kalyna Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 noo i popadłam w zachwyt, bo Sonia ostatnio ładnie się odwoływała.. i co? wczoraj uparła się i przyjść nie chciała.. parła do przodu.. a ja chciałam wziąć ją na bok, coby młodzież spokojnie przeszła... ją ludzie nie interesowali, bo nie spojrzała w ich kierunku, nie szła itp.. noo ale to ON.. i ściągnęłam ja siłą do siebie i siedzi... przechodzą koło nas i tekst dziewczyny do chłopaka: "Jakby co to udawaj martwego" :mdleje: wsio mi opadło :lol: Quote
łamAga Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Takie zdjęcia to lubię :loveu::loveu::loveu::loveu: Ludzie są czasami dziwaczni :diabloti: Quote
Guest wolfheart Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0728-1_zps11c2ffce.jpg :evil_lol: ale zima pełną gębą u Was:mdleje: Quote
kalyna Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 dOgLoV napisał(a):Takie zdjęcia to lubię :loveu::loveu::loveu::loveu: Ludzie są czasami dziwaczni :diabloti: :loveu: taaaa i śmiesznie :lol: marta.k9080 napisał(a):http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0728-1_zps11c2ffce.jpg :evil_lol: ale zima pełną gębą u Was:mdleje: :) noo ale jak nie będzie zimy, to i takich zdjęć nie byłoby.... :eviltong: Quote
kalyna Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 Jak Wam współczuję, że męczę Was tymi zdjęciami :roll:biedni jesteście :placz: Quote
łamAga Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Piękne zdjęcia :loveu: na monitorze mogę zime oglądać :eviltong: Quote
Aleksa. Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0995_zps26018dd9.jpg http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0990_zps679e7ccf.jpg łaaaadne :) Quote
*Magda* Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 kalyna napisał(a):a Szary poszedł w tango... no i jeszcze nie wrócił :( :( Ale jak to poszedł w tango i nie wrócił :placz: http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0773_zps097a71e6.jpg to mi się bardzo podoba :loveu: I zimowe pejzaże też :loveu: Quote
phase Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0795-1_zps5ac6769b.jpg świetne. :loveu: http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_1000_zps664e0dd4.jpg brrrrrrrr. Quote
kalyna Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 zasypało nas wczoraj :lol: dOgLoV napisał(a):Piękne zdjęcia :loveu: na monitorze mogę zime oglądać :eviltong: :loveu: a ja nie tylko na monitorze :eviltong: Aleksandra95 napisał(a):http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0995_zps26018dd9.jpg http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0990_zps679e7ccf.jpg łaaaadne :) :) magdabroy napisał(a):Ale jak to poszedł w tango i nie wrócił :placz: http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0773_zps097a71e6.jpg to mi się bardzo podoba :loveu: I zimowe pejzaże też :loveu: noo marzec.. Łatek jakoś sie nigdzie nie wypuszcza... Ja nie wiem czy to od maści zależy :niewiem: ale wsie koty szare, miały duszę wędrownika, a biało-czarne domu się trzymały... pewnie to tylko taki zbieg okoliczności :( :loveu: phase napisał(a):http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0795-1_zps5ac6769b.jpg świetne. :loveu: http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_1000_zps664e0dd4.jpg brrrrrrrr. :loveu: jakie brrrrr? mieliśmy pierwszy spacer socjalizacyjny z kagańcem... bo wstyd, aby pies ponad roczny nie znał kagańca... jak mu ubrałam to zachowywał się jak mała kózka.. przesadziłam z tym kagańcem... Gandziuma 13miesięcy, więc liczę na to, ze pysk mu się rozrośnie :D bo teraz to wygląda jak.................................... :roll: Quote
*Magda* Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 kalyna napisał(a): mieliśmy pierwszy spacer socjalizacyjny z kagańcem... bo wstyd, aby pies ponad roczny nie znał kagańca... jak mu ubrałam to zachowywał się jak mała kózka.. Tora ma 3 lata i nie wie co to kaganiec ;) i nigdy nie pozna :eviltong: Quote
kalyna Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 magdabroy napisał(a):Tora ma 3 lata i nie wie co to kaganiec ;) i nigdy nie pozna :eviltong: a ja mam pieski z charakterkiem :eviltong: i będą nosić kagańce w miejscach publicznych ;) dla bezpieczeństwa psychicznego mijających nas ludzi ;) W Gandziku nie ma cienia agresji ;) A kaganiec to nie ujma na honorze :eviltong: Quote
*Magda* Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 kalyna napisał(a): A kaganiec to nie ujma na honorze :eviltong: Nie traktuję kagańca jak ujmy na honorze :eviltong: Po prostu uważam, że kaganiec powinny nosić psy, które stwarzają zagrożenie dla otoczenia i to bez względu na wielkość psa ;) Quote
Kaaasia Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Jaka piękna zima :loveu: Oli też prawie 3 lata a kaganiec to nadal zło. Czasem musi mieć jak jedziemy autobusem na dalszy spacer ale jak biega to niestety potrafi się z niego rozebrać :mad: Co do tekstu "Jakby co to udawaj martwego" u nas mogli by się zdziwić, bo jak coś leży to Oli musi lecieć i to polizać, ewentualnie usiąść na tym :evil_lol: Quote
makot'a Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0014-2_zps8cb87016.jpg A co to za fajna architekturka tam pod sopelkiem? :razz: Śliczne te Twoje owczary - z Gandiego to już kawał chłopa :) Choć w oczach to nadal ma szczeniaczka, prawda? ;) Gandzik w kagańcu wygląda... przerażająco :diabloti: Faktycznie trochę a neigo przyduży ten kaganiec, ale głowa na pewno mu jeszcze zmężnieje, a tak to przynajmniej ziewnąć może. Jak my Baście kupowaliśmy fizjologa, to myśleliśmy że wzięliśmy za duży i dlatego "lata" po pysku. Ale potem kupiliśmy tez fizjologa dla Nitki, dużo bardziej dopasowanego, a i tak "lata", więc tym się nie przejmuj. Ważne, żeby nie przesłaniał psu świata :) A ja teraz przymierzam się powoli do kagańca dla Creska i zastanawiam się, czy chcę kolejnego fizjologa. To super kagańce, wygodne (Basta zaakceptowała swój po 3 dniach)... ale twarde. A ja bym chciała móc puścić Creska w tym kagańcu do innych psów tak, żeby im nie ponabijał siniaków pod oczami (już niedługo życie pewnie nas zmusi do zapuszkowania młodego :roll: ). Znalazłam takie coś np. http://leerburg.com/Photos/BaskervilleUltraMuzzle_01.png Albo chciałabym taki zwykły, plastikowy kaganiec dobrać wielkością na tyle, żeby był podobnie wygodny jak fizjologi... http://www.dursydog.nl/data/producten/232401/zoom/232401-05.jpg Quote
phase Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 kalyna napisał(a): jakie brrrrr? No takie ziiiiimneee brrr. :evil_lol: Quote
kalyna Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 magdabroy napisał(a):Nie traktuję kagańca jak ujmy na honorze :eviltong: Po prostu uważam, że kaganiec powinny nosić psy, które stwarzają zagrożenie dla otoczenia i to bez względu na wielkość psa ;) Oczywiście.. w dodatku sa miejsca, gdzie bez kagańca nas nie wpuszczą, chociażby PKP... a nigdy nie wiadomo kiedy będę musiała z nim jechać.. poza tym do weta też obowiązkowo w kagańcu, mimo że moje lubią wetów. I sami veci u nas chwalą moje Owczary, że takie miłe są. Mimo to mogą być inne psy, które spowodują jadkę. Albo psa będzie bolec i nie pozwoli się dotknąć... jak np. Ciap oberwał w oko. Kaaasia napisał(a):Jaka piękna zima :loveu: Oli też prawie 3 lata a kaganiec to nadal zło. Czasem musi mieć jak jedziemy autobusem na dalszy spacer ale jak biega to niestety potrafi się z niego rozebrać :mad: Co do tekstu "Jakby co to udawaj martwego" u nas mogli by się zdziwić, bo jak coś leży to Oli musi lecieć i to polizać, ewentualnie usiąść na tym :evil_lol: noo zima jest w tym roku wyjątkowo piękna :loveu: kaganiec to Zło? U nas to pierwsze 2-3 minuty kaganiec to zło, a potem to naturalna rzecz jest i nie pokazują, że to jest jakiś dyskomfort :hmmmm: różne są mity, co zrobić jak leci na Ciebie pies :D makot'a;20618292 napisał(a):http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0014-2_zps8cb87016.jpg A co to za fajna architekturka tam pod sopelkiem? :razz: Śliczne te Twoje owczary - z Gandiego to już kawał chłopa :) Choć w oczach to nadal ma szczeniaczka, prawda? ;) Gandzik w kagańcu wygląda... przerażająco :diabloti: Faktycznie trochę a neigo przyduży ten kaganiec, ale głowa na pewno mu jeszcze zmężnieje, a tak to przynajmniej ziewnąć może. Jak my Baście kupowaliśmy fizjologa, to myśleliśmy że wzięliśmy za duży i dlatego "lata" po pysku. Ale potem kupiliśmy tez fizjologa dla Nitki, dużo bardziej dopasowanego, a i tak "lata", więc tym się nie przejmuj. Ważne, żeby nie przesłaniał psu świata :) A ja teraz przymierzam się powoli do kagańca dla Creska i zastanawiam się, czy chcę kolejnego fizjologa. To super kagańce, wygodne (Basta zaakceptowała swój po 3 dniach)... ale twarde. A ja bym chciała móc puścić Creska w tym kagańcu do innych psów tak, żeby im nie ponabijał siniaków pod oczami (już niedługo życie pewnie nas zmusi do zapuszkowania młodego :roll: ). Znalazłam takie coś np. http://leerburg.com/Photos/BaskervilleUltraMuzzle_01.png Albo chciałabym taki zwykły, plastikowy kaganiec dobrać wielkością na tyle, żeby był podobnie wygodny jak fizjologi... http://www.dursydog.nl/data/producten/232401/zoom/232401-05.jpg aa to taka weranda na grilla itp :D od jakiegoś czasu nie używana, bo za daleko z domu jest :lol: ahh :loveu: tak ot szczeniak jest. Ciągle wygłupy i zabawy mu w głowie, nawet wtedy kiedy Sonia pracuje.. dzisiaj coś było na ogrodzie. I Sonia chodziła, krążyła wąchała na podwórku, bo coś jej nie pasowało. Ja dopiero później znalazłam jakieś ślady. A ten ciągle się wydurniał, i jej przeszkadzał... noo i jak Sonia jest przy robocie to nic jej nie odciągnie.. kaganiec był dla ON samiec. I dopiero teraz mu przymierzyłam i się załamałam.. nie myslałam, ze Gandi ma aż tak mały ten pysk.. przyjdzie mi kupić dla niego, rozmiar dla suczki :lol: Pewnie co innego jakby ten dziób na tych zdjęciach otworzył.. inaczej wyglądałoby.. a tak wygląda jakby krzywda mu się działa... A ja nie chce innego kagańca... Ciap na skórzany i to jest nie wypał.. niestety innego mieć nie może, bo główka za mała. Poza tym ja go pilnuję jak oka w głowie, a i tak dzieciaki mu palce przez kaganiec wtykają... Ciap nienawidzi dzieci i nie zawaha się, jeśli się nadarzy okazja skubnąć. na zlocie było sporo ONów w kagańcach i razem biegały i nie było masakry. Może obliczcie wymiary i napiszcie do sklepu, czy mają coś w ten deseń. Poza tym jak CVres dorośnie, to możecie mieć kolorowo... i raczej z obcymi samcami to się pożegnacie. Dominant puszczony samopas, czyli aby się pobawić, nawet w kagańcu potrafi zrobić aferę... phase napisał(a):No takie ziiiiimneee brrr. :evil_lol: nie no.. przecież nie ma -20 :lol: ostatnio prawie ciągle jest w granicach -1 do 1 stopnia :lol: Quote
captivad Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 jakie śliczne pieseczki *-* będę zaglądać zapraszam do mnie :D o i widzę ,że u was też jeszcze śnieg? Quote
Kaaasia Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Oli właśnie nie lubi kagańca. Pewnie jakby częściej w nim chodził to by go zaakceptował, a jak miał go ze cztery razy w życiu to mu nie pasuje ;) U mnie dzisiaj ciepło, aż za ciepło i robi się błoto :roll: Quote
makot'a Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 kalyna napisał(a):Oczywiście.. w dodatku sa miejsca, gdzie bez kagańca nas nie wpuszczą, chociażby PKP... a nigdy nie wiadomo kiedy będę musiała z nim jechać.. poza tym do weta też obowiązkowo w kagańcu, mimo że moje lubią wetów. I sami veci u nas chwalą moje Owczary, że takie miłe są. Mimo to mogą być inne psy, które spowodują jadkę. Albo psa będzie bolec i nie pozwoli się dotknąć... jak np. Ciap oberwał w oko. noo zima jest w tym roku wyjątkowo piękna :loveu: kaganiec to Zło? U nas to pierwsze 2-3 minuty kaganiec to zło, a potem to naturalna rzecz jest i nie pokazują, że to jest jakiś dyskomfort :hmmmm: różne są mity, co zrobić jak leci na Ciebie pies :D aa to taka weranda na grilla itp :D od jakiegoś czasu nie używana, bo za daleko z domu jest :lol: ahh :loveu: tak ot szczeniak jest. Ciągle wygłupy i zabawy mu w głowie, nawet wtedy kiedy Sonia pracuje.. dzisiaj coś było na ogrodzie. I Sonia chodziła, krążyła wąchała na podwórku, bo coś jej nie pasowało. Ja dopiero później znalazłam jakieś ślady. A ten ciągle się wydurniał, i jej przeszkadzał... noo i jak Sonia jest przy robocie to nic jej nie odciągnie.. kaganiec był dla ON samiec. I dopiero teraz mu przymierzyłam i się załamałam.. nie myslałam, ze Gandi ma aż tak mały ten pysk.. przyjdzie mi kupić dla niego, rozmiar dla suczki :lol: Pewnie co innego jakby ten dziób na tych zdjęciach otworzył.. inaczej wyglądałoby.. a tak wygląda jakby krzywda mu się działa... A ja nie chce innego kagańca... Ciap na skórzany i to jest nie wypał.. niestety innego mieć nie może, bo główka za mała. Poza tym ja go pilnuję jak oka w głowie, a i tak dzieciaki mu palce przez kaganiec wtykają... Ciap nienawidzi dzieci i nie zawaha się, jeśli się nadarzy okazja skubnąć. na zlocie było sporo ONów w kagańcach i razem biegały i nie było masakry. Może obliczcie wymiary i napiszcie do sklepu, czy mają coś w ten deseń. Poza tym jak CVres dorośnie, to możecie mieć kolorowo... i raczej z obcymi samcami to się pożegnacie. Dominant puszczony samopas, czyli aby się pobawić, nawet w kagańcu potrafi zrobić aferę... nie no.. przecież nie ma -20 :lol: ostatnio prawie ciągle jest w granicach -1 do 1 stopnia :lol: No, z samcami to się powoli żegnamy już od kilku miesięcy (tzn. psychicznie się przygotowujemy :D ). Póki co jeszcze nie jest źle - są już takie, które mu nie podpasują i jest bójka, ale przed większością nadal woli pozostać mniejszym od nich szczeniaczkiem i nie prowokować zwady. Tutaj np. była fajna sytuacja - dwa dorosłe samce, które się ustawiały (nie żarły się na poważnie) i do tego Creselek kurdupelek :D Próbował dołączyć do tego, ktory akurat był górą i mu pomagać (tylko nie za bardzo wiedział jak) Oba samce w kagańcach - jeden skórzany, drugi metalowy... i mam wrażenie, że jednak tym metalem jeden z nich nieźle poobijał inne pieski :D https://www.youtube.com/watch?v=CYasX7HoVw4&list=UUXv6jG8inXZgAZ9rfqBRz5A&index=1 Quote
kalyna Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 captivad napisał(a):jakie śliczne pieseczki *-* będę zaglądać zapraszam do mnie :D o i widzę ,że u was też jeszcze śnieg? jest, jest śnieg :loveu: witamy :) dzięki :) Kaaasia napisał(a):Oli właśnie nie lubi kagańca. Pewnie jakby częściej w nim chodził to by go zaakceptował, a jak miał go ze cztery razy w życiu to mu nie pasuje ;) U mnie dzisiaj ciepło, aż za ciepło i robi się błoto :roll: moje to też tak mało miały kagańce pozakładane :) Ale nie mają problemu z nim... :) u nas w słońcu 20 stopni.. chyba nikt nie chce wiedzieć, jak podwórko wygląda :placz: makot'a;20619004 napisał(a):No, z samcami to się powoli żegnamy już od kilku miesięcy (tzn. psychicznie się przygotowujemy :D ). Póki co jeszcze nie jest źle - są już takie, które mu nie podpasują i jest bójka, ale przed większością nadal woli pozostać mniejszym od nich szczeniaczkiem i nie prowokować zwady. Tutaj np. była fajna sytuacja - dwa dorosłe samce, które się ustawiały (nie żarły się na poważnie) i do tego Creselek kurdupelek :D Próbował dołączyć do tego, ktory akurat był górą i mu pomagać (tylko nie za bardzo wiedział jak) Oba samce w kagańcach - jeden skórzany, drugi metalowy... i mam wrażenie, że jednak tym metalem jeden z nich nieźle poobijał inne pieski :D https://www.youtube.com/watch?v=CYasX7HoVw4&list=UUXv6jG8inXZgAZ9rfqBRz5A&index=1 ja z obcymi psami pożegnałam się w pierwszym dniu szkolenia :roflt::roflt::roflt: baa z wszystkimi obcymi psami :grins: ogólnie to mam dobrze, bo jedyne co to u Gandzika kita do góry i to wsio. Nie ma kontaktów z innymi psami jak Sonia i Ciap. A spotykane są na smyczy, albo za za ogrodzeniem :) Widziałam na FB ten filmik :loveu: A Nitka robi swoje :D Ja widziałam jak się kotłowały dominanty.... chyba z minimum 4... ale wszystkie w kagańcach. I nikomu nic się nie stało.. A najgorzej jak są dwa samce z jednego stada, wtedy jeden drugiemu pomaga, i obce tez się wtrącają, bo jest jazda. U nas teraz jest dziwnie. Zawsze tylko Ciap poprawiał po Sonii siuśki. A teraz Sonia zrobi, Gandi poprawi i na to Ciap.. więc wyszłoby na to, ze Sonii pozycja spadła.. i jak się tłuką w zabawie i Gandziuk przegnie to Sonia tak długo burczy, stoi nad nim, aż cały nie pokaże uległości... to, że głową leży, jej nie zadowala, zadek też musi leżeć uległo.. a Gandi jest taki, że wsio szybko chce zrobić.. Tak samo jak Gandi kozaczy to Sonia z Ciapem razem go sprowadzają do parteru. iiii ile MB mają Twoje filmiki, które wstawiasz na YT? bo chcę zacząć, a coś mi się nie podoba w moich... Quote
kalyna Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 dOgLoV napisał(a):hello ;) wiiiiitaj ;) aaa już wiemn, co źle z tymi filmikami robiłam.. teraz tylko grasować z aparatem i zacznę wstawiać filmiki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.