Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam Was wszystkie i mam pytanie. Niedługo stanę się posiadaczką suczki grzywka z hodowli w Obornikach. Suczka ma metryczkę, więc jest rasowa. Zastanawia mnie tylko jej wygląd. Właścicielka mówi, że to powder puff, ale sunia ma wyraźne prześwity na łapkach. Czyżby była semi?

http://oi53.tinypic.com/vijyw3.jpg

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdecydowałam się jednak na pieska. Niestety nie ma papierów, ale swoją drogą nie mam szansy kupna szczeniaka z metryką, bo pochodzę z Łomży, z podlaskiego, a żadnej hodowli tu nie ma. Najbliżej w Zalesiu, ale w tej chwili nie mają szczeniaków. Poza tym zależy mi żeby piesek miał ok. 5 miesięcy, ponieważ nie mam czasu zabawiać malutkiego szczeniaczka. To nie jest mój pierwszy pies i uważam, że zrobiłabym kolejny błąd biorąc malucha. Po prostu czasem brak mi czasu na ciągłe zajmowanie czymś małego.:angryy:
Tak więc, bez papierów, ale mega słodki piesek. Martwi mnie tylko jego tendencja do wygarbiania grzbietu. To na pewno wada, ale chyba nie zagraża jego zdrowiu? I jeszcze jedno. Czy grzywki obsikują dom? Nigdy nie miałam samca, tylko suczki i trochę się martwię, że będzie znaczył teren. Mój kocur obsiusiał caaały dom. :(
Teraz nie wiem, co mam robić. Chciałabym suczkę, ale koniecznie trochę starszą. Z drugiej strony jestem świeżo upieczonym kierowcą i nie mam możliwości, żeby jechać dalej niż 150km. :(:placz:

http://c.wrzuta.pl/wi7625/0c81cc16000c6b214d187824/0/obraz%20026

http://c.wrzuta.pl/wi3001/6dc45f5c001e354e4d18789f/0/obraz%20040

Posted

[quote name='Walker']Zdecydowałam się jednak na pieska. Niestety nie ma papierów, ale swoją drogą nie mam szansy kupna szczeniaka z metryką, bo pochodzę z Łomży, z podlaskiego, a żadnej hodowli tu nie ma. Najbliżej w Zalesiu, ale w tej chwili nie mają szczeniaków. Poza tym zależy mi żeby piesek miał ok. 5 miesięcy, ponieważ nie mam czasu zabawiać malutkiego szczeniaczka. To nie jest mój pierwszy pies i uważam, że zrobiłabym kolejny błąd biorąc malucha. Po prostu czasem brak mi czasu na ciągłe zajmowanie czymś małego.:angryy:
Tak więc, bez papierów, ale mega słodki piesek. Martwi mnie tylko jego tendencja do wygarbiania grzbietu. To na pewno wada, ale chyba nie zagraża jego zdrowiu? I jeszcze jedno. Czy grzywki obsikują dom? Nigdy nie miałam samca, tylko suczki i trochę się martwię, że będzie znaczył teren. Mój kocur obsiusiał caaały dom. :(
Teraz nie wiem, co mam robić. Chciałabym suczkę, ale koniecznie trochę starszą. Z drugiej strony jestem świeżo upieczonym kierowcą i nie mam możliwości, żeby jechać dalej niż 150km. :(:placz:

http://c.wrzuta.pl/wi7625/0c81cc16000c6b214d187824/0/obraz%20026

http://c.wrzuta.pl/wi3001/6dc45f5c001e354e4d18789f/0/obraz%20040

kupowanie psa bez rodowodu to wspomaganie pseudohodowli. a w nich psom bardzo czesto dzieje się źle.

co do sikania, mój grzywek - samiec - sikał w domu przez całe swoje życie. podnosił nogę na scianę, pranie, kanapę i zaznaczał teren. wiem, ze duzo grzywaczy ma ten problem. wiele z nich jest właśnie z tego powodu wyrzucanych. dlatego zastanów się mocno.
teraz mam sukę grzywacza i też czasami sika w domu (ma juz ponad rok).

Posted

Wbrew pozorom nie spotkałam się jeszcze z dobrą hodowlą w warszawie, która w tej chwili ma szczenięta. Owszem, jest jedna, nie wymienię nazwy, ale Pani życzy sobie uwaga: 3000zł za powder puffa, co mną wstrząsnęło.

Dlatego właśnie boję się kupić psa. Mam dziecko w domu malutkie i nie chcę, żeby miało styczność z zarazkami.

Posted

w takim razie zastanów sie bardzo dobrze, zeby potem nie cierpiał kolejny pies. jesli nie jestes pewna, nie kupuj.
jesli sie jednak zdecydujesz, a teraz w zadnej hodowli nie ma zadowalajacych cie szczeniaków, poczekaj. to musi byc przemyslana decyzja. psiaki zyja przeciez po kilkanaście lat. NIE MA SIE CO SPIESZYĆ.

Posted

Ja się nie spieszę. Miałam grzywka jeszcze jako nastolatka i zachowywał się wzorowo, choć był samcem. Co prawda wzięty był z hodowli już jako 6-letni pies, ale był idealnie ułożony. Dostojny, spokojny, grzeczny i posłuszny. Taki królewicz. Zdechł w wieku 11 lat, ze starości. Był całkiem zdrowy. I stąd moja miłość do grzywków. Jednak odwiedziłam jedną hodowlę w Polsce, gdy byłam na wakacjach, dość znaną i usłyszałam, że pieski te mają problem z zachowaniem higieny. Zdziwilam się, ale teraz wy to potwierdzacie. Od sierpnia szukamy idealnego dla nas pieska-przytulanki. Sprzed nosa sprzątnęli nam sunię z Zalesia. :(
Córeczka była bardzo zawiedziona. I teraz szukamy innego grzywka/pudla. Słabo nam to idzie, naprawdę. U mnie w domu zawsze było jakieś zwierzę, którym musiałam się opiekować i chcę, żeby moja Nadia też wyrosła w towarzystwie piesków. Mamy kotkę RagDoll, rodowodową, bardzo ułożoną, akurat mamy kocięta na sprzedaż. ;D
Ale mimo wszystko, koty to pasja męża, ja uwielbiam psy i pies w domu być musi. Problem tylko w tym, że poki co, nie chce dać się znaleźć!

Posted

jesli sie nie spieszysz, na pewno jakiś psiak się dla was znajdzie. tylko nie kupuj bez rodowodu. jesli nie chcesz wystawiać psiaka, na pewno znajdziesz tańszego szczeniaka, który na wystawy sie nie nadaje, ale ma rodowód. albo przejdź sie z córką do schroniska, poprzegladajcie dogomanię, wiele bezdomnych psiaków potrzebuje miłości. często można znaleźć psa w typie rasy, nawet z rodowodem, który sie juz znudził... sama mam grzywaczke ze schroniska. na allegro ktos oddaje rodowodowego grzywacza za darmo. wystarczy troche poszukać.

Posted

Co do sikania w domu to uważam że to kwestia wychowania.
Mam grzywacza, samca. W domu sikał wtedy kiedy był jeszcze szczeniakiem i to tylko na podkłady.
Nie wyobrażam sobie tego, że pies mógłby mi znaczyć meble czy ściany, to dla mnie nie do przejścia niestety, szczególnie że nie mieszkam sama.

Posted

Mąż dzwonił do Bajrestaffu parę dni temu i Pani powiedziała, że żaden już nie jest wolny. Koniecznie musi być powder-puff, mąż nie może patrzeć na naguski. :(
No i w schronisku byliśmy w Łomży,w Białymstoku i w Olsztynie, ale niestety nie było żadnego psa z włosami. A musi być hipoalergiczny, koniecznie. Córka ma predyspozycje alergiczne. Myśleliśmy o Chrustowiankach, tam wyprzedawali hodowlę, ale stanowczo za daleko, 500km od nas. I boję się wziąć samca dorosłego, bo nie wiem, jak zareaguje na Nadię, a przecież nikt nie dojdzie, czemu ludzie go oddają. A nuż z powodu agresji? :(
Póki co doszłam do takich wniosków:
Rasa: grzywek PP/ pudelek
Wiek: 4-12 msc.
Płeć: Suka
Papiery: najlepiej by było w przypadku grzywka/ co do pudla - nie stać mnie.
W promieniu 200 km od Łomży mogę się poruszać.
Cena: do 600zł.

Proszę Was o pomoc w poszukiwaniu, bo sama chyba nie dam rady.

Posted

nie ma hipoalergicznego psa. uczulenie jest nie tylko na włosy, ale na łuszczący sie naskórek, ślinę. wiele grzywaczy oddawanych jest właśnie z tego powodu, że jednak uczulają (albo jest to najłatwiejsze usprawiedliwienie na pozbycie sie psa :/).

co do sikania, mój marcel był mega dominujacym psem, przy jeszcze dwóch psiakach, które miałam, niestety nie dało sie tego wyeliminować. piszę o tym, bo trzeba sie nastawić, ze jednak psiak to nie zabawka i czasami może nabrudzić. dla mnie to nie tragedia.

Posted

Tak, oczywiście, że masz rację. Otóż ja jestem alergikiem, typowo na sierść. Długo mnie mąż przekonywał przed wzięciem naszej kotki Sienny, bo to przecież chodzący puch. O dziwo, po pewnym czasie alergia zniknęła. Niestety na psy ciągle kicham, boję sie, że skoro mąż ma tak samo jak ja, to i Nadia może być uczuleniowcem. Zaryzykowaliśmy i kupiliśmy naszego kocura Blue Jeans'a. Poki co wszyscy są zdrowi. Jednak przy styczności z innymi kotami lub psami wszyscy kichamy. Sprawdziliśmy już, że pudle, grzywki, yorki i shih-tzu nie działają na nas tak destrukcyjnie. ;)
Tak więc Bogu dzięki, że Sienna i Blue Jeans są z nami i nie szkodzą naszemu zdrowiu. Teraz przyszedł czas na kupno pieska. <jeeeeej>

Posted

Mi się wydaje, że ta decyzja nie jest do końca przemyślana.
Chcesz kupić psa już, teraz, na hura - nieważne skąd, byle z włosem.
Na Allegro widziałam nieraz grzywacze pp z papierami nawet od 600zł. Z tym, że znów przeszkadzają Wam kilometry... niestety, nie da się wszystkiego pogodzić. W Warszawie jest kilka hodowli, nie tylko jedna. Warto nawiązać kontakt z hodowcami, zapytać o ceny maluchów i najwyżej poczekać kilka miesięcy - w tym czasie przygotujecie się zarówno finansowo, jak i mentalnie. Pies to decyzja na długie lata i nie powinna być podejmowana hop siup i już.

Jeśli zależy Wam na czasie skorzystajcie z podanych przez Panią Myszę stron adopcyjnych. A nuż coś się najdzie.

Posted

Pod względem charakteru to i grzywki i pudle mi odpowiadają, jestem miłośniczką obu ras. I ja i mąż mamy alergię, więc boimy się, że mała ma dziedziczną.

Posted

Walker napisał(a):
Pod względem charakteru to i grzywki i pudle mi odpowiadają, jestem miłośniczką obu ras. I ja i mąż mamy alergię, więc boimy się, że mała ma dziedziczną.


No tak. Miłośnik ras, co chce wesprzeć pseudo. Dlaczego? Bo tak.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...