Paula95 Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 To była moja sąsiadka... Myślałam, że Szakira ma u niej na prawdę dobrze...:( Quote
Rudzia Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy tak postępują. Super psina. Widać od razu że psina, byłaby świetnym towarzyszem swego człowieka. Trzymam kciuki by znalazła dom Quote
itaka Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Też trzyma kciuki. W Polsce pies powinien być luksusem. Dopóki ludzie za psy nie będą płacić dużych pieniędzy to nie będą ich szanować (nie wszyscy oczywiście) Quote
Alicja Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 itaka napisał(a):Też trzyma kciuki. W Polsce pies powinien być luksusem. Dopóki ludzie za psy nie będą płacić dużych pieniędzy to nie będą ich szanować (nie wszyscy oczywiście) uwierz że to tak nie działa .... :( ... w ubiegłą sobotę dowiedzialam się że pewien facio oddał swojego bulteriera z rodowodem ( cena 1500zł ) za 250zł bo tyle kosztowała go smycz , obroża kaganiec , miska i koc ...jakiemuś facetowi co już miał 2 ale już ich nie ma :roll:... oddał bo ma sie urodzic dziecko i pies przeszkadza ... za rzeczy wziął kasę a psa oddał w bardzo niepewne ręce ... Quote
inga.mm Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 co za słodzinka! Czy nie można było z tą kobietą pogadac, żeby wzięła psinę ze sobą? A może lepiej nie, bo przywiązałaby do drzewa albo coś innego jej zrobiła? kurrr... zapiał!!!! mam ochotę użyć jakiejś pepeszy, bo mordercze myśli mnie nachodzą. Nie mam już pomysłów na "upychanie" zwierząt, a byle gdzie nie można. Psinko Kochana, trzymaj się. Całuję Cię w pysio Ciocia Inga Quote
Beatkaa Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Zaglądam do ślicznotki i podnoszę...Biedna psinka :( Quote
Paula95 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 inga.mm napisał(a):co za słodzinka! Czy nie można było z tą kobietą pogadac, żeby wzięła psinę ze sobą? A może lepiej nie, bo przywiązałaby do drzewa albo coś innego jej zrobiła? kurrr... zapiał!!!! mam ochotę użyć jakiejś pepeszy, bo mordercze myśli mnie nachodzą. Nie mam już pomysłów na "upychanie" zwierząt, a byle gdzie nie można. Psinko Kochana, trzymaj się. Całuję Cię w pysio Ciocia Inga Pani ze schroniska rozmawiała z nią, tłumaczyła...:( Quote
Aimez_moi Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Dziekuje za zaproszenie....... swiete slowa oglaszac,allegro i facebook koniecznie.....tylko, ze ja tepa jestem w tych tematach,,,, Quote
Alicja Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 napiszcie tekst koniecznie trzeba ogłaszać Quote
Paula95 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Czy ktoś potrafi pisać ładne, wzruszające teksty? Quote
magenka1 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 jestem na zaproszenie ale nie wiele mogę pomóc Quote
Paula95 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Dziękuję wszystkim za przybycie na wątek. :) Quote
inga.mm Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Paula95 napisał(a):Czy ktoś potrafi pisać ładne, wzruszające teksty? jeśli ktoś mi podpowie co tam ma byc i w jakim kierunku zmierzamy - spróbuję, ale dawno nie pisałam, nie ręczę, czy uda mi się. Teraz rąbię w pracy elaboraty na wymuszenie dzialań. Tam nie ma miejsca na prawdziwe uczucia, tylko, niestety, trzeba wyszarpywać. Tłamsi to w człowieku wenę twórczą. Poza tym na kiedy, bo u mnie z czasem kruchutko. Quote
Paula95 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Byłoby super, gdyby jak najszybciej. Ale jeśli nie masz czasu, to spokojnie zaczekamy. Powiem Ci trochę o Szakirze. Sunia ma ok. 10 lat. Do naszego schroniska trafiła w październiu 2009r. W kojcu jest smutną psiną, najczęściej siedzącą na budzie. "Ożywa" na spacerach, które zawsze zaczynają się radosnym podskakiwaniem i poszczekiwaniem. Szczególnie cieszy się, gdy wyprowadza ją na spacer pewien pan, którego bardzo lubi. Gdy ktoś ją pokocha, to na pewno będzie mu bardzo oddana. Sunia z większością psinek się dogaduje. Została oddana przez swoją właścicielkę po ośmiu latach. :( Sunia nie potrafiła tego zrozumieć. Była bardzo wystraszona. Przez prawie tydzień siedziała w budzie i nie chciała wyjść. Dopiero potem wyszyła na pierwszy spacer... Pewnego dnia Szakira uciekła ze schroniska. Chyba wiecie, gdzie była? Siedziała pod swoim "domem" czekała aż ktoś ją wpuści... Ale tak się nie stało. Musiała wrócić znowu do tego miejsca, gdzie żyje już ponad rok... Od października 2009 roku nikt się nią nie zainteresował. Ludzie, którzy przychodzą do schroniska najchętniej zaadoptowaliby szczeniaka, a nie starszego pieska. Boje się, że ten jedyny dom się nie znajdzie... A jej "właścicielka" pewnie ma już kolejnego szczeniaczka, który pewnie skończy tak, jak ona...:( Szakirka jest wysterylizowana. Quote
furciaczek Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Ehhhh co za ludzie, w tym kraju chyba nic sie niegdy nie zmieni:shake: Quote
soboz4 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Biedna psinka, może byłą opiekunkę dzieci na starość też zamkną w przytułku i sprawiedliwość zatriumfuje... Quote
Jagoda1 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Śliczna, w typie border terierki... Malutka, trzymam kciuki za ciebie. Quote
inga.mm Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 soboz4 napisał(a):Biedna psinka, może byłą opiekunkę dzieci na starość też zamkną w przytułku i sprawiedliwość zatriumfuje... zgadzam się z Tobą, tylko trzeba im podpowiedzieć "dobry" adres, taki jak np. ten w Radości, gdzie starsi ludzie byli bici, głodzeni, upokarzani, nie myci, obrażani. Poza tym marzę o tym, żeby te wszystkie pokrzywdzone psiny w innym życiu trzymały w klatkach tych złych ludzi, głodzili je, nawet bili. Oczywiście tak się nie stanie, choćby dlatego, że pies, kot czy koń, czy inne stworzenie nie będące człowiekiem nie rodzi się złe i nie umiera złe. One są dobre, tylko ludzkie potwory niszczą ich psychikę i osobowość. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.