czlowiek Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 ***Paulina*** napisał(a):Jeśli twój york nie ma rodowodu to wszystko jest możliwe... Stety czy niestety rodowodu nie ma. Sprzedawca twierdził, że matka ważyła 2,5 kg. Zuza już więcej waży. Tylko nie wiem czy to naturalne przybieranie wagi czy może sam ją roztyłem dając jakieś smakołyki. Przyznam bez bicia, że oprócz Royalka dostawała ode mnie mięsko i wędlinki :-(. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w 2009 roku. Quote
***Paulina*** Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 czlowiek napisał(a):Stety czy niestety rodowodu nie ma. Sprzedawca twierdził, że matka ważyła 2,5 kg. Zuza już więcej waży. Tylko nie wiem czy to naturalne przybieranie wagi czy może sam ją roztyłem dając jakieś smakołyki. Przyznam bez bicia, że oprócz Royalka dostawała ode mnie mięsko i wędlinki :-(. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w 2009 roku. No moja też nie ma rodowodu, ale mi to nie przeszkadza... Tylko że ma 7 mies. i waży 2,3kg... A twoja widocznie będzie z tych większych yoreczków A royala ile dostaje??? I ile tego mięska i wędlin??? Quote
ewa2909 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 [quote name='czlowiek']Witam. Tak czytam o waszych Yoreczkach i zastanawiam się nad tym czy może moja nie jest spokrewniona z owczarkiem niemieckim. 15 stycznia skończy 5 miesięcy a waży już 2,8 kg. Mając 3 miesiące ważyła 1,65 kg. Czy to czasami na pewno jest York ;) ?? [img=http://img510.imageshack.us/img510/381/obraz027vy7.th.jpg] [img=http://img119.imageshack.us/img119/3595/obraz029fq7.th.jpg] Zdjęcia robione dzisiaj na spacerku z Zuzą. Piesek nie powinien jeśc wędlinek:mad: Quote
mTa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 witam:) to mój pierwszy post, wcześniej już przeglądałam cały temat, chciałabym zapytać o swoją sunie. Ma skończone 3 miesiące, ma 17cm w kłębie i waga wieczorna to ok. 1,6kg, natomiast rano waży ok.1,3kg, nie przybiera mi na wadze już od kilku tygodni;( Mama ważyła 2,8kg, tatuś 1,3kg. Nie zauważyłabym żeby też teraz jakoś rosła, nie wiem czy z nią wszystko ok;( zastanawia mnie też ile będzie ważyć w przyszłości skoro teraz tak ciężko idzie jej przynieranie na wadze. Dostaje codziennie ok.50g royala dla yorków juniorów + witaminki a to kilka zdjęć mojego szkódola;) Quote
czlowiek Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Szczerze przyznam, że nie wygląda mi na to 1,6 kg. Moja ważyła podobnie a była na pewno większa. Co do Royalka. Dostaje dla juniorów 2-10 w dawce 75 gr dziennie w dwóch porcjach. Nic innego już jej nie daję. Natomiast wcześniej była "dokarmiana" w większych dawkach czy to wędliną czy smakołykami. Quote
dysia-u Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 :mad:wędlinke to może zjedz lepiej sam. Piesiowi na zdrowie wyjdzie tylko royalek :multi: Quote
ewa2909 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 [quote name='mTa']witam:) to mój pierwszy post, wcześniej już przeglądałam cały temat, chciałabym zapytać o swoją sunie. Ma skończone 3 miesiące, ma 17cm w kłębie i waga wieczorna to ok. 1,6kg, natomiast rano waży ok.1,3kg, nie przybiera mi na wadze już od kilku tygodni;( Mama ważyła 2,8kg, tatuś 1,3kg. Nie zauważyłabym żeby też teraz jakoś rosła, nie wiem czy z nią wszystko ok;( zastanawia mnie też ile będzie ważyć w przyszłości skoro teraz tak ciężko idzie jej przynieranie na wadze. Dostaje codziennie ok.50g royala dla yorków juniorów + witaminki a to kilka zdjęć mojego szkódola;) MYŚLE ŻE DO 2 KG TO POWINNA DOJSC. NAPWNO JESZCZE TROSZECZKE UROŚNIE. ŚLICZNA JEST.:loveu: Quote
ewa2909 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 mTa napisał(a):ona ma grube kości;) może to przez to;) Ta duża różnica wagowa między ranem a wieczorkiem to pewnie dlatego ze na wieczór piesio ma pełniejszy brzusio:loveu: Quote
mTa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 czlowiek napisał(a):Szczerze przyznam, że nie wygląda mi na to 1,6 kg. Moja ważyła podobnie a była na pewno większa. ona ma grube kości;) może to przez to;) Quote
mTa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 ewa2909 napisał(a):MYŚLE ŻE DO 2 KG TO POWINNA DOJSC. NAPWNO JESZCZE TROSZECZKE UROŚNIE. ŚLICZNA JEST.:loveu: dziękujemy;) też mam nadzieję że będzie mieć tak do 2,5 kg;) a brzusio to ma faktycznie wielki i okrąglutki na wieczór;) Quote
Visenna Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Człowieku, suńka sliczna :loveu: Ale czy na tym śniegu nie powinna być przypadkiem w kubraczku? Szczeniaki latwo się zaziębiają, nawet te większe. Moje psy odkąd temperatura spadla poniżej 5 stopni, biegają w kubraczkach, a teraz w mróz w kombinezonach. Tylko słoneczna i bezwietrzna pogoda stanowi wyjątek. Yorki to wrazliwe stworzonka. A co do tego czy Royal pieskowi nie zaszkodzi Dysiu-u, nie byłabym taka pewna. Już mniej mu zaszkodzi kawalek wędlinki od czasu do czasu niż ta napakowana chemią karma. Jaka mozemy mieć pewność, ze producent naprawdę zawarł w niej to, co twierdzi? producent Chappi też twierdzi, ze jego karma jest dla psów najzdrowsza. A moj młodszy pies po Royalu dostal ostrego lupieżu i swiądu. Patrząc po nim (jest maksymalnie wrażliwy na jedzenie) to z czystym sercem mogę polecić tylko Biomilla, Fitmina i Orijena....choc tutaj też pewności nie mam co w nich siedzi żadnej, ale psy moje zdecydowanie najlepiej na te marki reagują, nie walą za wielkich kup, nie miewają biegunek, wymiotów, łupieżu, zaparć, etc. Quote
mTa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Gosia2406 napisał(a):Witam.Uważnie śledze wasze posty na temat wzrostu i wagi waszych psiaków,i stwierdzam że moja Neli przy waszych psiuńkach to poprostu szczurek.26 grudnia skończyła 3 miesiączki jej waga to 600g,długość 16cm.a wysokość 13cm.Ma skończone 3 miesiące ale według książeczki zdrowia którą dostaliśmy wraz z pieskiem w żeczywistości chyba jest inaczej.Napewno zdziwicie się dlaczego tak pisze,no więc nasza psiuńka trafiła do nas w wieku(wg,książeczki)8 tygodni.Przebyła do nas ponad 500km(mieszkamy w Hamburgu,a piesek jest z polski).Nasz dobry znajomy który ja odbierał twierdził że piesek był bardzo żywy,jednak podczas drogi zrobiła się śpiąca.Kiedy ją zobaczyłam spała i nie chciała wstać,myślałam że to tęsknota za mamusią i stres po podróży,niestety po kilku godzinach nie było lepiej,a nawet gorzej,widać było że psiuńkę coś boli.Czym prędzej udaliśmy się do weteryniarza i tam po raz pierwszy usłyszałam że moja sunia nie ma jeszcze 8 tygodni,wysłano nas do kliniki tam powiedziano nam że ona praktycznie umiera,że nie ma 8tygodni tylko co najwyżej 6 i że powinna ssać jeszcze mame,była odwodniona i odcukrzona.Spędziła w klinice 2dni,uratowali ja,ale teraz mimo moich usilnych starań malutka słabo przybywa na wadze,kiepsko rośnie i podczes choroby przerzadziły jej się włoski na łepetynce.Jest mi wstyd że dałam się oszukać:oops:.Rodzice Neli ważyli około 3kg. o jezu, współczuję bardzo, mam nadzieję, że piesek szybciutko przy tak dobrej opiece, zacznie nabierać na wadze i będzie zdrowy i szczęśliwy! Quote
Gosia2406 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Witam.Uważnie śledze wasze posty na temat wzrostu i wagi waszych psiaków,i stwierdzam że moja Neli przy waszych psiuńkach to poprostu szczurek.26 grudnia skończyła 3 miesiączki jej waga to 600g,długość 16cm.a wysokość 13cm.Ma skończone 3 miesiące ale według książeczki zdrowia którą dostaliśmy wraz z pieskiem w żeczywistości chyba jest inaczej.Napewno zdziwicie się dlaczego tak pisze,no więc nasza psiuńka trafiła do nas w wieku(wg,książeczki)8 tygodni.Przebyła do nas ponad 500km(mieszkamy w Hamburgu,a piesek jest z polski).Nasz dobry znajomy który ja odbierał twierdził że piesek był bardzo żywy,jednak podczas drogi zrobiła się śpiąca.Kiedy ją zobaczyłam spała i nie chciała wstać,myślałam że to tęsknota za mamusią i stres po podróży,niestety po kilku godzinach nie było lepiej,a nawet gorzej,widać było że psiuńkę coś boli.Czym prędzej udaliśmy się do weteryniarza i tam po raz pierwszy usłyszałam że moja sunia nie ma jeszcze 8 tygodni,wysłano nas do kliniki tam powiedziano nam że ona praktycznie umiera,że nie ma 8tygodni tylko co najwyżej 6 i że powinna ssać jeszcze mame,była odwodniona i odcukrzona.Spędziła w klinice 2dni,uratowali ja,ale teraz mimo moich usilnych starań malutka słabo przybywa na wadze,kiepsko rośnie i podczes choroby przerzadziły jej się włoski na łepetynce.Jest mi wstyd że dałam się oszukać:oops:.Rodzice Neli ważyli około 3kg. Quote
Gosia2406 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Wspomnę że jak do nas trafiła to ważyła 400g i miała bójna czuprynkę.Royalek ma cały czas w miseczce,dodatkowo dostaje konserwki dla malutkich psiulków.Jest małym psotnikiem,już nie widać że była w takim opłakanym stanie,od tamtego czasu przybrała na wadze100g,dla mnie to jeszcze o wiele za mało.Zdnia na dzień apetyt jej się poprawia,więc mam nadzieje że waga też przyśpieszy. Quote
mTa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Gosia2406 trzymam kciuki!:) żeby ładnie i szybko zaczęła przybierać na wadze!:) Quote
Gosia2406 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Dziękuje.Robie wzystko co w mojej mocy,bo kochamy ją nad życie,i chcielibyśmy żeby wyglądała jak yoreczek a nie jak szczurek. Quote
ladyyork Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Gosia2406 napisał(a):Witam.Uważnie śledze wasze posty na temat wzrostu i wagi waszych psiaków,i stwierdzam że moja Neli przy waszych psiuńkach to poprostu szczurek.26 grudnia skończyła 3 miesiączki jej waga to 600g,długość 16cm.a wysokość 13cm.Ma skończone 3 miesiące ale według książeczki zdrowia którą dostaliśmy wraz z pieskiem w żeczywistości chyba jest inaczej.Napewno zdziwicie się dlaczego tak pisze,no więc nasza psiuńka trafiła do nas w wieku(wg,książeczki)8 tygodni.Przebyła do nas ponad 500km(mieszkamy w Hamburgu,a piesek jest z polski).Nasz dobry znajomy który ja odbierał twierdził że piesek był bardzo żywy,jednak podczas drogi zrobiła się śpiąca.Kiedy ją zobaczyłam spała i nie chciała wstać,myślałam że to tęsknota za mamusią i stres po podróży,niestety po kilku godzinach nie było lepiej,a nawet gorzej,widać było że psiuńkę coś boli.Czym prędzej udaliśmy się do weteryniarza i tam po raz pierwszy usłyszałam że moja sunia nie ma jeszcze 8 tygodni,wysłano nas do kliniki tam powiedziano nam że ona praktycznie umiera,że nie ma 8tygodni tylko co najwyżej 6 i że powinna ssać jeszcze mame,była odwodniona i odcukrzona.Spędziła w klinice 2dni,uratowali ja,ale teraz mimo moich usilnych starań malutka słabo przybywa na wadze,kiepsko rośnie i podczes choroby przerzadziły jej się włoski na łepetynce.Jest mi wstyd że dałam się oszukać:oops:.Rodzice Neli ważyli około 3kg. Gosia2406 zacznij jej dawać jeden posiłek z ryżu gotowanego na mięsie z kaczuszki i kurczaka( ryż i mięso 1/1) do jedzenia przed posiłkiem dotaj preparatu o nazwie biotiderm (dla zwierząt mięsożernych) powinna chętniej jeść i włosek powinien sie jej poprawić, Będzie dobrze Quote
czlowiek Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 ... a tak wracając do mojej Zuzy, czy aby napewno to York ?? Wasze psiaki mają mniejsze uszy, bardziej takie "diabełkowate", bardziej nastroszony włos na pyszczku no i mniejsze wagowo. Sam już zgłupiałem. Pomożecie ?? [img=http://img510.imageshack.us/img510/381/obraz027vy7.th.jpg] [img=http://img119.imageshack.us/img119/3595/obraz029fq7.th.jpg] PS. Gosia trzymam kciuki za pupila. Będzie dobrze. Quote
Aurunia Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 [quote name='czlowiek']... a tak wracając do mojej Zuzy, czy aby napewno to York ?? Wasze psiaki mają mniejsze uszy, bardziej takie "diabełkowate", bardziej nastroszony włos na pyszczku no i mniejsze wagowo. Sam już zgłupiałem. Pomożecie ?? [img=http://img510.imageshack.us/img510/381/obraz027vy7.th.jpg] [img=http://img119.imageshack.us/img119/3595/obraz029fq7.th.jpg] PS. Gosia trzymam kciuki za pupila. Będzie dobrze. Nasze pieski wyglądają tak jak pisałaś dlatego że mają o obcięte włoski na uszach. Obcina się 1/3 długości. W tedy ucho na pewno bedzie wyglądać na mniejsze. A ze zdjęć widać, że twoja suczka ma mocno zarośnięte uszka. Quote
ladyyork Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Aurunia napisał(a):Nasze pieski wyglądają tak jak pisałaś dlatego że mają o obcięte włoski na uszach. Obcina się 1/3 długości. W tedy ucho na pewno bedzie wyglądać na mniejsze. A ze zdjęć widać, że twoja suczka ma mocno zarośnięte uszka. Racja zgadzam się z Aurunia, zresztą i tak jedne yorki mają większe a drugie mniejsze uszy-obetnij jej włosy na uszach i ustaw boczkiem tak zrób zdjęcie to powiedzą tobie wszyscy czy to jest yorczek;)- trza zobaczyć budowe psiaka;) Quote
Gosia2406 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Dziękuje Ledyyork za dobre rady na pewno postaram się z nich skorzystać,zastanawiam się tylko czy dostanę tu ten preparat.A tak właściwie to co to jest i jak to działa,czy to coś na poprawę apetytu? Quote
bachar Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Gosia2406 napisał(a):,zastanawiam się tylko czy dostanę tu ten preparat.A tak właściwie to co to jest i jak to działa,czy to coś na poprawę apetytu? Raczej nie, to polski preparat z biotyną na poprawę jakości szaty i w trakcie wymiany (linienia). Można dodać do karmy kropelki witaminowe np. z firmy beaphar. Jest też spray na szatę do psikania na karmę. Quote
Gosia2406 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Dziękuje bardzo,napewno coś tu znajdę o takim działaniu. Quote
dorcia44 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Yoko ma około 9 m. waży 2kg. 10 dkg ,jest grubaśna :p jest moja i nie moja zarazem ...ale to dłuższa hisotria . taka jest fajna żaba ,ma tylko jedno uszko ,po porodzie maleństwo zostało pogryzione i obgryzione .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.