justynavege Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 [quote name='ulvhedinn']Lisia wraz z Dianką:loveu: Tyle wdzięku i nieśmiałosci w tym spojrzeniu... jak znam zycie tow momencie robienia tych fotek Lisiunia trzesla sie ze strachu bidulinka Quote
Asior Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 niech ktoś wstawi to zdjęcie na aukcję Lisi :( jest takie piękne Quote
-Martyna- Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 ona potrzebuje ramion , ktoreby ja ogarnely i mocno przytulily... trzymam kciuki za nia ... mam nadzieje , ze juz tuz , tuz... Quote
yewcia1 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Radek napisał(a):Widać, że Lisia bała się aparatu. Asior, zdjęcie wstawię do aukcji, może kogoś chwyci za serce. Radku wysłałam maila do slapcio pewnie dobra kobika na dniach zrobi ekst dla Lili;) Zaraz podeślę Pikolca i Sarę i dam jej troszkę odpocząć bo mi da :mad: w leb jak bede tak napsatować w świeta;) Quote
yewcia1 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 [quote name='Radek']Prześliczna, malutka Lisia ma już w aukcji nowe zdjęcie :) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=151955818 Lisia bardzo dziękuje Radkowi za fotki. Czekamy na opis od slapcio;) Quote
Patsi Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Lisiu kochana szukaj domku, nie poddawaj się... Quote
justynavege Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Lisiunia tak bardzo potrzebuje człowieka Quote
slapcio Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Napisałam conieco, po świętach trzeba będzie troszkę zmodyfikować, ale na razie proponuję taką wersję: POMÓŻ LISICZCE OSWOIĆ CZŁOWIEKA ;-) !!! Lisiczka to cudowna młodziutka suczka. Ma około roku. Ostatnie kilka miesięcy spędziła w schronisku w Uciechowie. Tam jest bezpieczna, ale nawet najlepsze schronisko nie jest dobrym miejscem dla przerażonego psiego dziecka… Tak naprawdę nikt nie wie jak wiele Lisiczka przeżyła, zanim razem z mamą i kilkoma innymi pieskami trafiła do Uciechowa. Wiadomo tylko, że została odłowiona wraz z grupą psów dziko żyjących w lesie na poligonie. Na pewno nigdy przedtem nie miała szansy poznać dotyku ciepłej ludzkiej ręki, nie wiedziała jak to jest z pełnym brzuszkiem ułożyć się u stóp swojego pana lub pani… a jeszcze lepiej na kolanach albo kanapie… Lisiczka bardzo boi się ludzi. Ten strach odbiera jej szanse na dom – bo kto zauważy malutką sunię, która na widok człowieka ze wszystkich sił stara się ukryć w najdalszym kącie? Tymczasem wystarczy spędzić z małą troszkę czasu, aby wrodzona ciekawość sprawiła, że zacznie podchodzić, obwąchiwać, by w końcu domagać się pieszczot… Strach walczy w tym małym ciałku z ogromną potrzebą kochania człowieka!!! Pozornie trudne zadanie, jakim jest przekonanie Lisiczki że człowiek to w gruncie rzeczy dobre duże zwierzę, wymaga jedynie trochę czasu, cierpliwości i konsekwencji… Lisiczka otrzymała w schronisku sympatyczne przezwisko „błotniarka” ze względu na upodobanie do kąpieli błotnych ;-) Tak naprawdę właśnie w swoim ulubionym bajorku czuje się bezpieczna. No a poza tym dama musi dbać o urodę! Nadchodzą Święta… tradycyjnie przy każdym stole zostawiamy puste nakrycie dla zbłąkanego człowieka. A dlaczego nie przyjąć w ten czas samotnej, malutkiej suczki? Odwdzięczy się bezgraniczną miłością, czyli tym, co jest istotą Bożego Narodzenia… Mała Lisiczka tak bardzo potrzebuje domu… Może to Ty jej go dasz? Może to Ty sprawisz sobie najwspanialszy prezent nie tylko na święta, ale też na wiele najbliższych lat? Zyskasz wesołą, zabawną, oddaną przyjaciółkę na spacery i naturalny grzejniczek na chłodne zimowe wieczory ;-) Poszukujemy odpowiedzialnego opiekuna dla tej przemiłej, ślicznej suni – dlatego warunkiem adopcji jest sterylizacja. Schronisko pokryje koszty zabiegu. Niestety ze względu na brak warunków do rekonwalescencji po operacji nie można jej przeprowadzić już teraz. NIEŚMIAŁA PIĘKNOŚĆ PROSI O MIEJSCE PRZY ŚWIĄTECZNYM STOLE!!! Quote
justynavege Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Slapcio przepięknie :) Prozę masz w jednym palcu :) dziękujemy razem z Lisią :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: Quote
Asior Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 [SIZE="5"]SLAPCIO jesteś stworzona do pisania takich rzeczy!!!!!!!! wspaniałe!!!! chciała bym od razu ją wystawić na aukcji ale wiem, ze powinnam zostawić ten zaszczyt Radkowi - jej wirtualnemu opiekunowi. RADEK do dzieła :) Quote
ulvhedinn Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 [quote name='justynavege']jak znam zycie tow momencie robienia tych fotek Lisiunia trzesla sie ze strachu bidulinka Akurat;) Może w pierwszej chwili, a potem... Po pierwsze chyba poznała ta dziwną ciotkę, która wpada co jakiś czas, a po drugie ten nochalek na pierwszej fotce jest uniesiony, bo ciotka smakołyki wonne przyniosła:cool3: chwilę póżniej obie panny przydreptały do kratki:cool3: a potem zajęły się pracowicie mamłaniem... Quote
yewcia1 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 ulvhedinn napisał(a):Akurat;) Może w pierwszej chwili, a potem... Po pierwsze chyba poznała ta dziwną ciotkę, która wpada co jakiś czas, a po drugie ten nochalek na pierwszej fotce jest uniesiony, bo ciotka smakołyki wonne przyniosła:cool3: chwilę póżniej obie panny przydreptały do kratki:cool3: a potem zajęły się pracowicie mamłaniem... Widzę, że Ulv i Dziuba ubrały mikołajowe ubranko i przywiozły smaki dla bandy z Uciechowa;) Quote
Mysia_ Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 w górę malutka! szukaj domku.... Quote
Asior Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 liska.....weź no usmiechnij się ładnie :) domku dla ciebie szukamy :) Quote
justynavege Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Radku dziękujemy :) alez Lisia ma wspaniałego opiekuna :) ulv no faktycznie zapomniałąm ze Lisia Cie zna :) a jak wpadłam na drugi dzień do schronu to na bojlerze znalazlam jeszcze kilka smaczków w woreczku i obdzielilam pierwsze boksy :) Quote
justynavege Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 moze nie na temat ale mialam zapytac Asior w co przebierze fretki na święta ??:evil_lol: Quote
Patsi Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Lisia chce domku!!!I kochającego człowieka i sterylki. Czy to tak dużo...? Quote
Asior Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 [quote name='justynavege']moze nie na temat ale mialam zapytac Asior w co przebierze fretki na święta ??:evil_lol: hmmm może w to: albo w to: ewentualnie zapakuje do wora: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 [quote name='Asior']hmmm może w to: albo w to: ewentualnie zapakuje do wora: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Wielkość naszej Lisi prawie taka jak freciochy Asior ( śliczne) tylko Lisia nie ma czapeczki i szaliczka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.