dorobella Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Nie wiem jak z psami, ale na forum miau dużo osób używa feromonów, kropli Bacha karmy uspokajającej, syropów wyciszających. Ponieważ np. karma i feromony potrzebują czasu,żeby podziałać podaje się np. syrop i krople. Są oczywiście koty, na które feromony działają "natychmiastowo". Podejrzewam, ze dużo zależy od cech osobniczych. Wysłałam ci emaila do Magdy. Quote
agusiazet Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Feromony podziałały! Od wczoraj Bira wychodzi na spacer bez jakiś specjalnych ceregieli, weszła, tylko lekko ciągnięta do lasu, gdzie nie wchodziła już od ponad tygodnia i nie było ludzkiej siły, aby ją zaciągnąć! Syropy podane przez dorobellę u nas w sklepach wet. niedostępne, a karma droga jak jasna cholera! 4 kilo za ok. 150 zł. Czekam na wolne, żeby się wybrać do weta i tam sprawdzić! W pracy ciężki okres i nie mam jak się wyrwać wcześniej. O kroplach nie dostałam odpowiedzi, a bardzo liczę!!! Dorobello, dziękuję. Bisia już umie siad, pracujemy nad daj łapę, idzie średnio, ale wspieramy się parówką, które Bisia bardzo lubi. Oby tak dalej! Quote
dorobella Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ja myślę, że Magda ci odpisze. Nie ma za co. Trzeba tym biednym zwierzakom pomóc, nie zrobiły nic złego, żeby żyć w strachu. Wygoogluj stresnal to ci pokaże, gdzie jest dostępny. Quote
agusiazet Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Zamówiłam Stresnal. Czy krople Bacha jeszcze też? Quote
dorobella Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ja bym zamówiła, po tym co ten pies przeszedł trzeba mu reanimować psychikę. Quote
WEGANIA Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 agusiazet - jak spisuje się Bira? Przeczytałam wątek i powiem, że jestem pod wrażeniem Twojej walki jaką podjęłaś mimo tylu przeszkód i zwątpienia. Zupełnie Cię rozumiem, że taki problem jest dla Ciebie dużym obciążeniem zważywszy na dzieci, pracę i raczej niedobór czasu (no i sił). Mam nadzieję, że Ty i Bira macie się lepiej. Czy ona jest jeszcze u Ciebie? Quote
agusiazet Posted January 28, 2016 Author Posted January 28, 2016 Nawet nie pamiętałam, że taki watek założyłam. Teraz Bisia to najnormalniejszy pies pod słońcem. Lęki odzywają się tylko podczas burzy i w okolicach Sylwestra. To niesamowite jak ta sunia się zmieniła, teraz ma prawie 7 lat i u nas jet pięć. Kochamy ja!!! 1 Quote
agusiazet Posted February 1, 2016 Author Posted February 1, 2016 Wczoraj odszedł towarzysz Bisi i nasz ukochany Sony - psiak, którego mieliśmy od szczeniaka do prawie 17 -stki. Skończyłby ją 15 lutego, ale niestety... Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach jako wierny przyjaciel, nigdy o Tobie nie zapomnimy!!! Odszedł bez cierpienia, serce przestało bić, nadal Cię kocham piesku i będę tęsknić! 1 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.