aldira Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 szczerze mowiac chetnioe sama bym ja zabrala gdbym nie miala swoich pieskow , jest sliczna i odwazna szkoda by siedziala w schronisku, jak sie miewa sunia? sa chetni ja zabrac ze schroniska? wogole jak sie czuje malenka? Quote
ewatonieja Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 ona nie jest w schronisku tylko w lecznicy, zajmuje się nią mama właścicielki lecznicy no i oczywiście lekarze :) Quote
MagdaH Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 aldira napisał(a):szczerze mowiac chetnioe sama bym ja zabrala gdbym nie miala swoich pieskow , jest sliczna i odwazna szkoda by siedziala w schronisku, jak sie miewa sunia? sa chetni ja zabrac ze schroniska? wogole jak sie czuje malenka? Aldira, jak każdy tu zaglądający;) Wiadomo, że większość dogomanów ma kilka swoich futer plus (często) całe naręcza tymczasiąt:p I z powodów osobisto-rodzinno-lokalowych nie jesteśmy w stanie przyjąć każdej potrzebującej bidy:shake: Szinka, do domku już! Czasami się zastanawiam jak to możliwe, że na ok. 120 000 mieszkańców mojego miasta przypada ok. setka schroniskowych bid i mimo korzystnej proporcji, nie mogą znaleźć domków:-( Quote
reksio7 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 co z sunią, wciąz jest w Sowie? mogła bym ja odwiedzić,znam p.Miecie i pracuje bardzo blisko lecznicy Quote
Kumiko Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 reksio7 napisał(a):co z sunią, wciąz jest w Sowie? mogła bym ja odwiedzić,znam p.Miecie i pracuje bardzo blisko lecznicy Fatalne wieści - kolega, który odwiedzał wcześniej sunię, był ostatnio w lecznicy. Niestety sunia odeszła za TM :-(. Ponieważ zgłosiła się dawna właścicielka psiny, Szina trafiła do niej. Po ok. 2-3 tyg. Szina została przywieziona do lecznicy w stanie agonalnym - nie wiem, co ta baba zrobiła, ale chyba podała Szince coś co jej bardzo zaszkodziło, a potem zbyt długo zwlekała z wizytą u weta :angryy: Tacy ludzie powinni mieć sądowy zakaz posiadania żywych zwierząt :angryy: Quote
Mani2000 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 (*)jestem w szoku(*) Szina śpij spokojnie(*) Quote
Belka g-g Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Karać takich ludzi i to surowo!!! A pieniądze kierować na rzecz fundacji i schronisk! Już nikt jej krzywdy nie zrobi... Quote
malagos Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 to tyle starań, wysiłku, cierpienia psa, tyle pieniędzy i co?? Na darmo, w błoto?! Quote
MagdaH Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Czytam i oczom nie wierzę :shake: Szina ['] Quote
luta4 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 chyba dała jej kości albo jakąś karmę suchą awiadomo na co zeszła bo ona była po operacji jelit.TO wstrętne durne babsko Quote
Mani2000 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='Mani2000'](*)Szina(*) płakać sie chce taka wesołą cie zapamiętamy Quote
ewatonieja Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 tragedia po prostu ryczeć się chce :( Quote
fioneczka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 tyle przeszła maleńka ... i dała radę a teraz ... :( śpij malutka [*] Quote
bela51 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Biedna malutka :-(:-(:-( Ta kobieta powinna zostac ukarana. Powinniscie do tego doprowadzic. Quote
Guest malva Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 śpij spokojnie kwiatuszku, już ci nikt krzywdy nie zrobi ['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.