Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witamy... wczoraj siedziałam przed kompem po 2 w nocy i zastanawiałam się czy dodać zdjęcia... :evil_lol:
i w sumie to stwierdziłam, że mi się nie chce :lol:


byłam dzisiaj na zakupach.. i znalazłam tanie książki i przepadłam....i to wsio przez Dominikę :eviltong:
Także książki, któe kosztują ok. 40zł, ja kupiłam za 6 i 7,50... ahh jaka jestem dumna z siebie :loveu:
Co gorsze, serce płakało, że tylko tyle mogę teraz kupić.. coś mi się zdaje, że będę częstym gościem :diabloti:

Posted

[quote name='phase']A w jakim sklepie kupowałaś?.
To dawaj te foty. :grins::eviltong:

ja w tej http://www.3telnia.pl/index.html
no problem w tym, ze mi się nie chce :shake:
na dodatek te niby lepsze zostały w domu.. a co gorsze miały być lepsze, a ostrość mi się zrąbała.. :mdleje: ehh muszę ponarzekać.. :lol:

Posted

[quote name='kalyna']ja w tej http://www.3telnia.pl/index.html
no problem w tym, ze mi się nie chce :shake:
na dodatek te niby lepsze zostały w domu.. a co gorsze miały być lepsze, a ostrość mi się zrąbała.. :mdleje: ehh muszę ponarzekać.. :lol:
Jakie knigi stamtąd brałaś- ja znalazłam tam tylko na razie 2 psie, Nowoczesne tropienie i Psy stóżujące...szukam coś jeszcze ciekawego,ze szkolenia lub zachowania psów:diabloti: a wysyłka wychodzi w miarę tanio? Rany ja to nigdy nie zaoszczędzę an to szkolenie...teraz sobie ubzdurałam gumową smycz co nie pali rąk,a że przy tym sklepie jest piękna miętowa taśma to może obrożę,albo szelki...tylko szelki może pobrudzić szybko...jeszcze podoba mi się coś a'la bionic ball lub neverlasting ball,a ostatnio zamówiłam konga bańkę wstańkę i konga puppy....ja to mam uraz chyba po Sabie

  • jej nie kupowałam tylu rzeczy...z kolei ona się zadowoliła i aportowała zwykły kij,czy piłkę na sznurku...a ta Zołza Lun nie chce:(
    A to w ogóle to mam ferie w końcu i po 12 egz.siedzę w domu tydzień:) a tu błoto,deszcz,chlapa, lód...:shake:

  • Posted

    kalyna napisał(a):
    Witamy... wczoraj siedziałam przed kompem po 2 w nocy i zastanawiałam się czy dodać zdjęcia... :evil_lol:
    i w sumie to stwierdziłam, że mi się nie chce :lol:

    Chyba doskonale Cię rozumiem :evil_lol:

    Wybacz ale nie jestem chyba w stanie nadrobić wszystkiego :(
    Co tam u futerek, jak Gandzia? Bo to w sumie już prawie mężczyzna ;)
    Ja mam małe problemy ostatnio z moim gówniarzem...:shake: Zaczyna pokazywać ząbki na Obcych, nie pozwala niektórym dojść do mnie. Na spacerze jestem nietykalna. W domu jest inny, mniej czujny i wyluzowany. Na dworze przyjął sobie za cel "pilnowanie Pańci"... :evil_lol:

    Posted

    [quote name='Izabela124.']Dawaj te fotki :eviltong:
    jutro :grins:
    dzisiaj nie dam rady....
    [quote name='aganela']Jakie knigi stamtąd brałaś- ja znalazłam tam tylko na razie 2 psie, Nowoczesne tropienie i Psy stóżujące...szukam coś jeszcze ciekawego,ze szkolenia lub zachowania psów:diabloti: a wysyłka wychodzi w miarę tanio? Rany ja to nigdy nie zaoszczędzę an to szkolenie...teraz sobie ubzdurałam gumową smycz co nie pali rąk,a że przy tym sklepie jest piękna miętowa taśma to może obrożę,albo szelki...tylko szelki może pobrudzić szybko...jeszcze podoba mi się coś a'la bionic ball lub neverlasting ball,a ostatnio zamówiłam konga bańkę wstańkę i konga puppy....ja to mam uraz chyba po Sabie

  • jej nie kupowałam tylu rzeczy...z kolei ona się zadowoliła i aportowała zwykły kij,czy piłkę na sznurku...a ta Zołza Lun nie chce:(
    A to w ogóle to mam ferie w końcu i po 12 egz.siedzę w domu tydzień:) a tu błoto,deszcz,chlapa, lód...:shake:


  • ja to mam w Poznaniu ta księgarnię :)
    Nowoczesne szkolenie.. i Zostań.. coś o opowiadanie ONku, więc kupiłam...z chęcią przeczytałabym ale teraz nie mogę.. to schowałam książkę pod ubraniami, coby mnie nie kusiło...

    teraz chcę takie luźniejsze kupić, ale po sesji...


    U Ciebie są..
    http://www.antyk-wariat.pl/antykwariat/142-centrum-taniej-ksiazki

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,69,104399488,104402750,tania_ksiazka.html

    Więc tam lepiej szukaj.. bo przesyłka się nie opłaca...

    Ja w Poznaniu obczaiłam 3 miejsca z dość tanimi książkami i jedno u mnie w mieście... i teraz jak szukam książki to w wszystkich szukam i patrzę gdzie najtaniej... no to ja łowca okazji jestem... :grins:

    Ja ogólnie muszę kupić jakieś gryzaki i piłki... i odwlekam to zamówienie i odwlekam.. aż w końcu muszę się zebrać do kupy...

    Nie wiem co mnie dzisiaj pokusiło, ale zaglądnęłam na jedną stronę z obróżkami i takimi pierdołkami.. i stwierdziłam, ze potrzebuję wielu rzeczy...zbankrutuję :shake:


    U mnie raczej wszystkie zabawki są fajne... ale jak strzeliły wszystkie psy focha na piszczałki, to nie mam wyjścia.. muszę pokupować co innego..U mnie też kijki są.. w sumie to wszystko u mnie jest :diabloti:


    Ja tam nie lubię zabawek typu kong..



    Boszzz jak ja ferii zazdroszczę :placz: bo ogólnie zawalam te studia, na wszystkie sposoby.. więc nie dość, ze mam nawalone egzaminy, to na dodatek poprawki... a i tak siedzę bez sensu przez kompem :placz:

    Posted

    Ptysiak napisał(a):
    Chyba doskonale Cię rozumiem :evil_lol:

    Wybacz ale nie jestem chyba w stanie nadrobić wszystkiego :(
    Co tam u futerek, jak Gandzia? Bo to w sumie już prawie mężczyzna ;)
    Ja mam małe problemy ostatnio z moim gówniarzem...:shake: Zaczyna pokazywać ząbki na Obcych, nie pozwala niektórym dojść do mnie. Na spacerze jestem nietykalna. W domu jest inny, mniej czujny i wyluzowany. Na dworze przyjął sobie za cel "pilnowanie Pańci"... :evil_lol:


    ohhh miło :evil_lol:

    spoko.. u nas nic ciekawego się nie dzieje.. gadanie o książkach... takie tam.. :lol:

    Gandziu to nadal małe dziecię jest :eviltong: zachowuje się tak i wygląda :D

    To Ptysiu się robi taki agent :-o ehh to pracuj nad tym, bo potem może być jeszcze gorzej... :shake:
    za takie wyskoki korekta, a za spokój nagroda.. Nie musi kochać całego świata i ja to rozumiem, ale nie może iść i powarkiwać na ludzi... Ostatnio tak S. odwaliło... tylko to też zależy od spotykanych osób.. bo jak wielkie osoby, czyt. b. grube idą na nią to warczy... :shake: ale ja jej to wybiję z główki :mad:
    Gandziu jest nie cały miesiąc młodszy.. no to teraz będę mieć wzmożoną koncentrację na niego :lol:

    Posted

    Witamy się :) Ja już na szczęście po sesji, wszystko zdane w pierwszym terminie - tyle dobrze... Ale co się namęczyłam, to moje :roll: Nam nasz kochany uniwerek zafundował 1 (słownie: JEDEN) dzień przerwy międzysemestralnej :diabloti: Żebyśmy sobie odpoczęli, nieboraki studenckie wymęczone...

    Kupiłam sobie "Samolubny gen" teraz (niestety nie po przecenie i trochę zabuliłam) i w końcu mam troszkę czasu, żeby gdzieś się zaszyć z książką i czytać, czytać, czytać... Brakowało mi tego :cool3:

    Trzymajcie się ciepło, bo podobno zima wraca! ;)

    Posted

    zmierzchnica napisał(a):
    Witamy się :) Ja już na szczęście po sesji, wszystko zdane w pierwszym terminie - tyle dobrze... Ale co się namęczyłam, to moje :roll: Nam nasz kochany uniwerek zafundował 1 (słownie: JEDEN) dzień przerwy międzysemestralnej :diabloti: Żebyśmy sobie odpoczęli, nieboraki studenckie wymęczone...

    Kupiłam sobie "Samolubny gen" teraz (niestety nie po przecenie i trochę zabuliłam) i w końcu mam troszkę czasu, żeby gdzieś się zaszyć z książką i czytać, czytać, czytać... Brakowało mi tego :cool3:

    Trzymajcie się ciepło, bo podobno zima wraca! ;)


    Łoo wszyscy po sesji.. a ja w samym środku piekła :placz:

    ależ dużo... normalnie zwariujecie od nadmiaru wolnego :lol:

    ohhh jak ja marzę o poczytaniu książki... chyba nigdy w życiu nie pragnęłam książek jak teraz.. no bo sesja, czyli robić wsio inne niż się uczyć :lol:

    Zima wraca? rewelacyjnie :multi: ja wzięłam na studia kurtkę-narciarę.. i chodzę na krótki rękawek pod nią, bo tak mi ciepło jest :roll: jaka ja głupia byłam, że zwykłego płaszczyku nie wzięłam :(

    A u nas wczoraj było burza.. poważnie... witamy w XXI wieku :roflt::roflt::roflt:

    Posted

    kalyna napisał(a):
    Łoo wszyscy po sesji.. a ja w samym środku piekła :placz:

    ależ dużo... normalnie zwariujecie od nadmiaru wolnego :lol:

    ohhh jak ja marzę o poczytaniu książki... chyba nigdy w życiu nie pragnęłam książek jak teraz.. no bo sesja, czyli robić wsio inne niż się uczyć :lol:

    Zima wraca? rewelacyjnie :multi: ja wzięłam na studia kurtkę-narciarę.. i chodzę na krótki rękawek pod nią, bo tak mi ciepło jest :roll: jaka ja głupia byłam, że zwykłego płaszczyku nie wzięłam :(

    A u nas wczoraj było burza.. poważnie... witamy w XXI wieku :roflt::roflt::roflt:


    Burza w lutym? :D Tego to jeszcze nie było ;) To życzę szybkiego końca sesji, będzie dobrze na pewno, byle to przeżyć :)

    Posted

    kalyna napisał(a):
    ohhh miło :evil_lol:

    spoko.. u nas nic ciekawego się nie dzieje.. gadanie o książkach... takie tam.. :lol:

    Gandziu to nadal małe dziecię jest :eviltong: zachowuje się tak i wygląda :D

    To Ptysiu się robi taki agent :-o ehh to pracuj nad tym, bo potem może być jeszcze gorzej... :shake:
    za takie wyskoki korekta, a za spokój nagroda.. Nie musi kochać całego świata i ja to rozumiem, ale nie może iść i powarkiwać na ludzi... Ostatnio tak S. odwaliło... tylko to też zależy od spotykanych osób.. bo jak wielkie osoby, czyt. b. grube idą na nią to warczy... :shake: ale ja jej to wybiję z główki :mad:
    Gandziu jest nie cały miesiąc młodszy.. no to teraz będę mieć wzmożoną koncentrację na niego :lol:

    A niech Gandzio będzie jak najdłużej malutkim dzieciaczkiem :loveu: mi już zaczyna tego brakować.:evil_lol:

    Oj są korekty i to ostre ostatnio ;)
    Ptyś ma jakiś awers do ludzi... jakby to powiedzieć... kobiety i mężczyźni, którzy śmierdzą alkoholem (a to dziwne bo mój pies uwielbia piwo i jak ja piję to aż błaga by mu dać...), ludzie - żebracy pod sklepami itd... i niektórzy Obcy dla Niego, którzy chcą się ze mną przywitać. Nieraz jest tak, że spotykam Znajomych, witam się z facetem i jest ok a kobiecie nie da podejść i muszę go opie... lala i odwrotnie.

    W ogóle to zaczynam zastanawiać się nad IPO czy coś w tym stylu bo widzę, że samo bieganie, ćwiczenia z psem i staranie się by był w pełni "wyżyty" mu nie wystarczą.
    U veta jest masakra. Bez kagańca chyba dawno już połowa personelu chodziłaby bez palców itd... W poczekalni to słodki piesio i Wszyscy łącznie z kotami, chomikami są fajni. Wystarczy, że zobaczy veta... to tak jakbym dała komendę "zabij laleczkę" :evil_lol:

    Dla Nas jest "pluszaczkiem", mogę z nim robić co tylko chcę. Najgorsze, że słucha tylko mnie. Dzieci czy mąż to stado które kocha ale mogą sobie mówić, krzyczeć...
    Tyle dobrze, że chociaż mnie słucha. A jak jest puszczony luzem to zachowuje się inaczej. Bardziej skupia na pilnowaniu mnie niż atakowaniu innych. Reaguje na komendę "stój" jest 100% bardziej posłuszny niż wtedy gdy "ma Pańcię na smyczy"...

    Posted

    A mi wcale nie przeszkadza, jak jest takim dzieciakiem :loveu:
    Przynajmniej jest baaardzo kochany ;)

    To Gandi jest nieufny, ale nie robi cyrków... Sonia też nie lubi ludzi pod wpływem...
    Ale u nas to Sonia bierze wsio w swoje łapy, a Gandzi grzeczniutko stoi obok..
    Nie dobrze, oj nie dobrze, bo skubany się uczy.. wiem o tym... dlatego Sonia dostaje za to po uszach.. mimo, że przez to czuję się bezpieczniej....bo tylko masochista próbowałby do mnie podejść....

    No ja myślałam nad IPO, a teraz to mi przeszło :shake:
    na razie skupiam się nad posłuszeństwie, naszym aporcie... wkręciłam się w tropienie, bo na serio bardzo mi się to spodobało. Na razie robimy krótkie ślady, ale mam nadzieję, ze na wiosnę będą dłuższe i ktoś z rodziny będzie chciał współpracować..

    W sumie to nie wiem jak teraz Gandi zareagowałby na weta, bo ostatnio byliśmy w wrześniu... kolejne wizyta kontrolna będzie w czerwcu na szczepieniu, no chyba że sobie coś wymyśli...

    A u nas jest odwrotnie... tzn. skacze jak debil i nie umiem go oduczyć.. tzn. jak on panuje nad sobą to jest dobrze, ale jak rozum ma free to zbyt się nakręca... Sonia też miała takie fazy, a jednak lżejsze.. Moja siostra wydaje mu komendy i jej słucha.... wiadomo, że nie tak jak mnie, ale jest dobrze.. mamy nie chce słuchać, tatę słucha... a jak jest puszczony wolno to się pilnuje... o Boże Pańcia nie zostaw mnie.. choć od czasu jak nauczyłam go używać nosa to coraz częściej łapie trop... skubany.. za to z Sonią jest kolorowo i chyba kupię dłuższą linkę... bo jak poczuje to idzie i nie reaguje na wołanie... dopiero przydepnięcie linki pomaga....



    Coby nie było tak pusto to dodam stare zdjęcie.. którego w sumie miałam nie pokazywać..
    Staramy się diabełka pilnować, aby nie skakał... ale on ma swoje zdanie na ten temat... z miejsca taki wyskok to pikuś... :shake:

    Posted

    haha jakie wyskoki :loveu:
    Ja teraz mam iść na wizytę do veta i aż się boję :evil_lol:
    Posłuszeństwo to my wałkujemy dzień w dzień. Bieganie i aportowanie też bo inaczej Ptysiek dostaje adhd w domu. Musi wylatać swoje. Ale czasami mam wrażenie, że to za mało dla niego dlatego myślę o czymś takim jak IPO.
    Do 1,5 roku ma zakaz skakania itd. ale też ma to gdzieś :evil_lol:

    Posted

    Ptysiak napisał(a):
    haha jakie wyskoki :loveu:
    Ja teraz mam iść na wizytę do veta i aż się boję :evil_lol:
    Posłuszeństwo to my wałkujemy dzień w dzień. Bieganie i aportowanie też bo inaczej Ptysiek dostaje adhd w domu. Musi wylatać swoje. Ale czasami mam wrażenie, że to za mało dla niego dlatego myślę o czymś takim jak IPO.
    Do 1,5 roku ma zakaz skakania itd. ale też ma to gdzieś :evil_lol:


    Przez takie wyskoki to ja zawału dostaję... a najgorzej jest jak widzi piłkę w powietrzu...

    no ja też skupiam się na posłuszeństwie... bo jak jedno nam wychodzi to inne się pier***
    bo on musi się swoje wybiegać.. dlatego u nas w stadzie to mają sobie same pobiegać... inaczej jest masakra...
    Zacznijcie robić ślady.. super psa wymęczą... a praca to też bardzo ważna.. w IPO też są ślady ;)

    Mi się marzy mały tor przeszkód dla Owczarów... Ciap od tego trzyma się z daleka.. :(

    Posted

    kalyna napisał(a):
    Przez takie wyskoki to ja zawału dostaję... a najgorzej jest jak widzi piłkę w powietrzu...

    no ja też skupiam się na posłuszeństwie... bo jak jedno nam wychodzi to inne się pier***
    bo on musi się swoje wybiegać.. dlatego u nas w stadzie to mają sobie same pobiegać... inaczej jest masakra...
    Zacznijcie robić ślady.. super psa wymęczą... a praca to też bardzo ważna.. w IPO też są ślady ;)

    Mi się marzy mały tor przeszkód dla Owczarów... Ciap od tego trzyma się z daleka.. :(

    Myślę, że takie skoki raz na jakiś czas oczywiście - mu nie zaszkodzą ;)

    Co do śladów to szczerze mówiąc nie mam pojęcia od czego zacząć... :oops:

    Posted

    [quote name='Ptysiak']Myślę, że takie skoki raz na jakiś czas oczywiście - mu nie zaszkodzą ;)

    Co do śladów to szczerze mówiąc nie mam pojęcia od czego zacząć... :oops:

    tylko, że w kojcu też skacze :angryy:

    na pewno od kupienia książki, a tam wsio jest napisane.. http://www.ceneo.pl/7809435
    Ja zaczynałam od warsztatów z p. Zofią....i mieliśmy pokazane 3 różne style tropienia, każde do czegoś innego ;)

    Ja na razie skupiłam się na śladzie. Sonia pierwszy raz w życiu poszła po śladzie, tak jakby to przez całe życie robiła... Gandi jest tak najarny robotą, że nie skupia się na niej... dopiero po chwili się wycisza i pięknie idzie po śladzie...
    Przygotuj się na "gubienie" skarpetek :lol:

    Posted

    [quote name='kalyna']tylko, że w kojcu też skacze :angryy:

    na pewno od kupienia książki, a tam wsio jest napisane.. http://www.ceneo.pl/7809435
    Ja zaczynałam od warsztatów z p. Zofią....i mieliśmy pokazane 3 różne style tropienia, każde do czegoś innego ;)

    Ja na razie skupiłam się na śladzie. Sonia pierwszy raz w życiu poszła po śladzie, tak jakby to przez całe życie robiła... Gandi jest tak najarny robotą, że nie skupia się na niej... dopiero po chwili się wycisza i pięknie idzie po śladzie...
    Przygotuj się na "gubienie" skarpetek :lol:
    Jak ma zdrowe stawy to nic mu się nie stanie :) Sam zna soje możliwości :)
    Gorsze na stawy jest ślizganie się po np. płytkach, panelach czy też nagłe zrywy. Myślę, że w tym wieku już pies potrafi oceniać swoje siły i ma "w miarę mocne kości-stawy-mięśnie" choć fakt... nadal się rozwija i rośnie :)

    A dziękuję za polecenie książki :)
    Mój ostatnio tropił w sumie... koszatniczkę po kuchni :evil_lol:

    Posted

    To tak na pocieszenie powiem Ci, że nie tylko Ty jesteś w samym środku sesji bo ja też :( ten weekend będzie straszny egzamin na egzaminie, a ja nawet nie wiem dokładnie z czego mają być :shake: ale jak to się mówi bez spiny są drugie terminy (a w moim przypadku chyba przydadzą się i trzecie )

    Posted

    Ptysiak napisał(a):
    Jak ma zdrowe stawy to nic mu się nie stanie :) Sam zna soje możliwości :)
    Gorsze na stawy jest ślizganie się po np. płytkach, panelach czy też nagłe zrywy. Myślę, że w tym wieku już pies potrafi oceniać swoje siły i ma "w miarę mocne kości-stawy-mięśnie" choć fakt... nadal się rozwija i rośnie :)

    A dziękuję za polecenie książki :)
    Mój ostatnio tropił w sumie... koszatniczkę po kuchni :evil_lol:

    ja mam nadzieję, ze ma zdrowe.. ale planuję prześwietlenie zrobić dopiero w wakacje... o ile coś mi nie wyskoczy.. na Sonię też musze się w końcu zmotywować...

    jakbyś widziała co ten duupek robi, to można napisać poradnik... wraz z zdjęciami jego... czego pies nie powinien robić.. :roll:

    Gandziu nie panuje nad sobą, bo jak się rozbryka i ma głupawkę to nie myśli.. niestety.. mam nadzieję, że przyjdzie mu to z wiekiem jak S.

    tą książkę p. Zofia poleciła.. ja kupiłam... i nie ma czasu do niej zajrzeć, a raczej nie mogę, bo wsiąknę na dłużej...


    noo to coś tropił :D :D

    Ana :) napisał(a):
    To tak na pocieszenie powiem Ci, że nie tylko Ty jesteś w samym środku sesji bo ja też :( ten weekend będzie straszny egzamin na egzaminie, a ja nawet nie wiem dokładnie z czego mają być :shake: ale jak to się mówi bez spiny są drugie terminy (a w moim przypadku chyba przydadzą się i trzecie )


    ja mam co drugi dzień... i teraz to są pierwsze terminy.. za tydzień zaczynam drugie...ino w worek mam 3 i się cholernie boję :shake:

    niech mnie ktoś kopnie w dupę, abym poszła się uczyć... plisssssss

    Posted

    Wiesz co? Pies z chorymi stawami dobrowolnie na bank by tak nie wariował jak Gandzia więc myślę, że na 101 % ma zdrowe :)

    Pewnie ta głupawka kiedyś przejdzie... nie wiem bo mojemu się nasiliła jak na razie :evil_lol: Jak biega po lesie to masakra, potyka się o ścięte gałęzie, wywraca, morda w ziemi/śniegu, jakieś dziwne pozycje, obroty i salta... skacze jak wariat... nic mu nie przeszkadza :evil_lol:

    Posted

    kalyna napisał(a):
    ja mam nadzieję, ze ma zdrowe.. ale planuję prześwietlenie zrobić dopiero w wakacje... o ile coś mi nie wyskoczy.. na Sonię też musze się w końcu zmotywować...

    jakbyś widziała co ten duupek robi, to można napisać poradnik... wraz z zdjęciami jego... czego pies nie powinien robić.. :roll:

    Gandziu nie panuje nad sobą, bo jak się rozbryka i ma głupawkę to nie myśli.. niestety.. mam nadzieję, że przyjdzie mu to z wiekiem jak S.

    tą książkę p. Zofia poleciła.. ja kupiłam... i nie ma czasu do niej zajrzeć, a raczej nie mogę, bo wsiąknę na dłużej...


    noo to coś tropił :D :D



    ja mam co drugi dzień... i teraz to są pierwsze terminy.. za tydzień zaczynam drugie...ino w worek mam 3 i się cholernie boję :shake:

    niech mnie ktoś kopnie w dupę, abym poszła się uczyć... plisssssss


    Do nauki ale to już!!!!!! :angryy: ! Im wcześniej skończysz, tym wcześniej zaczniesz czytać nowe książki:loveu:

    Posted

    Ptysiak napisał(a):
    Wiesz co? Pies z chorymi stawami dobrowolnie na bank by tak nie wariował jak Gandzia więc myślę, że na 101 % ma zdrowe :)

    Pewnie ta głupawka kiedyś przejdzie... nie wiem bo mojemu się nasiliła jak na razie :evil_lol: Jak biega po lesie to masakra, potyka się o ścięte gałęzie, wywraca, morda w ziemi/śniegu, jakieś dziwne pozycje, obroty i salta... skacze jak wariat... nic mu nie przeszkadza :evil_lol:

    noo w sumie to masz rację....

    buahahaha to masz wesoło z nim.... nagraj tą jego głupawkę :loveu:
    aganela napisał(a):
    Do nauki ale to już!!!!!! :angryy: ! Im wcześniej skończysz, tym wcześniej zaczniesz czytać nowe książki:loveu:


    w sumie to też prawda... ale.. tak czy siak dopiero w wtorek będę czytać :evil_lol:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...