cuciola Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 to zobaczysz ze leki mu pomoga i pewnie okaze sie ze to tylko przejsciowa infekcja Quote
my_baby Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 madalenka napisał(a):I nie widze roznicy miedzy smiercia psa a czlowieka. Chociaz moze jest ... niektorym ludziom bym jej zyczyla ale w zyciu psu!!! Do czego to doszło... Ja bym jednak tak nie generalizowała. Quote
gasparo Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Moni@ odezwij się. Jak miewa się Madox. Czy na tej karmie wrócił mu apetyt i zaczął przybierać na wadze? Kotrowaliście mocznik? Proszę napisz coś, bo bardzo to przeżywam. Sama mam sunię z niewydolnością nerek i bardzo bym chciała, żeby Madoxia to ominęło. Czekamy na wieści! I trzymamy oczywiście kciuki za psinę. Jest młodziutki, więc na pewno się wyliże! Quote
gasparo Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Ok. Weszłam na bloga i już doczytałam. Cieszę się, że wszystko OK. Trzymajcie tak dalej. Quote
cuciola Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 dalam znac znajomej ktora miala chorego psa na nerki (Pagaj)..powinna pod wieczor odpisac w temacie weterynaria.Miala do mnie serie pytan dot.Madoxa ale ja niezbyt sie orientuje wiec pewnie jak cos to odpowiesz sama.Zdrowka dla Madoxa! Quote
moni@ Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Dzięki dziewczyny za zainteresowanie. Ostatnio na dogo siedzę szukając nowych wieści o Ozzym ale na sukcesywnie uzupełniam swojego bloga. Cuciola - chętnie porozmawiam z Twoją koleżanką. Może na gg?? (4536712) Quote
nathaniel Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Monia ja o mało co zawału nie dostałam, wchodzę tu i patrzę żadnych wieści. O nie dobrze nie dobrze... Zawału bym dostała A tu profil Pagaja http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=1060 Quote
moni@ Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Trzymajcie kciuki za Madoxa - jutro trzeci (z 5) bolesny zastrzyk. Jest dzielny ale przy tym bardzo płacze :-( Wet dzisiaj mi powiedział, że dziwnie dużo jest ostatnio zachorowań goldenków na nerki... ma następnego małego pacjenta.:crazyeye: Quote
URIA Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 :happy1: trzymamy kciuki!!!! głaski dla malucha!;) Quote
cuciola Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 no to jeszcze 2 zatrzyki a potem bedzie juz z gorki! dalam znac Pagajowej...napisz jej priva albo do Toller-Fox tez. Pagajowa juz odpisala w temacie o niewydolnosci nerek w weterynarii Quote
moni@ Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Dziękuję dziewczyny. Piszę też na wątku o nerkach. Jeszcze poczekam z kontaktowaniem się z innymi - w piątek będę miała wyniki - zobaczymy jak wyjdą po diecie i lekach i wogóle co to za zapalenie. Quote
cuciola Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 my jedziemy na weekend w gory a jak wrocimy tj. w poniedzialek to chce tu wejsc i przeczytac tylko dobre wiesci :) Quote
moni@ Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Już dzisiaj weta namawiałam na pobranie krwi. Twardo mnie przetrzymał do jutra. Madox schudł (albo raczej urósł i nie przytył) i serce mi się kroi jak patrzę na niego - choć wiem że to dla jego dobra. Zobaczymy czy mocznik spadł nieznacznie czy konkretnie. Od tego zależy jego dalsze karmienie. Karma po tygodniu już mu przestała smakować - teraz polewam mu smaluszkiem. Nnnno - zawsze jakaś odmiana. Trzymajcie kciuki za wyniki. Oby się okazało że to od płucek. Quote
penelopa Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Trzymamy! z Bazyliszkiem :) choć kciuków nie ma... Quote
moni@ Posted September 8, 2006 Author Posted September 8, 2006 Zdaję relacje: Po dwóch tygodniach leczenia i diety: Mocznik 24,3 mg/dl Kreatynina 0,7 mg/dl Przypomnę że dwa tygodnie temu Mocznik był 36 :-o Wet powiedział że super. Pozostajemy jeszcze na karmie dla nerkowców i za jakiś czas znowu kontrola (i może w tedy przejdziemy na normalne jedzonko). Dziś do weta tylko na pogaduchy - zastrzyków już nie. Madox z radości wycałowany :loveu: Quote
cuciola Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 jejku nie chce tu zapeszac ale ogromnie sie ciesze ze coraz lepiej! Jeszcze troche i wyleczycie Madoxa a pozniej bedzie sie zajadal smakolykami jak zdrowe pieski! :) Quote
BabyCakes Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 Po dwóch tygodniach leczenia i diety: Mocznik 24,3 mg/dl Kreatynina 0,7 mg/dl Przypomnę że dwa tygodnie temu Mocznik był 36 Super! :multi: Tak dla przypomnienia zerknelam sobie do norm i dla mocznika jest to 20-45 mg/dl, dla kreatyniny 1,0-1,7 mg/dl (zrodlo: http://www.vetmozga.com/artykuly/badania-lab.php#biochemia ) Zatem 2 tygodnie temu mocznik tez byl w normie :roll: Najwazniejsze, ze wychodzicie na prosta, teraz tylko cieszyc sie z psiego dziecinstwa :loveu: Quote
moni@ Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Babycakes - ale to jest jeszcze szczeniak. Dorosłe psy mają około 20. Quote
BabyCakes Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Dorosłe psy mają około 20 Moni@, u doroslych, zdrowych psow mocznik powinien miescic sie w normie 20-45 mg/dl, co niekoniecznie oznacza 20 mg/dl, bo to akurat dolna granica normy. Przy najblizszej okazji zapytam mojego weta jak to jest z normami u szczeniakow i czy wobec nich stosuje sie jakies inne normy, bo bardzo mnie to zaciekawilo. Quote
moni@ Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Jutro będziemy mieli następne wyniki. Zobaczymy jak tam mocznik bez zastrzyków... Quote
URIA Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Trzymamy kciuki no i rzecz jasna daj znać co wyszło. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.