Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rytka nie wiem co jest grane, ale jak klikam na linki do ogłoszeń to albo wyskakuje mi błąd, albo że strona nie istnieje albo przekierowuje do strony głównej portalu ogłoszeniowego. Powinno chyba kierować bezpośrednio do ogłoszenia Atosa? Możesz to sprawdzić?

Posted

[quote name='magda222']Rytka nie wiem co jest grane, ale jak klikam na linki do ogłoszeń to albo wyskakuje mi błąd, albo że strona nie istnieje albo przekierowuje do strony głównej portalu ogłoszeniowego. Powinno chyba kierować bezpośrednio do ogłoszenia Atosa? Możesz to sprawdzić?

cos zle skopiowałam zobacz na tej stronie Atos wszystkie działają -post 137;) http://www.dogomania.pl/threads/207552-Zakończony-Ogłoszenia-30-5zł-60-10zł-na-Dyzia-i-Mishkę-do-17-05-do-g.22.00?p=16960282&viewfull=1#post16960282

mam nowe zdjecia tak dlugo czekam ,zeby do plakaty wybrac jakies ekstra a zobacz co mi przyslala...:roll:

Posted

Soema napisał(a):
Z kim się mogę kontaktować w sprawie Atoska? Na razie niezobowiązująco..


osoba decyzyjna ws.adopcji Atoska to magda222 .czyzby cosik sie kroiło:razz:

Posted

Soema napisał(a):
Z kim się mogę kontaktować w sprawie Atoska? Na razie niezobowiązująco..


Soema tak naprawdę o losie Atosa decydujemy tu wszyscy.
Myślę, że możesz swoją propozycję przedstawić na forum.

Rytka :) Ta 1sza fotka dobra na plakat ;) Ha ha ha :)
Ale on ma dłuuugi jęzor ;) :)

Posted

Hm, no ok. Znajomy, sprawdzony dom z Holandii posiada malutkiego, ślepego pieska. Szukają dla niego towarzysza, malizny kalekiej, ślepej, takiej z małą szansą na dom.
Podesłałam kilka propozycji.
Pytałam Magdę o Atosa, ważny jest stosunek do innych psów (czy lubi się bawić też) i do dzieci. No i co Wy na propozycję adopcji do Holandii, gdyby co..
mówię, wysłałam kilka psiaków, ze znajomymi stamtąd jestem w stałym kontakcie, dom chętny jest sprawdzony i b.dobry. Więc nie wiem na kogo padnie wybór. Ale na pewno komuś się bardzo poszczęści.

Posted

Soema napisał(a):
Hm, no ok. Znajomy, sprawdzony dom z Holandii posiada malutkiego, ślepego pieska. Szukają dla niego towarzysza, malizny kalekiej, ślepej, takiej z małą szansą na dom.
Podesłałam kilka propozycji.
Pytałam Magdę o Atosa, ważny jest stosunek do innych psów (czy lubi się bawić też) i do dzieci. No i co Wy na propozycję adopcji do Holandii, gdyby co..
mówię, wysłałam kilka psiaków, ze znajomymi stamtąd jestem w stałym kontakcie, dom chętny jest sprawdzony i b.dobry. Więc nie wiem na kogo padnie wybór. Ale na pewno komuś się bardzo poszczęści.


Atos w schronisku źle reagował na samce. Musieli go rozdzielić i był w boksie tylko z suczkami. Teraz w DT też mieszka z sunią. Może pani Grażyna miałaby możliwość sprawdzenia go jak teraz reaguje na psy...

Posted

magda222 napisał(a):
Atos w schronisku źle reagował na samce. Musieli go rozdzielić i był w boksie tylko z suczkami. Teraz w DT też mieszka z sunią. Może pani Grażyna miałaby możliwość sprawdzenia go jak teraz reaguje na psy...


na spacerach zle jak wyczuje psa jezy sie,wyrywa i warczy .siora nie ma zaprzyjaznionego malego spokojnego psa do konfrontacji co by sie poznaly w kagancach i wtedy zobaczyc ,dzieci małych tez nie ma...kurde z sunia super nigdy nie probował nawet ciut dominowac jej ,nie warkna na nią nigdy....nie wiem jak sprawdzic go na psa moze magda, ihabe lub jakas inna ciotka z Tych mogla by przyjsc z swoim psiakiem.

ps.dzwonilam dopytac dokladnie 'podworko'na osiedlu u siory terrozyzuje jakis mały ratlerek z klatki naprzeciw;)pamietam go rzuca sie na wszystkie samce wiec Atos co ma robic tez sie jezy, na inne tez sie jezy ale kiedys podbiegl jakis maly kondel przwital sie szybko z Mela a potem niuchal z Atosem i nic sie nie dzialo.Jak juz pisalam do Meli Atos jest calkowicie ulegly znosi jej wszystkie fochy ,zaczepki dzentelmen wielki;)dwa razy był szczeniak w domu raz wital go radosnie a raz nie bardzo...

Posted

mi sie wydaje,ze jak on taki łagodny do suni ,delikatny, nie ma zadnych zapędów do dominacji to pewnie do psow on tak ze strachu ale nie wiadomo nie sprawdzone.Moj Lodek sunia nie sunia jedzie rowno po wszystkich ale tez nie na zasadzie agresji, dominacji tylko niedotykac z drogi zejsc;)

Posted

Ja też myślę, że Atos atakuje raczej ze strachu. Ale czy możemy ryzykować? To jednak kawał drogi stąd.
Czy Ci Państwo będą mieli na tyle cierpliwości, żeby powoli wprowadzić Atoska do domu i popracować z nim?
Soema jakiekolwiek będą decyzje Państwa (czy oni wiedzą, że Atos to taki straszek-agresor ;) ? ) bardzo Ci dziękujemy za propozycję :)

Posted

magda222 napisał(a):
Ja też myślę, że Atos atakuje raczej ze strachu. Ale czy możemy ryzykować? To jednak kawał drogi stąd.
Czy Ci Państwo będą mieli na tyle cierpliwości, żeby powoli wprowadzić Atoska do domu i popracować z nim?
Soema jakiekolwiek będą decyzje Państwa (czy oni wiedzą, że Atos to taki straszek-agresor ;) ? ) bardzo Ci dziękujemy za propozycję :)

Juz wiedza dokladnie co i jak :)

Posted

jak jeszcze Atos domu nie znajdzie to pewnie czekaja go wakacje u mnie wiec spotkanie panów jamników 'burczymuchów straszaków' sie odbedzie i jak nie bedzie zgody to wpierdziel;)

Posted

dziękuje za plakat i prosze kto tylko moze i ma ochote niech wiesza ;)
ja tez nie wiedzialam jakie zdjęcie wybrac więc dalam do wyboru i decyzje zostawilam Magdalenie;)

Posted

rytka napisał(a):
na spacerach zle jak wyczuje psa jezy sie,wyrywa i warczy .siora nie ma zaprzyjaznionego malego spokojnego psa do konfrontacji co by sie poznaly w kagancach i wtedy zobaczyc ,dzieci małych tez nie ma...kurde z sunia super nigdy nie probował nawet ciut dominowac jej ,nie warkna na nią nigdy....nie wiem jak sprawdzic go na psa moze magda, ihabe lub jakas inna ciotka z Tych mogla by przyjsc z swoim psiakiem.

ps.dzwonilam dopytac dokladnie 'podworko'na osiedlu u siory terrozyzuje jakis mały ratlerek z klatki naprzeciw;)pamietam go rzuca sie na wszystkie samce wiec Atos co ma robic tez sie jezy, na inne tez sie jezy ale kiedys podbiegl jakis maly kondel przwital sie szybko z Mela a potem niuchal z Atosem i nic sie nie dzialo.Jak juz pisalam do Meli Atos jest calkowicie ulegly znosi jej wszystkie fochy ,zaczepki dzentelmen wielki;)dwa razy był szczeniak w domu raz wital go radosnie a raz nie bardzo...


możemy spróbować:-)np z naszym zadziornym westem:-) Mój mąż jest juz prawie jak zaklinacz psów:-) nasze stado jest ulożone tak , że mucha nie siada:-)

a i dziecko ( prawie 6 latek, nasz synek) może byc sprawdzony:-)

Posted

ihabe konieczne sie umowcie na spotkanie ;)

ja pisalam do magdy pw czy zgadza sie na wyjazd wakacyjny Atosa do mnie prawdopodobnie w czerwcu na jakies 2-3 tyg i koniec sierpnia na tydzien wiec bedzie troche czasu ,zeby go poobserwowac w relacji dluzszej z innym samcem.U mnie tez czeka go spotkanie z kotem;)

moj Lodek własnie sie dowiedział,ze bedzie miał gosci...dwa zadziorne stare jamniki pod jednym dachem.Lodku juz sie cieszy na gosci az mu sie gęba smieje;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...