Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Noooo od tych ciągłych ulew już po stokroć bym wolała śnieg i mróz :shake: Dzsiaj też sobie podarowałyśmy piłeczkowanie i Miczka się na mnie patrzy z takim żalem, więc wiem co czujesz ;)

Też mam ambitny plan wziąć się za pracę, może chociać 1 rozdział napisać :lol:

Dla mnie śnieg i mróz to nie problem. Ale deszcz mnie skutecznie uziemił.

Dlatego Ciap dostał piłeczkę w domu do dziamdziania. I łazi z nią, burczy i takie tam. Wpadła mu za szafkę to stał i szczekał aż ktoś ją wyciągnie :eviltong:

1 rozdział? jak ambitnie, ja chcę jeden podrozdział upykać :D

 

I ja się wpisuje do niepiłeczkowanych :( Ale spacerek był :)

hahaha założymy stowarzyszenie biednych piesełków :laugh2_2:

Posted

Właśnie właśnie, tu masz rację. W śnieg czy mróz można się cieplej ubrać, psy zabezpieczyć i iść. A jak leje, to choćby nie wiem co są marne szanse na fajny spacer :/ A wrzucać psu piłkę w takich warunkach trochę strach, bo na tak mokrej trawie łatwo o kontuzje.

Myśmy się też dzisiaj w domu zabawiały, ale szarpakami :D

No bo 1 rozdział to takie ogólniki same są, to może wyprodukuję cały :lol: Potem kolejny w lutym, w przerwie międzysemestralnej.

Posted

A ja się chcę na ostateczny temat zapisać, żeby w kolejnym semestrze coś napisać :D

ja na razie chyba mam zaakceptowany plan, nic tylko pisać :loveu:

 

Właśnie właśnie, tu masz rację. W śnieg czy mróz można się cieplej ubrać, psy zabezpieczyć i iść. A jak leje, to choćby nie wiem co są marne szanse na fajny spacer :/ A wrzucać psu piłkę w takich warunkach trochę strach, bo na tak mokrej trawie łatwo o kontuzje.

Myśmy się też dzisiaj w domu zabawiały, ale szarpakami :D

No bo 1 rozdział to takie ogólniki same są, to może wyprodukuję cały :lol: Potem kolejny w lutym, w przerwie międzysemestralnej.

Psst ja 2 lata temu to przy -20-15 biegałam 3 godziny po dworze, a jaka szczęśliwa byłam! a teraz? plus 10, pada, ciemno i piździ...

Z Ciapą to pół biedy bo to to domowe, ale Owczary? ani do domu nie weźmiesz bo zgnojone, a na dworze nijak można coś zrobić. Jak ja nie lubię takiej pogody...

 

moja praca ma zawierać 30pozycji literatury, a ja obecnie mam w domu całe 5 :laugh2_2:

Posted

Ale doopki :D

:lol:

 

Śnieg :placz: :placz: :placz:  Ja chcę śnieg :mad:

my też, my też... to zdjęcie jest sprzed dwóch lat :placz:

 

 

właśnie wróciłam z spaceru. Nie padało, bo teraz coś z tego nieba leci. Wieje i głowy urywa, więc ciężko utrzymać równowagę. Do tego kilka dni padało i wszędzie jest błoto i trudno się idzie. I na koniec, perełka. Pieseły niewybiegane. Oj ciężki spacer dzisiaj był...

Guest wolfheart
Posted

Wieje i głowy urywa, więc ciężko utrzymać równowagę. Do tego kilka dni padało i wszędzie jest błoto i trudno się idzie. I na koniec, perełka. 

 

to samo u nas :nonono2:

Posted

Właśnie się pocieszyłam...wg pogody to poniedziałek, wtorek i środa ma być deszcz :loveu:

A sylwester i Nowy Rok ma być deszcz z śniegiem i przymrozek. Cudownie :nonono2:

Po Nowym Roku ma być temperatura na minusie, no już coś się zacznie dziać :)

 

 

Hahaha jak wieje to nawet na piłeczkę nie pójdę, bo raczej nie poleci tam gdzie będę chciała :megagrin:

Posted

Hahaha jak wieje to nawet na piłeczkę nie pójdę, bo raczej nie poleci tam gdzie będę chciała :megagrin:

 

Wtedy piłkę rzuca się "z wiatrem" :evil_lol:

Mam już to sprawdzone :peace:

Posted

U nas deszcz ze śniegiem pada przez cały dzień, paskuuuda... jeszcze gdyby śnieg się na dłużej uchował to by można było przeżyć, ale on znika zaraz... :(

Posted

Alina, znasz taką karmę:

https://www.fressnapf.de/p/real-nature-wilderness-pure-country-adult-huhn-mit-fisch

Kupiłam kilogram, żeby zabrać do PL, żeby coś mieć jak w zamrażarce nie będzie miejsca albo w sklepie zastanę pustki..., bo pies musi coś w święta jeść :siara:

Nie znam tej karmy, ale skład ma ciekawy ;)

 

 

u nas to dość spoko była pogoda do południa. Wiało, ale słoneczko się pojawiło i nie padało. A teraz znowu zaczęło padać...

 

Ogólnie to psiaki dzisiaj zły dzień miały, trudno może jutro będzie lepiej ;)

Posted

Oo właśnie trafiłam na twojego bloga :P szykujesz się na kupno tego zielonego zawijasa? Haha

Hahaha nieee ;)

na razie mamy zabawek dość. Na wszystkie okazje w 2015 roku mam prezenty. Odpada... ale 2016 nie jest jeszcze zarezerwowany :laugh2_2:

poza tym zaczynam sama kombinować zabawki-samoróbki ;)

 

 

 

edit. Gandzia zaczęła chyba linieć... suuuper. Wczoraj wyciągnęłam mu jeden puchaty kłaczek, dzisiaj cała ręka. Aż strach ruszyć szczotką, coby wszystko się nie posypało. A tak to wygląda, jak wygląda. Masakra... :placz:  zimooooo gdzie jesteś...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...