Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kalyna']Zapraszamy do zaglądania do nas :)
za tydzień zaczynają się studia, więc będzie więcej fotek ;)
o ile naprawię w laptopie internet :mad:



oo ktoś mnie docenił :multi:

ja tam wole już gotowce.. ;)

zdjęcia kiedyś będą... kiedyś...[/QUOTE]
To u mnie na odwrót...jak się zaczynają studia, to nie mam czasu i ochoty na zdjęcia...wozić,przegrywać to na pendrive itp....

Posted

Witamy wszystkich :multi:

no u mnie od października to będą zdjęcia, bo w week focę, a potem przez tydzień to wstawiam.. i tak już 2 lata, więc nie jest to problem..
ehh ale muszę zacząć szukać jakieś dorywczej pracy, bo mam nowe marzenia, które jak zwykle sa kosztowne :mad:

Z nowości to wczoraj i dzisiaj bawiłam się w pielęgniarko-groomera.. rana Ciapkowi ładnie się zagoiła, ale został wielki strupek... musiałam ten strupek z kłaczkami poobcinać na tej doopce. i okazało się, że ta rana była dwa razy większa :roll: teraz ma pół doopki wydepilowanej...mama mówi, że zrobiłam mu bardzo gustowna grzywkę :D
No i Ciapuś zjada nawet chętnie gotowanego kurczaczka z marchewką lub jabłkiem ;) jemu daję wersję light.. od razu jeść nie chce, ale jak nie ma nic innego do jedzenia to zjada :D
Owczary też to samo dostają, tylko z większa ilością warzyw i owoców i jak zajadają :multi:

no i bez obaw, bo zdjęcia mam, ale wszystko w aparacie, nie mam chęci tego pozgrywać... buuuu

Posted

[quote name='kalyna']Witamy wszystkich :multi:

no u mnie od października to będą zdjęcia, bo w week focę, a potem przez tydzień to wstawiam.. i tak już 2 lata, więc nie jest to problem..
ehh ale muszę zacząć szukać jakieś dorywczej pracy, bo mam nowe marzenia, które jak zwykle sa kosztowne :mad:

Z nowości to wczoraj i dzisiaj bawiłam się w pielęgniarko-groomera.. rana Ciapkowi ładnie się zagoiła, ale został wielki strupek... musiałam ten strupek z kłaczkami poobcinać na tej doopce. i okazało się, że ta rana była dwa razy większa :roll: teraz ma pół doopki wydepilowanej...mama mówi, że zrobiłam mu bardzo gustowna grzywkę :D
No i Ciapuś zjada nawet chętnie gotowanego kurczaczka z marchewką lub jabłkiem ;) jemu daję wersję light.. od razu jeść nie chce, ale jak nie ma nic innego do jedzenia to zjada :D
Owczary też to samo dostają, tylko z większa ilością warzyw i owoców i jak zajadają :multi:

no i bez obaw, bo zdjęcia mam, ale wszystko w aparacie, nie mam chęci tego pozgrywać... buuuu[/QUOTE]

Kalinko znajdź chęć proszę:):) a co to za marzenia? Uchyl rąbka tajemnicy?:)

Posted

Ja wiem, żem jest leń :grins::grins::grins:
jak kupię to się pochwalę.. teraz zapeszyć nie chce :grins::grins:

w sumie to mam zdjęcia i Ciapka, i Sonii i Gandzika i całej trójki :grins::grins:
ale kotów nie mam..... bo one albo są w domu jak nie mam czasu robić zdjęcia... czyli rano albo Łatek śpi u mnie w pokoju.. a najczęściej to chodzą w około domu, bo psy jazgoczą na nie ostatnio :shake: jak mnie to irytuje... bo jak ryknę to Sonia umie się opamiętać, nawet siad na komendę za pierwszym razem zrobi, ale Gandzik :shake::shake:

Posted

[quote name='magdabroy']Jakiś żywy kolorek, typu: czerwony, żółty, zielony ??? Taki żeby się ładnie komponował i Lumpek i Tora ;)[/QUOTE]

Spróbuję coś wykombinować ;)

Posted

Niedługo będzie puszczony list gończy za mną, przez te zdjęcia.. bo na innym forum tez mnie ścigają.. ale to nie moja wina, że mam totalnego lenia :roll:

aby pozbieram się do kupy, bo ostatnio ciągle siedze przed kompem, nawet i to 2 w nocy i jeszcze dłużej :(
to jest uzależnienie :mad:

Posted

Nie martw się, ja ostatnio też wpadłam w dziwną manierę siedzenia przy komputerze bez celu do 4 w nocy, mimo że przez szczyla jestem strasznie niewyspana, bo nawet nie miałam czasu odespać kilku nocek spędzonych z projektami... a w dodatku jestem chora, więc dodatkowo przemęczona. A i tak siedzę, nie wiem po co...

Posted

makot'a;19715393 napisał(a):
Nie martw się, ja ostatnio też wpadłam w dziwną manierę siedzenia przy komputerze bez celu do 4 w nocy, mimo że przez szczyla jestem strasznie niewyspana, bo nawet nie miałam czasu odespać kilku nocek spędzonych z projektami... a w dodatku jestem chora, więc dodatkowo przemęczona. A i tak siedzę, nie wiem po co...


co gorsza.. to ja wiem po co siedzę... :roll:
a siedzę na czacie Owczarkarzy.. no i plync.. bo od 12 w nocy pisze, że już idę i wychodzi z tego zong, bo faktycznie wychodzę ale 2,5 później :roll:
najgorsze jest to, ze kompa stoi u siostry, która już śpi... a ja jak debil śmieje się do monitora :lol:

to wstawię aż jedno zdjęcie :lol:

Posted

[quote name='magdabroy']Jedno zdjęcie :crazyeye: I co my mamy z nim zrobić :mad::eviltong:[/QUOTE]
podziwiać takiego gniota :lol:
[quote name='Kaaasia']Dobrze że chociaż cała trójka się na nim złapała ;)

Mina Ciapka powala-owczary się kłucą a on jest przerażony tym co widzi :evil_lol:[/QUOTE]
noo specjalnie takie wybrałam :lol:
taaa to jest Ciapus :loveu:
[quote name='unikatowydiament']ale się wysiliłaś jedną fotką:mad:
a fotka super:loveu:[/QUOTE]
no co? zawsze coś :D

Posted

[quote name='aganela']Ciapek sekunduje;) e no bez jaj po jednym zdjęciu będziesz wstawiać? ;)
lepiej po jednym, niż co jak niektórzy, przez długi czas nic nie wstawiają :eviltong:
[quote name='dOgLoV']http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/beztytuu_zps4600eb5f.jpg?t=1348483163 jakie słodkie :loveu::loveu::loveu::loveu:
:loveu:
[quote name='magdabroy']Lepiej się podziwia np. 10-15 takich gniotów zamiast jednego :eviltong:
no to masz te ok. 15 gniotów :lol:

zresztą jutro jadę do Poznania :placz: wakacje mi się kończą, właśnie teraz, gdy zaczęłam dogadywać się super z psami :placz:
chciałam wziąć jednego psa ze sobą, ale... w jeden dzień mam zajęcia od rana do wieczora i pies nie wytrzyma tyle bez wychodzenia :placz:

ale byłam dzisiaj u weta z Sonia.. robiłyśmy szał na ulicy, i z tym kagańcem :D normalnie ludzie zachowywali się, jakby kosmici szli :hmmmm::hmmmm:
ale Sonia zachowywała się jak nie ten pies... różne psy za ogrodzeniem szczekały na nią, a ta tylko spojrzała i szła dalej, bardzo często oglądała się na mnie, co robić.. całą drogę szła mi przy nodze. mało tego, na jednym podwórku była brama otwarta, a tam duży, rudy kot. Kot się zjeżył a Sonia tylko spojrzała na niego i poszła dalej :mdleje: ktoś mi psa podmienił, to nie jest ta moja wredna suka :hmmmm::hmmmm: wiecie jak się dziwnie czułam....ani razu nie podniosła ogona i nie zjeżyła się, nawet zębów nie wystawiała.. baaa żadnego dźwięku z siebie nie wydobyła :crazyeye::crazyeye:
no i p. vet nas pochwaliła. Że taki grzeczny i miziasty Łowczarek z Sonii jest. Lubi ludzi, grzeczna przy zastrzyku i do każdego chodzi, aby go głaskał.. zero strachu, agresji i była CICHO.. żadnego dźwięku z siebie nie wydała.. No i bardzo rzadko można takie Owczarki spotkać :-(:-(

podczas drogi szłam koło dwóch ONow na posesji.. jeden grzeczny, drugi jazgot.. Sonia popatrzyła i poszła za mną, a tamten przeniósł swoja agresję na kumpla obok... Jezu wmurowało mnie tam, rykłam FE i opanował się ten pies.. ale to była masakra :shake::shake:

aa zdjęcia chciałam wstawić, ale nie mogę... wyskakuje taka informacja jak chce powiększyć wgrane zdjęcia.... że działanie, które chciałam wykonać, nie powiodło się... [FONT=verdana,arial,helvetica][/FONT]a miałam dobre intencje :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...