Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='aganela']pewnie,że z chęcią,:) no ale brak czasu,bo na studia wyjedzam na stancje do miasta i w domu jestem tylko na weekendy,moja mam sama nie poradziłaby sobie z 2 dwoma dużymi psa,kotem i jamnikiem.Bo Saba niestety jest strasznie cięta na jamniczkę jak i na inne psy,zaraz jest zazdrosna,czasem reaguje z zębami na obce psy które chcą ją powąchać,choć ostatnio na jednego psa sama już nie startuje z zębami,ale nie cierpi suki u sąsiada i przez płot chcą się zjeść:(poza tym wiadomo dochodzą koszty utrzymania itp.z jednej strony chciałbym mieć szczeniora najlepiej wilczastego lub czarnego,z drugiej strony szkoda mi takiego kupować gdy jest tyle owczarków w schronach...dlatego nie mogę się doczekać gdy będę miała własny kąt i pracę;)wtedy będzie parę zwierzaków,może wtedy uda mi się z dt lub hotelikiem,zobaczymy jak potoczy się moje życie po studiach,jestem dopiero na IIroku licencjatu.:)


Oj, jak mi się marzy dom z dużą ilością zwierzaków :loveu: Tylko mój mąż mnie stopuje i póki co muszę się ograniczyć do psa i kota :-(

  • Replies 225
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

ooo ja jestem na III roku licencjatu i mam dokładnie tak jak Ty, tzn, stancja w innym mieście i do domu tylko na week. Męczące to czasem jest strasznie, ale nie umiem sobie znaleźć miejsca jak nie mam co robić.
I też z chęcią chciałabym szczeniaka, ale wszystkie obowiązki na mamę spadłyby no i kicha :) :lol: ja mam podobnie bo mam Sonię w typie ON i Ciapka coś koło jamnika i na dodatek 3 koty :D
no i tata wydał mi zakaz brania ze schronu psa :( bo jakby nie było my mamy już stado i 3 psa mogłyby nie zaakceptować, tym bardziej że to raczej dorosłyby był. No i wiadomo mamę zostawić z obcym psem to jakaś fikcja jest...

Posted

kalyna napisał(a):
ooo ja jestem na III roku licencjatu i mam dokładnie tak jak Ty, tzn, stancja w innym mieście i do domu tylko na week. Męczące to czasem jest strasznie, ale nie umiem sobie znaleźć miejsca jak nie mam co robić.
I też z chęcią chciałabym szczeniaka, ale wszystkie obowiązki na mamę spadłyby no i kicha :) :lol: ja mam podobnie bo mam Sonię w typie ON i Ciapka coś koło jamnika i na dodatek 3 koty :D
no i tata wydał mi zakaz brania ze schronu psa :( bo jakby nie było my mamy już stado i 3 psa mogłyby nie zaakceptować, tym bardziej że to raczej dorosłyby był. No i wiadomo mamę zostawić z obcym psem to jakaś fikcja jest...

Kalyna to jak Sonia albo Ciap odejdzie to możecie wziąźć jakiegoś schroniskowca najlepiej na pocz.wakacji to miałabyś dużo czasu by go ułożyć i widze ,że nie macie daleko schronisko,to możesz wcześniej pary razy odwiedzić wybranego dla was psa i go poznać,no wiesz jak weźniesz psiaka który jest już np.trochę starszy ,ale już ułożony w miarę,to napewno bedzie wam łatwiej.A na jakim kierunku jesteś.?

Posted

Ja jestem na ekonomii :) a Ty co studiujesz??
Ale moje psy są stosunkowo młode, bo Ciap ma 4 lata a Sonia 2,5. I my chcemy dużego psa na podwórko, tak jak Sonia jest. W naszym schronie to każdą nowość śledzę i szczeniaki są, które docelowo małe będą, bo wielkości Ciapka.
Wiadomo, że szczeniaka to sobie podporządkują i same ustalą hierarchię, a branie psa, który ma już 4 lata to jest w jakimś stopniu ryzykiem. miałam na oku prawie 3 letnią suczkę, na którą byłam gotowa, ale niestety zostawienie jej mamie to nie było dobrym pomysłem. Co innego gdybyśmy ja z tatą byli na miejscu, ale tak to my ciągle w rozjazdach jesteśmy. W wakacje staram się pracować.
I tak jest dobrze, bo tata chciał brać z pseudo, ale zostaliśmy przy tym, ze będzie to szczyl z rodowodem. Ale z tego co mi wiadomo jeszcze nie teraz...tylko u nas takie decyzje są podejmowane na spontanie.....

Posted

[quote name='aganela']dla nas zwierzofanów to mało...a nie dałby się namówić na kolejnego kota lub psa/ale mniejszego niż on do 10-20kg?:(

Kota on nie chce, może kiedyś (czyt. nigdy :placz:)zgodzi się na drugiego psa. I ja lubie duże psy :p Taki 10-20 kg raczej nie wchodzi w grę. Marzy mi się drugi ONek albo dog niemiecki :loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
Marzy mi się drugi ONek albo dog niemiecki :loveu:

to powiedz mu, że co jest piękniejsze niż ONek?
2 ONki :loveu:

jak mu dobrze wyargumentujesz i jak Tora będzie trochę starsza to pewnie będziesz mieć 2 psa ;)

Posted

kalyna napisał(a):
to powiedz mu, że co jest piękniejsze niż ONek?
2 ONki :loveu:

jak mu dobrze wyargumentujesz i jak Tora będzie trochę starsza to pewnie będziesz mieć 2 psa ;)


Póki co, teraz jest czas na "robienie" potomka :loveu:, a nie branie kolejnego zwierzaka :shake:. Trzeba mieć w życiu jakieś piorytety, a moim jest w tej chwili dziecko ;). No a potem się zobaczy :p

Posted

tak dog,to kawał psa,podobają mi się zwłaszcza pręgowane lub płowe,to oczywiście zauroczenie od Saby z filmu W pustyni i w Puszczy:)oj tam magdabroy jakby takie 10kg.chuchro było w potrzebie to napewno byś mu pomogła;) dla mnie warto pomagać mniejszym psom ze schronisk,bo większość z nich mieszka w budach i dla takich mniejszych ciężka jest zima,oj cieżka...:(

Posted

Ładniej będzie wyglądało samo Magda (zamiast magdabroy ;))
Napewno bym przygarnęła nawet yorka jakby była taka potrzeba. Kiedyś przygarnęłyśmy z mamą małą sunie w typie jamnika :) Ale dopóki mam świadomy wybór psa, to na 1 miejscu jest ONek, a na 2 miejscu dog. Ja też się zauroczyłam tymi psami po "W pustyni i w puszczy" :D i po wizycie u mojego pediatry jak byłam mała (miał 2 dogi :loveu:)

Posted

magdabroy napisał(a):
Póki co, teraz jest czas na "robienie" potomka :loveu:, a nie branie kolejnego zwierzaka :shake:. Trzeba mieć w życiu jakieś piorytety, a moim jest w tej chwili dziecko ;). No a potem się zobaczy :p

no ale jak pisałam, że Tora będzie mieć trochę lat to wtedy drugiego ONka możesz brać. No i dziecko będzie już wtedy kilkuletnie :) ehh to wszystko potrzebuje tylko czasu :)

a na psiaki w schronisku to przykro się patrzy. Ciap też miał tam wylądować, ale znaleźliśmy się my i go wzięliśmy :loveu:

Posted

my zawsze mieliśmy samce, a Sonia jest naszą jedyną suczką i chyba ostatnią, bo cieczki nas przerosły a strach związany ze sterylizacją to dla ludzi o mocnych nerwach :( ale w sumie pomyślimy :)

Posted

kalyna napisał(a):
my zawsze mieliśmy samce, a Sonia jest naszą jedyną suczką i chyba ostatnią, bo cieczki nas przerosły a strach związany ze sterylizacją to dla ludzi o mocnych nerwach :( ale w sumie pomyślimy :)

wg.mnie sterylizacja nie jest taka zła,ja już wolę jednorazwo przeżyć te nerwy,niż patrzeć jak w każdej ciecze suka ''głupieje'',nie słucha,chce wyjść na spacer,ale nie może bo jest za bramą pełno adoratorów..:oops:

Posted

wysterylizowaliśmy ją, ale mama powiedziała, że drugi raz tego przechodzić nie chce, tym bardziej, że Ciap nie kastrowany jest. To była gehenna :( i dlatego następnego chcemy samca :)

aaa i nie napisałaś co studiujesz :)

Posted

[quote name='aganela']ja narazie OŚ,a potem zobaczymy;) cięzko po tym będzie znaleźć obecnie pracę..[/QUOTE]
to jest największy problem :(

i czekamy na nowe fotki :)

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...