Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='wandul 66']i jak ci państwo MISIOWI???
szukali pieska dla siebie. Nawet byli w azylu ale nie zauważyli Kody (może patrzyli tylko z drogi nie wchodząc do środka). Mieli jechać do pobliskiego schroniska i chyba tam coś wybrali:(
Wysłałam im linki i zdjęcia ale prawdopodobnie już jest po zawodach.

Przegrałeś Koda z malutkim szczeniaczkiem, za szybko urosłeś.....
Nie martw się, znajdziemy Ci dom:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(

Posted

Mam nadzieję, że nic się nie zmieni i jutro Koda pojedzie do domku tymczasowego. Odbieramy go od Amanitki w Poznaniu i wieziemy na Pomorze - z Atosem i Blackym.
Trzymajcie kciuki za powodzenie tej akcji - bo jakoś cicho o niej na dogo.

Posted

to cudowna wiadomość:multi: -takie maleństwo to niekłopotliwy mini skarbek:iloveyou: -ale się cieszę:lilangel: -on jest przuroczy-cudo-mały ELFIK-trzymam kciuki za akcję :thumbs: :happy1:

Posted

Krzykacz histeryk został dzis przywieziony do Poznania - współczuje Amanitce i drugiej opiekunce psów w trasie - wył rozpaczliwie biedak cała drogę.
W samochodzie przez 20 minut był koszmar - pchał sie wszędzie, wszystkie spały a on padał ze zmęczenia, ale twardo nie.
W końcu jednak jazda go znużyła, przytulił sie do mnie i zasnął kamiennym senm. Spadł juz całą drogę do Okonka, gdzie spotkał sie z Beatą i Jej córką Kamilą - tymczasowymi opiekunkami.
Teraz szukamy mu domu - jest bezpieczny.

Posted

Maluch ma dom, ale jest to tymczasówka. Koda pilnie potrzebuje własnego domu i intensywnie mu szikam.
Jest to dzikusik i wulkanik energii. Beata stwierdziła, że nawet w nocy szalał. Poza tym wywiera "zgudny" wpływ na spokojnego Blackiego - któremu działa na nerwy :evil_lol: .
Dobrze że na Atosa nic nie działa - to psi majestat i dostojeństwo.
Dla mnie ideał psa.

Co do Kody, Beata sobie radzi, tak, że Koda jest bezpieczny. Gdyby ze swoim charakterkiem trafił do M... - chyba kumple z kojca mieliby poczęstunek.

Koda boi się, to pewne, potrzebuje na każdym kroku akceptacji, zauważania - robi to każdą mozliwą metodą.

Najlepszy byłby dla niego dom bez innych zwierzaków, nie byłoby konkurencji i Koduś sie wyciszy.

Ważne że nic mu oraz Atosiowi nie grozi, no a Blackuś - ma już własny domek na stałe.

Posted

Tak, Koda już bezpieczny, a ja współczuję pani Beacie:evil_lol: Gdyby nie transporter, który zaproponowała ciocia Alfa, odwiedzalibyście mnie teraz w zakładzie psychiatrycznym:evil_lol: Przez całą drogę Koda wydawał z siebie jakieś świnio-końskie odgłosy. Kiedy chciałam go trzymać na rękach, wyrywał się, chciał gdzieś uciekać. Taki mały psiak, ale energii w nim tyle, że... ehhhh, nie wiem nawet, do czego porównać:evil_lol: Wczoraj miałam go już naprawdę dosyć, ale dzisiaj... żal mi tego biedaka. Tylko on wie, co przeżył. Mam nadzieję, że trafi na właściwego człowieka.

Posted

to maleństwo może bało się, że go znowu wywalą z samochodu i skopią-jak ostatnio-dlatego tak się rzucał:-( biedak-on zasługuje na dobry i kochający domek-jest przepiękny:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...