Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

http://allegro.pl/likwidacja-hodowli-i1372812326.html
pseudohodowca wyprzedaje swoje psy.
jak pomóc tym psom?
osaczyć człowieka fundacjami,przekonać żeby oddał za darmo do adopcji i kastracji?
wykastrowane psy w typie danej rasy chyba szybko 'pójdą' w adopcjach[?]

kopiuję treść ogłoszenia[w razie jakby człowieczek skasował]:
"Witam ..jestem hodowcą psów posiadam owczarki niemieckie,labradory,nowofundlandy oraz berneńczyki z rodowodem i bez w różnym wieku ,psy oraz suki...więcej informacji pod nr 507 ) *%@ "
[pod znaczki podstawiamy odpowiadające cyferki,pseudohodowla mieści się w Wieliczce]

jeśli napisałam w złym dziale,to proszę o przeniesienie.

Posted

Jeśli nie są skrajnie zaniedbane, to organizacje prozwierzęce nie mają tam co robić. Można napisać, że jest się zainteresowanym psami z rodowodem, zapytać o to, z jakich są hodowli i napisać do hodowców - może się zainteresują psami, które od nich wyszły. Za darmo pewnie nie odda, nie opłaca mu się.

Posted

Możesz dzwonić do faceta i próbować ugadać. Jeśli będzie chętny, to jedynie do wydania psów starszych, najczęściej suk, bo żrą i nie rodzą. Wątpie, żeby oddał młode, zdolne do rozrodu psy za darmochę. Jak mi to napisała pani od yorka, gdy zaproponowałam pomoc w szukaniu psu domu pod warunkiem, ze odda go za darmo - głupia nie jest, i tak bierze połowę tego, co dała (150 zł), a suka ładne szczeniaki robi. Pozostaje wykupienie, które dla mnie jest bezsensowne, bo to tak, jakbyś kupila psa z pseudo - nakręcasz interes, bo widzą, że jak nie kupi zainteresowany, to jakiś naiwniak się zlituje i odkupi ;)

Posted

Sylwia K napisał(a):
mi się wydaje, ze coś 'ala barf' czyli surowe kości...
uważam, że lepsze to niż pufi z biedronki...

tylko ze w barfie kości się mieli,no i dalej podstawą diety jest MIĘSO a nie kupa kości :]

Posted

nie, nie mieli się. Moja suka jest na barfie i nie mielę jej nigdy. Podstawa to kości, które powinny stanowić ok 60-70% diety a nie samo mięso;)

mi sie wydaje, ze takie kości jak na zdjęciu to lepsze rozwiązanie niż tradycyjne 'wiejskie' żywienie psa

Posted

Sylwia K napisał(a):
nie, nie mieli się. Moja suka jest na barfie i nie mielę jej nigdy. Podstawa to kości, które powinny stanowić ok 60-70% diety a nie samo mięso;)

mi sie wydaje, ze takie kości jak na zdjęciu to lepsze rozwiązanie niż tradycyjne 'wiejskie' żywienie psa

ale w takiej kupie i na ziemi..?
[skąd mi się wzięło że w barfie mieli się kości razem z mięchem,ścięgnami,chrząstkami?]

Posted

przepraszam że piszę na czyimś wątku bo nie wiem czy na temat,nowego wątku nie chcę zakładac ale pare dni temu znalazłam na allegro sprzedawce,z okolic Płońska(Sochocin) który wystawił na sprzedaz szczeniaczki az 6 ras(bez rodowodu) i pytam może jest ktoś z tamtych okolic?

Posted

Ursusek napisał(a):
Nie rozumiem co widzicie złego w tym że ktoś dał psom stertę kości.


mój pies np. dostaje jedzenie w misce, te mają jako jakąś mieszankę "xx" rzuconą na ziemię - to świadczy o traktowaniu tych zwierzaków

  • 5 years later...
Posted

Zgadzam sie, ze to jak sie traktuje zwierzeta, swiadczy tez o nas, jakimi jestesmy ludzmi. Niestety sprawdza sie ta teoria bardzo bardzo czesto, co moge powiedziec po osobach z najblizszego otoczenia. Sa podle dla zwierzat i sa osobami, ktore ciezko polubic. Powinna byc wieksza kontrola nad hodowcami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...