Aki Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Trzymam za nią kciuki :) Jak będę gdzieś w okolicy nowego domku Tajgi to ją odwiedzę. Quote
Cantadorra Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Aki napisał(a):Trzymam za nią kciuki :) Jak będę gdzieś w okolicy nowego domku Tajgi to ją odwiedzę. Fajnie Aki, jestem taka ciekawa, jak odbierzesz Tajgunię..... Quote
Romka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 Dziewczyny,mam zdjęcia i wszystko napiszę,wczoraj padłam.Oprócz odwiezienia Tajgi zrobiłyśmy jeszcze 2 wizyty poadocpyjne.Jedną w Zgierzu...jeszcze chwilę cierpliwości...:lol: Quote
Romka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 No to teraz czas na mnie: Dziękujemy za piękne zdjęcia DogAngel z ostatnich chwil pobytu Tajgi w schronisku,tak jak pisze Donata na ostatni spacer w schronisku,zabrała Tajgę Olivin,ja zrobiłam kilka zdjęć; ...Ewa przygotowuje Tajgę do zmiany,trzeba to wszystko wyszeptać w ucho. Quote
Romka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 A potem tak ja na zdjęciu DogAngel,wsadziliśmy Tajgę do samochodu i...w drogę.Przez cały czas jazdy do Łodzi była bardzo grzeczna,przytulała się do Olivin,kładła łepek na kolanach i przyjmowała głaski.Dopiero kiedy wysiedliśmy w Łodzi,Tajgą zestresowała się i widać było,że trochę się boi: Pan,z którym miała pojechać wziął ją na krótki spacer,pozwolił powąchać samochód,poklepał po karku a my...stałyśmy pełne rozterki. Trzeba było się pożegnać: ...i wytłumaczyć Tajdze,że wszystko będzie ok.Zobaczcie jaki ma wyraz pyska: Quote
Romka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 A potem przejęła ją Aki i jak poinformowała mnie przez telefon ,Tajga rozlużniła się i spała w samochodzie.Relacje Aki już znacie...a to są zdjęcia z pierwszych chwil Tajgi w nowym domu: A tak wygląda kojec Tajgi: Dziś zadzwonił do mnie pan i powiedział,że wyszła z budy jak tylko ją zawołał.Byli razem na spacerze,już 2 razy.Mam obiecane zdjęcia i już nie mogę się doczekać...TAJGA POWODZENIA PIESKU!Cantadorro,Aki dziękuję Wam bardzo za pomoc przy adopcji Tajgi.Donato,Olivin dla Was też wielkie dzięki!:lol::lol::lol::lol:Zmieniam tytuł wątku.:loveu: Quote
Romka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 A wczoraj byłyśmy z wizytą poadopcyjną u takiej pięknej niuni: http://www.dogomania.pl/threads/209029-FRIDA-%C5%9Bliczna-sunia-ON-potrzebuje-domku-MA-DOM?p=18239244#post18239244 Quote
Cantadorra Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Tajga zapadła mi w serce, choć na żywo jej nie widziałam. To jedno zdjęcie za kratami, gdzie stoi na tylnych łapkach i ma na wąsikach jakąś karmę, czy lód, sama nie wiem to jej spojrzenie mnie rozwaliło. Cieszę się, że ma dom i że ktoś wychodzi z nią na spacer i pogłaszcze i ma swoje mieszkanko i mam nadzieję, że będzie szczęśliwa :) Tego ci życzę malutka. To wspaniałe Romka, że z Donatą i Olivin tak zadbałyście o tą sunię i inne psiaki m.in. Leonka. To naprawdę wspaniałe. Quote
toyota Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Niesamowitą ma mimikę, wszystko na mordce wypisane.... Ja też pamiętam to zdjęcie za kratami :(. Warunki wyglądają bardzo przyzwoicie. Życzę Tajguni długich lat życia w nowym domu ! Ps. Całkiem niechcący stałam się posiadaczką zupełnie podobnego ON-eczka :( : http://www.dogomania.pl/threads/219650-ON-ek-JESTEM-GŁODNY-!!! Quote
Aki Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Przed chwilą rozmawiałam z nowym domkiem. Pan zadzowonił, żeby powiedzieć,że ... Tajga robi wspaniałe postępy, z dnia na dzień otwiera się coraz bardziej. Tajga chodzi na spacerki na automatycznej smyczy. Dzisiaj sunia przybiegła do Pana na zawołanie :) Pan jest sunią zachwycony i cieszy się, że tak szybko nasza Onka robi postępy. Powiedział jeszcze, że to wspaniała sunia z charakterem i jej wybór był bardzo trafny. Zostałam zaproszona w odwiedziny. Sądzę, że sunia powinna mieć trochę spokoju i jak już się bardziej przyzwyczai to wybiorę się z nią i jej Panem na spacer:) Czekam na następny /obiecany!/ tel od Pana z nowinkami od Tajgi. Quote
Cantadorra Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Cieszę się, że ten pan sam zadzwonił. To bardzo w porządku. Super, że Tajga chodzi na spacery, otwiera się i niedługo najchętniej by była jak najczęściej ze swoim przyjacielem ...... Dobrze, że ma już swoje miejsce. Quote
Aki Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Ten telefon mnie bardzo ucieszył :) Rozmowa była bardzo pozytywna. Pan naprawdę jest Tajgą zauroczony :evil_lol: Quote
Romka Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 Aki, do mnie też dzwonił wczoraj nowy domek Tajgi,długo rozmawialiśmy.:lol:Na spacerkach już sama przybiega po głaski.Jest tylko jeden problem,Tajga mało je...ale myślę,że wciąż przyzwyczaja się do nowego domu.Będą zdjęcia,Pan obiecał.Jak tylko dostanę natychmiast wrzucę. Quote
Marycha35 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Uffff, Tajgula sunico powodzenia i zajadaj ile wlezie:):):) Quote
Romka Posted December 23, 2011 Author Posted December 23, 2011 Donato,czy nowy domek Tajgi odezwał się w kwestii transportu? Quote
Romka Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 Tak wiadomo wszystko jest ok.Zaczęła jeść,poznaje samochód swojego opiekuna i cieszy się na jego widok.:lol:Rozmawiałam z panem już 3 razy.Są nawet zdjęcia,otrzymała je Donata na swojego maila.Ja też nie mogę się doczekać tych zdjęć na wątku.:lol:Co do kwestii kosztów transportu ,nie mamy odpowiedzi,taką wiadomość przekazała mi Donata. Quote
Marycha35 Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Dziękuję pięknie, uffff:) Oby fotki były szybko;) To sunia przekochana, tyle czasu była w schronie. Quote
Donata Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Romka napisał(a):Aki, do mnie też dzwonił wczoraj nowy domek Tajgi,długo rozmawialiśmy.:lol:Na spacerkach już sama przybiega po głaski.Jest tylko jeden problem,Tajga mało je...ale myślę,że wciąż przyzwyczaja się do nowego domu.Będą zdjęcia,Pan obiecał.Jak tylko dostanę natychmiast wrzucę. Okazuje się że nasza Tajga odzyskuje radośc , jest weselsza i zaczyna pałaszować jedzenie z apetytem. To dobry znak. Quote
Donata Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 [quote name='Romka']Donato,czy nowy domek Tajgi odezwał się w kwestii transportu? Tak, dzisiaj wpłynęły na konto pieniążki jako rekompensata za koszty dowozu Tajgi do miejsca stałego pobytu. Jest to kwota 60,- zl i dopisałam już tę wartość w skarbonce. Quote
sylwiaso Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Zdjęcia z nowego domku Tajguni rewelacja!!Wielkie podziękowania dla osoby,która znalazła jej taki wspaniały domek! Quote
Romka Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 Super,że domek dołożył się do transportu.W lecznicy trzeba zapłacić 33zł za leki na uspokajające dla Tajgi.Donato,wpisałam kwotę do skarbonki. Quote
Cantadorra Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Marycha, to chyba te z wyjazdu/przyjazdu, bo ja innych nie widzę, a szkoda, że nie ma nowych........ Ciekawe jak teraz Tajgula kochana się masz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.