Ania102 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 To czemu nie pomogłaś wcześniej tej Suni? KONKRETNIE Mam psa adoptowanego z Twojego i Majaa tymczasu- ULICY! Lara! Cieszę się, że jest i nie mam pretensji, bo nie Ty ją wywaliłaś ale nie wszystko jest pod kontrola.
mrs.ka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 bo to Ania44 chciała jej pomóc !!! dlaczego ja muszę wszystkim pomagać ,mam o wiele więcej psów pod opieką niż ty i ania44 razem . ja ściśle określiłam zakres jaki mogę pomóc i się wywiązałam, dlaczego ja miałabym to robić mając u siebie tyle zwierząt , a byłam zapewniona ,że " tę akurat sukę to wystarczy tylko złapać,bo tyle osób chce ją adoptować" Nie mam zamiaru brać odpowiedzialności za ludzką głupote i naiwność . A ty sobie odświerz pamięć bo z Twoją Larą nie miałam nic wspólnego dopóki się nie okazało,że Majaa cię wrobiła w tymczas ,o czym lojalnie cie ostrzegałam . Ja tego psa wcześniej na oczy nie widziałam ! Ale akurat te wszystkie sytuacje już mnie tak uodporniły ,że liczę tylko na siebie i dlatego psy ,którym pomagam nie cierpią i nie są na ulicy.
anita_happy Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Zanim Pani Ewa, kt chce adoptować "ogarnie" jak poruszać sie na DOGOmani to minie kolejny czwartek.... Nie proscie osoby zainteresowanej o zalogowanie sie na Forum bo nie ma po co.. jest z nią kontakt poprzez FB - czat. Ja z nią rozmawiałam... nie decyduje sie na Jamora - bo Jamor to Bóg...i wyrocznia.../jest dobry w tym co robi/ ale Jamor to 300 zł miesiecznie /a do czerwca jest 6 miesiecy/ Pani Ewa kontaktuje sie ze znajomymi ze Starachowic - aby pomogli przetrzymać psa... Jesli mr.ska - ma DT ...to jest to z punktu ekonomiki - ROZWIĄZANIE NAJLEPSZE!!! pies nie przejdzie kolejnego stresu jakim jest TRANSPORT..etc.. niech sobie pomieszka w Starachowicach TYLKO TRZEBA JĄ ZŁAPAC! EWA R. wie o tym, ze mr.ska ma awaryjne DT w Starachowicach i wcale nikt nie naciska na to aby był to Jamor... TRZEBA SUKE ZŁAPAC i juz... kto to zrobi..moze ta osoba, której suka sie nie boi...jakotako ufa!!CO? czy trzeba po pomoc dzwonic - macie hycla w okolicy...zrobimy zrzute i złapie suke na chwytak?? /chyba tego chcemy uniknac?/ powtorze...JA ROZMAWIAM Z EWĄ R na FB na czacie - nie mam z tym żadnych problemow...Ewa była dostępna to porozmawiałyśmy Wie o wszystkim co tutaj się dzieje... Ja jej 100 pary musialm powtarac, ze ona nie jest od tego zeby koordynowac wyłapanie suki etc..bo ona tak chyba myśli i to ją przeraziło!!!! TRZEBA SUKE WYŁAPAC I DOSTARCZYC TAM GDZIE mr.ska pisze.... jesli bedzie potrzeba Jamorowej pomocy - to sunia trafi do Jamora... jesli ma DT - to lepsze Dt dla niej - CO? a Jamora zostawcie dla tych co potrzebują jego nauk...np. Borys, który pojedzie do Jamora w znieczuleniu bo tak panicznie boi sie ludzi, a ma dopiero 8 mc/od 6 mc w schronie/ p.s. jesli chodzi o zarzut - dlaczego sie wpie...m w sprawe suki z ronda - ano dlatego, że to po naszym apelu na naszym fb EWA R. sie odezwała...zapytała, ze jakby mieszkała blizej to by ją wzieła..a ja na to "gdzie mieszkasz...na ksiezycu??" Szczerze - to podziwiam waszą asertywnosć...ludzie chcą pomagać a osoby odpowiedzialne za suke - nie chcą pomocy.... czy ktos z was pisał do dusje???czy moze sie skontaktowac z P. Ewa i pogadać z nią???
lilith27 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 prezglądam wątek pobieżnie mam tysiąc pytań wyslałam nawet pw w jednej sprawie ale jeden pomysł mi zrodził może oddać suńkę do hotelu gdziekolwiek nawet w warunki boksowe ważne żeby sunia obyła się z człowiekiem potem może dt jakieś się uda znależć w domku z ogrodem tak własnie było z tiną z jedlanki najpierw do megii do boksu i budki trafiła potem klimatyzowała się u AnnaA w dt teraz megii ma dom mieszka w stodole na sianku bo dalej jest dośc nieufna ale pamiętam jak ją łapałam i wiem, że suczka przeszła ogromną drogę w swojej socjalizacji tak czy siak dziewczynka jest piękna a t daje jej dośc duże fory w wyścigu o dom
anita_happy Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 lilith - sunia z ronda ma juz DT..nie jedno... do Jamora tez moze jechac... ale chodzi o to, ze trzeba ją złapac
mrs.ka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 metody są różne do zastosowania ale pewne jest jedno , trzeba na coś się zdecydować ,a niestety osoba ,która założyła wątek nie ma takiego zamiaru. Najłatwiej było wypuścić sunie tam gdzie była bo po co zawracać sobie głowe hotelami,zbieraniem pieniędzy ,szukaniem sponorów,przecież ma karton pod sosną...prawie Hilton...tylko prawie robi dużą różnicę!
lilith27 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 mrs.ka pamietam jak zaczynałam na dogomanii pisać mysłałam, że wystarczy stworzyć wątek, a już samo się ułoży czasem nowi userzy myślą, że dogo to miejsce gdzie cuda się zdarzają no czasem się zdarzają..... ..............ale wszyscy wiemy, że to raczej urządzenie do porozumienia się a nie jakiś magiczny świat anita.......kochana to łapiemy suczkę co jest potrzebne? do poniedziałku dysponuję swoją osobą mam sedalin w szufladzie jak tak to trza działać
Ania102 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Anita happy trochę rozmawiałam z Pania Ewa o jej znajomych ze Starachowic i też mam możliwość do nich dotrzeć, więc proszę nadal żeby ona skontaktowała się ze mną. Bo w czwartek łapanka pasuje. Hycel odpada, bo to menel który w sposób brutalny załatwia takie sprawy. Podstepem damy rade. Ale gdzie w końcu ma trafić na 6 miesięcy? Nie uważam, że ponosze odpowiedzialność za bezdomnego psa. Chciałabym bardzo jej pomóc, ale pomóc a nie skrzywdzić. Ania44 dokarmia przez długi okres ta suczkę, żebrała tu na dogo o pomoc dla niej, to nie jej wina, ze nie jest w stanie pomóc tak jakbyście tego oczekiwały. Tu na dogo był jej apel o pomoc a dostała w zamian porządnego kopa. Mrs.ka ja niestety ale nie dam rady prowadzić rozliczeń za tą sunię a każdy może zostać np. jej skarbnikiem. Moze przestancie wreszcie atakować i skupcie się na psie, którego Ania44 ani ja ani nikt inny nie wyrzucił tylko zawsze była bezdomna. Łapiemy w czwartek i co? Gdzi ją umieszczamy na 6 miesiecy?
anita_happy Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 [quote name='mrs.ka'] KIEDY SUNIA ZOSTANIE ZŁAPANA I DOSTARCZONA DO WETA, AGI38 LUB DO MNIE ? tutaj...w kazdej chwili
anita_happy Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 [quote name='mrs.ka'] więc poproszę o jedno ,tak jak obiecałyście ,że jak tylko będzie dom to ją znów złapiecie -to zróbcie to i ja przejmuję nad nią opiekę ,z całą resztą poradze sobie sama. Proszę zawieść suke do gabinetu na Żeromskiego lub jeśli będzie już zamknięty do AGI38. Wszystkie info będą na wątku starachowickim. to samo..kopiuje... suka złapana pójdzie do Dt w Starachowicach...musi siedziec w PL 21 dni =wyrobienie paszportu transport - są trzy opcje,a nawet cztery
anita_happy Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ania - suka nie musi siedziec 6 miesiecy w Polsce JAK JEST TRANSPORT DO HOLANDI.... musi siedziec 21 dni = wyrobienie paszpporu
Ania102 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Anita happy napisał(a): Ania - suka nie musi siedziec 6 miesiecy w Polsce JAK JEST TRANSPORT DO HOLANDI.... 21 dni to rzeczywiście mniejszy problem. Mimo wszystko bardzo prosze poproś Panią Ewę o skontaktowanie się ze mną, bo trochę inaczej wyglądały nasze ustalenia. Dziwi mnie bardzo nagła pomoc mrs.ka...
lilith27 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ania102 napisał(a):21 dni to rzeczywiście mniejszy problem. Mimo wszystko bardzo prosze poproś Panią Ewę o skontaktowanie się ze mną, bo trochę inaczej wyglądały nasze ustalenia. Dziwi mnie bardzo nagła pomoc mrs.ka... kochana Ty się nic nie dziw ty działaj ...... my sobie z męzem tak gadamy i mobilizujemy się wzajemnie lepiej coś zrobić na darmo niż gdybać całe życie" co by było gdyby" Ania102 napisał(a):Wyślę dusje zaproszenie na wątek cudownie
Monday Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Czyli jakie ustalenia? Suńka do jamora czy do kogo innego idzie? Weźcie tylko pod uwagę, że jamor potrafi się z psami obchodzić...sunia nie jest moze trudna, ale odpowiedniego podejścia potrzebuje. Ostatnio miałyśmy przeprawy z hotelami dla Lady i jestem w 100% przekonana, że zawiezienie jej do jamora było najlepszą rzeczą jaka mogła jej się trafić. Pomyślcie o tym, bo nie każdy będzie potrafił oswoić psa... Tam poza tym będzie kompromis między jakimś lokum a dworem. Nie będzie się stresowała siedząc w domu. Bo to, że ona według nas będzie miała dobrze w mieszkaniu, to dla niej będzie to czymś strasznie stresującym i być może czymś druzgoczącym jej psychikę - takie przymusowe bliskie obcowanie z człowiekiem 24 godziny na dobę. Ja nie wychwalam jamora...bo dla tej suni to i Donka5 pewnie potrafiłaby coś zrobić. Ale chodzi mi o to, żeby nie umieszczać jej w mieszkaniu od razu, żeby nie zmuszać jej w tak drastyczny sposób do bycia z człowiekiem, któremu ewidentnie nie ufa. Wszystko powoli. A nie dziwię się Ani102, że chce jakiegoś potwierdzenia od pani z Holandii, że za hotel zapłaci. Sama została z ładną sumą co miesiąc :( Skoro tak ustaliły z tą panią to czemu ta pani miałaby tak nie zrobić? (Zadzwonić i potwierdzić, że będzie pokrywać koszty hotelu dla suni, prosząc przy tym o numer konta. Dla niej i tak będzie to pewniejsze jak numer konta weźmie od źródła niż będzie on przekazywany przez kogoś - bo tak to nie ma pewności, że ten ktoś na przykład nie oszuka jej podając np czyjś inny numer...ONA O TYM NIE WIE, ŻE NIKT BY CZEGOŚ TAKIEGO NIE ZROBIŁ, ale sama taka podejrzliwość byłaby uzasadniona). Więc nie rozumiem dlaczego takie krzyki tu są? A może dobrze, żeby ta pani do jamora zadzwoniła i sobie z nim o suni porozmawiała? Przecież to będzie jej pies, więc naturalne, żeby dowiadywała się o nim na bieżąco.... Nikt nie każe jej niczego monitorować przecież. Już wszytsko jest dograne na jutro, tak? To czemu się nie cieszycie, tylko jakieś kłótnie niepotrzebne powstają? A macie w ogóle pewność, że ta pani Ewa się nie rozmyśli??????????????????? Wiecie jak to jest...ja kiedyś już miałam kanapki i herbatę w termosie naszykowaną na drogę z psem, a tu telefon, żeby psa nie przywozić, bo ktoś się rozmyślił. To był mój pierwszy pies jakiemu domu szukałam, to był dla mnie SZOK. Potem takie rezygnacje były już czymś normalnym. A tak, jak pani wykaże trochę inicjatywy i sama zapyta o koszty utrzymania suni to będzie znak, że faktycznie ją zabierze...że od chwili jak jest ona u jamora czy u kogokolwiek innego to jest to już jej pies i od tej chwili przede wszytskim ona ma prawo i obowiązek/a raczej chęć dowiadywać się czegoś o psie.
aagataa8 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 mrs.ka nie rozumiem Twojego oczekiwania, że wszyscy kochający psy są w stanie pomóc zabierając psa gdzieś na dt. Czy nie pomyślałaś o ty, że skoro Ania44 założyła wątek to prosiła o pomoc? Gdyby sama mogła sobie poradzić to nie byłoby tego wątku. Nie każdy ma możliwość tak dalekiej pomocy jak umieszczenie psa u siebie, bo są różne sytuacje życiowe. A Ty jako osoba doświadczona mogłabyś coś uprzejmie doradzić a nie ciągle na wszystkich najeżdzać. Pamiętam jak ja zalogowałam się na Twoim wątku starachowickim bo chciałam, żeby ktoś (kto ma większe doświadczenie) mi pomógł w sprawie suczki spod Tesco na Radomskiej. Nie miałam możliwości wziąć jej do siebie, bo jakbym mogła to bym ją wzięła i nie prosiła o radę. Jedyną osobą, która mi wtedy pomogła była Ania102 i za to bardzo jej dziękuję:loveu: Tylko ona na tamten okres znalazła czas, żeby się ze mną spotkać, pogadać i doradzić. Sama założyła wątek suni i wspólnie uzbierałyśmy komplet deklaracji na dt u Jaagi. Więc nie rozumiem Twoich wiecznych ataków na ludzi którzy chcą pomagać i proszą o pomoc, bo z różnych względów sami nie mają możliwości zabrania psa. Więc proszę Cię tylko o jedno- nie najeżdżaj na osoby, które chcą pomagać a może nie wiedzą za bardzo jak, bo zrażasz tym do siebie ludzi.
Ewa osterlin Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Wszyscy chcemy suni tylko znalezc dom !! Boje sie tylko ze jak ta Ewa zalogowalaby sie na dogomanii i zobaczyla tyle sprzeczek,niejasnosci to zrezygnuje i tyle bedzie z domku dla suni !!! To kobieta ktora nie ma pojecia o adopcji i wogole o tym wszystkim,przypadkiem trafila na strone na FB o suni i namowilysmy ja zeby ja adoptowala !! Ja wiem jak to jest bo sama bylam taka zielona na dogo,i dalej jestem !!!! a zalozylam tu profil bo szukalam Dt dla Habcia ktorego adoptuje i czeka on na paszport do mnie ! a o pomaganiu psom tak jak Wy mam blade pojecie !!!! Najlepiej to byloby sunie zlapac i do hotelu,i zeby Ewa o transportach i lapaniu nic nie wiedziala,po co jej to !!! ona niech zalatwi u Jamora ,a Jamor zalatwi juz paszport malej i socjalizuje ja !! W dodatku dzis czytam na Dogo!!! i az mi wlosy stanely ze moze jednak nie Jamor a DT...i znowu nic nie wiadomo!!! Gdzie mala pojdzie,kto ja zlapie ???? ja powiem ze jak bym byla Ewa to tez bym sie zszokowala ?!?!?! ....jedni pisza do niej tak,inni inaczej....(pisala wczoraj ze ma wiele niejasnosci,ze psa chce napewno na ulicy go nie zostawi ) Doprowadzimy w koncu do tego ze pies na ulicy zostanie! Czekam co Ewa napisze na FB bo miala dzis od rana sie tym zajac jak dobrze zrozumialam.....zeby wiedziec w koncu kto psa lapie i gdzie zawozi ???????????????????????????? czy do tych jej znajomych,czy do domu tymczasowego czy do mrs.ka czy do Jamora.....cholera sama sie w tym gubie juz
Monday Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 [quote name='Ewa osterlin'] Najlepiej to byloby sunie zlapac i do hotelu,i zeby Ewa o transportach i lapaniu nic nie wiedziala,po co jej to !!! ona niech zalatwi u Jamora ,a Jamor zalatwi juz paszport malej i socjalizuje ja !! Czekam co Ewa napisze na FB bo miala dzis od rana sie tym zajac jak dobrze zrozumialam.....zeby wiedziec w koncu kto psa lapie i gdzie zawozi ???????????????????????????? czy do tych jej znajomych,czy do domu tymczasowego czy do mrs.ka czy do Jamora.....cholera sama sie w tym gubie juz Mądrze powiedziane..... Ale na tych sprzeczkach to faktycznie tylko sunia może stracić. Powinna być jedna osoba która kontaktuje się z tą panią Ewą, bo tak to tylko w błąd ją można wprowadzić!!!!!!!!! Daj link do suni na FB
Ewa osterlin Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 http://www.facebook.com/?ref=home#!/permalink.php?story_fbid=140505619340874&id=100001647945860 To jest jeden z linkow bo jest wiecej..
agni Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 cholera mnie juz bierze :angryy::angryy::angryy: za przeproszeniem - ale gów...o się można teraz dowiedzieć na temat pomocy tej suczce. Tu bałagan i jedna druga beszta na FB podobno też burdel a Pani Ewa jeśli się rozmyśli to wcale mnie to nie zdziwi... więc niech ktoś do cholery sukę złapie i zawozi do jamora
Ewa osterlin Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Nie rozmyslila sie Pani Ewa !!!!!!!!!!! :-D Przed chwila napisala na FB cyt ""SUNIA" MOZE JUZ POJECHAC W CIEPLE MIEJSCE DO JAMORA! MIEJSCE JEST ZAMOWIONE I CZEKA! Czeka miejsce na mala biedulke !!! teraz tylko zlapac mala i w droge........ Tak sie ciesze :-D Dogadajcie sie teraz tylko kto zawiezie mala i bedzie ok !!!! Dziweczyny jak da rade :-) niewiem kto tam ja bedzie wiozl,ale zrobcie ze 2 fotki malej jak jedzie...potem moze Jamor cos dosle i bedziemy widziec jak mala sie czuje :-) Ona nawet nie wie ze od jutra ma pancie i swoja bude..oby sie szybko dala zlapac !!!!!
anita_happy Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Napisał mrs.ka więc poproszę o jedno ,tak jak obiecałyście ,że jak tylko będzie dom to ją znów złapiecie -to zróbcie to i ja przejmuję nad nią opiekę ,z całą resztą poradze sobie sama. Proszę zawieść suke do gabinetu na Żeromskiego lub jeśli będzie już zamknięty do AGI38. Wszystkie info będą na wątku starachowickim. suka złapana pójdzie do Dt w Starachowicach...musi siedziec w PL 21 dni =wyrobienie paszportu transport - są trzy opcje,a nawet cztery SUKA w trybie EMERGENC Y - nie musi jechac do JAMORA!!!!jak jest DT na miejscu!!!! najwazniejsze 1. paszport 2. koordynacja transportu DLACZEGO mr.ska WŁACZYŁA SIE W KOORDYNACJE - BO JA JĄ SAMA błagałam ŻEBY POMOGŁA !!!!!!!!!!!! Czy KTOS MOZE SUKE ZŁAPAĆ I DOSTARCZYĆ WE WSKAZANE MIEJSCE aby mozna na spokojnie dalej działać
dusje Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ania102 napisał(a):Wyślę dusje zaproszenie na wątek Czesc dziewczyny :lol: Aniu, dzieki za zaproszenie na watek. Jesli moge w czyms pomoc, pisz prosze. Moge umowic sie z Pania Ewa na wizyte przed i poadopcyjna, moge z nia rowniez pogadac telefonicznie, jesli zostane upowazniona do tego i otrzymam nr tel na PW. Odleglosc nie gra roli. Czasu mam tez sporo :lol: Moze Pani Ewa zechce utrzymywac kontakt - jestem otwarta i zapraszam. Super, ze Pani Ewa chce zaadoptowac sunke i jesli moge wyrazic swoje skromne zdanie to Jamor jak najbardziej wskazany - on naprawde ma niesamowite doswiadczenie w pracy z psami, fachowiec na 102. Nigdy nie obiecuje cudow ale psy nawet te najbardziej sfiksowane jedza mu z reki. Polecam goraco. Jestem do uslug :lol: Edit: Faktycznie przepisy regulujace wywoz psiaka z PL do Holandii wymagaja zachowania terminu 21 dni od daty zaszczepienia na wscieklizne i na wirusowki. Odkad jednak granice free - nie ma kontroli i nie koniecznie trzeba sie upierac przy ;) Ja w listopadzie ub. roku zrobilam w jednym dniu szczepienia i paszport znajdzie i nastepnego dnia juz jechalismy do Holandii, hehe!!!! Chip jest konieczny. Szczepienia i chip musza byc wpisane do paszportu.
Olena84 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ja tam trzymam kciuki za zlapanie suni gdziekolwiek jedzie!
Recommended Posts