Akadna Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Bannerek :) http://i51.tinypic.com/25gv0ba.jpg Quote
Klucha Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Dziękujemy za banerek! :) A więc Yoda w sobotę był na dość długim spacerze w lesie, potem trochę się szkolił, ale po przerwie zrobiliśmy sobie wagary, żeby ogrzać zmarznięte łapki na fotelu :D podzieliliśmy się parówkami z sąsiadem z fotela obok ;) Yoda w ogóle chętnie się dzieli swoimi przysmakami - w czwartek jadł z Rudą z jednej ręki :) podczas wspólnego spaceru :) Quote
Klucha Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Kurcze no, nareszcie się dorwałem do kompa! Kolejka jest straszna, bo wszystkie schronowe ziomki chcą wejść na swoje wątki i sprawdzić co tam opiekunowie piszą... ale udało się! No więc nadrabiam zaległości, bo widzę, że moja Marzena się obija niesamowicie - nic ostatnio nie pisała o naszych spotkaniach... no więc w czwartek to już normalnie się mega wkurzyłem na nią, bo się spóźniła CZTERDZIEŚCI minut!! No skandal po prostu! Już wszyscy powychodzili, a ja zostałem tak bez żadnego ostrzeżenia - nic mi w sobotę nie mówiła, że jej nie będzie! No ale nie traciłem nadziei, bo do tej pory mnie nie zawiodła... no i opłaciło się, bo przyszła w końcu, przeprosiła i powiedziała, że mi wynagrodzi to spóźnienie. No i się strasznie tłumaczyła, ale szczerze mówiąc byłem taki zaaferowany i uradowany, że jednak przyjechała, że przestałem jej słuchać i zająłem się obwąchiwaniem krzaczków, bo - mówiąc szczerze - to właśnie to najbardziej lubię! No może poza witaniem się z innymi ziomkami i ludźmi, których mijamy na spacerach. A ludzie to akurat są spoko wszyscy - zawsze się tak śmiesznie uśmiechają na mój widok i każdy mnie podziwia i głaszcze - ja to nie wiem o co im chodzi do końca, ale miłe to jest. No co do psów to zależy - niektóre mnie nie lubią, chociaż zupełnie nie mam pojęcia dlaczego? Bo ja to taki przyjacielski jestem. Może nieco nieśmiały - szczególnie większe psy mnie onieśmielają, np. Zośka - ona to, kurcze no, taki jakiś respekt we mnie budzi... no ale wracając do czwartku to byliśmy na długim spacerze w lesie i jak przychodziłem, jak mnie Marzena wołała to dostawałem parówki! Oj, jak ja lubię parówki :D dla parówek to ja dużo zrobię, chociaż nie to, żebym się nie szanował - co to to nie! Na przykład do warowania to nie jestem przekonany - o co w tym chodzi to pojąć nie mogę! No ja jakoś nie oczekuję od Marzeny, żeby się na zimnej glebie kładła! Czasem nie ogarniam tych ludzkich dziwactw... No w każdym razie pobujaliśmy się w czwartek sporo, miałem strasznie dobry humor i dużo energii, więc szalałem strasznie - skakałem, chciałem się bawić i wszędzie zajrzeć - no i Marzena nawet trochę ze mną pobiegała i nazwała mnie 'wariatuńciem' - nie wiedziałem co o tym myśleć, ale po chwili dała mi parówkę, więc chyba spoko ;) no a wczoraj znowu byliśmy na spacerze, a potem szkoła... ta szkoła to ogólnie spoko - taka rozrywka nawet, ale szczerze, to pod koniec już mi się nudzą te ćwiczenia. Pewnie to warowanie mi psuje humor... ale ogólnie Marzena mnie chwali i po każdej serii ćwiczeń jak jestem grzeczny i ładnie ćwiczę to mnie czochra tak fajnie. A właśnie - a propos czochrania to jeszcze mnie ostatnio Marzena wyczesała i tak się czyściutko czułem - aż kumple z boksu tak zazdrośnie patrzyli na mnie jak wróciłem... ;) no kurka muszę spadać, bo Rosa chce się wbić na kompa, a z nią to wiadomo - nie ma co zadzierać!! Dozo w czwartek! Hał! Quote
Kama83 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Klucha, napisz jakis tekst o nim w tym stylu i porobie mu troche ogloszen jak tylko znajde oddech Quote
madzia.uje93 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Klucha(a raczej Yoda:D) świetny tekst, naprawdę podziwiam, a czyta się go naprawdę super!!!:) Quote
soboz4 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Ja też jestem pod wrażeniem! Już za sam tekst Yoda powinien szybko domek znaleźć! Quote
maciaszek Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 :roflt::roflt::roflt: Świetnie się bawiłam czytając. Quote
leonarda Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 I ja:lol: Yoda to chyba swojego bloga powinien mieć, takiego ogólnopolskiego - a nie tylko wątek na dogo...;) On Ci to dyktuje czy jak?;) Quote
saphira18 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 taki talent pisarski to wykorzystaj w ogłoszeniach:) jeszcze się będą bić o ciebie Yoda:D Quote
Kama83 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Klucha, to jak? czekac na cos od Ciebie czy brac tekst z psiego? Quote
Klucha Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Sorry Kama, jak wiesz nie mam ostatnio neta :( Karolina napisała świetny opis, już podaję i dziękuję! :) Nie, nie, nie, Yoda nie jest niskim, zielonym, uszatym stworem z Gwiezdnych Wojen! To średniej wielkości młody i bardzo koleżeński psiak. Z filmowym bohaterem łączą go za to piękne, piwne oczy, z których kipi nieprzeciętna mądrość. Kudłacz potrafi już siadać na sam gest, reaguje na wołanie, łatwo skupia uwagę na opiekunie. Uczy się też warować, przybijać piątkę i chodzić przy nodze. I choć jego imię oznacza 'wojownika' to Yoda wcale nie wykazuje agresji. Dzięki wesołej, zabawowej naturze ma za to wielu psich i ludzkich przyjaciół. Na spacerze z każdym się wita, więc swoimi manierami na pewno nie przyniesie Ci wstydu! Do adopcji zachęcam nie tylko fanów mistrza Jedi - Yoda nie lubi fantastyki, potrzebuje tylko jak najbardziej realnej miłości :) Kontakt z opiekunem: tel. 501 219 810 mail: kutermak@gmail.com Quote
Klucha Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Siema! Wiem, wiem, dawno nie pisałem, ale ostatnio miałem dużo na głowie! Zacznę od tego, że wczoraj Marzena zupełnie niespodziewanie wzięła mnie na agility! Dużo o tym słyszałem, bo od pewnego czasu głośno było w schronie o tym zjawisku... Po boksach fama chodziła, że na to agility niektóre ziomki chodzą i że to niby fajna sprawa. Ale o co w tym chodziło to nie miałem pojęcia do tej pory. No i jak mi Marzena powiedziała, że będziemy ćwiczyć agility, to z jednej strony się ucieszyłem, a potem się przestraszyłem trochę, no bo nie miałem pojęcia co mnie czeka! A tu się okazało, że to jest świetna zabawa - że trzeba biegać (no przecież ja uwielbiam biegać!), skakać przez hopki (to też uwielbiam!) i przebiegać przez taki tunel (okazało się, że to też jest całkiem spoko sprawa!) i jeszcze za to dostaję parówki :D no przecież lepiej być nie może!! No początkowo to ten tunel mnie trochę skonsternował, bo kurka nie wiedziałem czego się te ludziska spodziewają i czego oczekują. Ale Marzena tak śmiesznie wtykała głowę z drugiej strony tunelu i mnie wołała i miała dla mnie parówkę, no to - prosta sprawa - pobiegłem do niej! I okazało się, wyobraźcie sobie, że dokładnie o to chodziło! Tak się Marzena zaczęła ekscytować, że mi normalnie siarę zrobiła w towarzystwie, i to nie byle jakim - między innymi Sunia, Tajga, Zośka! No ale trudno - szczerze, to się już przyzwyczaiłem do tego, że ona się dziwnie zachowuje czasem, zupełnie nie po psiemu! Co zrobić... Może jeszcze ją jakoś wyszkolę ;) Poza tym spoko, sierść mam coraz piękniejszą, odkąd mnie Marzena regularnie czesze. Laski z sąsiednich boksów od razu inaczej na mnie patrzą! ;) Oj, już się nie mogę doczekać soboty, bo będziemy znowu ćwiczyć! I pewnie się zobaczę z Wami, więc już nie zanudzam - pewnie w sobotę pogadamy! Piątka! Hał! Quote
Kama83 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 ziomuś, ty to już byś wyskoczył z tego schronu najlepiej, a nie, zanudzasz ludzi bajerą, jakim to farciarzem jesteś, farmazony jakieś.... ;) Quote
Istar19 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Yoda jest cudowny...niech go ktoś wypatrzy :D Quote
pralinka94 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Ha a Yoda niby taki spokojny(tak zawsze mi się wydawało), a to takie "żywe srebro" :) Quote
Kama83 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 no to wszyscy do ogłoszeń!!! sama też się za to wezmę w domku: Nie, nie, nie, Yoda nie jest niskim, zielonym, uszatym stworem z Gwiezdnych Wojen! To średniej wielkości młody i bardzo koleżeński psiak. Z filmowym bohaterem łączą go za to piękne, piwne oczy, z których kipi nieprzeciętna mądrość. Kudłacz potrafi już siadać na sam gest, reaguje na wołanie, łatwo skupia uwagę na opiekunie. Uczy się też warować, przybijać piątkę i chodzić przy nodze. I choć jego imię oznacza 'wojownika' to Yoda wcale nie wykazuje agresji. Dzięki wesołej, zabawowej naturze ma za to wielu psich i ludzkich przyjaciół. Na spacerze z każdym się wita, więc swoimi manierami na pewno nie przyniesie Ci wstydu! Do adopcji zachęcam nie tylko fanów mistrza Jedi - Yoda nie lubi fantastyki, potrzebuje tylko jak najbardziej realnej miłości Kontakt z opiekunem: tel. 501 219 810 mail: kutermak@gmail.com Quote
Kama83 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [FONT=Verdana]http://www.pineska.pl/?do=view&id=88093&buyOrSell=2[/FONT] [FONT=Verdana]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/madry-i-wesoly-yoda-szuka-domu/27854[/FONT] [FONT=Verdana](jeszcze jedno ode mnie w tym serwisie, bo się zapędziłam, zanim dojrzałam je w linkach)[/FONT] [FONT=Verdana]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/20376/madry-i-wesoly-yoda-szuka-domu___/[/FONT] [FONT=Verdana](i znowu tu trafilam na jego ogłoszenie już http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/19597/yoda-szuka-domu/)[/FONT] [FONT=Verdana]http://www.przygarnij.pl/index.php?action=SHOW&id=2565[/FONT] [FONT=Verdana]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=74227[/FONT] [FONT=Verdana]i znowu, dodaje mu ogłoszenie na ojej.pl (czeka na moderacje) i okazuje się, ze już ma…[/FONT] [FONT=Verdana]http://www.ojej.pl/847086/Yoda-szuka-mocy.html[/FONT] [FONT=Verdana]http://katowice.lento.pl/madry-i-wesoly-yoda-szuka-domu___,36877.html[/FONT] Quote
saphira18 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Hej ludzie! nie chcę siać zamętu ale pani z zoologicznego powiedziała mi że państwo adoptowali pieska z firmówki co tam wisiała:) wskazała na YODE! mówiła że był tam u nich ten piesek że jest bardzo mądry, na smyczy nie ciągnie:) ale bardzo proszę o potwierdzenie informacji! Quote
Istar19 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 byłoby super! A Juki nie widziałaś nigdzie?:diabloti: Quote
saphira18 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Niestety:( żadnego śladu Juki, może oprócz kupki:razz::evil_lol: Quote
kimiji Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Czydobrze usłyszałam,a właściwie przeczytałam, ktoś adoptował/chciał adoptować Yodę czy znowu czegoś niezrozumiałam? No hoop!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.