Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='magdabroy']Nie wiedziałam, że Ciapuś taki chętny do aportowania :)[/QUOTE]
No a nie pisałam tego?
tylko on uwielbia tylko te piłki, jak ma cięższe to takiego szału nie ma ;)
[quote name='Kaaasia']Fajnie nakręceni na zabawki. U mnie to w miarę młody się tak bawi bo Oli łapie zabawkę i lata w koło mnie kręcąc tyłkiem ale oddać nie chce;)[/QUOTE]
teraz wiadomo, dlaczego tak lubię kupować zabawki :D jestem usprawiedliwiona...
Ciap to ma wrodzone przynoszenie :evil_lol:
a lubi się przeciągać? bo jak masz piłkę ze sznurkiem to jak przyniesie to poprzeciągaj się z nim, raz niech on wygra, a raz Ty ;)
[quote name='rashelek']Ale Ciapek jest super nakręcony :loveu:
Widzę, że Gandzika też dupa wyprzedza jak biegnie? Myślałam, że to tylko Cekin takim platfusem jest :lol:[/QUOTE]
:loveu:
noo bo on czasem zapomina, ze ma z tyłu jakieś nogi :roll:
[quote name='unikatowydiament']fajne filmiki,a Ciapek zadowolony z aportowania:)[/QUOTE]
:)
on to kocha, na równi z jajem :lol:
[quote name='marta1624']Ale Ciapek uwielbia aport :loveu:[/QUOTE]
oj uwielbia :)
[quote name='Izabela124.']Witam się :)[/QUOTE]
Witamy :)
[quote name=':: FiGa ::']Witaj Kochana:)
Ciapulek ma cudna siersc - na filmiku blyszczy;) Dalej barfujecie?

Mlody jest ogromnym owczarem :crazyeye:[/QUOTE]

oo kto tu zawitał :evil_lol:
Witamy, witamy :)
dziękujemy :) tak dalej BARFujemy, choć przez ostatni miesiąc jestem zmuszona mieszać im z suchą karmą..
Ogromny? mi to ciągle się wydaje, ze to takie małe i dziecinne jest.


I jestem suuuuper Pańcią, bo... UWAGA... kupiłam psiakom mięso, bez kości :loveu: :loveu: :loveu: wszystko im tym wynagrodziłam :diabloti:

Posted

[quote name='kalyna']I jestem suuuuper Pańcią, bo... UWAGA... kupiłam psiakom mięso, bez kości :loveu: :loveu: :loveu: wszystko im tym wynagrodziłam :diabloti:[/QUOTE]

A czy to jest polędwica w hiszpańskich krów?
Bo jak nie, to kiepsko dbasz o psiaki :diabloti:

Posted

[quote name='magdabroy']A czy to jest polędwica w hiszpańskich krów?
Bo jak nie, to kiepsko dbasz o psiaki :diabloti:[/QUOTE]
kurna, to nie udało mi się :roll:
ale psiaki nie narzekały :loveu: ale one nie sa obiektywne, bo to wsio zeżre :shake::diabloti:
[quote name='marta.k9080']Heeeeeeej :p[/QUOTE]
Sieeeeemka ;)
[quote name='marta1624']Hejka z podwieczorka :)[/QUOTE]

Witamy z wieczora ;)

Posted

[quote name='kalyna']kurna, to nie udało mi się :roll:
ale psiaki nie narzekały :loveu: ale one nie sa obiektywne, bo to wsio zeżre :shake::diabloti:
[/QUOTE]

Nie łam się, ja też się nie postarałam :diabloti: bo akurat wczoraj kupiłam suce ogony wieprzowe, więc to sama kość :evil_lol:
Choć ja tam widziałam 1/3 kości, a reszta to skóra, tłuszcz i mięso ;) No ale my się nie znamy :loveu::diabloti:
Suka nie narzekała na dzisiejsze śniadanie :)

A w PL będę ją faszerowała kurzymi łapkami, szyjkami itp., to dopiero będę zła pańcia :evil_lol:

A tak na poważnie teraz Alina, to robiłaś jakieś badania krwi zwierzyńcowi, odkąd są na barf'ie?
Bo ja tak myślę i myślę...i nie wiem czy robić :hmmmm: Wygląda dobrze, jest pełna energii, ale czy to jest wystarczający wyznacznik, że jest zdrowa?!

Posted

[quote name='magdabroy']Nie łam się, ja też się nie postarałam :diabloti: bo akurat wczoraj kupiłam suce ogony wieprzowe, więc to sama kość :evil_lol:
Choć ja tam widziałam 1/3 kości, a reszta to skóra, tłuszcz i mięso ;) No ale my się nie znamy :loveu::diabloti:
Suka nie narzekała na dzisiejsze śniadanie :)

A w PL będę ją faszerowała kurzymi łapkami, szyjkami itp., to dopiero będę zła pańcia :evil_lol:

A tak na poważnie teraz Alina, to robiłaś jakieś badania krwi zwierzyńcowi, odkąd są na barf'ie?
Bo ja tak myślę i myślę...i nie wiem czy robić :hmmmm: Wygląda dobrze, jest pełna energii, ale czy to jest wystarczający wyznacznik, że jest zdrowa?![/QUOTE]

no my też mamy takie mięsne ogony.. no ale tam sama kość :lol: ogony u nas w normalnym sklepie też są bardziej poobierane, ale jak z masarni to na serio tego mięsa tam jest dużo...

oj niedobra Pańcia, oj niedobra :lol:

nie robiłam żadnych badań, bo pies ma energię, nic mu nie dolega, kupki zdrowe, brak zatwardzeń, przyswajają jedzenie, sierść po suplementach zdrowa. Wychodzę z założenia, że gdyby coś się działo to na pewno byłyby jakieś objawy...
Ale ostatnio zaczęłam myśleć o wynikach kontrolnych, zwłaszcza Gazika... ale czy się zdecyduję, i jak już to dopiero po świętach...

Posted

[quote name='marta1624']Ale wy wyrodne Pańcie jesteście. No chyba was do TOZu zgłoszę :evil_lol:[/QUOTE]
Spoko, może ktoś znajomy przyjedzie :lol:
[quote name='magdabroy']Dalej, czekamy :diabloti:[/QUOTE]
u mnie nic :shake:
[quote name='rashelek']Co tam słychać? :D[/QUOTE]
a nuda i wszechobecny leń :lol:
[quote name='Baski_Kropka']Nudyyy!
Zdjęcia proszę ^^[/QUOTE]

nudy, nudy :siara:
nie mam żadnych zdjęć :roll:

ehh ostatnio ciągle coś mi chodzi po głowie, ale brak mi motywacji aby wsio zrealizować :shake:
i jeszcze za tydzień święta... już widzę jak będę zbierać siły...

Posted

Co do badań krwi, to ja akurat jestem zwolenniczką robienia badań przynajmniej raz w roku. Nie zaszkodzi a przynajmniej wiadomo jak tam w środku wszystko funkcjonuje.
W sumie to nawet raz na pół roku nie zaszkodzi... u nas na badaniach kontrolnych u Baskiego dwa tygodnie przed jego odejściem wyszły problemy... i teraz żałuje że nie robiłąm badań właśnie raz na pół roku tylko raz na rok... :(

Dexio już po badaniach, przeżył bezboleśnie, a przynajmniej wiem co tam słychać i jestem spokojniejsza.
Zdrowa sierść i energia niestety nie jest wyznacznikiem zdrowia u psa... Baski miał piękną sierść i mnóstwo energii jak przez całe swoje życie... :(

Posted

[quote name='magdabroy']Widzisz, jak chcesz, to potrafisz dać zdjęcia ;)[/QUOTE]
noo, postarałam się :oops:
[quote name='Baski_Kropka']Co do badań krwi, to ja akurat jestem zwolenniczką robienia badań przynajmniej raz w roku. Nie zaszkodzi a przynajmniej wiadomo jak tam w środku wszystko funkcjonuje.
W sumie to nawet raz na pół roku nie zaszkodzi... u nas na badaniach kontrolnych u Baskiego dwa tygodnie przed jego odejściem wyszły problemy... i teraz żałuje że nie robiłąm badań właśnie raz na pół roku tylko raz na rok... :(

Dexio już po badaniach, przeżył bezboleśnie, a przynajmniej wiem co tam słychać i jestem spokojniejsza.
Zdrowa sierść i energia niestety nie jest wyznacznikiem zdrowia u psa... Baski miał piękną sierść i mnóstwo energii jak przez całe swoje życie... :([/QUOTE]
:crazyeye: a na co odszedł?

no to mnie pocieszyłaś... :shake: coś mi się wydaje, ze teraz to się zmobilizuję....
[quote name='marta1624']Zdjęciuszka :loveu: Ciapek pobija owczary swoim zawadiackim uśmiechem :evil_lol:[/QUOTE]

:loveu: no przecież to Ciapuś jest najważniejszy :lol:

Posted

:crazyeye: a na co odszedł?

no to mnie pocieszyłaś... :shake: coś mi się wydaje, ze teraz to się zmobilizuję....


Z Baskim to nie do końca wiadomo na co.... w wynikach wyszło, ze ma delikatny problem z nerkami i wątrobą, na RTG powiększone serce. Ale podobno to nie było takie straszne i do opanowania. Na serce leki na poprawę krążenia i ukrwienia narządów, na wątrobę też tabletki, a nanerki karma.
Po tygodniu od diagnozy coś sie z nim zaczęło dziać, przewrócił się zaczął dyszeć mocno, był splątany... diagnozowali go pod każdym możliwym kątem,miał wielką bolesność w brzychu i prawdopodobnie był to nowotwór śledziony drobno komórkowy który na takim badaniu obrazowym by nie wyszło...i podobno bvyły przerzuty do mózgu...
Ale nie dało się stwierdzić... a ja potem już nawet nie chciałam robić sekcji bo nie miałam na to siły...
Druga teoria jest taka, i to jest moja teoria, którą uważam za bardziej prawdopodobną, że leki które dostawał nie zadziałały jak należy i wystąpiła jakaś reakcja alergiczna, albo wylew krwi do mózgu :( Tego też nie wykluczyli...

W każdym razie gdybym robiła badania częściej może Baski żył by dalej...
Uważam, że po 5 roku życia to już jest konieczność te badania....

Posted

[quote name='magdabroy']Ciapuś podrywa inne suczki na dogo :evil_lol:
no co za babiarz z niego :evil_lol:
[quote name='Baski_Kropka']Z Baskim to nie do końca wiadomo na co.... w wynikach wyszło, ze ma delikatny problem z nerkami i wątrobą, na RTG powiększone serce. Ale podobno to nie było takie straszne i do opanowania. Na serce leki na poprawę krążenia i ukrwienia narządów, na wątrobę też tabletki, a nanerki karma.
Po tygodniu od diagnozy coś sie z nim zaczęło dziać, przewrócił się zaczął dyszeć mocno, był splątany... diagnozowali go pod każdym możliwym kątem,miał wielką bolesność w brzychu i prawdopodobnie był to nowotwór śledziony drobno komórkowy który na takim badaniu obrazowym by nie wyszło...i podobno bvyły przerzuty do mózgu...
Ale nie dało się stwierdzić... a ja potem już nawet nie chciałam robić sekcji bo nie miałam na to siły...
Druga teoria jest taka, i to jest moja teoria, którą uważam za bardziej prawdopodobną, że leki które dostawał nie zadziałały jak należy i wystąpiła jakaś reakcja alergiczna, albo wylew krwi do mózgu :( Tego też nie wykluczyli...

W każdym razie gdybym robiła badania częściej może Baski żył by dalej...
Uważam, że po 5 roku życia to już jest konieczność te badania....
O masakra :(
przykro mi :(
Ale jakie robić te badania, tzn na co, bo ja w tym zielona jestem :roll: ogólne krwi wystarczą?

[quote name='rashelek']http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/20140321_164755_zpsa7d14535.jpg ten uśmiech :loveu:

i te krzywe ząbki :evil_lol:


a u nas wreszcie jest ładna pogoda, ciekawe jak długo :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...