Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='marta1624']Hejka :) U mnie też ładnie, mam nadzieje że długo :lol:
liczysz na to, ze święta będę pikne? :lol:
[quote name='Ty$ka']Cześć świry piłeczkowe :D
Świry witają :lol:
[quote name='phase']Ciapciak :loveu: http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/20140321_164702_zpsfe319e6a.jpg



:lol:
dziękujemy za życzenia ;)


Kurna, już jest 2:0 dla Gandzika... przywalił mi w kolejnego pazurka, zostało mu ( a raczej mi) jeszcze 8 :angryy:
i wie może ktoś, coś na temat fajnej piłki piszczącej, a raczej na wytrzymałej piszczałce? W urodzinowej piłce umarła piszczałka i z piszczałek został tylko hantelek, który leży w szafie i czeka na lepsze czasu :loveu:





Wszystkim odwiedzających naszą galerię życzymy, zdrowych, ciepłych, spokojnych i rodzinnych świąt Wielkanocnych, oraz mokrego śmingusa-dyngusa ;)

Posted

[quote name='Kaaasia']U mnie ostatnio wsie piszczałki padły. Zabawki całe a piszczałka albo lata w środku albo po prostu nie piszczy :roll:

Wesołich i spokojnych Świąt :smile:[/QUOTE]
to tak jak u nas...
a najlepsze jest to, ze tylko Sonia miała te zabawki ostatnio :shake:

Myślałam o piłce KONG, ale naczytałam się o tej wadliwej serii i na razie się wstrzymam...


:)

Posted

[quote name='Baski_Kropka']Udanych świąt! My już w komplecie, M. wrócił z dele i jedziemy do rodzinki :D[/QUOTE]
Noo to czuć u Was już klimat świąt ;)
znam ten ból delegacji, więc Wam współczuję...
Ostatnio jest modne wyjeżdżanie na wakacje w okresie świątecznym a nie do rodzinki :evil_lol:
jak do rodzinki to Dex będzie wymiziany za wsie czasy :)
[quote name='rashelek']Chyba jakiś zły czas dla piszczałek nastał, nasze w trupie i piłce też już coś nie chcą piszczeć :lol:[/QUOTE]

Normalnie to piszczałki umierały tak zabawka była popsuta... a teraz zabawki zdrowe,a piszczałki kaput...
Za to moje Owczary mają nowe hobby :loveu: Sonia załatwiła pasek od szarpaka, użarła połowę, a dzień później Gandzik spapugował i użarł sznurek od piłki... jak to psy się od siebie uczą wszystkiego, ale nie to co powinny :splat:

Za to Ciapuś to pies idealny :loveu: :loveu:


iii Sonii dzisiaj odwaliło... bo zawsze nagradzam ją dobrze i smaczek i jest tak normalnie.. a dzisiaj po normalnym treningu chciałam zrobić sztuczki i wyciągnęłam kliker.. masakra, takiego miała powera, i tak podskakiwała, ze byłam w szoku.. więc muszę trochę jej pozmieniać, widocznie jak ją słownie nagradzałam to nie rozumiała... a taka swego czasu byłam przeciwna klikaniu :evil_lol:

Posted

U mnie nie przeżyje żadna piszczałka... Miałam te piłki z Konga, też przestają piszczeć po jednym dniu :roll: Jeszcze jak tylko Herze rzucam piłkę to daje radę, ale jak Frotkowi się rzuci piszczącą zabawkę... To zabawka w mig przestaje piszczeć :shake:
Raz miałam piłkę winylową, taką pomarańczową w kolorowe kropki, która piszczała mimo dziur (!), to mi gady zgubiły. Co najgorsze, znalazłam ją na spacerze, a w żadnym zoologicznym podobnej nie ma.. Szkoda, bo bym z 10 kupiła ;)
Za to funny znalazłam w zoologu, babka mi sprzedała mówiąc, że "tych to nikt nie chce, bo się psują szybko" :crazyeye: Ja nie wiem, co ludzie z nimi robią, chyba je gotują, skoro im się niszczą... Moje żyją długo i szczęśliwie :loveu: Takie funny z piszczałką to byłoby marzenie :diabloti:

Posted

[quote name='zmierzchnica']U mnie nie przeżyje żadna piszczałka... Miałam te piłki z Konga, też przestają piszczeć po jednym dniu :roll: Jeszcze jak tylko Herze rzucam piłkę to daje radę, ale jak Frotkowi się rzuci piszczącą zabawkę... To zabawka w mig przestaje piszczeć :shake:
Raz miałam piłkę winylową, taką pomarańczową w kolorowe kropki, która piszczała mimo dziur (!), to mi gady zgubiły. Co najgorsze, znalazłam ją na spacerze, a w żadnym zoologicznym podobnej nie ma.. Szkoda, bo bym z 10 kupiła ;)
Za to funny znalazłam w zoologu, babka mi sprzedała mówiąc, że "tych to nikt nie chce, bo się psują szybko" :crazyeye: Ja nie wiem, co ludzie z nimi robią, chyba je gotują, skoro im się niszczą... Moje żyją długo i szczęśliwie :loveu: Takie funny z piszczałką to byłoby marzenie :diabloti:
to u mnie piszczałki padają, jak Gandzia dorwie... to jest pozamiatane... Soniula kiedyś uwielbiała piszczeć, a teraz jakby jej przeszło. No ale jak piśnie to nie narzeka :lol:
jaką tą piłkę z Konga miałaś?

pomarańczową to my tylko taką mamy, ale już też nie piszczy i nie wiem co się stało...


oo tak funny z piszczałką to fajna rzecz byłaby :evil_lol:
u nas te pierwsze z funny, starej produkcji to zniszczyły się, takie chropowate się zrobiły i Ciapkowi nie pasują.. ale te co zamówiłam z hurtowni to mimo uszkodzeń nadal jest nr 1 ;)

makot'a;22074437 napisał(a):
Hej, dawno się nie odzywałam :D
Ale może wreszcie "wena" do dogo mi wróci :D
Tymczasem chciałam powiedzieć Wam - WESOŁYCH! :)

ooo Witajmy z powrotem.. wielki powrót będzie?
dzięki ;)
[quote name='marta1624']Hejka kalyna, weszłam złożyć życzenia ;) Wesołych Świąt, mokrego dyngusa!

Witamy i dziękujemy...

Posted

[quote name='rashelek']Haha może to taka pora roku na zjadanie materiałowych części zabawek, bo Poczwar mi wczoraj odgryzł kawałek futerkowego szarpaka :lol:
albo to te owczarkowskie geny :evil_lol:
[quote name='Izabela124.']Fotki nowe bym obejrzała :D
nic nie mam.... a zaraz śmigam w gości, więc nici z fot..
[quote name='zmierzchnica']Kong Squeeze, ale taka tenisówka ;) Szybko przestawała piszczeć.
Testowaliście tą? http://toys4dogs.pl/kong-squeezz-ball-m-zawsze-piszczaca-pilka,id324.html Droga jest, ale jeśli faktycznie miałaby nie przestawać piszczeć, to bym się pokusiła :)

Nasza piłka miała takie wgłębione kropki, a nie 'kolce' ;) Nie umiem jej znaleźć nigdzie...

Nie miałam tej.. właśnie tą chciałam kupić, ale ale doczytałam o wadliwej serii, dlatego się nie skusiłam... ;)
ale pewnie za jakiś czas się skuszę na tą, lub coś innego z serii piszczących kong.

aaa tenisówka, to już wiem jaka ;)


Hmm to nie wiem jaka, ale możesz poszukać w google grafice, proponuję zacząć od trixie, bo to najpopularniejsza marka jest ;)

Posted (edited)

[quote name='zmierzchnica']

Taka, tylko że ta ma 11 cm ;) I jeszcze tam gdzie są te wgłębienia to były kolorki. To była taka miękka guma, wielkość ok 6 cm. Tą kupiłam Nerowi od TZa ale też już nie piszczy :roll:

hmm jak gdzieś mi się w oczy rzuci, to podam namiary ;)
w każdym razie wiem mniej więcej jak wygląda ;)



edit. coś znalazłam :diabloti:

wątpię, aby to była ta, ale może teraz są tylko białe...
http://www.sklep.water-art.pl/index.php?p9148,pilka-biala-w-kropeczki-8cm-kod-z567

ale o tą chyba chodzi.. innych nie znalazłam....

http://www.sklep.water-art.pl/index.php?p9153,pilka-wklesla-kolor-8cm-kod-z587


oczywiście zamiast nadrabiać moje mega zaległości to siedzę i szukam piłek :evil_lol: suuuuuuuper :loveu:

Edited by kalyna
Posted

[quote name='zmierzchnica']http://www.sklep.water-art.pl/index.php?p9153,pilka-wklesla-kolor-8cm-kod-z587

Ta!!! Dziękuję! :loveu: Chyba zamówię, kurczę ;)
haaa udało mi się :lol:
jestem miszczem :evil_lol:
noo jak tak polecałaś to chyba się skuszę ;)
[quote name='Baski_Kropka']Mój pies nie lubi piszczalek, ale pokochał bezgranicznie waniliowe gumowe piłki :D

Co tam słychać bando? :D Wiosna do nas przyszła, zdjęcia porobić trzeba! :D

u mnie waniliowe zabawki nie robią szału... a może też są ciężkie, a Ciap to wygodny Panicz :mad: A Gandzik ma tyle piłek, że widzę które chętniej przynosi :lol:

noo trzeba, trzeba.. a może nawet dzisiaj coś porobię ;)

Posted

[quote name='kalyna']haaa udało mi się :lol:
jestem miszczem :evil_lol:
noo jak tak polecałaś to chyba się skuszę ;)


u mnie waniliowe zabawki nie robią szału... a może też są ciężkie, a Ciap to wygodny Panicz :mad: A Gandzik ma tyle piłek, że widzę które chętniej przynosi :lol:

noo trzeba, trzeba.. a może nawet dzisiaj coś porobię ;)[/QUOTE]

Ja zamówiłam, zobaczę, czy sprawdzą się równie dobrze, jak tamta ;) Za tamtą Hera szalała... A u niej ciężko jeśli chodzi o piłki ;) Tylko wysyłka drooogaaa..

Moje psy nie znoszą tych waniliowych piłek :diabloti:

Posted

[quote name='zmierzchnica']Ja zamówiłam, zobaczę, czy sprawdzą się równie dobrze, jak tamta ;) Za tamtą Hera szalała... A u niej ciężko jeśli chodzi o piłki ;) Tylko wysyłka drooogaaa..

Moje psy nie znoszą tych waniliowych piłek :diabloti:[/QUOTE]

ooo szybka jesteś :evil_lol:
to poproszę o relację ;)
droga? ile wyszła?

Posted

[quote name='marta.k9080']hejka :)

Witamy :multi:

Nie mam Ciaposława fot... ale chociaż Owczarów mam ;)
dzisiaj będą portreciki :)
Gandziocha :evil_lol:








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...