Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 85
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bruno już jutro jedzie do domu,przed wyjazdem dostanie taki sam zestaw leków na robale jak Leon i Bojka,jego nowi opiekunowie powinni pojechać po leki do lecznicy ,jutro im to powiem...

Posted

Bruno,już w domku,dostałam maila od pani...zaraz za torami uspokoił się i bardzo grzeecznie jechał do domku...w domu ,młodsza suczka obszczekuje go a starsza próbuje się zaprzyjażnić...Bruno po obiedzie był na spacerze i poznawał podwórko,zachowuje się bardzo grzecznie i na razie zwiedza całe podwórko...nie interesuje się za bardzo swoimi koleżankami.Leki ,które Bruno miał dostać na odrobaczenie,wyślę pani pocztą...

Posted

Wszystko już nieaktualne...było wszystko ok do momentu kiedy mały Patryk przewrócił się na śniegu...Bruno podbiegł do małego,złapał go za czapkę i zaczął ciagnąć...jutro prawdopodobnie wróci do schroniska...

Posted

Kaja10014 napisał(a):
No holender! Przeciez nie minęło nawet 12 godzin, niech dadzą mu czas! To jest żywa istota, która nie przestawi się ot tak. Trzeba go nauczyć co wolno a co nie.

Chyba już się stało...

Posted

Romka napisał(a):
Wszystko już nieaktualne...było wszystko ok do momentu kiedy mały Patryk przewrócił się na śniegu...Bruno podbiegł do małego,złapał go za czapkę i zaczął ciagnąć...jutro prawdopodobnie wróci do schroniska...


O ja piórkuję... :(

Posted

Dziewczyny,przed chwilą rozmawiałam z Panią,jeszcze nic straconego...po pierwszym szoku,Pani zrozumiała,że pies też ma prawo być w stresie i ,że to jego pierwsze godziny w nowym domu...Bruno nie wraca,zostaje w domu... Pani będzie pracować nad zdobyciem zaufania psa i obserwować jego reakcje,będę z Panią w stałym kontakcie,gdyby Bruno zachowywał się podobnie będziemy reagować...BARDZO SIĘ CIESZĘ!:lol::lol::lol:Dodam,ze Pani powiedziała,ze jej słucha uważnie wykonuje polecenia i jest posłuszny.Uf!

Posted

Romka napisał(a):
Dziewczyny,przed chwilą rozmawiałam z Panią,jeszcze nic straconego...po pierwszym szoku,Pani zrozumiała,że pies też ma prawo być w stresie i ,że to jego pierwsze godziny w nowym domu...Bruno nie wraca,zostaje w domu... Pani będzie pracować nad zdobyciem zaufania psa i obserwować jego reakcje,będę z Panią w stałym kontakcie,gdyby Bruno zachowywał się podobnie będziemy reagować...BARDZO SIĘ CIESZĘ!:lol::lol::lol:


Romka, Ty to wiesz jak podnieść ciśnienie w sobotnie popołudnie :D :D :D
Cieszę się, że Państwo nie zrezygnowali po pierwszym problemie - to dobrze o nich świadczy :)

Posted

:lol:

Andzike napisał(a):
Romka, Ty to wiesz jak podnieść ciśnienie w sobotnie popołudnie :D :D :D
Cieszę się, że Państwo nie zrezygnowali po pierwszym problemie - to dobrze o nich świadczy



Tak, tak adrenalina się od razu podnosi. Całe szczęście , że Pani dała szanse Brunowi.To by było okropne przeżycie dla niego znowu wrócić do boksu. Uffff:)

Posted

Andzike,Ty pomyśl o moim ciśnieniu!:lol:Pani dzwoniła już nawet do schroniska i byłyśmy umówione na poranny kontakt...ale przeanalizowała w jakich okolicznościach doszło do tego wydarzenia i próbuje zrozumieć psa...Bruno postaraj się nie zawieść...:lol::lol:

Posted

Dziś rano rozmawiałam z Panią,Bruno pomimo budy spał na ganku...rano przywitał bardzo ładnie Panią i nadstawiał łepek do głaskania,ze starszą suczką komitywa,młodsza bardziej charakterna szczeka ale Bruno nie reaguje...po obiedzie spacer z Pania i małym Patrykiem...mam nadzieję,ze wszystko będzie dobrze...będę dzwonić...

Posted

Dostałam kolejnego maila od Pani...i wwzystko wydaje się ok...Bruno ponownie był na spacerku razem ze swoja nowa panią i jej synkiem...i wszystko było dobrze...jest trochę zazdrosny o suczki,pani przypuszcza,ze był sam w domu i ,ze był w mieszkaniu bo po powrocie chce być w domu,nie chce zostac na podwórku...nadal nie śpi w budzie.,tylko pilnuje ganku.Jest posłuszny,przybiega przywołany...pani jest dobrej myśli...

Posted

choroba jasna , Romka ja nie mam czasu czytać całości wątku, już zakończyłam allegro Bruna i o mało go znowu nie aktualizowałam :) kobieto odrobina litości dfla mego serducha :) już i tak lata jak nakręcone :D wow cudnie że Bruno jednak nie wraca :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...