yunona Posted December 25, 2013 Posted December 25, 2013 (edited) Ale karteczka superaśna, naturalna z "własnych" jamników:eviltong::loveu:. Ode mnie też pocztóweczka świąteczna , ale zajumana. Super Świąt :multi: Edited December 25, 2013 by yunona Quote
rytka2 Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 (edited) dziękujemy za zyczenia,sami składamy spóznione ale czasu nie było wczesniej...mieliscie kiedys koszmarne swięta...bo my tego roku;) Antek sie pochorował prze świetami ;ropne zapalenie przyzebia i kosci szczeki spuchnietny pyszczek jak baniak...dostał antybiotki i l.przeciwbolowe.lekarz proponuje antybiotki rowniez zapobiegawczo co 5 tyg. wiadomo,ze to nie zarzegna problemu ale zabieg usuniecia zabków tylko w narkozie a narkoze okreslił w jego przypadku nie za duze ryzko ale bardzo duze .bylismy u dr,kaczora w Gnieznie zmienił tez furosemid na verospiron . na swieta kupiłam przysmaków psiakom i dałam w wigilie...musiało byc cus zepsute bo wszystkie jak jeden zaczeły wymiotowac...kazdy po 6 razy...obrzygane wszystko swiezo uprane posciele, legowiska nawet sciana.do tego siostrzeniec przyjechał w gosci z swoim kotkiem a siora postanowiła,ze nalezy go wykastrowac bo smierdzi mocz jego...kastracja oczywiscie w wigilie.Przy kolacji zapach rzygów, sików...całe swieta nam towarzyszył. Edited December 27, 2013 by rytka2 Quote
rytka2 Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 Antek ratuje ciasto...no było by spadło ze stołu,zebym nie posunał go;) Quote
Sarunia-Niunia Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 Antosiku http://images62.fotosik.pl/504/6b7b79899665cf15med.jpg moc buziaków i mnóstwo przytulasków, Kochany!!! Dużo zdróweczka i moc mocy:):):) na cały następny Rok!!!!!!!!!!!!!! Quote
yunona Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 Antoś mądrutki i śliczny. A zabawa w niestrawność, że tak się wyrażę, to dla mnie betka. Tym razem to ja złapałam grypę żołądkową. I nic nie chce się jeść a tu stół ugina się, syn też chory, masakra. Na szczęście po 3 dniach (brałam jakieś Septo coś tam i przeszło. Takiego rekordu jeszcze nie pobiłam 4 kg w 3 dni. Widać takie zakichane szczęście mamy, ale najważniejsze , że wszyscy już zdrowi . Myzianki dla towarzystwa kocio psiejskiego.:loveu: Quote
rytka2 Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 ostatnio opowiadam tylko o kupach sikach a teraz rzygi dochdza;)a propo kupy Toni kilka nocek dni temu tupta po domu, mysle zmarzł i szuka wyrka -zawsze do siory idzie wtedy połozyc sie a tu wszedł do mojego pokoju,mysle pomylił sie ostatno myli kierunki czesto.jednak tupta nadal po moim pokoju długo dosc, chyba chciał mnie obudzic ale nie smiał;) az tu smrodek sie rozlega ... ostatecznie poszedł sie wykupkac dokładnie przed Lodka legowiskiem. A ja tym niewdziecznikom pod chionke nowe legowiska pokupowała paczuszki z smaczkami... ps. ja tez przeziebiona siostrzeniec ,ktory przyjechał podziebiony najbardziej bal sie jelitówki ...mowi,ze to była by straszna kara od Boga na swieta miec grype jelitowa;) Quote
yunona Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 rytka2 napisał(a):ostatnio opowiadam tylko o kupach sikach a teraz rzygi dochdza;)a propo kupy Toni kilka nocek dni temu tupta po domu, mysle zmarzł i szuka wyrka -zawsze do siory idzie wtedy połozyc sie a tu wszedł do mojego pokoju,mysle pomylił sie ostatno myli kierunki czesto.jednak tupta nadal po moim pokoju długo dosc, chyba chciał mnie obudzic ale nie smiał;) az tu smrodek sie rozlega ... ostatecznie poszedł sie wykupkac dokładnie przed Lodka legowiskiem. A ja tym niewdziecznikom pod chionke nowe legowiska pokupowała paczuszki z smaczkami... ps. ja tez przeziebiona siostrzeniec ,ktory przyjechał podziebiony najbardziej bal sie jelitówki ...mowi,ze to była by straszna kara od Boga na swieta miec grype jelitowa;) Siostrzeńca popieram w całości. :diabloti: Kara taka jakby mnie z miesiąc trzymała to by dobrych rzeczy się narobiło:evil_lol:. Co do kupek, to dziękować, że robi. Gorzej jak przestanie :p Quote
margoth137 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Antusiu kochany smakował placuszek:) Quote
rytka2 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 yunona napisał(a):Siostrzeńca popieram w całości. :diabloti: Kara taka jakby mnie z miesiąc trzymała to by dobrych rzeczy się narobiło:evil_lol:. Co do kupek, to dziękować, że robi. Gorzej jak przestanie :p dokładnie jak ma sie z czego chudnac to grypa jelitowa to podarunek :evil_lol: i pawda z koopami najwiekszy problem jest jak koop brak...jakis czas temu przerabialim z dziadkiem ten temat .Po zastosowaniu wszyskich dostepnych przeczyszczaczy łacznie z lewatywa i braku zrozumienia ze strony lekarza ogolnego,ktory nie mogl sobie wyobrazic,ze nic nie pomaga i nie wie co dalej a wymioty juz sie zaczeły:roll: dopiero interwencja kompetentnego(znajacego temat koop) chirurga pomogła:diabloti:a miałam nie gadac o koopach i nie moge sie powstrzymać:eviltong: margoth137 napisał(a):Antusiu kochany smakował placuszek:) wszystko smakowalo;) Quote
yunona Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku :) Quote
rytka2 Posted January 13, 2014 Posted January 13, 2014 po kuracji antybiotykami i lekami p.bólowymi Atos jest jak szatan, rządzi ....pies nie do zdarcia. Quote
Isadora7 Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 rytka2 napisał(a):po kuracji antybiotykami i lekami p.bólowymi Atos jest jak szatan, rządzi ....pies nie do zdarcia. Ten to ma parę Quote
Sarunia-Niunia Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 rytka2 napisał(a):po kuracji antybiotykami i lekami p.bólowymi Atos jest jak szatan, rządzi ....pies nie do zdarcia. Kochane Antosiątko:loveu: - fajny z Niego chłopak:) Rytko, wymiziaj Go ode mnie:buzi:!!! Quote
magda222 Posted January 14, 2014 Author Posted January 14, 2014 Atos nas wszystkich przeżyje :evil_lol: Quote
rytka2 Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 [quote name='magda222']Atos nas wszystkich przeżyje :evil_lol: [quote name='kaja555']Nieżle się trzyma :) nieżle to mało powiedziane z wygladu to widac ,ze sie starzeje coraz bardziej siwy,garbaty itd.ale z zachowania bez zmian młodziak. on ma niesamowita wola zycia i mozlwe,ze wszystkich przezyje.Wiecie jak boli ząb, ja miałam raz zapalenie okostnej to po scianach chodziłam a On prawie nie pokazywał,ze go boli.Narazie spokój z zebami mysle,ze poczekam troche z kolejna dawka antybiotyku ale raz na 2miesiace doktor zalecał nie kazał czakac az wystapia objawy bo takie infekcje zebów zle wpływaja na serce.rozmawiałam z nim wtedy tez na temat kiedy zrobic badania kontrolne mówil,ze w czerwcu bedzie ok .jesli sie nic nie dzieje. Co tam jeszcze ... jak mowie bryka Antek jakby nic, sztuke zakradania sie do dziadka na czas kolacji ma opanowana perfekt chodzi jak ninja bezszelesnie wtedy- nagrałabym ale aparat mi padł teraz zostanie mi tel. ale przyjdzie za 2 miesiace dopiero prawdopodobnie . a to ostanie zdjecia z zdechłego aparatu; dzis prawdziwych dzentelmenów juz nie ma... Quote
Isadora7 Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Nie nooooo chłopaki tak laskę wyrolować? :grin::grin::grin::grin: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.