kalyna Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 DoBeReK w TeN ŚlIcZnY dZiOnEk.... wyczaiłam... odśnieżanie chodników w Pzn, jest o godzinie 4 :D Kaaasia napisał(a):Śłit foteczki :loveu: no a jak :loveu: :loveu: przesadziłam wczoraj... wypiłam o 20 kawę ROZPUSZCZALNĄ i do teraz mnie trzyma :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: nie chciałabym widzieć tej miazgi, gdybym wypiła normalną kawę :evil_lol: Quote
*Magda* Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Ja mogę po kawie iść od razu spać :p A tak się właśnie zastanawiałam, co Ty robisz o tak wczesnej porze na dogo :hmmmm: U mnie minimalny mrozik (-1) a słońce tak pięknie świeci :loveu: Quote
phase Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 magdabroy napisał(a):Ja mogę po kawie iść od razu spać :p Ja rzadko co piję kawę, ale na mnie jakoś to nie działa, mogę też iść spać od razu. Jedyne co, to jak głowa boli, wypiję kawę i jakimś cudem przestaje. :lol: Quote
*Magda* Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 phase napisał(a):Ja rzadko co piję kawę, ale na mnie jakoś to nie działa, mogę też iść spać od razu. Jedyne co, to jak głowa boli, wypiję kawę i jakimś cudem przestaje. :lol: To kofeina tak działa ;) Niektóre tabletki przeciwbólowe zawierają właśnie kofeinę ;) Quote
kalyna Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 magdabroy napisał(a):Ja mogę po kawie iść od razu spać :p A tak się właśnie zastanawiałam, co Ty robisz o tak wczesnej porze na dogo :hmmmm: U mnie minimalny mrozik (-1) a słońce tak pięknie świeci :loveu: bo uczyłam się całą noc i musiałam przerwę zrobić.. a gdzie ja się lepiej odstresuję? co innego, ze ten nieszczęsny egzamin oblałam... 3 nocki zarwane, przy czym dopiero teraz idę spać... i po co mi to było.. phase napisał(a):Ja rzadko co piję kawę, ale na mnie jakoś to nie działa, mogę też iść spać od razu. Jedyne co, to jak głowa boli, wypiję kawę i jakimś cudem przestaje. :lol: ja też b. rzadko... rano przed wyjściem też wypiłam i oprócz faktu, że mam popuchnięte oczy.... są wielkie i spać mi się nie chce.. magdabroy napisał(a):To kofeina tak działa ;) Niektóre tabletki przeciwbólowe zawierają właśnie kofeinę ;) ja wczoraj wszystkiego się nażarłam :grins: A ja właśnie obmyślam mój plan B na życie... bo u nas w szkole można mieć 1 (słownie jeden) warunek.. no i jeden mam... a jutro mam baaaardzo trudny ostatni termin.. także... szykuję się na najgorsze :grins::grins: Quote
Ana :) Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Ja kawę bardzo rzadko piję i tylko rozpuszczalną na dodatek :P ale jak wypiję to od razu mogę iść spać :cool3: WARUNEK dobra sprawa muszę się dowiedzieć jak to u nas w szkole wygląda :P Quote
kalyna Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 magdabroy napisał(a):I masz już jakiś plan B?? zacznę szukać pracy i pójdę na zaoczne od października... no chyba, że odbije mi i jeszcze raz na dzienne będę próbować... ale szczerze to jestem wykończona tymi studiami... jak nie zacznę do października to prawdopodobnie nie pójdę wcale.. tylko mam stresa. jak to powiedzieć rodzicom :hmmmm: ale oni mnie baaaardzo koffają i na pewno coś mi doradzą ;) ciągle powtarzają, abym do końca walczyła.. :roll: Ana :) napisał(a):Ja kawę bardzo rzadko piję i tylko rozpuszczalną na dodatek :P ale jak wypiję to od razu mogę iść spać :cool3: WARUNEK dobra sprawa muszę się dowiedzieć jak to u nas w szkole wygląda :P noo ja w wyjątkowych okolicznościach... ja pi***** normalnie kocham spać i nie mam tym problemu.. tak teraz leżę w wyrku i dupa.. po spaniu :angryy: a na oczy ledwo widzę.. supcio :angryy: noo mój pierwszy w życiu... tak to wszystko zawalić :placz: Quote
*Magda* Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 No to walcz do końca ;) A jak się nie uda, to do października masz jeszcze dużo czasu :) Quote
Guest wolfheart Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 cześć kawę to ja żłopię nałogowo bez odrobiny kofeiny wariuję:evil_lol: walcz do końca,ale nie zmuszaj się bo jeżeli te studia Cię wykańczają to nie ma sensu,lepiej plan B brać moim zdaniem. Quote
łamAga Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Ja tez kawe chlapię wiadrami :diabloti: Quote
makot'a Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 A sprawdź może, czy to nie jest tak, że możecie mieć jeden warunek, ale z przemiotu "podstawowego"? U nas tak jest - mogę mieć tyle warunków, ile zechcę, o ile są to warunki z przedmiotów "pobocznych", natomiast mogę mieć tylko jeden warunek z przedmiotów "podstawowych", tzn. ważnych - u nas są to projektowania. A poza tym, nie macie czegoś takiego jak "przedłużenie sesji"? Pisze się podanie z prośbą o przedłużenie terminu sesji bez konieczności brania warunku z danego przedmiotu - u nas zwykle dają dodatkowy tydzień/dwa na zaliczenie jakiegoś przedmiotu. Jedyny problem to ubłaganie prowadzących, żeby zrobili jeszcze jakiś dodatkowy termin ;) A ewentualną "przerwą" się nie martw ;) Ja też nie wiem, czy nie będę mieć wolnego przez rok, bo nie wiem, czy dostanę się na magisterskie :roll: Quote
kalyna Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 magdabroy napisał(a):No to walcz do końca ;) A jak się nie uda, to do października masz jeszcze dużo czasu :) tylko, że zaczyna mi pomalutku siły brakować... tzn. stres jest już po mnie mocno widoczny... jadłowstręt, bóle głowy, żołądka, dzisiaj to o wszystko się potykam..problem z koncentracją, nie wspomnę o popuchniętych oczach i szarej twarzy.. no i po człowiekowi studia :shake: obecnie ostro się uczę, ale nie jest lekko... dOgLoV napisał(a):hello ;) siemka ;) marta.k9080 napisał(a):cześć kawę to ja żłopię nałogowo bez odrobiny kofeiny wariuję:evil_lol: walcz do końca,ale nie zmuszaj się bo jeżeli te studia Cię wykańczają to nie ma sensu,lepiej plan B brać moim zdaniem. Holloł Bosh, taka młoda i tak uzależniona od kawy :eviltong: ja ostatnio to w październiku piłam, jak ciężko było mi się do szkoły pozbierać po wakacjach :lol: dOgLoV napisał(a):Ja tez kawe chlapię wiadrami :diabloti: ona Ci jeszcze smakuje? makot'a;20483749 napisał(a):A sprawdź może, czy to nie jest tak, że możecie mieć jeden warunek, ale z przemiotu "podstawowego"? U nas tak jest - mogę mieć tyle warunków, ile zechcę, o ile są to warunki z przedmiotów "pobocznych", natomiast mogę mieć tylko jeden warunek z przedmiotów "podstawowych", tzn. ważnych - u nas są to projektowania. A poza tym, nie macie czegoś takiego jak "przedłużenie sesji"? Pisze się podanie z prośbą o przedłużenie terminu sesji bez konieczności brania warunku z danego przedmiotu - u nas zwykle dają dodatkowy tydzień/dwa na zaliczenie jakiegoś przedmiotu. Jedyny problem to ubłaganie prowadzących, żeby zrobili jeszcze jakiś dodatkowy termin ;) A ewentualną "przerwą" się nie martw ;) Ja też nie wiem, czy nie będę mieć wolnego przez rok, bo nie wiem, czy dostanę się na magisterskie :roll: wiesz co.. pisaliśmy do niej o przełożenie terminu ostatniego egzaminu, aby mieć więcej czasu i spotkaliśmy się z odmową. Poszperam w tym regulaminie, ale to na pewno już nie dzisiaj... ale obawiam się, że to oba są podstawowe :mdleje: co innego w Lesznie, a co innego tu.. trzeba się wsiego od nowa uczyć.. :( Dzięki za rady :loveu: to u Was nie ma rezerwacji miejsc dla studentów tej uczelni? ja studiowałam w PWSZ, więc instytut był z UE, i były miejsca dla nas zarezerwowane, jeśli w określonym czasie się złożyło dokumenty. Czemu miałabyś się nie dostać? na razie mam iskierkę nadziei.... Quote
łamAga Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 kalyna napisał(a): ona Ci jeszcze smakuje? to zależy czy z czystego czy z brudnego wiadra piję :diabloti: a tak poważnie to tak , kocham kawę :loveu: Quote
makot'a Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 kalyna napisał(a):tylko, że zaczyna mi pomalutku siły brakować... tzn. stres jest już po mnie mocno widoczny... jadłowstręt, bóle głowy, żołądka, dzisiaj to o wszystko się potykam..problem z koncentracją, nie wspomnę o popuchniętych oczach i szarej twarzy.. no i po człowiekowi studia :shake: obecnie ostro się uczę, ale nie jest lekko... siemka ;) Holloł Bosh, taka młoda i tak uzależniona od kawy :eviltong: ja ostatnio to w październiku piłam, jak ciężko było mi się do szkoły pozbierać po wakacjach :lol: ona Ci jeszcze smakuje? wiesz co.. pisaliśmy do niej o przełożenie terminu ostatniego egzaminu, aby mieć więcej czasu i spotkaliśmy się z odmową. Poszperam w tym regulaminie, ale to na pewno już nie dzisiaj... ale obawiam się, że to oba są podstawowe :mdleje: co innego w Lesznie, a co innego tu.. trzeba się wsiego od nowa uczyć.. :( Dzięki za rady :loveu: to u Was nie ma rezerwacji miejsc dla studentów tej uczelni? ja studiowałam w PWSZ, więc instytut był z UE, i były miejsca dla nas zarezerwowane, jeśli w określonym czasie się złożyło dokumenty. Czemu miałabyś się nie dostać? na razie mam iskierkę nadziei.... Nie, u nas nie ma rezerwacji... trzeba od nowa przejść przez całą rekrutację i mieć odpowiednią średnią, żeby dostać się na dzienne :roll: A u mnie ze średnią to nie zawsze różowo było :diabloti: Ostatecznie co prawda średnia wyszła mi lepsza, niż się spodziewałam, bo ocena z obrony mi ją trochę podciągnęła, no ale nie mam pewności , że się dostanę... tzn. na niestacjonarne to na pewno, ale ja muszę się dostać na stacjonarne, bo po prostu nie stać mnie na to, żeby płacić 4500zł za semestr :shake: Quote
kalyna Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 dOgLoV napisał(a):to zależy czy z czystego czy z brudnego wiadra piję :diabloti: a tak poważnie to tak , kocham kawę :loveu: :evil_lol::evil_lol: ja tam nie przepadam ;) makot'a;20483921 napisał(a):Nie, u nas nie ma rezerwacji... trzeba od nowa przejść przez całą rekrutację i mieć odpowiednią średnią, żeby dostać się na dzienne :roll: A u mnie ze średnią to nie zawsze różowo było :diabloti: Ostatecznie co prawda średnia wyszła mi lepsza, niż się spodziewałam, bo ocena z obrony mi ją trochę podciągnęła, no ale nie mam pewności , że się dostanę... tzn. na niestacjonarne to na pewno, ale ja muszę się dostać na stacjonarne, bo po prostu nie stać mnie na to, żeby płacić 4500zł za semestr :shake: ahhh no to nie jest tak źle u nas :lol: noo ale pocieszę Cię, że pewnie nie tylko Ty masz taką średnią... noo ceny za zaoczne powalają :roll: jak człowiek pracuje to jest ciężko, a jak ktoś nie ma pracy to..... :( Quote
*Magda* Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 kalyna napisał(a):tylko, że zaczyna mi pomalutku siły brakować... tzn. stres jest już po mnie mocno widoczny... jadłowstręt, bóle głowy, żołądka, dzisiaj to o wszystko się potykam..problem z koncentracją, nie wspomnę o popuchniętych oczach i szarej twarzy.. A może zrób sobie kilka godzin relaksu ;) Idź na spacer, zakupy, do kina... czy co tam Cię wyciszy ;) dOgLoV napisał(a): a tak poważnie to tak , kocham kawę :loveu: Ja przed ciążą też kochałam kawę :loveu: A teraz mi nie smakuje :-( W ogóle mi się smaki po ciąży zmieniły :placz: Quote
łamAga Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 magdabroy napisał(a): Ja przed ciążą też kochałam kawę :loveu: A teraz mi nie smakuje :-( W ogóle mi się smaki po ciąży zmieniły :placz: ciekawe czy ja bym też miała takie objawy , strach sie bać , życie bez kawy traci sens :roll: Quote
kalyna Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 magdabroy napisał(a):A może zrób sobie kilka godzin relaksu ;) Idź na spacer, zakupy, do kina... czy co tam Cię wyciszy ;) Ja przed ciążą też kochałam kawę :loveu: A teraz mi nie smakuje :-( W ogóle mi się smaki po ciąży zmieniły :placz: jutro jadę do domu.. wyszumię się na spacerze z psami... tak to jest dla mnie relaks ;) a i im tego też bardzo brakuje... Gandziusia rozsadza, bo teraz zbyt długo mnie nie było w domu.. bity tydzień, to dla niego zbyt dużo pt. nicnierobienie.... Sonia i Ciap się dostosowują... ale najpierw muszę ten egz napisać :angryy: po prostu trzeba się sprężyć i to przetrwać.. aż strach zachodzić w ciąże :lol: a kiedyś wróci wsio do normy? nie wiem jak to długa ma trwać... :niewiem: dOgLoV napisał(a):ciekawe czy ja bym też miała takie objawy , strach sie bać , życie bez kawy traci sens :roll: ale są lepsze rzeczy od kawy :loveu: Quote
*Magda* Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 kalyna napisał(a): aż strach zachodzić w ciąże :lol: a kiedyś wróci wsio do normy? nie wiem jak to długa ma trwać... :niewiem: Nie wiem kiedy :niewiem: Theoś ma ponad 7 miesięcy, a ja nadal kawy nie piję tak jak kiedyś (2-3 dziennie) :( Teraz piję 1-2 kawy w miesiącu ;) Do tego zaczęłam jeść chipsy, których nigdy nie lubiłam :shake: i piwo piję tylko z sokiem, czego też przed ciążą nie robiłam :roll: Quote
makot'a Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 kalyna napisał(a)::evil_lol::evil_lol: ja tam nie przepadam ;) ahhh no to nie jest tak źle u nas :lol: noo ale pocieszę Cię, że pewnie nie tylko Ty masz taką średnią... noo ceny za zaoczne powalają :roll: jak człowiek pracuje to jest ciężko, a jak ktoś nie ma pracy to..... :( U nas ze studiami niestacjonarnymi ("zaocze" jak kto woli) jest taki problem, że one i tak odbywają się przez cały tydzień normalnie, razem ze studiami stacjonarnymi (dziennymi), bo architektura jest na tyle specyficzna, że nie da się wszystkich projektowań upchnąć w dwa dni weekendu... więc studenci "zaoczni" mają poważny problem, bo po prostu nie mają czasu na pracę i zarabianie... a 4500zł/sem to niestety dużo :( Quote
kalyna Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 magdabroy napisał(a):Nie wiem kiedy :niewiem: Theoś ma ponad 7 miesięcy, a ja nadal kawy nie piję tak jak kiedyś (2-3 dziennie) :( Teraz piję 1-2 kawy w miesiącu ;) Do tego zaczęłam jeść chipsy, których nigdy nie lubiłam :shake: i piwo piję tylko z sokiem, czego też przed ciążą nie robiłam :roll: chyba musisz się postarać o rodzeństwo :eviltong: może wróci Twój dawny smak :lol: makot'a;20484441 napisał(a):U nas ze studiami niestacjonarnymi ("zaocze" jak kto woli) jest taki problem, że one i tak odbywają się przez cały tydzień normalnie, razem ze studiami stacjonarnymi (dziennymi), bo architektura jest na tyle specyficzna, że nie da się wszystkich projektowań upchnąć w dwa dni weekendu... więc studenci "zaoczni" mają poważny problem, bo po prostu nie mają czasu na pracę i zarabianie... a 4500zł/sem to niestety dużo :( noo to faktycznie.. ciężko... to prawie jak wieczorowe :hmmmm: tylko ogólnie wieczorowe, są chyba jeszcze droższe :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.