Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

przepraszam za off-a
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri]Chciałam zaprosić na bazarek prowadzony przeze mnie na opłacenie DT Luny[/FONT]
[FONT=Calibri]może znajdziesz dla siebie cos ciekawego ...[/FONT]
[FONT=Calibri]polecisz jakiejś osobie ...[/FONT]
[FONT=Calibri]lub chociaż pomożesz mi w jego podnoszeniu ;) [/FONT]
[FONT=Calibri]http://www.dogomania.pl/threads/199547-***-R%C3%B3%C5%BCne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-r%C3%B3%C5%BCnych-wiekowo-na-DT-dla-LUNY-do-21.01[/FONT]

[FONT=Calibri]oraz na bazarek cegiełkowy - Gufiemu brakuje dosłownie wszystkiego....[/FONT]
[FONT=Calibri]http://www.dogomania.pl/threads/199565-Gufi-b%C5%82aga-o-wsparcie-!!!-choroba-sk%C3%B3ry-brak-funduszy-na-DT-cegie%C5%82kowy-do-21.01[/FONT]
[FONT=Calibri]Z góry gorąco dziękuję [/FONT]

  • Replies 560
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Skopiowane z FB-Pani Ewa napisala.........

Cos mi sie nie podoba w tej calej pomocy dla suni!
Dlaczego trwa to tak dlugo?!
Dostaje dziennie, juz od tygodnia, e-meile od roznych ludzi, telefony od osob mi calkowicie nie znanych i jest ciagle wzmianka o pieniadzach!
Przyklady moich rozmow z kims, ktorych nie bylo! Sugestywne uwagi!
Zaczynam watpic!
__________________________________
WYSLALAM TRZY, MOZE CZTERY E-MEILE I TO TEZ CIAGNIE SIE DZIWNIE!
JESLI PISZE ZE DECYDUJE SIE I CHCE PSIAKA ZATRZYMAC DO CZERWCA I BEDE OPLACAC MIESIECZNIE POBYT, TO NALEZY PRZESLAC NR. KONTE, ETC!
CIAGLE SA MI ZADAWANE TE SAME PYTANIE, A SPRA...WA STOI JESZCZE DALEJ, NIZ NA POCZATKU...
_________________________________

JA WYSLALAM ROWNIEZ E-MEILE DO JAMORA, ALE TO TEZ IDZIE MOZOLNIE. NIE BEDE SIE PODNIECAC I DENERWOWAC, CIERPLIWIE ZACZEKAM JESZCZE! JEZELI BEDE MIALA TYLKO WIADOMOSC - DAM ZNAC!


Czeka kobiecina tez na wiadomosci,widac ze chce pomoc psiakowi,ale ma namieszane w glowie........strasznie

Posted

Witam. Dziewczyny ja uważam że sprawę z Jamorem można rozwiązać w bardzo prosty sposób wystarczy umowa,zapłata za pierwszy miesiąc z góry i potem co miesieczne wpłaty o ile Jamor sie na to zgodzi. Dużo tu złych emocji a niepotrzebnie. Widziałam sunie ma sie dobrze i niezła z niej cwaniara,to pies który nie garnie sie do człowieka lecz woli zachować dystans,wie ze człowiek daje jeść ale nie ma mu za to zamiaru merdać ogonkiem. Co do sterylki to dobrze dziewczyny zrobiły bo niestety nasz powiat nieogarnia sprawy i twierzdzi że problemu nie ma. Sunia nie powinna być wożona po Dt i hotelach,trzeba się zdecydować na coś konkretnego,bo kazda łapanka to niepotrzebny dla niej stres,który wcale nie przybliża jej do ludzi. Myślę ze jeżeli pani Ewa wszystko ustali z Jamorem będzie to najlepsze wyjście,a z tego co widziałam koty jej raczej nie przeszkadzają minęły ja dwa i nawet na nie nie zareagowała.Nie dziwie sie Ani102 ze nie chce sie angażować w hotel i załatwiać sprawy bo też uważam że powinien załatwić to przyszły własciciel,300 zł to sporo a my wszystkie mamy psiaki na utrzymaniu. Mogę wziąsć sunie na tymczas ale tylko na te 21 dni,niestety mam pod opieką sporo psów a 12 z nich ciągle czeka na adopcję. Nie wiem czy nie byłby to stres dla suni przy takiej ilości psów. Mysle że tu potrzebne są konkretne ustalenia z Jamorem bo tak to nic nie da. Musimy wiedziec konkretnie ile czasu psiak ma być w Polsce w oczekiwaniu na adopcję,a tu zmienia się jak w kalejdoskopie.Kurcze możecie mnie zjechac ale taki tu chaos ze sie gubię. Dla mnie fakt jest taki że dziewczynom należą sie podziękowania za sterylkę a Rajmundowi za opiekę nad sunią. A co do uśpienia ślepego miotu to lepsze to niz następne bezdomniaki.

Posted

Monday napisał(a):
To co, to sunia jeszcze nie u jamora?
Przecież już wieczór, dzisiaj miało być wszystko załatwione....

A czy z Jamorem zostało wszystko załatwione?
Z tego co pisał chciał opłatę,a kto miał przelać pieniądze na konto?
Przecież taki hotel kosztuje

Posted

kurcze...no to ja już nie rozumiem....
Szkoda, że jedna osoba się z tą panią ewą nie kontaktowała...
niestety mam przeczucie, że ona zrezygnuje z suńki :( - ale oby tak się nie stało

zostawiam to w waszych rękach, mnie nic do tego

Posted

aga38 napisał(a):
A czy z Jamorem zostało wszystko załatwione?
Z tego co pisał chciał opłatę,a kto miał przelać pieniądze na konto?
Przecież taki hotel kosztuje


To wyszlo dzis rano,ze trzeba wplaty z gory odrazu !
O tym ta Pani co chce suni pomoc nawet chyba nie wie bo pisze ze czeka na numer konta :-( do Jamora, i jak sadze z jej wypowiedzi,jest pewna ze wszystko zalatwila,i czeka na wiadomosc ze sunia bezpieczna !!!!!!!!!!!!!

Posted

[quote name='Ewa osterlin']To wyszlo dzis rano,ze trzeba wplaty z gory odrazu !
O tym ta Pani co chce suni pomoc nawet chyba nie wie bo pisze ze czeka na numer konta :-( do Jamora, i jak sadze z jej wypowiedzi,jest pewna ze wszystko zalatwila,i czeka na wiadomosc ze sunia bezpieczna !!!!!!!!!!!!!

jednym słowem podsumuję: totalna porażka i wstyd :oops:
dobrze że ta Pani tu nie czyta tego wszystkiego bo w tym bajzlu połapać się nie można :shake:
ja na jej miejscu obawiałabym się czy w wyniku tego burdelu innego psa jej nie przywiozą ....

Posted

Wcale sie nie dziwię że dziewczyny nie chcą odwieźć suni do Jamora. Taka opłata to 300 zł to jednak sporo,same dobrze wiemy jak zbierać pieniądze na psiaki. Nikt nie weźmie na siebie takiego zobowiązania. Tutaj potrzebne są konkretne ustalenia ze srrony pani Ewy lub pani która ją tutaj reprezentuje. Jesli hotel to owszem ale musi sama załatwić sprawę z Jamorem co on powinien potwierdzić,jeżeli dom tymczasowy to na jaki czas i na jakich zasadach żeby nie było potem żadnych niedomówień i żeby sunia nie musiała znów wracać na ulicę. Wszystkie dobrze wiemy ze czasem ludzie z różnych powodów rezygnują z adopcji i co potem? Czy Dt nie musiałby jej wypuścic na ulicę,czy znajdzie sie dom,a co potem z opłatami za hotel?
Niestety takie są realia nie ma się co pieklić,myślę ze najpierw potrzebne są konkretne deklaracje i ustalenia czarno na białym. Fakt przetrzymać sunie 21 dni to zaden problem ale co jesli potem ja czy mrs.ka zostaniemy z sunią u nas i tak moc psiaków,a kto będzie zbierał na hotel jeśli pani sie rozmyśli? Sory dziewczyny ale strasznie dużo tu niedomówień,a ja lubię konkretne ustalenia. Suni narazie nie dzieje sie krzywda jest najedzona i zadowolona a wożenie jej to tu to tam to nic dobrego dla psa który całe zycie był bezdomny i kocha wolność

Posted

Ta pani podawala maila na fb? Nie wiem, moze ludzie pisza do niej bo tak chca pomoc ze wariuja i tak to zaczyna wygladac, ze ta pani czuje sie jakos osaczona, bo pewnie wie z nas wszystkich najmniej. Dziwna sprawa z ta zaplata za pol roku, przeciez jak psiaki ze schronisk ida do hotelu to wlasciciel hotelu nie bierze za 3 lata bo wie ze tyle pies posiedzi tylko za pierwszy miesiac, dziwne to wszystko..

Posted

[quote name='aga38']wcale sie nie dziwię że dziewczyny nie chcą odwieźć suni do jamora. Taka opłata to 300 zł to jednak sporo,same dobrze wiemy jak zbierać pieniądze na psiaki. Nikt nie weźmie na siebie takiego zobowiązania. Tutaj potrzebne są konkretne ustalenia ze srrony pani ewy lub pani która ją tutaj reprezentuje. Jesli hotel to owszem ale musi sama załatwić sprawę z jamorem co on powinien potwierdzić,jeżeli dom tymczasowy to na jaki czas i na jakich zasadach żeby nie było potem żadnych niedomówień i żeby sunia nie musiała znów wracać na ulicę. Wszystkie dobrze wiemy ze czasem ludzie z różnych powodów rezygnują z adopcji i co potem? Czy dt nie musiałby jej wypuścic na ulicę,czy znajdzie sie dom,a co potem z opłatami za hotel?
Niestety takie są realia nie ma się co pieklić,myślę ze najpierw potrzebne są konkretne deklaracje i ustalenia czarno na białym. Fakt przetrzymać sunie 21 dni to zaden problem ale co jesli potem ja czy mrs.ka zostaniemy z sunią u nas i tak moc psiaków,a kto będzie zbierał na hotel jeśli pani sie rozmyśli? Sory dziewczyny ale strasznie dużo tu niedomówień,a ja lubię konkretne ustalenia. Suni narazie nie dzieje sie krzywda jest najedzona i zadowolona a wożenie jej to tu to tam to nic dobrego dla psa który całe zycie był bezdomny i kocha wolność


ta pani SAMA zdecydowała o umieszczeniu jej u Jamora i że SAMA OPŁACI HOTEL !!!!!!

tylko ze nikt nie załatwił tego tu tylko dali jej numer telefonu i dzwoń se babo i ustalaj warunki... a teraz wielkie zdziwienie że jamor każe za cały pobyt zapłacić z góry.
Skoro chce wziąść psa to niech ją juz głowa nie boli o to gdzie suczka będzie do czasu jej adopcji ...

czy nikt do cholery nie umie wziąśc słuchawki do ręki i porozmawiac z ta kobieta i wyjaśnić na czym rzecz polega ?????????????????????????????????????

Posted

Ewa osterlin napisał(a):
To wyszlo dzis rano,ze trzeba wplaty z gory odrazu !
O tym ta Pani co chce suni pomoc nawet chyba nie wie bo pisze ze czeka na numer konta :-( do Jamora, i jak sadze z jej wypowiedzi,jest pewna ze wszystko zalatwila,i czeka na wiadomosc ze sunia bezpieczna !!!!!!!!!!!!!

My z mrs.ka oferowałyśmy dom tymczasowy na 21(do czasu załatwienia formalności) dni jednak pani Ewa wybrała hotel,niestety my nie dysponujemy taką gotówką,aby uregulować za pobyt:(

Posted

[quote name='agni']ta pani SAMA zdecydowała o umieszczeniu jej u Jamora i że SAMA OPŁACI HOTEL !!!!!!


Tak ale Jamor oczekuje opłaty z góry!
A tego powinien dokonać chyba przyszły własciciel?
Może warto się z nim skontaktować niech sam powie jak wyglądały jego ustalenia z ta panią i czy przesłał numer konta?

Posted

aga38 napisał(a):
My z mrs.ka oferowałyśmy dom tymczasowy na 21(do czasu załatwienia formalności) dni jednak pani Ewa wybrała hotel,niestety my nie dysponujemy taką gotówką,aby uregulować za pobyt:(


Aga, pani Ewa moze zabrac sunie dopiero w czerwcu wiec te 21 dni nie jest rozwiazaniem.

Posted

[quote name='aga38']Tak ale Jamor oczekuje opłaty z góry!
A tego powinien dokonać chyba przyszły własciciel?


raz
!!!!

więc skoro możecie suczkę umieścić u siebie niech ją głowa nie boli gdzie będzie suczka do tego czasu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jesli ją chce adoptowac to niech się jeszcze cieszy że kosztów hotelu nie poniesie !!!!!!!!!!!!!!!!!
o to mi chodzi
żyjemy w dobie telefonów, komputerów, skype itp

Posted

Słuchajcie nie ma się co pieklić,tak agni jest era telefonów internetu czy skype ja niestety nie posiadam nr owej pani ale powiedz czy ty odwiozłabyś psiaka do hotelu bez wcześniejszych ustaleń z osobą która miałaby opłacać jej pobyt? Nie wiem czemu Jamor zażądał opłaty z góry i jak wygladały jego rozmowy z tą panią,ale wydaje mi się że jeśli nic nie zostało ustalone to podróż tej suni to wyprawa w ciemno,niepotrzebny stres i powrót na ulicę. Nie wiemy czy zostałaby przyjęta do tego hoteliku:(

Posted

aga38 napisał(a):
Wcale sie nie dziwię że dziewczyny nie chcą odwieźć suni do Jamora. Taka opłata to 300 zł to jednak sporo,same dobrze wiemy jak zbierać pieniądze na psiaki. Nikt nie weźmie na siebie takiego zobowiązania. Tutaj potrzebne są konkretne ustalenia ze srrony pani Ewy lub pani która ją tutaj reprezentuje. Jesli hotel to owszem ale musi sama załatwić sprawę z Jamorem co on powinien potwierdzić,jeżeli dom tymczasowy to na jaki czas i na jakich zasadach żeby nie było potem żadnych niedomówień i żeby sunia nie musiała znów wracać na ulicę. Wszystkie dobrze wiemy ze czasem ludzie z różnych powodów rezygnują z adopcji i co potem? Czy Dt nie musiałby jej wypuścic na ulicę,czy znajdzie sie dom,a co potem z opłatami za hotel?
Niestety takie są realia nie ma się co pieklić,myślę ze najpierw potrzebne są konkretne deklaracje i ustalenia czarno na białym. Fakt przetrzymać sunie 21 dni to zaden problem ale co jesli potem ja czy mrs.ka zostaniemy z sunią u nas i tak moc psiaków,a kto będzie zbierał na hotel jeśli pani sie rozmyśli? Sory dziewczyny ale strasznie dużo tu niedomówień,a ja lubię konkretne ustalenia. Suni narazie nie dzieje sie krzywda jest najedzona i zadowolona a wożenie jej to tu to tam to nic dobrego dla psa który całe zycie był bezdomny i kocha wolność


Wiesz co jak slysze ze suni nie dzieje sie krzywda,jest najedzona i zadowolona...to zastanawiam sie po co wogole byl zakladany ten watek,po co ludziom dupe zawracacie ??????

Suka mieszka pod sosna w kartonie,w zime,na srodku skrzyzowania,w kazdej chwili,moze byc wydane polecenie zeby te kartony wywalic a suke hycel zlapie....ale to nic bo wolnosc najwazniejsza!!

CZY TO PISZE DOROSLA OSOBA ?? bO MI SIE WIERZYC NIE CHCE ZE TA

Rzeczywiscie Anita miala racje..po co sie w to tak zaangazowalam emocjonalnie.Ale nie moglam przejsc obojetnie obok suni po sterylce na ulicy.
I uwazalam ze skoro jest watek ze potrzrebuje psina pomocy to Ci ludzie ktorzy go zalozyli,jezeli znajda sie chetni wspomoc ich zrobia wszystko zeby suni dac dach nad glowa !
A tu okazuje sie ze ONA JEST ZADOWOLONA,NAJEDZONA NA TYM SKRZYZOWANIU.........I NIE TRZEBA DUPY RUSZAC ZEBY JEJ POMOC
Ja mysle ze do hotelu powinni zadzwonic i to tydzien temu jak sie P.Ewa zdecydowala,panie Anie i aby byc pewnym wplat w okreslonym czasie poprosic o podpisanie umowy adopcyjnej,ksero dokumentu tozsamosci i zobowiazania do regulowania oplat. Cala reszte zalatwic same !
Jak zauwazylam ta Pani,nawet nie najlepiej pisze,mowi polsku i pewnie nie orientuje sie jak,gdzie kiedy,co sie zalatwia..myslala ze wysle maila i dostala odpowiedz ze sa miejsca to odpisala ze czeka na konto. Wedlug niej wszystko jest zalatwione,i dziwi sie skad tyle ludzi do niej dzwoni,pisze....
No szkoda gadac..........CO Z SUNIA

Posted

DZIS DWIE GODZINY TEMU PISALA
-----------------------------------

WCZORAJ DZWONILA DO MNIE PANI, KTORA CHCIALABY ZROBIC COS W RODZAJU WYWIADU SRODOWISKOWEGO U MNIE W DOMU! NIE ZNAM TYCH LUDZI, A DOSTAJE TYLE E-MEILI Z PROPOZYCJAMI I UWAGAMI!
TO LEKKA PRZESADA! TEN PSIAK, O ILE TAK JEST, POTRZEBUJE POMOCY!
J...EZELI BEDZIE TO NADAL W TAKIM TOKU, TO JA NIE WIEM CZY BEDE UTRZYMYWAC KONTAKTY. ZACZYNAM SIE PORZADNIE...!
--------------------------------------------------------------------------------
WYSLALAM TRZY, MOZE CZTERY E-MEILE I TO TEZ CIAGNIE SIE DZIWNIE!
JESLI PISZE ZE DECYDUJE SIE I CHCE PSIAKA ZATRZYMAC DO CZERWCA I BEDE OPLACAC MIESIECZNIE POBYT, TO NALEZY PRZESLAC NR. KONTE, ETC!
CIAGLE SA MI ZADAWANE TE SAME PYTANIE, A SPRAWA STOI JESZCZE DALEJ, NIZ NA POCZATKU...
---------------------------------------------------------------------------------------

JA WYSLALAM ROWNIEZ E-MEILE DO JAMORA, ALE TO TEZ IDZIE MOZOLNIE. NIE BEDE SIE PODNIECAC I DENERWOWAC, CIERPLIWIE ZACZEKAM JESZCZE! JEZELI BEDE MIALA TYLKO WIADOMOSC - DAM ZNAC!
----------------------------------------------------------------
NARAZIE CISZA!
CZEKAM NADAL NA KONKRETNA WIADOMOSC!
--------------------------------------------------------------------------
Tak pisala 2 godziny temu !!!!!!Ona mysli ze wszystko zalatwila,i naprawde chciala tej suni pomoc i dac dom......ale nie zna sie na tym,nawet nie wie co to wizyta przedadopcyjna,a Wy chcieliscie zeby umiala sie dogadywac co do hotelu :-?
Mieliscie do niej nr telefonu tak trudno bylo to jakos z glowa zalatwic ?
Ja k sie kobieta nie zna to pewnie zadzwonila,czy napisala czy sa wolne miejsca,dostala odpowiedz ze sa ,to poprosila o nr konta i uwaza ze wszystko zalatwione...czeka zeby wplacic pieniadze i czekac az przyjedzie w czerwcu.....a tu taka kicha

Posted

[quote name='aga38']A czy z Jamorem zostało wszystko załatwione?
Z tego co pisał chciał opłatę,a kto miał przelać pieniądze na konto?
Przecież taki hotel kosztuje
przerzuć Wątek do tyłu to się dowiesz...TEN WĄTEK TO KPINA

[quote name='agni']jednym słowem podsumuję: totalna porażka i wstyd :oops:
dobrze że ta Pani tu nie czyta tego wszystkiego bo w tym bajzlu połapać się nie można :shake:
ja na jej miejscu obawiałabym się czy w wyniku tego burdelu innego psa jej nie przywiozą ....

BRAWOOOOOOOOOOOOOO,.....dobrze gada

[quote name='aga38']Wcale sie nie dziwię że dziewczyny nie chcą odwieźć suni do Jamora. Taka opłata to 300 zł to jednak sporo,same dobrze wiemy jak zbierać pieniądze na psiaki. Nikt nie weźmie na siebie takiego zobowiązania. Tutaj potrzebne są konkretne ustalenia ze srrony pani Ewy lub pani która ją tutaj reprezentuje. Jesli hotel to owszem ale musi sama załatwić sprawę z Jamorem co on powinien potwierdzić,jeżeli dom tymczasowy to na jaki czas i na jakich zasadach żeby nie było potem żadnych niedomówień i żeby sunia nie musiała znów wracać na ulicę. Wszystkie dobrze wiemy ze czasem ludzie z różnych powodów rezygnują z adopcji i co potem? Czy Dt nie musiałby jej wypuścic na ulicę,czy znajdzie sie dom,a co potem z opłatami za hotel?
Niestety takie są realia nie ma się co pieklić,myślę ze najpierw potrzebne są konkretne deklaracje i ustalenia czarno na białym. Fakt przetrzymać sunie 21 dni to zaden problem ale co jesli potem ja czy mrs.ka zostaniemy z sunią u nas i tak moc psiaków,a kto będzie zbierał na hotel jeśli pani sie rozmyśli? Sory dziewczyny ale strasznie dużo tu niedomówień,a ja lubię konkretne ustalenia. Suni narazie nie dzieje sie krzywda jest najedzona i zadowolona a wożenie jej to tu to tam to nic dobrego dla psa który całe zycie był bezdomny i kocha wolność
nie no ..załamalaś mnie....
raz dobrze gadasz...raz walisz kulą w płot...
1. Kto rozmawiał z Panią Ewą? Kto ustalał...
PRMO - bład, ze sie na WSTEPIE BEZPOSREDNIO CYWILA wysyła do Jamora....
to powinno byc załatwione tak...
a. załatwiamy miejsce w hotelu Jamor dla suki
b. podpisujemy z P.Ewa umowę adopcji - z przesłaniem dokumentu/dowód ew. paszport/
podaje wszystkie mozliwe kontakty na siebie
c. pani Ewa dzwoni do hotelu Jamor /Jamor juz ma przesłane papiery adopcyjne suki EMAIL/
Pani Ewa mówi - ze to jej pies - ona go adoptuje i pokrywa koszty za hotel i weta do czerwca
Jamor mówi, ze płatne z góry....i po temacie
d. suka podczas wszystkich tych negocjacji jest wyłapana i czeka w awaryjnym DT w Starachowicach - jedzie do Jamora
e. CZEKA na dom, kt ja odbiera w czerwcu

[quote name='Olena84']Ta pani podawala maila na fb? Nie wiem, moze ludzie pisza do niej bo tak chca pomoc ze wariuja i tak to zaczyna wygladac, ze ta pani czuje sie jakos osaczona, bo pewnie wie z nas wszystkich najmniej. Dziwna sprawa z ta zaplata za pol roku, przeciez jak psiaki ze schronisk ida do hotelu to wlasciciel hotelu nie bierze za 3 lata bo wie ze tyle pies posiedzi tylko za pierwszy miesiac, dziwne to wszystko..

Pani EWA dla Jamora - to cywil..nie zna jej i podał JASNO - juz sie sparzył na takich akcjach - ubezpiecza sie..bo potem to Jamor sie buja z psem...

[quote name='agni']ta pani SAMA zdecydowała o umieszczeniu jej u Jamora i że SAMA OPŁACI HOTEL !!!!!!

tylko ze nikt nie załatwił tego tu tylko dali jej numer telefonu i dzwoń se babo i ustalaj warunki... a teraz wielkie zdziwienie że jamor każe za cały pobyt zapłacić z góry.
Skoro chce wziąść psa to niech ją juz głowa nie boli o to gdzie suczka będzie do czasu jej adopcji ...

czy nikt do cholery nie umie wziąśc słuchawki do ręki i porozmawiac z ta kobieta i wyjaśnić na czym rzecz polega ?????????????????????????????????????



a tu dobrze GADA...

Z NACISKIEM NA DZWOŃ SE BABO! bo mi szkoda złotówke na impulsy!
ŻENADA!
W kazdym razie - stawiacie NAS pomagaczy w swietle nie teges....Ja nie jestem IDIOTĄ...ale robienie z ludzi debili to wam Wyszło moje panie odpowiedzialne za suke - WZOROWO

[quote name='agni']
raz
!!!!

więc skoro możecie suczkę umieścić u siebie niech ją głowa nie boli gdzie będzie suczka do tego czasu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jesli ją chce adoptowac to niech się jeszcze cieszy że kosztów hotelu nie poniesie !!!!!!!!!!!!!!!!!
o to mi chodzi
żyjemy w dobie telefonów, komputerów, skype itp


a może nia ma prądu w Starachowicach...
SZKODA MI TEGO PSA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[quote name='aga38']Słuchajcie nie ma się co pieklić,tak agni jest era telefonów internetu czy skype ja niestety nie posiadam nr owej pani ale powiedz czy ty odwiozłabyś psiaka do hotelu bez wcześniejszych ustaleń z osobą która miałaby opłacać jej pobyt? Nie wiem czemu Jamor zażądał opłaty z góry i jak wygladały jego rozmowy z tą panią,ale wydaje mi się że jeśli nic nie zostało ustalone to podróż tej suni to wyprawa w ciemno,niepotrzebny stres i powrót na ulicę. Nie wiemy czy zostałaby przyjęta do tego hoteliku:(

BRAK KONKRETNYCH USTALEN STĄD TE PROBLEMY!
osoba, kt jest odpowiedzialna za psa powinna wszystko załatwic..dograc...
podpisac umowe , a P.Ewa z gory płaciła by za hotel!


[quote name='Ewa osterlin']Wiesz co jak slysze ze suni nie dzieje sie krzywda,jest najedzona i zadowolona...to zastanawiam sie po co wogole byl zakladany ten watek,po co ludziom dupe zawracacie ??????

Suka mieszka pod sosna w kartonie,w zime,na srodku skrzyzowania,w kazdej chwili,moze byc wydane polecenie zeby te kartony wywalic a suke hycel zlapie....ale to nic bo wolnosc najwazniejsza!!

CZY TO PISZE DOROSLA OSOBA ?? bO MI SIE WIERZYC NIE CHCE ZE TA

Rzeczywiscie Anita miala racje..po co sie w to tak zaangazowalam emocjonalnie.Ale nie moglam przejsc obojetnie obok suni po sterylce na ulicy.
I uwazalam ze skoro jest watek ze potrzrebuje psina pomocy to Ci ludzie ktorzy go zalozyli,jezeli znajda sie chetni wspomoc ich zrobia wszystko zeby suni dac dach nad glowa !
A tu okazuje sie ze ONA JEST ZADOWOLONA,NAJEDZONA NA TYM SKRZYZOWANIU.........I NIE TRZEBA DUPY RUSZAC ZEBY JEJ POMOC
Ja mysle ze do hotelu powinni zadzwonic i to tydzien temu jak sie P.Ewa zdecydowala,panie Anie i aby byc pewnym wplat w okreslonym czasie poprosic o podpisanie umowy adopcyjnej,ksero dokumentu tozsamosci i zobowiazania do regulowania oplat. Cala reszte zalatwic same !
Jak zauwazylam ta Pani,nawet nie najlepiej pisze,mowi polsku i pewnie nie orientuje sie jak,gdzie kiedy,co sie zalatwia..myslala ze wysle maila i dostala odpowiedz ze sa miejsca to odpisala ze czeka na konto. Wedlug niej wszystko jest zalatwione,i dziwi sie skad tyle ludzi do niej dzwoni,pisze....
No szkoda gadac..........CO Z SUNIA

Ewo - a nie mowilam..i jeszcze mnie wpakowałaś w TO bagno!
Wiecie co...to do osób, kt ogarniają temat suki z ronda - TO KPINA TOTALNA CO ROBICIE...
NIE POMAGAJCIE JUZ!!!!OK....
nie umiecie sie dogadac - to nie pomagajcie
Szkoda wam kasy na telefon jeden ..czy dwa...to nie pomagajcie...
a jesli robicie cos poza wątkiem - to napiszcie , ze OGARNIACIE TEMAT - nie piszemy!
bo szkoda energi na MÓWIENIE WAM ..co ..jak zrobic...
bo widac ze goofno robicie...
a suka nadal na rondzie?

NIE DZIWIE SIE JAK PANI EWA ZREZYGNUJE

Posted

Niestety nic nie poradzę że tu takie zamieszanie raz potrzebny tymczas na czas załatwienia formalności a raz hotel. Niestety nie ja ustalam zasady pobytu psa w hotelu.
Nie wiem dlaczego Jamor zażądał opłaty z góry.Ewo obrażasz tu wiele osób a niepotrzebnie,my z mrs.ka ofiarowałyśmy tymczas ale pani zdecydowała o hotelu. Mam pod opieką ponad 20 psów i nie w głowie mi żarty,niestety na Jamora wpływu nie mam. A co do tego ze sunia czuje się dobrze to nie chodzi mi o brak zagrożeń lecz o to że ogólnie wygląda dobrze ma jedzenie ,wodę. Dupę jednak ktoś tam rusza,bo bez tego byłoby jej ciężko przetrwać,przyzwyczaiła sie ze ludzie ja dokarmiaja jednak woli unikać z nimi kontaktu i obserwować z bezpiecznej odległości. Nie wiem jak wyglądała wasza korespondencja z Jamorem,ale myślę ze trzeba znaleźć sensowne rozwiazanie tej sytuacji. Cz nie mogłabyś pomóc tej pani w kontakcie z Jamorem i pomóc w dalszych ustaleniach co do przebywania suni w hotelu? Może faktycznie zawiniły tu troche bariery językowe a w takim wypadku twoja pomoc byłaby nieoceniona. Ja niestety nie mam pojęcia jak to załatwić bo pomagaja mi w tym zaprzyjaźnione dziewczyny.

Posted

To ja rozmawialam z Pania Ewa o ewentualnej wizycie przedadopcyjnej i zaznaczylam w rozmowie, ze oczywiscie nie juz, a za jakis czas. Pani wykazala wyrozumialosc i przystala na propozycje. Wizyty przedadopcyjne nie sa niczym nadzwyczajnym w NL, robia to schroniska i fundacje, a Pani Ewa mieszka X lat tutaj wiec musiala o nich slyszec.
Pani swietnie rozumie jezyk polski i tak samo dobrze porozumiewa sie po polsku. Jesli jest podirytowana - to na pewno sposobem zalatwiania. Za duzo osob nawiazuje z nia kontakt - mnie prosila przekazac, ze preferuje kontakt z Ania. Czyli wniosek prosty - jedna osoba powinna pilotowac sprawe psa i pozostawac w kontakcie z przyszla wlascicielka - Ania :lol:

Powiem Wam szczerze, ze kobieta ma i tak cierpliwosc. Tu juz chce sie od niej kasy a pies wciaz na wolnosci. No, powodzenia i niech ta sprawa znajdzie super final :lol:

Posted

Aga ja ???? Mieszkam w Szwecji,sama w zyciu nie pomagalam w zadnej adopcji psow,nie mam o tym zielonego pojecia....watek suni znalazlam na FB i krew mi sie zagotowala ze suka w 5 dniu po sterylce trafila na ulice !!!

Od 2 miesiecy sama jestem w trakcie adopcji psa ze schroniska i zalatwiam mu paszport,szczepienia,chipa i teraz jest po operacji w klinice !
Sama sie w tym nie lape,ucze sie dopiero,co to sa wizyty przedadopcyjne i inne itp...... !
Dwa miesiace temu dowiedzialam sie co to jest Dogomania i ze tu mozna pomagac psom...a trafilam tu bo szukalam Dt lub hotelu dla mojego adoptowanego psa ktoey musi czekac na badania!!

Dwa miesiace temu nie wiedzialam ze wogole takie hotele sa !!!!

Dlatego nie dziwie sie tej kobiecie,ze nic nie wie,nie ma pojecia jak to zalatwic...ona moze tylko zaplacic,a inni powinni ja pokierowac jak ma to zrobic!!
Pani Ewa przeczytala o suni na FB i skontaktowala sie z Paniami ktore podaly numery telefonow ! I TO Panie Anie skierowaly ja do Jamora zeby sama dzwonila :-/ zamiast jakos ja zachecic ze sunia,bedzie miala dobrze,ze do niej bedzie nalezalo tylko oplacenie wszystkiego i podpisanie papierow ktore wysylaja,a one uzgodnia wszystko !!
Kobieta pisze ze dzwonia do niej rozni ludzie pisza maile(wyzej zamiescilam co pisze na FB ) i ja jeszcze mam sie wlaczyc do tej kolejki i naprowadzac ja teraz jak ma robic!!!!! CZY WY JESTESCIE POWAZNI....CZY TU NA DOGOMANII ZAWSZE TAK WYGLADA POMOC DLA PSOW,BO TO JEST WLASCIWIE MOJA PIERWSZE TAKIE DOSWIADCZENIE :-O

Posted

Rację to ma ale dusje,zbyt wiele osób mąci kobiecie w głowie a wzajemnie obrzucacie sie obelgami nic nie da:( słuchaj anita my ofiarowałyśmy jej tylko tymczas a o żadnym hotelu nie słyszałam,dowiedziałam sie z tego wątku jak sie to załatwia nie mam pojęcia i nie muszę bo sama mam psiaki na tymczasie,a z hoteli nie korzystam,wiec moze warto cos w końcu ustalić i załatwić sprawę jak trzeba,ja choćbym chciała to nie dam rady bo nie mam o tym zielonego pojęcia. Jedyne co mogę zrobic to dać psiakowi tymczas do czasu wyjazdu do hotelu po ustaleniu ile ten tymczas miałby trwać. Niestety ta informacja jest dla mnie bardzo ważna bo jest u nie 12 psiaków czekających na adopcję

Posted

Ewa osterlin napisał(a):
Aga ja ???? Mieszkam w Szwecji,sama w zyciu nie pomagalam w zadnej adopcji psow,nie mam o tym zielonego pojecia....watek suni znalazlam na FB i krew mi sie zagotowala ze suka w 5 dniu po sterylce trafila na ulice !!!

Od 2 miesiecy sama jestem w trakcie adopcji psa ze schroniska i zalatwiam mu paszport,szczepienia,chipa i teraz jest po operacji w klinice !
Sama sie w tym nie lape,ucze sie dopiero,co to sa wizyty przedadopcyjne i inne itp...... !
Dwa miesiace temu dowiedzialam sie co to jest Dogomania i ze tu mozna pomagac psom...a trafilam tu bo szukalam Dt lub hotelu dla mojego adoptowanego psa ktoey musi czekac na badania!!

Dwa miesiace temu nie wiedzialam ze wogole takie hotele sa !!!!

Dlatego nie dziwie sie tej kobiecie,ze nic nie wie,nie ma pojecia jak to zalatwic...ona moze tylko zaplacic,a inni powinni ja pokierowac jak ma to zrobic!!
Pani Ewa przeczytala o suni na FB i skontaktowala sie z Paniami ktore podaly numery telefonow ! I TO Panie Anie skierowaly ja do Jamora zeby sama dzwonila :-/ zamiast jakos ja zachecic ze sunia,bedzie miala dobrze,ze do niej bedzie nalezalo tylko oplacenie wszystkiego i podpisanie papierow ktore wysylaja,a one uzgodnia wszystko !!
Kobieta pisze ze dzwonia do niej rozni ludzie pisza maile(wyzej zamiescilam co pisze na FB ) i ja jeszcze mam sie wlaczyc do tej kolejki i naprowadzac ja teraz jak ma robic!!!!! CZY WY JESTESCIE POWAZNI....CZY TU NA DOGOMANII ZAWSZE TAK WYGLADA POMOC DLA PSOW,BO TO JEST WLASCIWIE MOJA PIERWSZE TAKIE DOSWIADCZENIE :-O

No niestety ja też nie mam pojęcia jak sie to załatwia:( Moja pomoc to dom dla psiaków a w adopcjach zawsze mi ktoś pomaga bo ze mnie laik w tej dziedzinie. Też czasem nie wszystko rozumiem. U mnie przebywa czasem ponad 30 psiaków jest przy nich tyle pracy ze nigdy nie zagłębiałam się w jakieś hotele i nie bardzo wiem jak to wyglada. Ale mam przeczucie ze wszystko skończy sie dobrze trzeba wyznaczyc tylko jedna osobę do kontaktów z panią Ewą i myśle ze wszystko dobrze sie skończy

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...