winter7 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Borys jest PIĘKNY. Zupełnie nie przypomina tego sfrustrowanego psa ze schroniska. Mam nadzieję, że nowi opiekunowie staną na wysokości zadania i pokochają go z całego serca. Borysku życzę Ci szczęścia!!!! PS> Czy on chodzi na kolczatce czy łańcuszku? Zwykłe obroże też zdają egzamin... Quote
fioneczka Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 na wizycie siedziałam prawie 2 godziny, kilkakrotnie poruszałam temat sprzętu (normalna obroża i normalna smycz, linka 20 m i adresówki), przez telefon też mówiłam ale widać odnośnie kolczatki Pani jest niereformowalna nawet w umowie jest zapis o kolczatce ... Karolina możesz zadzwonić do Pani i porozmawiać na temat zakupu obroży ? on nawet w domu podczas jedzenia ma ją na szyi ... łapy opadają Quote
Alicja Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 fioneczka napisał(a):na wizycie siedziałam prawie 2 godziny, kilkakrotnie poruszałam temat sprzętu (normalna obroża i normalna smycz, linka 20 m i adresówki), przez telefon też mówiłam ale widać odnośnie kolczatki Pani jest niereformowalna nawet w umowie jest zapis o kolczatce ... Karolina możesz zadzwonić do Pani i porozmawiać na temat zakupu obroży ? on nawet w domu podczas jedzenia ma ją na szyi ... łapy opadają może pani łapy odpadną jak kiedyś nieopacznie wsadzi je pod kolczatkę :diabloti: ja rozumię kolczatka w wyjatkowych sytuacjach ale żeby pies miał to coś cały czas :shock: myślę , ze Karolina nie może a MUSI na pani wymóc zakup normalnego osprzętu dla psa Quote
winter7 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Kochane, dzięki, że jesteście tego samego zdania. Bałam się, że mnie zlinczujecie. To jest bez sensu. Tyle pracy nad psem, trudu i pieniędzy, a tu nagle kolczatka... :( Jeśli pies ciągnie, to można użyć obroży uzdowej zapiętej razem z obróżką, albo szelek treningowych. (np.Trixie) Ale przecież Borys chyba nie ciągnie na smyczy... O co chodzi??? W jakim celu ma założoną kolczatkę? Quote
agaga21 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 winter7 napisał(a): O co chodzi??? W jakim celu ma założoną kolczatkę?niektórzy chyba z góry zakładają, że asty powinny w kolcach chodzić:shake: Quote
fioneczka Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/198872-Borys-w-typie-Pit-bulla-pojecha%C5%82-do-nowego-domku-!-Powodzenia-!-)?p=17532973&viewfull=1#post17532973 to jest wzór umowy podpisanej przez Panią - zobowiązania nowego właściciela pkt 2 "Nie stosować przemocy fizycznej ani innych form dręczenia i znęcania się oraz nie wywoływać zachowań agresywnych. Nie stosować kolczatki" pozwoliłam sobie zadzwonić do Pani i "wyjaśniłam" że podpisując umowę zobowiązała się do nie stosowania przemocy wobec Borysa - do końca tygodnia dałam czas na zakup obroży, identyfikatora i linki Karolina proszę abyś skontaktowała się z kimś z tamtych okolic i umówiła wizytę po adopcyjną celem sprawdzenia czy Borys posiada obrożę, smycz (nie łańcuszek, bo z tej rączki to wiór zostanie jak mocniej szarpnie), identyfikator, linkę i kaganiec Quote
Karolcia_ko5 Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 fioneczka napisał(a):http://www.dogomania.pl/threads/198872-Borys-w-typie-Pit-bulla-pojecha%C5%82-do-nowego-domku-!-Powodzenia-!-)?p=17532973&viewfull=1#post17532973 to jest wzór umowy podpisanej przez Panią - zobowiązania nowego właściciela pkt 2 "Nie stosować przemocy fizycznej ani innych form dręczenia i znęcania się oraz nie wywoływać zachowań agresywnych. Nie stosować kolczatki" pozwoliłam sobie zadzwonić do Pani i "wyjaśniłam" że podpisując umowę zobowiązała się do nie stosowania przemocy wobec Borysa - do końca tygodnia dałam czas na zakup obroży, identyfikatora i linki Karolina proszę abyś skontaktowała się z kimś z tamtych okolic i umówiła wizytę po adopcyjną celem sprawdzenia czy Borys posiada obrożę, smycz (nie łańcuszek, bo z tej rączki to wiór zostanie jak mocniej szarpnie), identyfikator, linkę i kaganiec Również kontaktowałam się z panią - napisała, że obroża już została zmieniona. Mam nadzieję, że tak jest... Postaram się kogoś znaleźć. Quote
winter7 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Karolcia_ko5 napisał(a):Również kontaktowałam się z panią - napisała, że obroża już została zmieniona. Mam nadzieję, że tak jest... Postaram się kogoś znaleźć. fioneczka napisał(a): pozwoliłam sobie zadzwonić do Pani i "wyjaśniłam" że podpisując umowę zobowiązała się do nie stosowania przemocy wobec Borysa - do końca tygodnia dałam czas na zakup obroży, identyfikatora i linki Karolina proszę abyś skontaktowała się z kimś z tamtych okolic i umówiła wizytę po adopcyjną celem sprawdzenia czy Borys posiada obrożę, smycz (nie łańcuszek, bo z tej rączki to wiór zostanie jak mocniej szarpnie), identyfikator, linkę i kaganiec Całe szczęście. Bo nie mogłam spokojnie spać. Jesteście wspaniałe, że tak szybko zadziałałyście.:loveu: Quote
Lena2009 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 dopiero dzisiaj zobaczyłam że Borysek ma już dom, mam nadzieję że na zawsze, 20,-zł. które zostały przekazuję na Krawca Quote
Karolcia_ko5 Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Lena2009 napisał(a):dopiero dzisiaj zobaczyłam że Borysek ma już dom, mam nadzieję że na zawsze, 20,-zł. które zostały przekazuję na Krawca Dzięki Lena! Już odnotowuje ;) Quote
Karolcia_ko5 Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Na koncie Boryska jest 120 zł jeszcze. 20 zł od carycy i 100 od AN-NY. Ciotki czy zgadzacie się przekazać te pieniążki na Krawca z mojego podpisu ? On też ma jechać do pana Marka do hotelu. Quote
Karolcia_ko5 Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Lena2009 napisał(a):dopiero dzisiaj zobaczyłam że Borysek ma już dom, mam nadzieję że na zawsze, 20,-zł. które zostały przekazuję na Krawca Czy stałą deklarację też przenosisz? Bo tak zrozumiałam posta i chciałabym się upewnić. Quote
fioneczka Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 czy wizyta została "załatwiona" ? Karolina czy Borys ma kupioną obrożę i adresatkę ? czy w umowie, Pan Marek dopisał obowiązek czipowania w terminie do 30 dni od adopcji? - ja umowy nie widziałam Quote
winter7 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 fioneczka napisał(a):czy wizyta została "załatwiona" ? Karolina czy Borys ma kupioną obrożę i adresatkę ? Też miałam o to pytać. Ja mogę zapytać jedną dogomaniaczkę, czy mogłaby przeprowadzić wizytę poadopcyjną. Quote
Karolcia_ko5 Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 winter7 napisał(a):Też miałam o to pytać. Ja mogę zapytać jedną dogomaniaczkę, czy mogłaby przeprowadzić wizytę poadopcyjną. Spytaj, ja pisałam do dwóch ciotek i cisza :(.. Czas leci.. A ja mam troszkę przed szkołą na głowie. Nie wiem kto jeszcze jest z tamtych okolic... Quote
fioneczka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 no i jak tam Karolciu wiedzie się w nowym domku Boryskowi ? zaczipowany już ? ... obrożę ma ? Quote
Alicja Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 fioneczka napisał(a):no i jak tam Karolciu wiedzie się w nowym domku Boryskowi ? zaczipowany już ? ... obrożę ma ? oj dużo czasu minęło , prawie miesiąc a tu nawet słowa w temacie .... Quote
Karolcia_ko5 Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Nie miałam dostępu do neta, czasu i sił by się tym zająć . . ale z problemów nikomu tłumaczyć się nie muszę. Więc dziś się zmobilizowałam. Napisałam do kolejnych paru osób, ponieważ poprzednio nikt nie odp. w sprawie Borysa i czekam na odzew. Quote
Karolcia_ko5 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Odpisała mi jedna osoba, więc wizyta się odbędzie, pewnie po wszystkich świętych. Quote
fioneczka Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Karolcia_ko5 napisał(a):Odpisała mi jedna osoba, więc wizyta się odbędzie, pewnie po wszystkich świętych. super a kto pojedzie ? masz kontakt z państwem ? może jakieś zdjęcia podsyłali ? Quote
winter7 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 O to byłoby cudownie. Jak tam moja Borysyna? :D Quote
Karolcia_ko5 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 fioneczka napisał(a):super a kto pojedzie ? masz kontakt z państwem ? może jakieś zdjęcia podsyłali ? To asiek.l-g z Gryfowa Śląskiego, to dość blisko. Czekam na potwierdzenie, ma do mnie zadzwonić omówić szczegóły. Zdjęć nie mam. Pisałam do właścicieli, ale cisza, więc po świętach zadzwonie, by nie zawracać głowy w te dni. Quote
Karolcia_ko5 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 W tym tygodniu mam nadzieję odbędzie się wizyta. Quote
asiek.l-g Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 witam, własnie skończyłam czytac wątek Boryska, widzą że to troche pilne jest aby tam pojechać wiec wymiksowalam sie z wyjazdu do wrocławia na szkolenie i wzielam dwa dni wolnego, i jutro albo w czwartek pojade do Lubania. za godzinke przedzwonie do Pani i sie umówie. Juz teraz zobowiązuje sie do co paro miesiecznego odwiedzania Boryska. Musze sprawdzic czy został zaczipowany i wziąść numer, czy ma obroze, adresówke, normalna smycz no i co z ta kolczatką, o co mam jeszcze pytac podpowiadajcie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.