alex1 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 hejo możecie mi wieżyc że jak przychodzą ludzie do fryzjera i mają taka kruszynę ze 3 kilo i od progu mówią że oni chcieli miniejszą tylko im taki wielkolud wyrósł to mnie zaraz mrozi.......bo ludzie zaraz z założenia że york powinien ważyc góra 1,5 i nic wiecej bo takiego sobie wymarzyli ale nic nie czytali nie pytali.....tylko miał byc tyci i już ,....... Quote
Gosia2406 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 ewa2909 napisał(a):Dobrze że je royalka bo tam ma wszystkie potrzebne witaminki.Widocznie będzie z niej taka drobinka:loveu::loveu::loveu: A wiesz może jaką wage mieli rodzice??????Neli ma rodowód???? niestety nie ma rodowodu,a rodzice podobno mieli ponad 2kg,tatusia nie widziałam,a mama ważyła 2kg800g.A historje Neli możesz przeczytać kilka stron wcześniej w tym temacie(bo za dużo bym znów pisała nie na ten temat w którym jesteśmy).historja ta mogła by być ku przestrodze innych którzy chcą kupić psiulkę bez rodowodu i dać nabić się w butelkę tak jak ja.(Następna będzie napewno z rodowodem) Quote
megi333 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 A czy ta waga jest aż taka ważna???? Tak naprawdę to nie widziałam Yorka który ważyłby 1,5 kg lub mniej i miał śliczne gęste i świecące włosy, błyszczące i uśmiechnięte oczka .... Może miałam pecha ale zazwyczaj te yorki wydawały mi się wychudzone, z rzadkimi, matowymi włosami... wyglądały na chore a nie na psiaczki którym nic nie brakuje... No i w chwili zakupu tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć w 100 % jak maluszek będzie wyglądał gdy urośnie... Najważniejsze by go pokochać za to że jest a nie za to jaki jest... Quote
Gosia2406 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 może moja Neli jest malutka i dużo większa nie będzie,ale zapewniam was że to zdęcie nie pokazuje jej takiej jaka jest.W rzeczywistości;ma rzadką sierść ale za to lśniącą,jęj oczka są błyszczące i radosne.Jest małą psotnicą zawsze skorą do zabawy.Bardzo szybko się uczy,umie aportować,reaguje na komędę siad,do mnie,i ślicznie prosi o swojego kabanoska.A jak do mnie dotarła umierająca to miała gęstą sierść,dopiero po pobycie w klinice jej tak zrzadziała. Quote
megi333 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Ale tu nie chodzi o Twojego pieska... Neli to inna historia... swoje przeszła... a sierść odrośnie nie ma się co zamartwiać na przyszłość.... Ważne że jest kochana... Chodzi o pieski kupione przez nieodpowiedzialnych właścicieli którzy by zrobić ze swojego yorka "miniaturke" na siłę po prostu je głodują...... Co odbija się na wyglądzie psiaczka.... Miniaturka z natury a miniaturka " z wyboru" to różnica... Więc głowa do góry Neli naprawdę nic nie brakuje.. Quote
Gosia2406 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 wiesz co? Masz racje że ludzie tak robią i nie tylko tam w Polsce tu chyba też bo jak byłam z Neli na zaległych szczepieniach(wcześniej nie dało rady bo musiała dojść do siebie i trochę przybrać na wadze) to nasza wetka wymacała ją po świerzo napakowanym brzusiu(okrągłym jak balonik) i stwierdziła że lubi sobie pojeść,ale i tak prubowała jej podtykać chrupka,miałam wrażenie że zrobiła to specjalnie żeby sprawdzić czy przypadkiem ten balonik to nie z głodu.Więc chyba też musiała mieć takie przypadki. Quote
Gosia2406 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 są też tacy którzy oddają pieski w wieku 6 tygodni(jak była właścicielka mojej Neli)kiedy jeszcze powinny być przy matce,żeby szybciej się dorobić kosztem malutkiej istotki.:mad: Quote
megi333 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Na temat pseudohodowców lepiej się nie wypowiadać bo to temat rzeka.... ich opisowe szczegóły w aukcji: mama waga 1.7 tata 1.3 pojedziesz na miejsce a mama szczeniąt dobre 4,5 kg..... no ale ona w żywe oczy ci wciska swoją bajkę... Najgorsze jest to że bardzo dużo ludzi się wciąż nabiera.... :roll: Gdy Ja kupowałam małą też miała mieć 8 tygodni byłam nią tak zauroczona że dopiero książeczkę w domu sprawdziłam... miała 6 tygodni.... No i po raz kolejny się przekonałam że z tym zaufaniem to ostrożnie... Quote
Guest Agata_B Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Gosia, śliczna sunia, a jakie ma duże oczyska :loveu: Quote
Chefrenek Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 A mnie martwi wygląd tej suni tj. nie żebym miała coś do Gosi.:shake: Quote
Gosia2406 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 megi333 napisał(a):Na temat pseudohodowców lepiej się nie wypowiadać bo to temat rzeka.... ich opisowe szczegóły w aukcji: mama waga 1.7 tata 1.3 pojedziesz na miejsce a mama szczeniąt dobre 4,5 kg..... no ale ona w żywe oczy ci wciska swoją bajkę... Najgorsze jest to że bardzo dużo ludzi się wciąż nabiera.... :roll: Gdy Ja kupowałam małą też miała mieć 8 tygodni byłam nią tak zauroczona że dopiero książeczkę w domu sprawdziłam... miała 6 tygodni.... No i po raz kolejny się przekonałam że z tym zaufaniem to ostrożnie... to chociarz w książeczce ci wpisali prawidłową datę urodzenia ,bo moją postarzyli o 2 tygonie, dopiero pierwszy raz u weta się dowiedziałam że ona tyle nie ma,a w klinice to potwierdzili,dawali jej dwa tygodnie mniej niż miała wpisane w książeczce. Quote
Gosia2406 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Chefrenek napisał(a):A mnie martwi wygląd tej suni tj. nie żebym miała coś do Gosi.:shake: Mnie też niestety martwi jej wygląd,troszkę wygląda jak by się,,sfilcowała".W prawdzie to zjęcie nie odzwierciedla tego jak ona wygląda naprawde,bo jest kiepskiej jakości i jakoś tak dziwnie się patrzy że wygląda jakby miała zeza,choć naprawdę go nie ma.Może za 2 tygodnie uda mi się dać jej lepsze zdjęcia.a co konkretnie cię niepokoi w moiej suni Chewrenku?Napisz ,nie obrarze się. Quote
Guest Agata_B Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 A mi się ona podoba. Na zdjęciu dość dziwnie wyszła, taka rozczochrana, ale jak sie przypatrzeć to ładny psiaczek z niej. ;) oczy ma niesamowicie duże w porównaniu do główki. ;) Quote
Chefrenek Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Nie chodzi mi o wygląda ale bardziej o względy zdrowotne, te oczki ma takie wyłupiaste i ogólnie jest strasznie mikra.:-( Quote
Guest Agata_B Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Chefrenek napisał(a):Nie chodzi mi o wygląda ale bardziej o względy zdrowotne, te oczki ma takie wyłupiaste i ogólnie jest strasznie mikra.:-( No tak, ale wiesz - że jest mikruskiem to nie znaczy, że będzie chorowała;) Quote
Gosia2406 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 to jednym słowem martwi cię to co mnie.Oczka rzeczywiście ma trochę wyupiaste i ciałko malutkie.Żeby jej ciałko tak rosło jak sierść to by było dobrze.Weterynarze mówią że jest wszystko dobrze,więc się tego trzymam.W czwartek byliśmy na szczepieniu i wetka nam powiedziała że Neli jest zdrowa i że powinna jeszcze trochę urosnąć,ale żebyśmy na dużo (wzrostu)nie liczyli.a na włoski zamówiła nam preparat z biotyną i powiedziała że napewno zgęstnieją.Jej organizm poprostu zareagował na to co się z nią stało tak a nie inaczej.Pozostaje mi tylko czekać na to co czas pokaże.A na tym zdjęciu tak dziwnie wyszła bo ma wygoloną sierść z łapek i między łapkami przy szyi,ale ta już zaczyna odrastać. Quote
Gosia2406 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 pani która mi ją sprzedała oszukała nas,sprzedała ją w 6 tygodniu życia.Przyjechała do nas konająca.Wetka tylko na nią spojżała to odrazu stwierdziła że nie ma tyle tygodni ile ma wpisane w książeczkę(czyli 8tyg.)nawet dobrze nie wyszły jej ząbki,odrazu wysłała nas do kliniki,tam wetka powiedziała to samo i to że mała umiera i że ma 5procent szansy że ją odratują.Zabrali ją, i w połódnie jej się polepszyło,ale zaraz jej stan spowrotem się pogorszył i jeszcze raz ją ratowali.Wieczorem chcieli abym podpisała zgode na to żeby ją uśpili w razie gdyby nie mogli jej już pomóc(nie zgodziłam się).Na szczęście mała miała taką chęć życia że dała rade,przeżyła noc bez żadnych komplikacji,a potem to już było lepiej(odebrałam ją tego dnia wieczorem).Karmiłam ją co 2godziny specjalną mieszanką dla szczeniaczków tydzień czasu potem wydłurzałam przerwy na jedzonko,teraz mała je już sama i jest strasznym łakomczuszkiem(w klinice ważyła 400g) teraz waży 625g.To wszystko działo się pod koniec listopada. Quote
dysia-u Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Smutna historia :placz: takiego słodkiego piesia. Ale teraz może być już tylko lepiej. Widać że mała bardzo chce żyć a wtedy medycyna jest bezsilna:eviltong: Dużo miłości i dobre jedzonko czynia cuda. Quote
PIXELKA Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 witam jestem tu nowa:) mam yorka pixelka urodził sie 18.11 wiec ma prawie 9 tygodni:0 ma oklapiete uszka jeszcze wazy 950gr powiedzcie kiedy stana mu uszka i czy waga jest ok?ile moze ważyc jak dorosnie i własnie do kiedy rosna yorki?dodam ze mama wazyła 2.3 (po ciąży) a tata 1.4 pomózcie pozdrawiam:) Quote
bachar Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Waga całkiem ok. Uszy trzeba wygolić i jeżeli nadal będą klapać - podklejać. Quote
danani Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Mój łobuz dokładnie tyle ważył w tym wieku :lol: Obecnie 2,90-wagi nabierał do trzeciego roku życia, po roku ważył 2,50 Uszka bez żadnego klejenia ( na szczęście ) , ale oczywiście podgalane co kilka dni stanęły same, jak skończył 3 miesiące. Podnosiły się same stopniowo, ale jedno bardziej niż drugie :evil_lol: Potem się wyrównały :multi: Quote
laurin Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Moja Phoebe w poniedziałek skończy 3 miesiące i waży 1,1kg. Quote
meja Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Przeglądając allegro znalazłam pieska, na sprzedaż z szokującym tytułem "najmniejszy w Polsce"!!! Piesek ma 2 miesiące i waży 290 gram:-o Sprzedający napisał o nim "piesek typu laleczka" Koniecznie zobaczcie te zdjęcia, linków nie można podawać, ale łatwo go znaleść, bo to najdroższy Yorka na allegro licytacja od 3500:crazyeye: Tak mi się strasznie go zrobiło żal, powiedzcie mi jak to możliwe, aż mi się płakać chce:placz: Quote
laurin Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 ZNALAZŁAM tak wygląda ta psinka CZY TO MOŻLIWE ŻE TAKA MALIZNA MA RODOWÓD??? opis aukcji jest taki: mam do zaoferowania pieseczka typu laleczka ! piesek ma tatuaż . piesio jest prościutki bardzo kruciutki w grzbiecie ma bardzo króciutkie łapki bardzo króciutki pyszczek i stojące uszka :-) jest naprawde bardzo maleńki !!! pieseczek jest po pierwszym obowiązkowym szczepieniu i odrobaczeniu !!! jest to najmniejszy z najmniejszych w Polsce piesek ma 2 miesiace waży 290gram !!! piesek jest bardzo maleńki będzie ważył około 800gram max !!! jest zdrowy jak ryba i bardzo wesoły skaczek jak mały zajączek :-) jego rodzice ważą około 900 gram sa bardzo mali !!! urodził się tylko on jeden przez cesarskie cięcie !!! jest to pełnowartościowy yorczek :-) piesio posiada swoja książeczke zdrowia :-) karmimy go karmą Royal Canin !!! to mały zdrowy śliczny krasnalek :-) tel502856865 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.