Yuveza Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 Dzięki i również Wesołych Świąt wam życzę:tree1:! A tak, z szelek zrezygnowałam dla Axla choć w przypływie gotówki;) to bym Sarze kupiła bo ona się nie ciągnie a potrafi się wywinąć z obroży (ma strasznie nie wymiarową szyję:)) to były by bezpieczniejsze szele, a w ogóle to się wybiorę (może w ferie?) do Wawy i kupie im komplety skórzane, dla Axla chyba czerwone a dla Sary beżowe:) Quote
Guest papillonek Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Atomowka napisał(a):Papilonek ale czy rozumiesz,że to jest 13-sto letnia dziewczynka? Jak miała pracowac z Axelem od szczeniaka jak on ma 5 lat?? No chyba że ;) I nie wiem czemu ciągle wpajacie mi,że papillon (Nie papilon atomówko) to mały pies.Miałam też dużego psa i nie wiem czemu robicie z justy dziewczynkę tak naprawdę to jestem mało starsza od niej. Quote
Guest papillonek Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Aha i oczywieście Merry christmas everyone !!!!!!!!:x-mas::tree1::happy1: Quote
Yuveza Posted December 25, 2010 Author Posted December 25, 2010 [FONT="Comic Sans MS"][SIZE="5"]Z dzisiejszego spaceru Sary [SIZE="4"]w końcu opuściła ogon:evil_lol: [/FONT] Quote
Yuveza Posted December 25, 2010 Author Posted December 25, 2010 Czarna, czarna i wyliniała:D.... czas na czesanie;) Quote
sabusia Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 masz fajne psy :)) a co do kolczatki ... moja sara tez ma a jest mniejsza i chudsza od axla ale jest silna jak dzik raz jak wyszlam z nia na obrozy o malo sobie nog nie polamalam ... Quote
Guest papillonek Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 sabusia napisał(a):masz fajne psy :)) a co do kolczatki ... moja sara tez ma a jest mniejsza i chudsza od axla ale jest silna jak dzik raz jak wyszlam z nia na obrozy o malo sobie nog nie polamalam ... Przykład wychowania psa........Jak justa byla 5-letni dziwczynką to rozumiem ,że nie mogła ,a rodzice pewnie mieli inne sprawy na głowie.ale nie rozumiem ,jeśli ktoś kupuje psa i od razu stawia na to,że będzie kolcztkę nosić... Quote
Yuveza Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 [FONT="Comic Sans MS"][SIZE="5"]Dziękujemy! A to zdjęcie na którym widać oprócz czarnej sylwetki głowę, oczy i pysk Sary:evil_lol: [/FONT] Quote
Guest papillonek Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Teraz widać jaka jest sliczna rzuć jej patyka ode mnie ;) Quote
Yuveza Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 ok, rzucę jej patyka;) ma siwy pyszczek:) Quote
Guest papillonek Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Oj tam,pies mojej babci też ma,jest wielkości west.Mieszanka buldoga z czymś.Cały czarny,biały krawat i przyznam ,że się go boję :( Quote
sabusia Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Przykład wychowania psa........Jak justa byla 5-letni dziwczynką to rozumiem ,że nie mogła ,a rodzice pewnie mieli inne sprawy na głowie.ale nie rozumiem ,jeśli ktoś kupuje psa i od razu stawia na to,że będzie kolcztkę nosić... sprostowanie trzeba miec poważanie u psa ja takowego nie mam sluze psom tylko do karmienia a tak robia co tylko chca ze mna Quote
Guest papillonek Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Brawo, brawo !!!! Jakbym Cię na spacerze spotkała to bym Soniuchy już nie znalazła. A Ciekawe co by policja powiedziała... Quote
Yuveza Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 A co miałaś na myśli że byś jej nie znalazła? :/ Quote
Guest papillonek Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Bo by uciekła ,jakby była bez smyczy ,a ona się boi większych psów od siebie ,mogłaby uciec tak,że bym jej nie znalazła.......:( Quote
sabusia Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 a czemu byla by bez smyczy papilonku? Quote
Guest papillonek Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 A dlaczego by Sabusiu nie??Jak chodzimy na pola to tam patrolu nie ma ,a jakpies jest wychowany to nie widzę przeciwskazań.Nikomu by nawet do głowy nie przyszło,żeby przyprowadzać duzego psa ,niewychowanego w miejsce gdzie są inne czworonogi i ich właściciele. Pozatym Moja sucza reaguje na odwołanie i chodzi przy nodze,ale jakby taki bydlak wyskoczył niewiadomo skąd to nic by nie pomogło. W mieście owszem bez smyczy ,ani rusz. A w charakterze kogo znajdujesz sie na forum ??? właściciela nie radzącego sobie z własnym psem??? papillonek wziął się od rasy papillon ,więc papillonek (nie papilonek). Quote
sabusia Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 nie jest sztuka wychowac sobie psa na robota ktory chodzi tylko przy nodze a pozatym nie mow tak bo to nie jest tak ze moj pies to jakis niewiadomo jaki potwor :((( Quote
Guest papillonek Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Potwór??? Sabusiu nie chciałam Cię urazić ,tylko mówię,że sprawiasz zagrożenie sobie i innym wychodząc z nim na obroży... Quote
zaba14 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 [quote name='papillonek']A dlaczego by Sabusiu nie??Jak chodzimy na pola to tam patrolu nie ma ,a jakpies jest wychowany to nie widzę przeciwskazań.Nikomu by nawet do głowy nie przyszło,żeby przyprowadzać duzego psa ,niewychowanego w miejsce gdzie są inne czworonogi i ich właściciele. Pozatym Moja sucza reaguje na odwołanie i chodzi przy nodze,ale jakby taki bydlak wyskoczył niewiadomo skąd to nic by nie pomogło. W mieście owszem bez smyczy ,ani rusz. A w charakterze kogo znajdujesz sie na forum ??? właściciela nie radzącego sobie z własnym psem??? papillonek wziął się od rasy papillon ,więc papillonek (nie papilonek). dużego.. ale małego to już wolno, bo przecież on nic nie zrobi, a że zęby pokaże to co z tego to tylko 4kg piesek... :/ niewychowanego psa w ogóle nie zabiera się tam gdzie są inne czworonogi.. nie ważne czy waży 2kg czy 40 .. :/ Quote
Guest papillonek Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Szkoda żabo że najpierw nie czytałaś mojego posta zanim zaczęłaś się wypowiadać.... Zeczywiście małe psy to takie zagrożenie dla spoleczeństwa ,a już szczególnie duzych psów... Quote
barberry Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 papillonek napisał(a): Zeczywiście małe psy to takie zagrożenie dla spoleczeństwa ,a już szczególnie duzych psów... Wystarczy, że przestraszy małe dziecko (np skacząc na nie) i maluch może mieć uraz do końca życia. Znam taki przypadek - "agresorem" był pinczer. Zagrożenie dla społeczeństwa to nie tylko możliwość zadania dotkliwych obrażeń zewnętrznych. Quote
Guest papillonek Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Jeśli wychowany,mały,grzeczny ,nieagresywny pies jest zagrożeniem . To czym w takim razie jest duży,ciągnący pies,kompletnie nieposłuszny wobec właściciela??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.