mikoada Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Rozmawiałam wczoraj z Panią Dżambo są nim zachwyceni. W piątek Dżambo przyjechał do domku późno i najmłodszy synek Państwa już spał ten starszy czekał na nowego domownika i później przedstawiał mu całą rodzinę na zdjęciach, mały słodziak :) Dżambo zaliczył już kąpiel, ma duży apetyt. W nocy grzecznie spał na swoim posłanku ( w końcu chłopak miał cieplutko). W stosunku do dzieci podobno jest super (w domu jest dwóch chłopców 2 i 4 letni) Dżambo wylizał ich całych a chłopcy w zamian pokazywali mu swoje zabawki :) Pani wyczuła u Dżambo na brzuszku małe zgrubienie troszkę się zaniepokoiła, po Nowym Roku pójdą do weta na dokładny przegląd. Quote
angineuuka Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 ja nie wierze że to jest ten psiak nqa zdjęciach , to ten sam co mieszka dwa domy dalej :O Quote
BUDRYSEK Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Angi napisał(a):ja nie wierze że to jest ten psiak nqa zdjęciach , to ten sam co mieszka dwa domy dalej :O że co?????? Quote
BUDRYSEK Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Angi napisał(a):w sensie pozytywnym :) no! bo już myslałam....;) Quote
mikoada Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 ale fakt Dżambo na żywo wygląda zdecydowanie lepiej niż na fotkach z pierwszej strony ;) Klaudus_ w czwartek zrobiła trochę zdjęci i jak tylko znajdzie wolną chwilę na pewno je tutaj wrzuci a może w między czasie dostaniemy jakieś nowe zdjęcia od Państwa Dżambo :) Angi wiesz może jakie imię teraz ma nasz chłopak?? Quote
mikoada Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Dostałam przed chwilą od Państwa Dżambo a teraz Brutusa maila takiej treści: "[FONT=Arial]WITAM .:)[/FONT] [FONT=Arial]PIESEK CZUJE SIĘ Z DNIA NA DZIEN DOBRZE ZMIENILIŚMY MU IMIĘ NA BRUTUSEK, BYŁ JUŻ U WETYRNYNARZA STAN DOBRY TRZEBA MU TYLKO PODLECZYĆ SKÓRĘ BO MIAŁ STAN ZAPALNY NA GRZBIECIE ,ZOSTAŁ ODROBACZONY DOSTAJE WITAMINY W PONIEDZIAŁEK IDZIEMY DO KONTROLI JAK BĘDZIE WSZYSTKO DOBRZE TO ZASZCZEPIMY GO.[/FONT] [FONT=Arial]BRUTUSEK JEST SPOKOJNY NA SPACERZE TYLKO PATRZY GDZIE BY TU UCIEC , PILNUJEMY GO STRASZNIE ,W SYLWESTRA LATAŁ JAK SZCZELALI ALE TRAGEDII NIE BYŁO , NAWET TABLETKI KTÓRA DAŁ LEKARZ NIE PODAWALISMY MU JEJ. W NOCY POCICHUTKU WYCHODZI Z KOJCA W KUCHNI I PRZECHODZI PRZEZ NASZA SYPIALNIE DO DUŻEGO POKOJU I LEŻY JAK KRÓL NA KANAPIE :))) DZIECI LUBI LIŻE ICH PO NAGACH A W NOCY JAK ZASNĄ TO IDZIE POWĄCHAĆ ICH I WRACA ...FAJNIE TO WYGLĄDA ...[/FONT]" Quote
Klaudus__ Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 Tak, mam zdjęcia. Jednak zapewne dopiero w nocy je wrzucę,bo teraz totalnie nie mam czasu...Śliczne zdjęcia... Czy wiadomo czym było zgrubienie na brzuszku? Może to przepuklinka niewielka? Quote
pisarzowie16 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Witam :) Jestem od 4 dni "mamą :)"DŻambo teraz juz Brutuska dostałam od pani Ady link gdzie można pisać o tym wspaniałym psie. Mam troche czasu bo najmłodszy syn poszedł sie przespac a starszy układa pociągi, wiec chciałam jeszcze raz podziękować Paniom które w taki szybki sposób załatwiły żeby Brutusek jeszcze przed Nocą Sylwestrową był już u nas. Dzisiaj byłam u weterynarza dostał antybiotyk dalej na skórę 10 stycznia idę na kontrole. Zgrubienie na sutku nie jest groźnie podobno powstało z Zapalenia skóry .Lekarz powiedział ze po antybiotyku powinno te zgrubienie zniknąć Stan Brutusa jest dobry. Chciałam tu sprostowanie napisać Brutuskowi za ciepło było w kuchni jak widać na jednym zdjęciu wiec kojec musiał mu przenieść do przedpokoju teraz wszystko widzi kto wchodzi i wychodzi. Ale i tak najlepiej mu sie śpi na kanapie w dużym pokoju śpi na plecach i nogami do góry JAk juz pisała pani miałam 2 jamniki i kota króre wręcz wpychały sie do rury od kaloryfera ale Brutus to nie taki zmarzluch jak tylko będę miała chwile to wyśle zdjęcia. Quote
pisarzowie16 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Witam to pewnie Pani LARA Która była u nas w domu chyba sie nie myle ? Quote
mikoada Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Ja również witam Panią Marzenę :) Bardzo się cieszę, że będziemy mieli na bieżąco informacje o Brutusku ;) Co do zdjęc to może je Pani wysyłac na mojego maila a ja będę je wstawiała na forum :) a Pani Lara była u Państwa na wizycie. Quote
angineuuka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Witam Sąsiadów :D . Właśnie widziałam że Pani wybrała się z Brutusem i dzieciakami na sanki :). Ale dobrze że to zgrubienie nie jest złe :] Quote
pisarzowie16 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 tak przypuszczałam Sąsiadko jeszcze ci nie podziękowałam że byłaś ze seba i tata twoim w Katowicach po Brutusa możne jak by zobaczył tego mojego męża zakręconego sam to by sie bał wejść do auta Dzięki bardzo POZDRAWIAM.... Kurcze ale mam daleko do ciebie:) a ja tu wypisuje:):):) Quote
angineuuka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Ale nie ma za co dziękowac ;) . Tez pozdrawiam :D . Quote
__Lara Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 pisarzowie16 napisał(a):Witam to pewnie Pani LARA Która była u nas w domu chyba sie nie myle ? Tak, to ja byłam na wizycie :) Quote
Daga&Maks Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 to witamy właścicieli Dżamba :) dziewczyny znacie może jeszcze jakiegoś psa do adopcji podobnego do Dżamba? Miałam zapytanie jeszcze od jednego pana, któremu Dżambo bardzo wpadł w oko, może jakiś inny pies mógłby zyskać dom Quote
Basia i Barni Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Świetne wieści, Brutusek nie do poznania :d Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.