filomen Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 7 grudnia - dostajemy telefon, ze w Piekarach sąsiad za ścianą katuje psa. Wzywamy policję. Bez reakcji - pies wyje i skomle przeraźliwie. Decydujemy - Piotrek, Wojtek i Joanna jadą na miejsce. W międzyczasie znowu dzwoni telefon - sasiad zza sciany biega z siekierą i krzyczy, że zamorduje psa. Potem ktoś widzi, że zwłoki psa sa wywiezione na sankach. Kiedy z obstawą policji przyjechaliśmy na miejsce psa już nie było. Średni czarny z białym krawacikiem, został prawdopodobnie zamordowany. Własciciel twierdzi, że wywiózł psa na wieś, sasiad, który nas o tym powiadomił, boi się zeznawać. w domu masakra - brud, smród, dziury w ścianach, w podłodze, pełno butelek po wódce, pijany właściciel, jego siostra i kilku zalanych mężczyn. Oraz co nastraszniejsze 7 dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. między nim drobna przerażona ruda suczka. Wracamy z sunią, właściel pod presją zrzekł się. Suczka makabrycznie głodna, połyka jedzenie, ma biegunkę, nie potrafi sie załatwiać na dworze tylko w mieszkaniu. teraz jest juz lepiej - sunia mieszka tymczasowo w lecznicy Almavet w Sosnowcu, zostala zaszczepione, bedzie sterylizowana, bardzo szybko uczy się czystości. Lubi inne psy, koty, boi się podniesionej ręki człowieka. szukamy dla niej domku, jeśli nie na stałe to chociaż na weekendy tyczasowy domek jest potrzebny bo sunia nie moze być sama w klinice. Quote
lika1771 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Matko kochana przerazajace:shake: Sunia sliczna,szybko domek znajdzie Quote
MartynaP Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 przepraszam Ewa nie zrobiłam ogłoszen-niemialam kiedy ale zaraz sie za to wezne Quote
Zuzka2 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Zapisuję. Sunia szczególnie mi bliska,bo mam podobną ze schroniska.Pół roku u nas,a zawsze na zbliżającą rękę się niemal kładzie na boku skulona.Przytulanie zawsze z dozą niepewności,jakby początkowa czułość miała się zaraz zamienić w jakieś tortury lub bicie.Nawet wargi jej czasem drżą podczas głaskania,a oczka wytrzeszczone z przerażenia.Kocha nas bardzo,ale nie ufa nikomu absolutnie tak na 100%. Nie wolno zbyt gwałtownie i szybko wchodzić do pokoju.Zwracać się do niej czułym,ale jednak nadmiernie emocjonalnym tonem.Nie wolno zbyt głośno dyskutować przy niej,bo nawet jak o tym nie wiemy,wczołguje się pod łóżko-szybko wyczuwa napięcie w powietrzu(choć nie ma u nas awantur,rzucania talerzami itd.:evil_lol:) Dziecka się w ogóle nie boi,mimo że małe,ruchliwe.Na dorosłych,zwłaszcza mężczyzn tak reaguje. Zawsze tak sobie myślałam,że przed schroniskiem chyba była u jakiegoś alkoholika-wiele jej zachowań na to wskazuje.Ale tego nikt nie wie.Była znaleziona niemal zamarznięta w rowie w największe śniegi zeszłej zimy. Mam nadzieję,że ta ruda ślicznotka szybko znajdzie kochający domek,a ja w tym pomogę:-) Tylko proszę o info:wiek,orientacyjna waga (obstawiam,że max.6-7kg) i jak by ją tu ochrzcić;-)oraz dokładny namiar na pw na kogoś kto będzie odpowiadał ludziom na tel./maile Quote
Zuzka2 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Sunia ma ogłoszenia na portalach o największej oglądalności wg moich statystyk;-) Gumtree Kraków,szerlok Kielce,Kraków,Katowice,Opole. Roboczo ją ochrzciłam Perełka. Na razie ludzie będą pisać na mój mail,a ja będę przekazywać dalej oczywiście. Quote
filomen Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 sunieczka ma ok 9 m-cy zaszczepiona i będzie wysterylizowana, Pani doktor zgodziła się zabierać ją do domu na weekendy, więc szukamy teraz domku na zawsze - mozna dzwonic do mnie 513 042 321, lub pisac gabinet@re-vita.pl - Ewa dziękuję Quote
MartynaP Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 ogłoszona http://sosnowiec.kokosy.pl/ http://www.ojej.pl/ http://www.pajeczyna.pl/ http://www.adopcjapsa.pl/ http://www.pineska.pl/ http://petsy.pl/ http://www.e-zwierzak.pl/ http://katowice.gumtree.pl/ http://www.morusek.pl/ http://www.top-ogloszenia.net/ http://szerlok.pl/ Quote
filomen Posted December 25, 2010 Author Posted December 25, 2010 bardzo dziękuję Martynko :loveu: Quote
Zuzka2 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Co tam słychać u rudej? Gdzieś czytałam,że ten sąsiad,który wezwał policję potem nie chciał zeznawać.Oczywiście rozumiem człowieka,bo wiele wskazuje,że tamten jest psychopatą,a z takimi żartów nie ma-są zdolni do wszystkiego. Mimo to jednak warto wiedzieć,że wzywając policję do jakiegokolwiek przestępstwa mamy prawo nie ujawniać swoich danych, mimo że policja niemal zawsze pyta o imię i nazwisko (trzeba zaznaczyć,że "nie chcę ujawnić" i policja ma obowiązek przyjąć zgłoszenie i interweniować). Ponadto,jeśli zajdzie taka potrzeba i jednak zeznajemy-można zastrzec swoje dane osobowe,żeby nie były ujawniane sprawcy.Bo niestety takie mamy prawo,że sprawcy mają całe mnóstwo swoich praw,np.przeglądania akt sprawy i zapoznania się z wszelkimi danymi osoby,która go zgłosiła (także adresem). Teoretycznie zastrzeżenie swoich danych powinno nam dawać bezpieczeństwo,ale w rzeczywistości te dane i tak jakoś tak wyciekają,bo policjant to tylko człowiek.Pośpiech itd. Nie brzmi to optymistycznie,ale sprawca ma prawa,a ofiara "ma prawo" byś potem prześladowana,szantażowana,zastraszana. Oby w tej Polsce się wreszcie zmieniła mentalność i prawo,które nie chroni ani ludzkich ani zwierzęcych ofiar:shake: Quote
ALMAVET Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Witam serdecznie, Ruda mieszka z moją rodziną .Nie ma żalu do nikogo za krzywdę jaka ją niewatpliwie spotkała.Uwielbia dzici, dogaduje się świetnie z moimi psami i kotami :-)) jest bardzo towarzyska.Broni domu,alarmuje jeśli ktoś , dla niej obcy ,przychodzi do naszego domu , jest wtedy nieufna ,ale NIE AGRESYWNA . I to chcę podkreślić,to chodzące na czterech łapach dobro :) ma apetyt ,jest zdrowa,odrobaczona,odpchlona.Wspaniale zagoiła się jej ranka po sterylizacji.Nauczyła się sygnalizować o potrzebach fizjologicznych.Bardzo ją polubiliśmy ,mój synek najbardziej .... Nie mogę zatrzymać trzeciego psa :-( Dlatego pragnę ,aby trafił się jej DOBRY dom i kochający przyjaciel.Więcej zdjęć Rudej na www.almavet.pl w zakładce GALERIA , kącik adopcyjny więcej informacji, zainteresowanym adopcją Rudej , udzielę bardzo chętnie ,można dzwonić do Przychodni od 8-20 pod nr tel 32 7854345 M.Z. Quote
Zuzka2 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 No właśnie.Czy jest odzew? Odświeżam na bieżąco ogłoszenia suni,powklejałam dziś nowe fotki;od 6stycznia będzie się ukazywać w śląskiej ofercie i opolskich anonsach.No i dziś dorzuciłam ją do moich 9aukcji szczeniąt na allegro. Quote
ALMAVET Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 jak na razie małe zainteresowanie Rudą :-( ta sunia ma w oczach rozpacz: potrzebuję domu!!!! Quote
MartynaP Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 najpierw trzeba na serwer np.fotosik lub ine-jest ich bardzo duzo albo jak chcesz do mnie na maila ja wstawie Quote
ALMAVET Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 fotki powinny być już u Ciebie na na poczcie Martnko:) Quote
MartynaP Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 no to lece ;) ale ładny avatarek EDIT: Piękna jest :loveu: Quote
ALMAVET Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 A jaka mądra!!!! żeby zdobyć akceptację człowieka jest gotowa chodzić na rzęsach ,albo na ogonie...:lol: ja jestem w niej zakochana,szkoda ,że nie może zostać z nami:-( cztery zwierzaki w domu i dziecko to już max:shake: może ktoś ją zauważy tutaj w tłumie i pokocha... Quote
Jasza Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Mała jest cudna. Ma sporo ogłoszeń jak widzę,mam nadzieję, że po Nowym Roku ją ktoś wypatrzy! Quote
filomen Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 na razie nikt nie dzwonił, chociaż podobno jest domek zainteresowany Rudą - będę więcej wiedziała po Nowym Roku. Oczywiście muszę przepytać i sprawdzić potencjalny domek bardzo dokładnie. Sunieczka jest przesłodka. a jeżeli chodzi o zwyrodnialca to odbierają mu dzieci, nie pamiętam czy o tym wcześniej pisałam. Może śmierć pieseczka towarzysza Rudej nie pójdzie na marne. Raport z obdukcji Rudej, która miała w przeszłości złamaną kość udową i kła dostarczony do Komenanta. Ale nie wierzę, że coś temu typowi zrobią - kto mu udowodni, że to on kopnął sunię? Quote
Jasza Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Zeby go pokarało...drania.... Nóż się w kieszeni otwiera...:angryy::angryy::angryy: Quote
Zuzka2 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Jak dobrze,że ktoś zgłosił też te biedne i bezbronne dzieci.Co one musiały w życiu widzieć i przeżywać to nawet nie chcę myśleć:shake: Quote
filomen Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 ale policja i opieka społeczna były tam częstymi gośćmi i dopiero ich oświeciło jak przyjechaliśmy w sprawie psa i zaczęliśmy straszyć telewizją? naprawdę szkoda słów, mieli to głęboko w d... taka jest prawda. Pani z opieki mi powiedziała - "a pani wie ile takich rodzin jest?" to był argument dlaczego do tej pory nic nie zrobili Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.