beka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 AKtualności: Diunka cierpi. Pilnie wymaga operacji usuniecia główki kości udowej. operacja 28 stycznia, przewidywany koszt 700 zł wpłaty i rozliczenia #4 Pomóż jesli mozesz Diuna to młodziutka donka, która przyjechała w sobote z zapomnianego schroniska w Nowodworze kolo Lublina. Schronisko prawie wcale nie ma adopcji a i Wolontariuszy na stałe też nie ma. Ot kilka osób wpadnie od czasu do czasu i wypatrzy jakąś bidę, zrobi zdjęcia. Tym razem Ania (Teresz 10) zauważyła Diunkę, która wygłądała jak stary pies: zdredziały i zobojetniały. Ale wprawne oko dostrzegło to co nie było widoczne dla wielu. Ze sunia jest młoda i ufna. I zaczęła akcję mająca na celu zabranie jej ze schroniska. I tak sunia znalazła się pod opieka Golf i moją. Dziękuje p. kierownikowi-włascicielowi za transport piesków (bo przyjechały dwie sunie), I Teresz10 i Matrioszce. Diunka jest kochaną sunia, grzeczna, kontaktowa z psami i suczkami bez problemów się dogaduje. Jest mocno skołtuniona, sierść tragedia, ale odrośnie, gorzej z okiem. Oko jest całe białe i dodatkowo wyglada jakby trzecia powieka była przerosnieta czy chorobowo zmieniona. Byłam u mojej pani dr, obejrzała poświeciła (brak reakcji na swiatło ) i odesłała do okulisty. Jutro zadzwonię i umówię wizytę w dr Garncarza. Diuna jest 6 psem pod opieka Golf i moją. Oprócz tego Golf ma u siebie mała suczke na dt a jak szczeniaka w domu i onke z Ostrowii u Gajowej w hoteliku. Proszę o pomoc dla suni, o wsparcie grosikiem. Każda nawet najmniejsza wpłata sie liczy. A oto Diunka Gajowa zauważyła również że Diunka dośc czesto przerywa zabawę i siada albo sie kładzie. Bolą ja stawy :(. Jak zdiagnozujemy oko, udamy się do ortopedy. Biedna mała. Quote
matrioszka2 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Melduję się u ślicznej pannicy.Będzie dobrze.Tylko czasu potrzeba .I pieniędzy-niestety.Na stawy jakiś preparat wet na pewno doradzi. Dorzucę od siebie jakiś grosz, ale dopiero w styczniu. Quote
idusiek Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 więcej zdjęc przepięknej wprost Diuny. http://img211.imageshack.us/gal.php?g=dscf4630.jpg patrzcie jaka szczęśliwa przy człowieku... Quote
beka Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Ida dzieki za sesje:) Zbieramy na operacje i rehabilitacje Diunki.Przewidywany koszt operacji 700, rehabilitacji - jeszcze nie wiadomo. Rozliczenia: 100 zł ze skarpety nowodworskiej, 35 od ronji bazarek golf 20 zł z bazarku dla Simby 30 zl od Malgosi S 200 zł Basia, Doxa i znajomi 20 zł Tersz 41 zł Megii1 - bazarek kolczykowy i jeszcze 15 zł - Adrian K 100 zł Teresz i Maciek 108.75 - bazarek Palstelina 429 -cegiełki allegro - Lilk_a 715 - cegiełki allegro - fundacja viva 175 - bazerek beki 200 zł zwrot za sterylizacje - Schronisko (dziękuje :)) razem: 2188,75 Dotychczasowe wydatki hotel: styczeń: 403 zł wizyta okulisty - bezpłatnie - Dziekujemy dr. Garncarz wizyta ortopeda - 190 zł w tym rtg i premedykacja operacja usunięcia głowki kości udowej 487 zł hotel luty: 364 rehabilitacja 150 zł Sterylizacja Diuny - 250 zł hotel marzec/kwiecień (45 dni) - 585 zł szczepienie 30 zł Wydatki razem: 2459 zł saldo:-270,25 zł Quote
as_ko Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Wspaniały pies :loveu:...przy troskliwej opiece mam nadzieję że dojdzie do siebie. Strasznie ją ktoś zaniedbał i skrzywdził :( Parę groszy podeślemy na leczenie małej, tylko żeby to oczko się dało uratować :placz: Jak już sunia będzie do adopcji to zrobię jej ogłoszenia i allegro. Quote
megii1 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Beka podesłałam Ci dziś Panią zainteresowaną młodą Donką. Quote
beka Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Dzwoniła, ale Diuna musi najpierw byc zdianozowana. To nie jest zdrowy piesek, Jutro wizyta u dr Garncarza Quote
*Gajowa* Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Napisałam długi post i mi wcięło :angryy:. Niestety Diuna oprócz problemów okulistycznych ma trudności z poruszaniem się na takich powierzchniach jaką mamy dziś tzn. nierówny zlodowaciały śnieg. Wczoraj Diuna chodziła znacznie mniej niż pierwszego dnia i wydawało mi się, że kulała na przednią łapę, dziś chodziła jeszcze mniej i wyraźnie utykała na prawą tylną łapę. Ona bidula głównie leży albo siedzi na śniegu dotrzymując towarzystwa koledze Miśkowi i koleżance Inari, które to psiaki szaleją. Do tej pory całe towarzystwo zamykałam tylko po posiłkach tak, że Diuna miała swobodę ruchu ale po dzisiejszym dniu uważam, że powinna mieć ten ruch ograniczony, prawda? Niestety potrzebna będzie wizyta u specjalisty. Jeszcze jedno spostrzeżenie, może pomyślicie, że mam świra . Otóż mam w hoteliku wyjątkową pod wieloma względami chartowatą sunię Inari. Jest to pies żywioł i każdego psa i sukę po krótkim zapoznaniu prowokuje do szaleńczej zabawy, a było tych psów już multum. Po raz pierwszy to Diuna zaczepiała ją do zabawy, a Inari nie dała się sprowokować, co więcej zaczęła ją łagodnie karcić. Ponadto Inari zasłania Diunę przed Miśkiem, który potrafi być bardzo niedelikatny i broni ją przed nim. Moim zdaniem Inari wie, że Diuna nie powinna szaleć. Quote
milka74 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Moim zdaniem nie masz świra tylko absolutna rację, przecież psy wyczuwają choroby, a jeżeli taki "szaleniec" jak Inari staje się obrońcą i opiekunem innego psiaka to coś musi być na rzeczy. Piszę "szaleniec" bo myślę, że to od Inari moja Borówka nauczyła się psich zaczepek, które to Carlos nieraz boleśnie odczuwa na uszach i tylnych łapach:roll: Quote
beka Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 Milka Ty adoptowalas Lare tak??? Matko a taka spokojna była, taki aniołeczek, a teraz słysze ze szaleniec :) Quote
milka74 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Adoptowałam Dorkę;) (chyba, że miała jeszcze inne robocze imię):niewiem: ale ona chyba nigdy spokojna nie była:evil_lol: Quote
MaDi Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Biedna psina to oko wygląda kiepsko mam nadzieję,że po wizycie wszystko się wyjaśni. Quote
*Gajowa* Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Dziś chciałam obejrzeć tę tylną łapkę czy nie jest przypadkiem zraniona i zauważyłam, że ta łapka jest upośledzona, jest cieńsza i ma niedorozwiniętą stopę :-(. Nie jest to bardzo widoczne bo ona ma okropne dredy z tyłu , które trochę maskują . Zarówno chore oko jak i łapa są po prawej stronie więc może raczej neurolog niż ortopeda będzie potrzebny. Quote
MaDi Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 *Gajowa* napisał(a):Dziś chciałam obejrzeć tę tylną łapkę czy nie jest przypadkiem zraniona i zauważyłam, że ta łapka jest upośledzona, jest cieńsza i ma niedorozwiniętą stopę :-(. Nie jest to bardzo widoczne bo ona ma okropne dredy z tyłu , które trochę maskują . Zarówno chore oko jak i łapa są po prawej stronie więc może raczej neurolog niż ortopeda będzie potrzebny. Być może to wszystko są problemy wrodzone... Quote
*Gajowa* Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Być może... albo pozostałość po przebytej chorobie lub urazie mechanicznym. Szkoda, że tak niewiele o niej wiemy. Diuna jest właśnie w drodze do lecznicy dr.Garncarza. Quote
MaDi Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 *Gajowa* napisał(a):Być może... albo pozostałość po przebytej chorobie lub urazie mechanicznym. Szkoda, że tak niewiele o niej wiemy. Diuna jest właśnie w drodze do lecznicy dr.Garncarza. Może" ułomnosć" jest powodem jej bezdomności. Napiszcie co powiedział doktor. Quote
beka Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 No niestety nie ma dobrych wiadomosci :(. Oko jest po potężnym urazie, słowa doktora i nic nie mozna zrobić :( Nie widzi i widzieć na to oko nie bedzie. Drugie szczęśliwie sprawne w 100 procentach. Biedna Diunka :(. Po świętach pojedziemy do ortopedy neurologa. Bardzo prosze o pomoc w utrzymaniu Diuneczki. to 7 bezdomny pies pod nasza opieka i nie urywam, że jest cieżko.. Quote
*Gajowa* Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Idusiek dzięki za banerek. Oczko nie musi być usuwane, może w przyszłości gdyby nastąpiły w nim zmiany zwyrodnieniowe... Diunka chodzi bardzo źle... ona oszczędza tę prawą łapę, nie staje na niej normalnie na całej stopie tylko podpiera się nią trochę przekrzywiając stopę. Brzuszek juz udało mi się wyczesać, wycięłam też kilka dredów z tyłu... ale to bardzo trudne bo Diunka mysli, że ja się z nią bawię i strasznie się kręci... Quote
*Gajowa* Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Nikt do Ciebie nie zajrzał malutka :placz:... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.