Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ty$ka']Nie no... aż tak tolerancyjna, że ktoś wpycha mi pod pysk psa czy kota, to nie jestem. Jednak tu chodzi o samo podejście: upomnę, schowam psa za nogami i koniec, przechodzi mi nerw. No, ale inaczej to wygląda jak ma się psa, który jakieś tam problemy ma, sama kiedyś mocno się stresowałam ;)

Co tam u Was jeszcze? :D[/QUOTE]
:)

A nic ciekawego, nuuuudy :lol:
[quote name='marta1624']Jakie zabawki kupiłaś? Nie wiem czy pisałaś bo nadrabiam :oops:
EDIT: Wiem że od Ty$, ale co kupowałaś? ;)[/QUOTE]
2 szarpaki i jedną zabawkę z petsages..
[quote name='rashelek']No to tak zawsze jest, że jak psu nagle braknie zajęcia to nawet te nielubiane okazują się super ciekawe i fajne ;) A ile jeszcze rekonwalescencji Was czeka?[/QUOTE]
w poniedziałek ma mieć ściągane szwy..
noo już jej zaczyna odwalać na spacerach.. buuu
[quote name='magdabroy']Dobry wieczór Alinko :loveu:[/QUOTE]

witaj Magdalenko :loveu:

Posted

[quote name='marta1624']Do poniedziałku już niedaleko ;)[/QUOTE]
to mnie pociesza :)
[quote name='Baski_Kropka']Cześć :D
Miałam pytać co tam u was słychać, ale już doczytałam, że nudy i że Soniaczek ma mieć szwy ściągane :P[/QUOTE]

Siemka ;)

Ale wczoraj byłam dumna z mych Panów, bo spotkaliśmy na spacerze dwa inne psy, które szczekały na moje, a te nic :loveu: ogólnie idąc z nimi to taka odskocznia fajna od Sonii. Bo wczoraj wzięłam Sonię na ciut dłuższe wyjście niż tylko siku i oczywiście akcja... prowadziłam ją na luźnej smyczy koło bramy z szczekającymi psami i dwa razy wyskok... no to równaj i przeszła pięknie.. jednak u niej bez posłuszeństwa to ani rusz.. bo Panowie to na luźnej tam chodzą i mają w doopie owe psy :loveu:

Posted (edited)

No to Sonia najbardziej kłopotliwa? Te sunie chyba coś w sobie mają ;) Moja minie ładnie, na luźnej, albo stwierdzi że musi się witać, chociaż pies szczerzy zęby i chce nas pożreć. Jej zdaniem tak pokazuje miłość :loveu: :D

Edited by marta1624
Posted

[quote name='marta1624']No to Sonia najbardziej kłopotliwa? Te sunie chyba coś w sobie mają ;) Moja minie ładnie, na luźnej, albo stwierdzi że musi się witać, chociaż pies szczerzy zęby i chce nas pożreć. Jej zdaniem tak pokazuje miłość :loveu: :D[/QUOTE]
hahaha może i tak, suczki z reguły nie odpuszczają, co widać przy mojej.. wie, jak ma chodzić w tym miejscu a i tak bez musztry pokazuje co potrafi... kiedyś tam szłam z cała trójką.. I nie spodziewałam się, bo szły stadem. I moje zdziwko jak Sonia zrobiła wyskok i miny zdegustowane Ciapka i Gazika :lol: jak spotykamy psy to Sonia nisko na łapach, ale ogólnie jakoś tam chce minąć bez wyskoku, dopóki obcy pies nie szczeknie, wtedy :mad: ostatnio sąsiada Yrok na Sonię wyskoczył, a ta stała i paczała... York ujadał, ujadał, aż Sonia się wkur** i zrobiła taniec na smyczy.. bardzo szybko łapali na ręce awanturnika, który złapać się nie chciał dać. A ta czekała, aż pod łapę jej podejdzie.
Gandzi w podobnej sytuacji zachęcał do zabawy tego psa i do przodu się wyginał, jakby łapał zapach, coś jakby nie wiedział co to jest :evil_lol:
Ciap to ma w doopie takich delikwentów i idzie sobie do przodu i żadnych awanturników nie widzi :loveu:
[quote name='Ty$ka']To super, że możesz być dumna z chłopaków.
Eee tam Sonii z czasem wejdzie w nawyk spokojne omijanie piesków ;)[/QUOTE]
No wreszcie coś załapali :evil_lol:
na to liczę, bo ileż można ćwiczyć to samo :D

ps. Twoje zabawki robią furorę.. dzisiaj Sonia z Gazikiem tą niebieską sobie podkradały.. przy czym i Sonia i Gazik śpią z nią :eviltong: Szarpak niebiesko-biały to Gazika wrócił do lat szczenięctwa, szkoda, ze go nie nagrałam... Ciap tylko za frędzle łapie.. a ten biały Sonia po domu z nim chodziła... Bo czekam, aż Sonii skończy się bezrobocie :)
[quote name='Baski_Kropka']Nie narzekaj na Soniulke :mad:[/QUOTE]

Ja nie narzekam... Narzekałam kilka lat temu, teraz to luzik jest :loveu:

Posted

[quote name='Baski_Kropka']OO na dogo jest ktoś poza mną :D[/QUOTE]

noo czekam na wyprowadzenie Sonii na wieczorne sik... im dłużej siedzę wieczorem, tym rano mogę później wstać :diabloti:

Posted

[quote name='marta1624']Powiem ci że zauważyłam że sunie są bardziej humorzaste. I mają dziwne upodobania :D Ale Sonia jest tak śliczna, że wszystko można jej wybaczyć :loveu:[/QUOTE]
oo tak, humorzaste i upodobania :evil_lol:
noo wiele jej wybaczam, wieeele :shake:
[quote name='magdabroy']Czy Ty nie potrafisz spać w nocy?! :splat:[/QUOTE]

potrafię.. suma summarum to poszłam spać o 2 w nocy, a pobudkę miałam punkt 6 rano. Leżę na łóżku, otwieram oko a tu siedzi przede mną wieeelki nochal i paczy i czeka. Zebrałam się na palcach z wyrka, zaraz Ciap i Gazik (był dzisiaj na noc w domu) podnieśli łby i biegiem do drzwi. Wypuściłam je i czekam i czekam.. weszły do domu i pajacowały do 6:45 :angryy:później na godzinkę się kimłam jeszcze, ale nie jest źle :lol:

Bo normalnie to Sonia wychodzi na spacer na krótkie sik 3 razy dziennie, ale rano stwierdziłam, że Gandzik nie popuści, więc odpuściłam sobie...

Posted

W końcu ćwiczenia wejda jej w nawyk i przestaje się nakręcać na psy :D
O, proszę. Cieszę się, że zabawki służą :D.
Może jakieś fotki? :siara:

Posted

[quote name='zmierzchnica']Hejo, witamy się po dłuższym czasie :) Ja teraz tylko w nocy bym na spacery chodziła, upały mnie dobijają...
Siemanko :cool3:
mnie te upały też dobijają.. więc przeważnie robię przeciąg w domu i nosa nie wyściubiam poza dom bez potrzeby :evil_lol:
noo jak tak maszerujemy z Sonią o 1 w nocy to tak fajnie jest, chłodek, miodzio... ale każdy szelest, stuknięcie i mam podwójne tempo do domu. Pod tym względem jestem straszny cykor. Ostatnio na przeciwko mojego domu jest zboże i jak wiatr wiał, to tak szeleściło, jakby zwierze tam jakieś siedziało, masakra... a przed wczoraj to stuknęły jakieś drzwi od samochodu, ciemno jak w d***, ale gnałam :diabloti:
[quote name=':: FiGa ::']Przyszlam powiedziec dzien dobry! ;)

http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0075_zps5fbdb768.jpg
Ojakionpikny:loveu:
Witajcie dogozguby :lol:
:loveu:
[quote name='Ty$ka']W końcu ćwiczenia wejda jej w nawyk i przestaje się nakręcać na psy :D
O, proszę. Cieszę się, że zabawki służą :D.
Może jakieś fotki? :siara:
do tego dążę :lol:
służą i to bardzo, choć na początku to z tą niebieską robiły podchody.. aż Gandziocha nie dorwał :D
tylko z kalkulatora i to tak wyglądają, że omg...
[quote name='marta.k9080']siemka :)
Helloł :)

na tych zdjęciach nic nie widać.. więc tu jest Sonia z zabawką od Ty$
i nasz dywan pokryty puchem :angryy:






Jakby co to to jest Gazik :lol:też z tą zabawką


Posted

[quote name='Ty$ka']O matko, jak słodko :lol: W końcu zabawka pokochana, do tej pory sierotka w pudełku była :D[/QUOTE]
musiałam jednemu dać zapachowy hantelek, bo nie szło z nimi wyrobić :lol:
hahaha czuje się doceniona :D
[quote name='marta1624']Śliczne fotki :loveu:[/QUOTE]
:lol:
[quote name='magdabroy']A ta zabawka je tak zmęczyła, czy tak zanudziła? :diabloti:[/QUOTE]

to ta rywalizacja o zabawkę :evil_lol:

Posted

[quote name='rashelek']Haha ale ich wykończyła ta zabawka, chyba też muszę taką kupić :evil_lol:

jak pies ma dużo energii to fajnie ją sobie dziamdzia.. ale dzisiaj to upał, aportowanko i zabawka sobie sama leżała..:evil_lol:

W poniedziałek byliśmy na zdjęciu szwów, ale... nie było co ściągać... Weci się śmieją, że uparta dziewczyna z Sonii :lol:
Ale ona jest straszna do pilnowania.. włazi pod stół i drapie się krawędzią.. to samo robiła, przy wejściu do klatki :angryy:
W ogóle to i Ciap i Gandzik próbowali jej to polizać, normalnie wsie 3 przeciwko nam :mdleje:

Taki biedny pieseł, wow taki zmęczony... na mojej poduszce :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...