faith35 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 to widzę, że są chętni na domek dla Lany :D Cieszy mnie to bardzo :) Quote
Domik Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Super by było, gdyby był pewny, a niestety nie jest z różnych powodów niezależnych od faceta... ;/ Czekamy pełni nadziei... Quote
faith35 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 czekamy,czekamy.... Lana , ty haszczaku nasz :D Quote
faith35 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 też chcę , by Lana miała dobry domek .... Quote
Domik Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Jest szansa! Jest chętny domek pod ZG, będzie sprawdzony w ciągu tygodnia jakoś. Trzymajcie kciuki :) Quote
faith35 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Domik napisał(a):Jest szansa! Jest chętny domek pod ZG, będzie sprawdzony w ciągu tygodnia jakoś. Trzymajcie kciuki :) kciuki trzymam :happy1: oby sie udało :loveu: Quote
Domik Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Nadal czekamy na wizytę przedadopcyjną :) Quote
Igiełka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 to trzymam kciuki za jej pomyślność :lol: Quote
sylwija Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 ja też cały czas trzymam kciuki :) należy się dziewczynie dobry domek. i proszę o pomoc dla też haszczanki, uratowanej przed uśpieniem http://www.dogomania.pl/threads/202426-pomoc-pilnie-potrzebna-niewielka-konkretna-i-i-bardzo-pilnie?p=16324052#post16324052 Quote
de_sade Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 wizyta już była ?? jak wygląda obecnie sytuacja Lany ?? trzymam kciuki mocno :) Quote
faith35 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 czekamy zniecierpliwieni, coś długo tych wieści nie ma... trochę czasu juz minęło, chyba się coś ruszyło?... Lanę widać nadal w zakładce psów do adopcji na stronie schroniska. Quote
sylwija Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 wygląda na to, że cały czas w schronie jest Lana? jak ona musi się męczyć.. Quote
faith35 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 oj dziewczynie się nie szczęści..........:( Quote
wykrywka Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Nie wiem na jakim etapie są sprawy adopcyjne Lany, liczę, że Domik coś napisze :user:. Mam ostatnie zdjęcia Lany z jej ulubioną opiekunką: (ulubiona opiekunka - w razie sprzeciwu na umieszczenie zdjęć w całości proszę krzyczeć :scream_3:, usunę je lub powycinam ) Quote
wykrywka Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Lana nabrała masy ciała, ma piękne, puszyste futro. Jedynie nie zmieniło się to, że nadal ciągnie na smyczy, potrzeba niesamowitej siły by ją utrzymać i za nią nadążyć. Podczas ostatniego spaceru, w którym towarzyszyłam, nagle coś "strzeliło", karolinazg2 sprawdziła smycz, była cała, poszłyśmy dalej. Za chwilę okazało się skąd był ten trzask - Lanie odpięła się obroża :onfire:, błyskawicznie skorzystała z wolności i dosłownie wystrzeliła przed siebie. Odbiegła ok. 10 metrów, na wołanie Karoliny zatrzymała się .... i cała w podskokach, radosna przybiegła z powrotem :crazyeye: a ja już martwiłam się, że do wieczora będziemy ganiać za nią po lesie :evil_lol:. Quote
karolinazg2 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Wykrywka nie jestem zła:)no Lana lekkiego stracha mi napędziła w lesie:) ale na szczęście wrociła...:evil_lol::crazyeye: Quote
sylwija Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 super panna :) i wygląda, że dobre ma warunki w tym schronisku, choć nie ma to jak własny domek Quote
tayga Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Moze za wcześnie się cieszyć, ale skopiuję priv z fb Tak jak napisałam w wydarzeniu z chęcią wezmę Lanę i zapewnię jej kochający domek. Kocham zwierzęta i będę kochać Lanę. I na pewno jej nie oddam, ani nie pozwolę zrobić krzywdy. Jak wyglądają dalsze kwestie by móc zabrać sunię? :) Oczywiście odpisałam przed chwilką, czekam na dalsze informacje. Pani martwiła się tylko tym, ze mieszka w bloku. Ja z Nalą spędziłam 10 lat na 40 m2. Bo przecież do szczęścia psa nie metraż jest najważniejszy. EDIT: Ciąg dalszy... Mam rolki, uwielbiam chodzić na spacery, po lesie, nad wodą, jeździć na sankach więc z chęcią będę to robiła z kompanką. :) Na pewno sobie poradzimy! :) Mam 26 lat i jestem odpowiedzialna i żadnemu zwierzęciu nie dałabym zrobić krzywdy dlatego nawet z tymi najmniejszymi jeżdżę do weterynarza i ratuję im życie, zresztą zarówno jak jak i Mama czy chłopak więc gwarantuję, że będzie w dobrych rękach. W obecnej chwili nie pracuję więc jestem w domu cały czas tak więc będziemy miały dużo czasu na zakumplowanie się i zbudowanie zaufania. :))) Jeśli chodzi o sierść to mój poprzedni piesek Spaniel też jej trochę gubił, no i króliki, plus trochę moich włosów, damy radę! :) Jak Lana zachowuje się do innych zwierzątek mam na myśli np. króliczka? :) Mam nadzieję, że staną się najlepszymi przyjaciółkami. :) Czy Lana urodziła się w schronisku, że mimo iż chciała uciec to później do niego wróciła? Ja mieszkam w Warszawie, ******** . Zapraszam. :) Oczywiście będę na bieżąco informować jak Lana się czuje i jak się jej podoba, plus zdjęcia. Jeśli chodzi o transport to ja mogę samochodem po Lanę przyjechać, czy tak byłoby dobrze czy transport powinien się inaczej odbywać? CZY TO NIE SEN??? Quote
canis_16 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Zostałam poproszona przez wolontariuszke Domik abym w jej imieniu poprosiła aby pani chętna na lane się z nią skontaktowała [FONT=MS Shell Dlg 2]domisia.o@gmail.com[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Domi wtedy poda namiary na fundacje, która zajmowała się szukaniem Lanie domu[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.