rytka2 Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 Sarunia-Niunia napisał(a):Wzruszyłam się patrząc na Lodka i Antka - Piękni i Dostojni Panowie!!! Takim Panom należy się Wielka Miłość i Największy Szacunek!!! nie zgodze się;)ani piękni a już napewno nie dostojni(na dowód wrzuce film z dzisiejszego spaceru co Antek wyprawia z kolba kukurydzy ) ale na Miłosć i Szacunek napewno zasługują:) dzis miał dzien Antoni dobry a nawet bardzo wariował jak dzieciuch i siwe włosy dostojnosci mu nie dodały w tej chwili.Juz od rana zaczynał swirować Mela zabawiała sie z Lodkiem z antkiem nie chciała(bo on mało subtelny jest w zabawie) a Antek podszedł do mnie i szczeka ,łape unosi siora mówi co on chce od Ciebie a ja wiedziałam...mam z nim taka umowa jak Lodek bawi sie z Mela to my robimy konkurencyjna zabawa ,zeby im było łyso,że my sie lepiej bawimy. Quote
yunona Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 Cudne chłopaki :) Wielgachne całusy od czarodziejów :). Żaden ostatni film nie odtwarza mi się. Prawdopodobie powinnaś przy wgrywaniu podać, że publiczny. Albo gdybym miała Cię w subskrypcji to pewnie widziałabym. Muszę zapytać Isadory. U siebie na koncie w you tube powinnaś zaznaczyć, że nie prywatny tylko publiczny, nie trzeba drugi raz wgrywać (chyba, nie jestem na 100% pewna). Quote
rytka2 Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 (edited) ustawiłam ustawienia publiczne i wgrywam film zobaczymy czy sie wyswietli ;) [video=youtube;IMYAh4YhgZE]http://www.youtube.com/watch?v=IMYAh4YhgZE&feature=youtu.be[/video] na polu pełnym skarbów znalazłem złoto... kazdy chcaił mnie okrasc... ps.tej sztuczki koniecznie musze nauczyc moje psy... [video]http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201311/1384792165_by_gruszki_inner.gif[/video] Edited November 19, 2013 by rytka2 Quote
yunona Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 (edited) Film jest widoczny, odtwarza się, Antoś cudownie cieszy się zdobyczą, złodziei odstrasza, jak każdy jamnior. Super! Fantastyczny spacer na rżysku po kukurydzie ;) Edited November 29, 2013 by yunona Quote
yunona Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Wycieranie nóżek to każda by chciała:evil_lol:. Wiesz sama ile piachu na łapskach wnoszą :). Psiurek z filmiku fantastycznie to robi :multi: Quote
Ajula Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 jaki miłośnik kukurydzy :D pełen werwy ten staruszek Quote
rytka2 Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 [quote name='Ajula']jaki miłośnik kukurydzy :D pełen werwy ten staruszek[/QUOTE] jak to powiadają starość to stan umysłu :)on ma taki charakter,że nie da się starości i chorobie do końca będzie trzymał fason.Kukurydza w kupalach jeszcze przez 3 dni były widoczne;) Quote
danka1234 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Poszły ode mnie zaległe i aktualne wpłaty dla Atosa. Quote
rytka2 Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 [quote name='danka1234']Poszły ode mnie zaległe i aktualne wpłaty dla Atosa.[/QUOTE] dziekujemy bardzo:) [quote name='Mika31']Antek miłośnik kukurydzy:evil_lol:[/QUOTE] miłosnik wszystkiego co sie nadaje do jedzenia on pozre nawet chusteczke papierowa do nosa. obserwuje u Anka coraz wieksza zazdrosc o Lodka tj. o to kidgy ja głaskam czy mowie do Lodka..wychodza nasze zabawy we dwoje chyba se ubzdurał Lodek ma Mela Antek ma Rytke.Wypycha Lodka odemnie jak go gaskam ale Lodek sie nie przejmuje wie swoje jest najpiekniejszy pani pupilek ;)najlepszy sposób ma Antek na wyrzucanie Lodka z legowiska w kuchni bo Lodka jest u mnie w pokoju kuchnia jest Antka .Stanie i warczy na Lodkiem jak mu nie wyjdzie mimo tego to obraca sie tyłkiem i cofajac sie pakuje do Lodka zamykajac go w pułapce bo z 3stron siciana jak o jeczy ,ze musi z nim lezec na jednym to jest najgorsza kara tak bliskosc z Ankiem dla Lodka..fuj. Quote
Mika31 Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 to tak jak mój Maksiu robił z Pikiem , teraz Aleks stara się Maksa odganiać .Jamniki to zazdrosne i łakome stwory czy to jedzenie czy miejsce na kolanach swojej pani Quote
rytka2 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 przyszłam sie poskarżyć na brzydkie psy...postanowiły mnie wykończyć i w dodatku działają w zorganizowanej grupie.To,że Lordowska mość nie raczy juz kupek robic wieczornych na dworku tylko leci w nocy do łazienki ok.wybaczam stary z demencja. To,ze Mela lubi posikać dywan wybaczam gruba niska ciagnie brzuchol po ziemi moze podziębiona bywa.To,ze Antek wylewa jeziorka małe( co prawda sporadycznie raz w miesiacu co 3 miesiace) małe wybaczam staruszek z chorym wszystkim .Ale wczoraj to juz wszyscy przegieli...o 17-tej byłam z nimi na spacerze a 18-tej Antek zlał sie ok.do wytrzymania o 22.00 na spacer poszły, pozałatwiałyco trzeba ale rano...w łazience nalane i nakupkane,w przedpokoju nakupkane w duzym pokoju nalane...rozpoznano po kształcie; kupa na korytarzu Antka w pokoju siki Meli,łazienka oczywiscie Lord.Co to ma być ja sie pytam??? Quote
Mika31 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 biedna rytka nie masz szans moje robią pobudkę o 2 w nocy bo chcą wąchać na podwórku te zorganizowane grupy jamnicze tak mają:evil_lol: Quote
rytka2 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 to ja mam na antka sposób,zeby nie wąchał tylko sie załatwił szybko.Normalnie wyjscie na siki z Antkiem to tragedia wacha wacha 2 kropelki wącha wącha itd.Przed wyjsciem na siki mówie dziadek wstawaj kolacja...wtedy Antka prawie siłą z domu trza wyciagać a jak juz jestesmy na dworze to nagle wie po co sika natychmiast a kpuki gubi w biegu przelotem tak mu spieszno zdarzyc na kolacje;) Quote
rytka2 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='Mika31']biedna rytka nie masz szans moje robią pobudkę o 2 w nocy bo chcą wąchać na podwórku te zorganizowane grupy jamnicze tak mają:evil_lol:[/QUOTE] teraz dopiero zajazyłam;) czyli,ze one mnie tak szanuja,ze nie chcą budzic w nocy.Tak nie pomyslałam o tym:) sa zorganizowane i podstepne ,siora po tym obesraniu postanowiła zmniejszyc dawke zarcia i dziś było mniej wiec o 20.00 Antek stał i trząsł sie pod szafka na ktorej stoi pudło z karma a Mela lezała obok tylko wymownie patrzac na nas chyba zbyt wycieńczona z głodu,zeby wstac. Quote
yunona Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 He, he, biedne robaczki, kto tu się nad kim znęca :diabloti:. Moje już pokończyły dychę i po każdym spacerze do kuchni na smaka, tak przyzwyczaiłam, to tak mam. I pomimo spaceru o 24.00, Ferka potrafiła nasikać na dywan świeżo wyprany na święta, a Harek stosowną kupencję położył, na szczęście w stanie stałym. Tak było rano o 9.00 , a zawsze do 10.00 wytrzymywały. I też wpadłam na to, że ostatni kęs np. marchewki o godz.20. i to niewielki. I przestały. Dostają jeść o godz. 13.30 (idę do pracy). Ponieważ bywałam "miętka" i co sama skubnęłam to i im dawałam nawet o 22.00. Trzeba powiedzieć stop sobie :eviltong: i wtedy granda śpi, nie sika, nie kupka. Sprawdzone. :evil_lol: Quote
rytka2 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 (edited) nie zle sie wyraziłam ;one zawsze dostaja po porannym spacerze i po poludniowym .dzis dostały poprostu mniejsze porcje(w celu zmiejszenia ilosci i czestotliwosci wydalanych odpadów) i o 20.00 jęczły przed pudłem z karma ,ze głodne.Chociaz ja na kupy psie narzekac nie moge zawsze ładne ,twardziutkie nawet nie smierdza jakos specjalnie..prawdopodobnie mam nos 'przezarty' wziąwszy pod uwage,ze w domu mam 2 dorosłe osoby w pieluchomajtach do obrobienia to kupy jamnicze wrecz piekne mi sie wydaja;) jak tu odmówic takiemu psu moze mnie nie widac na tej ziemi jak prosze o zarcie... trza sie wspiac bo inaczej psa nie zauwaza:) Edited December 16, 2013 by rytka2 Quote
yunona Posted December 17, 2013 Posted December 17, 2013 Cudny Atosik :) no i jak nie wesprzeć smaczkami takiego jamniora biednego :diabloti::evil_lol: Quote
rytka2 Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 Antkowi znów b. mocno spuchla kufa i tym razem widac ,ze go boli...bede musiała wieczorem podjechac do weta po jakies antybiotyki ,p.bolowe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.