem spory ogródek...normalnie z trzema takimi to ciężko byłoby wytrzymać...
magdabroy napisał(a):
Kurcze, pamiętaj o dobrej socjalizacji ;) Nie ograniczaj się tylko do podwórka, bo jak dorośnie, to będzie ciężko cokolwiek nadrobić.



Tytuł zmieniony :multi:
Nawet jakbyś nazwała go teraz innym imieniem, to dla mnie już pozostanie Gandzią :D Innej opcji nie ma
Co do imienia, to jak kupiłam mamie ONka, to miała wybrać imię dla swojej suki, ale my jej podpowiedzieliśmy z jakich ma wybierać ;) Były to Amfa, Koka i Hera ;)

pamiętam o socjalu... dzisiaj zapoznawał się z Szarym, który grzecznie dał się obwąchać...tylko ze zwierzętami to jest problem... bo on powącha raz, drugi i potem zaczyna szczekać... mówię nie itp. tak samo było z suczką mojego wuja jak obwąchiwał..
no i na ogrodzie byliśmy... po południu pójdziemy na króciutki spacer po chodniku i drodze ;)
u nas też zaczynamy wołać Gandzia, a potem yyyy Gandi :D tata chciał przerobić na Dżekiego albo Barrego ale mały go nie słucha...
Ptysiak napisał(a):
Wspaniała trójka :)
Ghandi jest słodki :loveu:

Buziaki we wszystkie trzy noki od Nas :)

dzięki :)
Amber napisał(a):
Ja mieszkałam z 3 na 32m2 i było naprawdę dobrze ;). Psy się mniej plątały niż teraz na ponad 100m2. Ogród ma też swoje minusy np. jeżeli psy mieszkają w środku to cała ziemia i kurz z dworu niesie się do domu i po 2 godz. od sprzątania znowu jest brudno :roll: Wyjściem jest nauczenie psów, że się do domu nie wchodzi w ciągu dnia, albo zaprojektowanie domu tak, żeby psy czyniły najmniej szkód ;)

to spore masz teraz mieszkanie ;)
dzisiaj właśnie miałam załamanie... bo popadało trochę i hura na dwór... przybiegł Ciapek z Gandim i wszędzie był piasek...normalnie też przynoszą, ale dzisiaj była masakra....aa bo Gandi znalazł życiowy cel, czyli kopanie... kopie wszędzie i ciągle i przychodzi się pochwalić... buuu....

no i u nas jest podwórko, więc Ciapek sygnalizuje, że chce wyjść to drapie w drzwi i go wypuszczamy i tak czasem nawet z 15 razy :roll: gdybyśmy mieszkali w bloku miałby 3 spacery i wystarczyłoby mu a tak to jest rozpieszczony pod tym względem...a to do Sonii, do kotów, a to ktoś przechodził itp...
Jean napisał(a):
Kalyna.. a moim zdaniem powinno być Jest ich troje..
bo dwa psy i sunia.. a trzech to brzmi jakby były same samce :)

hmm no to zmienię... najpierw napisałam ich troje :D

Posted

kalyna napisał(a):

pamiętam o socjalu... dzisiaj zapoznawał się z Szarym, który grzecznie dał się obwąchać...tylko ze zwierzętami to jest problem... bo on powącha raz, drugi i potem zaczyna szczekać... mówię nie itp. tak samo było z suczką mojego wuja jak obwąchiwał..
no i na ogrodzie byliśmy... po południu pójdziemy na króciutki spacer po chodniku i drodze ;)
u nas też zaczynamy wołać Gandzia, a potem yyyy Gandi :D tata chciał przerobić na Dżekiego albo Barrego ale mały go nie słucha...

hmm no to zmienię... najpierw napisałam ich troje :D


Fajnie, że pójdziecie na spacerek ;) Niech Gandzia poznaje świat :)
Każdy pies jest inny i powinien mieć "swoje" imię, a nie w spadku po kolejnym psie ;) To moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce :) Ja też jak straciłam Tiamat, to chciałam kolejną sukę też tak nazwać, ale to już był inny pies, to nie była Tiamat i trzeba się było z tym pogodzić :)

Ich Troje, też fajny tytuł galerii ;)

Posted

Amber napisał(a):
Ja mieszkałam z 3 na 32m2 i było naprawdę dobrze ;). Psy się mniej plątały niż teraz na ponad 100m2. Ogród ma też swoje minusy np. jeżeli psy mieszkają w środku to cała ziemia i kurz z dworu niesie się do domu i po 2 godz. od sprzątania znowu jest brudno :roll: Wyjściem jest nauczenie psów, że się do domu nie wchodzi w ciągu dnia, albo zaprojektowanie domu tak, żeby psy czyniły najmniej szkód ;)


To chyba tez zależy jakie psy. ;)
Mieszkanie mam bodajże 64m2 albo 70? Mniejsza z tym, nie jest wcale jakieś najmniejsze a trzymanie psa i kota już jest lekko problematyczne. :lol:
Oba to świry, obojgu włącza się wieczorem tryb biegania po mieszkaniu i nie ma zmiłuj, o ile psa jeszcze jako tako da sie uspokoić o tyle kot robi tyle szumu i hałasu, że mam czasem ochotę go przeprowadzić na balkon. No to teraz jeszcze dodać 2 psy, oczywiście duże - inne w grę nie wchodzą. :lol: Sielanka.

Kurde ale aż chyba też poszukam jakoś tanio mięcha u nas, chociaż jako wkładka do suchego.
Pamiętam, że jeszcze za czasów Atosa w supermarkecie raz w tygodniu wystawiali kilkadziesiąt siatek z kośćmi do rozdania za darmo, to się zabierało, mroziło i pies regularnie dostawał.
No ale teraz po pierwsze już tak nie robią, po drugie Rasta nie trawi kości...

A co piachu to Ci dziewczyno współczuję. :D
Wiem ile jest zachodu z psem który piach przynosi tylko spacerze, co dopiero wbiegającym z podwórka. :lol:

Posted (edited)

Zapraszam do mnie na oglądanie gonitw- biedny kot i 2psy :P oraz na oglądanie zabaw Arniego z Jetsanem. Ja mieszkam w domu dwurodzinnym, więc dom duży, ale mieszkania nie :P

Musimy czegoś poszukać, może faktycznie taniej by wyszło, albo chociaż podobnie jak na suchej karmie.

Ile dajesz psiakom jedzenia? To się jakiś procent masy odlicza?

Edited by Naklejka
Posted

Naklejka napisał(a):
Musimy czegoś poszukać, może faktycznie taniej by wyszło, albo chociaż podobnie jak na suchej karmie.

Ile dajesz psiakom jedzenia? To się jakiś procent masy odlicza?


Zazwyczaj daje się 2-2,5% masy ciała ;) Ale trzeba obserwować zwierzaka czy tyje czy chudnie, bo niektórym starcza 1,5%, a inne potrzebują 3%. Moja Tora właśnie przed zimą miała okres, że zjadała 3%, a wraz z początkiem wiosny musiałam zmniejszyć do 2-2,5%, bo zaczynała się zaokrąglać :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Fajnie, że pójdziecie na spacerek ;) Niech Gandzia poznaje świat :)
Ich Troje, też fajny tytuł galerii ;)

a bo pomysłów już mi brakło :(
Gandzia na swój sposób poznaje świat... ale taki zaczepny jest, że masakra :mdleje: wiem już kto będzie rządzić :roll: obecnie to uspakajamy go wszytscy, ja, mama, tata, Ciapek, i nawet Sunia, aten swoje :roll: adhd wcielone...
Onomato-Peja napisał(a):

Oba to świry, obojgu włącza się wieczorem tryb biegania po mieszkaniu i nie ma zmiłuj, o ile psa jeszcze jako tako da sie uspokoić o tyle kot robi tyle szumu i hałasu, że mam czasem ochotę go przeprowadzić na balkon. No to teraz jeszcze dodać 2 psy, oczywiście duże - inne w grę nie wchodzą. Sielanka.

Kurde ale aż chyba też poszukam jakoś tanio mięcha u nas, chociaż jako wkładka do suchego.
Pamiętam, że jeszcze za czasów Atosa w supermarkecie raz w tygodniu wystawiali kilkadziesiąt siatek z kośćmi do rozdania za darmo, to się zabierało, mroziło i pies regularnie dostawał.
No ale teraz po pierwsze już tak nie robią, po drugie Rasta nie trawi kości...

A co piachu to Ci dziewczyno współczuję.
Wiem ile jest zachodu z psem który piach przynosi tylko spacerze, co dopiero wbiegającym z podwórka.

u nas duży pies w domu to nie ma takiej opcji... choć wszyscy się z Ciapy śmieją... bo przyjeżdżają goście, którzy wiedzieli jakie mieliśmy psy i do dzisiaj je wspominają i pytanie: dlaczego taki mały? no przecież Wy nigdy takiego nie mieliście :D

Hm,m z tego co się orientuję to w Intermarche są kości dość tanie i czasochłonne :D za kg ok 1 zł.. nie wiem ile, bo bierzemy więcej i więcej płacimy a nigdy nie przeliczałam....

teraz to właśnie mamy piaskownice w domu... na pisaku już się ślizgamy.. a jak zamiatałam to pół szufelki :mdleje:

Naklejka napisał(a):
Zapraszam do mnie na oglądanie gonitw- biedny kot i 2psy :P oraz na oglądanie zabaw Arniego z Jetsanem. Ja mieszkam w domu dwurodzinnym, więc dom duży, ale mieszkania nie :P

Musimy czegoś poszukać, może faktycznie taniej by wyszło, albo chociaż podobnie jak na suchej karmie.

Ile dajesz psiakom jedzenia? To się jakiś procent masy odlicza?

tak jak Magda napisała.. u nas Sonia dostaje ok 2% a i tak jeszcze nie schudła :roll:
magdabroy napisał(a):
Zazwyczaj daje się 2-2,5% masy ciała ;) Ale trzeba obserwować zwierzaka czy tyje czy chudnie, bo niektórym starcza 1,5%, a inne potrzebują 3%. Moja Tora właśnie przed zimą miała okres, że zjadała 3%, a wraz z początkiem wiosny musiałam zmniejszyć do 2-2,5%, bo zaczynała się zaokrąglać :)

dzięi :)
understandme napisał(a):
Ale na gadane tutaj

Fajnie, że już tytuł zmieniony :loveu:

nagadane, ale na psi temat ;)
Pauliii napisał(a):
wchodzę patrzę : ja obserwuję jakiś wątek "jest ich troje " ? klikam
a tu taka słodycz :loveu:

dzięki :loveu:
no trochę się stadko powiększyło przez ten czas, co Cię nie było :D
biscuit napisał(a):
A jednak jest trzecie dziecko :loveu: I to jakie Sonia go w koncu akceptuje?

jest :loveu:
hmm jak na razie to prze zkolec nosami już się stykają :D mały robi niesamowite postępy. A i wszystkie zasady na w D**.. tzn. robię co mogę aby za blisko jeszcze do niej nie podchodził i patrzę a ten już mordę wciska aby powąchać :D
M&S napisał(a):
Dzień dobry

witamy :)
magdabroy napisał(a):
Kalyna, co to za tymczasa masz w domu? Czemu się nie chwalisz, tylko muszę czytać o tym w "obcych" galeriach? :mad:

ani mi nie gadaj.. porażka po całej długości...akcja taka sama jak z Reksiem w czasie około sylwestrowym... chyba pamiętacie.. tylko on był godzinę na przetrzymaniu a czwarty chyba do jutra zostaje :mdleje:

to jest suczka, którą przywiozła moja rodzina i ma iść do sąsiada.. ale że ma chorą łapkę to MY ją leczymy :roll:
ani imienia nie ma, a ja nadawać jej nie chcę...

Boże teraz mamy 3 psy w domu, w tym Gandi i Sunia to sa rówieśnicy :mdleje: więc w jednym skrócie jestem wykończona..
jak pojechałam do weta to on się juz pogubił... będzie trzeba jeszcze raz mu tłumaczyć...

zdjęcia jej mam, ale muszę się z nimi ogarnąć...na dodatek mała jest o wiele gorzej socjalizowana niż Gandi.. też chce się bawić a ją łapa boli, bo ma ja stłuczoną to na dodatek chce ciszy i spokoju, ale nie przy tym wariacie... Ciap już wymięka i patrzy tymi oczami, kogo ja do domu sprowadziłam...

no i sporo osób nas odwiedza, wszyscy Gandiego głaskają.. chodzimy po ulicy obok nas, rowery jeżdżą, samochody, biegają pieski, mały drepta i podziwia i smaczki dostaje... jeszcze zdarzy mu się wpadka z zaąłtwianiem na dworze ale nie ma katasdtrofy już.. za to Sunia nadrabia :D ale to tata sprząta a nie ja już.... bo to "jego" pies....


aaaa i zapomniałam.. to co napiszę będzie chamskie, samolubne i zadufane ale musze to napisać....
tata wziął Sonię na spacer po okolicy... jak patrzyłam to już go nie widziałam... po jakimś czasie widze, że wracają to wyszłam na przeciew i.... patrzę a ten Owczar co idzie z tatą taki ładny.. sierśc świecąca, podpalanie ma wyraźne, czyli nie wyblakłe, ładnie maszeruje.. myślę sobie, tata zrobił jaja z jakimś sąsidem i dla niepoznaki psami się zamienili....i dalej myslę sobie, kurczę kto to ma takiego ładnego psa...wyglądał lepiej niż Aleks z fiolmu, tylko sierść trochę krótsza....
podchodza i patrzę a to Sonia... kurczę ale mnie zamurowało, jak maszeruje chodnikiem to o wiele efektowniej wyglądała niż na podwórku bryka...

tata oczywiście śmiał się pół dnia ze mnie, że własnego psa nie rozpoznaję... :(

Posted

Ja też kiedyś własnego psa nie poznałam :lol: Idziemy do kościoła, a Sara uciekła z działki, odwracam się a tu jakiś On leci, dopiero za jakiś czas zorientowałam się, że to Sara :roflt:

Posted

Ale się uśmiałam, Pańcia nie poznała własnej psicy:evil_lol:

Tymczasik malutki, fajnie masz rozrywkę....a może zostanie?

Milego dnia:)

Posted

Szczylek jest boski! :loveu:
Jestem strasznie ciekawa jaką będzie miał maskę, ONów nie obserwuję aż tak bardzo bacznie, by mieć jakiś ogląd w prognozowaniu wybarwienia :D

Co za tymczasowiczka u Was siedzi, bo ja się już zgubiłam? :D

A jak to tak Sonii nie poznać, niedobra pańcia :mad:
/u mnie to nie ma takiej opcji, bo mam dość charakterystyczne gady :eviltong:

Posted

magdabroy napisał(a):
Ale wtopa :D Własnego psa nie poznać :D

szkoda słów...
:: FiGa :: napisał(a):
Bo Soniek wlasnie taka jest Kalyno ;) Ona jest cudowna, postawna i mysle ze musi robic niesamowite wrazenie idac ulica :loveu:

dzięki :loveu:
Milena9 napisał(a):
Ja też kiedyś własnego psa nie poznałam :lol: Idziemy do kościoła, a Sara uciekła z działki, odwracam się a tu jakiś On leci, dopiero za jakiś czas zorientowałam się, że to Sara :roflt:

dobrze, że nie jestem sama :D
M&S napisał(a):
Ale się uśmiałam, Pańcia nie poznała własnej psicy:evil_lol:

Tymczasik malutki, fajnie masz rozrywkę....a może zostanie?

Milego dnia:)

tak, tylko do TOZu mnie zgłosić :D
nie, na pewno nie zostanie u nas.. po pierwsze to Gandi jest priorytetem, aby go wychować.. drugi szczeniak to poczwórna robota... gdyby to było za 3 lata to zastawiać moglibyśmy się jeszcze, ale nie teraz....
no i tak nie mamy 3 kojca a ona będzie ponad kolano jak nie lepiej.. mama to mix ONa a tata niby coś z Haskim...
poza tym 4 psy to za dużo.... nie damy rady, choć wiadomo jak się wyżywi 3 psy to i dla tego 4 starczyłoby, ale to nie o to chodzi. Przede wszystkim zdrowy rozsądek...my ją tylko przetrzymujemy, bo jutro już wyjeżdża od nas ;) mam nadzieję, że mnie rozumiecie ;)
dzięki ja również życzę miłego dnia :)
makot'a;19044225 napisał(a):
Szczylek jest boski! :loveu:
Jestem strasznie ciekawa jaką będzie miał maskę, ONów nie obserwuję aż tak bardzo bacznie, by mieć jakiś ogląd w prognozowaniu wybarwienia :D

Co za tymczasowiczka u Was siedzi, bo ja się już zgubiłam? :D

A jak to tak Sonii nie poznać, niedobra pańcia :mad:
/u mnie to nie ma takiej opcji, bo mam dość charakterystyczne gady :eviltong:

uwierz, że ja sama tego nie wiem :) przodkowie nie mają czarnych masek, ale wiadomo geny są przewrotne ;) na razie to on czarną ma i tylko brwi i uszka sa podpalane ;) sama wiesz gdzie są zdjęcia rodziców :D

teraz to ma więcej psów od Cienie bo 4 :lol:
oszczeniła się suczka a sąsiedzi szukali pieska, czyli my tylko pomogliśmy ;)

ja doznałam chwilowego zaćmienia :D no tak, Ciapka to nie pomylę ;)

unikatowydiament napisał(a):
oj nie dobra Pańcia,swojego piesia nie rozpoznać,ale to prawda jak piszą tu wyżej Sonia to bardzo piękna suczka:loveu:

dzięki :)
understandme napisał(a):
Domagam się nowych zdjęć małego szczylka !


Jean napisał(a):
Ja też ! ja też !!!

zdjęcia będą, ale na razie to nie mam czasu, chęci itp.. w poniedziałek pewnie będą ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...