Alicja Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 [quote name='lika1771']Dziekuje,ale zabij nie umiem wstawic ja w tych sprawach jestem do niczego........... tam chyba trzeba napisać do doddy z fundacji aby wstawiła http://www.fundacja-ast.pl/pl/kontat albo zarejestrować na ich forumi tam poprosic http://www.fundacja-ast.pl/forum/ Quote
otita Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Likuś Ty chyba już rozmawiałaś z doddy o Andrzejku. Może trzeba jej przypomnieć, a może jakieś warunki nie są spełnione np. zdjęcia, czy coś innego. Quote
lika1771 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 [quote name='otita']Likuś Ty chyba już rozmawiałaś z doddy o Andrzejku. Może trzeba jej przypomnieć, a może jakieś warunki nie są spełnione np. zdjęcia, czy coś innego.[/QUOTE] Tak rozmawiałam pisałam na pw,zaraz napisze jeszcze raz Quote
Alicja Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 [quote name='lika1771']Tak rozmawiałam pisałam na pw,zaraz napisze jeszcze raz[/QUOTE] napisz ,ludzie zagladają na strony fundacji częściej szukając psa w typie danej rasy , wystarczy że zostanie dodany jako pies NIE pod opieką fundacji Quote
lika1771 Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Bardzo zle sie czuje,myslałam ze mu szybciej pomoge obiecałam Mu Quote
ŚWIAT Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 lika1771 napisał(a):Bardzo zle sie czuje,myslałam ze mu szybciej pomoge obiecałam Mu Robisz co w Twojej mocy..ale rozumiem Cię... Quote
lika1771 Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Swiat nic Mu nie pomogłam nic i to najbardziej boli, bo On nie wie ze załozyłam Mu watek i ze ma ogłoszenia na ktore nikt nie odpowiada............... A ja Mu obiecałam ze Go zabiore jak odchodziłam i patrzył na mnie z nadzieja.........i Quote
ŚWIAT Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Wiem... czy Andrzejek miał wyróżnione Allegro? Quote
bebcik Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 lika1771 napisał(a):A ja Mu obiecałam ze Go zabiore jak odchodziłam i patrzył na mnie z nadzieja.........i Te poczucie bezradności towrzyszy nam zawsze w takich sytuacjach ale nie wolno tracić nadziei i trzeba szukać kolejnych sposobów wiem co czujesz bo ja też nie raz to przeżywałam :( i znam dobrze te oczy wpatrzone z ufnością i wiarą, nadzieją, której nie udaje się spełnić ... :( Quote
lika1771 Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Bebcik tak myslałam jak zakładałam ten watek, a teraz po czasie trace nadzieje i płacze ze nie mam warunkow zeby Go wziasc........ A nawet zapłacic za hotel,mam cztery psy ostatnio płaciłam za szczepienie moich dwoch pisiako+opreacja mojej suni koszta niesamowite............. Quote
bebcik Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Najgorsze w tym wszystkim jest to że gdyby tylko była kasa to tak wiele można byłoby zrobić.. ale wszędzie krucho i nędznie.. Spróbujz doddy, kana wrzuc na bullowate w potrzebie, popros o deklaracje.. no nie wiem sama , moze na facebooku wydarzenie zrób... Szukam pomyslu dlatego to pisze. Wiem ze duzo zrobilas, nie trać nadziei bo tylko ty jedna zostałas psiakowi wiec trzymaj się . cos jeszcze się wymysli... Quote
otita Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Andrzejek ma obecnie jedno allegro niewyróżnione i ogłoszenia, które podałam odświeżam. Ale skoro nie było ani 1-go :flaming: telefonu tzn., że w jego przypadku trzeba dużo intensywniej działać. Nie wiem dlaczego przez amstaffowe ciotki jest ignorowany? Quote
baster i lusi Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 [quote name='otita']Andrzejek ma obecnie jedno allegro niewyróżnione i ogłoszenia, które podałam odświeżam. Ale skoro nie było ani 1-go :flaming: telefonu tzn., że w jego przypadku trzeba dużo intensywniej działać. Nie wiem dlaczego przez amstaffowe ciotki jest ignorowany? Cioteczki kochane bullowatych do adopcji i w potrzebie jest masa.Musicie wziąść sprawy w swoje ręce ,zacznijcie działać.Poszukajcie jakiegoś hotelu ,zacznijcie zbierać deklaracje,robić bazarki .W ten sposób ja wyciągnęłam z pomocą cioteczek psa z nieciekawej sytuacji.Od listopada jest w hotelu od początku styczna jest ogłaszany i nadal nie ma domu.Trudno wyadoptować psa o którym wie się tak mało.Samo hopanie wątku nic nie da jak zaczniecie działać to może i pomoc sie jakaś dla niego znajdzie ale trzeba żebrać o deklaracje i mieć dla niego jakieś miejsce.Z tego co pamiętam pies jest u właściciela tylko w nieciekawych warunkach.Tu jest watek psiaka o którego walczyłam i cioteczki mi bardzo pomogły bo psiak jest odemnie na drugim końcu Polski. http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5271 Quote
Betbet Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Lika, ludzie z ulicy nie wezmą ci do domu psa z kojca, psa który był kopany i głodozny, bo będą się go bali. Nie popieram hotelików ani płatnych DT, ale być może dla niego to jedyny ratunek. Nastapił chyba jakiś przesyt psów. Osiągnęliśmy maksimum? Gdzie nie spojrzę adopcje stoją... adopcje psów pięknych, z DT, o sprawdzonych charakterkach... Quote
lika1771 Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Betbet napisał(a):Lika, ludzie z ulicy nie wezmą ci do domu psa z kojca, psa który był kopany i głodozny, bo będą się go bali. Nie popieram hotelików ani płatnych DT, ale być może dla niego to jedyny ratunek. Nastapił chyba jakiś przesyt psów. Osiągnęliśmy maksimum? Gdzie nie spojrzę adopcje stoją... adopcje psów pięknych, z DT, o sprawdzonych charakterkach... Wiem Betbet myslałam ze zdarzy sie cud... Quote
Betbet Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Boję się, że świat wykorzystał limit cudów albo przynajmniej mocno go nadwyrężył. Pozostała jakaś katorżnicza praca i nabijanie kasy pseudohotelom, które często z hotelami nie mają nic wspólnego i pies trafia z deszczu pod rynnę (oczywiście nie zawsze i nie wszedzie tak jest!) Quote
otita Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Likuś trzeba będzie chyba zacząć zbierać deklaracje na jakiś hotelik. Może uda się uzbierać. Ja nie mam w tym żadnego doświadczenia. Quote
Alicja Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 czyżby za mało rasowy dla fundacji ast i nie można go wstawić do poza fundacyjnych ?? pytałaś może ?? http://www.fundacja-ast.pl/pl/adopcje/psy-poza-fundacyjne nada lgo tam nie ma :( Quote
baster i lusi Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 otita napisał(a):Likuś trzeba będzie chyba zacząć zbierać deklaracje na jakiś hotelik. Może uda się uzbierać. Ja nie mam w tym żadnego doświadczenia. Do Szczecinka macie niedaleko gdyby zapytać mariamc może choć za jakiś czas znalazło by sie dla niego miejsce.Tam przy schronisku jest hotelik i koszt nie taki straszny 200 zł ale o miejsce trudno. Quote
otita Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Faktycznie nie dużo! To trzeba by się w kolejce już ustawić. Quote
Alicja Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 otita napisał(a):Faktycznie nie dużo! To trzeba by się w kolejce już ustawić. zamówcie już miejsce u mariamc Quote
lika1771 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Napisałam do Doddy,ale mi nie odpisała.Cioteczki rozsyłamy watek i zbieramy na hotelik. Quote
Alicja Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 podnoszę widocznie za mało asta w aście jest i nawet na niefundacyjne go nie chcą dać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.