niunia448 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Zebrazebra bardzo dziękujemy:) Ja też mam parę fajnych gadżetów i zrobię w przyszłym tygodniu bazarek:) Quote
Iljova Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Cześć psiaczku masz na imię tak samo jak inny psiak u którego bywam na wątku i muszę dokładnie przecztać temat wątku żebym wiedziała do którego Bruna wchodzę ;-) Mam nadzieję że będzie wszystko dobrze. Quote
marta0731 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Wiedźma napisał(a): Napiszę jeszcze raz: boję się, że jeśli na fb będzie ktoś zbierał na prywatne konto, łatwo się podszyć pod akcję. Co innego na fundację. Niunia kontaktuje się z Fundacją Mrunio (tą od Kubusia, czekamy na ustalenia) Ale to jest tak, że osoba (zaufana ciotka z dogo) która robi fb wysyła tam chętnym nr konta... Nr konta od obcej osoby powinni olać Tak jak pisałam - na fb można naprawdę sporo uzbierać................... Quote
Alter Ego Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Panie Jarku, serdecznie dziekuje ze odpowiedzial Pan na zaproszenie.:Rose: Quote
Merys Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Niunia i co dzwonilas w koncu do ktorejs fundacji? Quote
zebrazebra Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Niestety mój bazarek musi się przesunąć o tydzień - wyjeżdżam na szkolenie :( Ale podejmuję się zrobić zaraz po powrocie. Quote
winter7 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Kochani, przepraszam że przychodzę do Was z prośbą, ale jesteśmy w krytycznej sytuacji. Mamy dzień na uzbieranie deklaracji. Psiak wraca z adopcji po tygodniu, bo stał się agresywny dla domowników. Wcześniej był 7 lat w schronisku. Nie chcemy aby tam wrócił. Może chociaż jakiś piątak.... http://www.dogomania.pl/threads/199799-Pimpu%C5%9B-nie-mo%C5%BCe-d%C5%82u%C5%BCej-zosta%C4%87-w-domu.Grozi-mu-powr%C3%B3t-do-schronu.PILNIE-DEKLARACJE! Quote
coronaaj Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='jarek szymanski']Jesli moge cos pomoc to / Dechra Veterinary) Vetoryl is indicated for the treatment of pituitary-dependent hyperadrenocorticism (Cushing’s syndrome) and adrenocortical tumors in dogs. The starting dose for the treatment of hyperadrenocorticism in dogs is 1.0-3.0 mg/lb body weight given once a day with food. Trilostane./ wyglada wiec ze potrzebna dawka dla Bruna /ma jakies 45 do 50 /lb wiec chyba 60mg. Wiec/day with food. Trilostane. Item #SizePriceFreight1008RX 10 mg/30 ct$43.95FREE FGT977RX 60 mg/30 ct$69.95FREE FGT976RX 30 mg/30 ct$53.95FREE FGT Gdyby cos moge mu kupic na pare miesiecy. Pozdrawiam Panie Jarku niech pan kupuje ...ciotki dziejsza wizyta odwolana..przelozyli na 18 marca....czyli 60mg...jest potrzebne???? U nas nie znam ceny ale pewnie podobnie... Ja tez jak sie da to kupie..potwierdzcie jaka doza...moze zeskanujcie recepte zeby doza mg byla prawidlowa...skan mozecie przyslac na bibipepe@msn.com Quote
Wiedźma Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Coronaaj, niunia już się skontaktowała z Jarkiem i omówili potrzebną dawkę. Jeżeli i Ty mogłabyś wesprzeć biedaka, po prostu byłoby nadzwyczajnie - tylko napisz, ile to będzie kosztować. Bardzo, bardzo sedecznie dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób starają się o to, żeby psisko-biedaczysko spędził resztę życia w jak najlepszych warunkach. Quote
Iljova Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Jak każdy psiak zasługuje na to żeby reszta życia była szczęśliwa. Teraz już nie jest sama zdana na łaskę losu. Quote
marta0731 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 A co Wy tak ciotki o tej reszcie życia, jakby to już była końcówka........... tfu ftu tfu!!!:mad::mad::mad: Bruno tak wypiękniał że musi mu się udać! Tylko jestem ciekawa jak tam kontakt Niuni z fundacją...................... Quote
niunia448 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 marta0731 napisał(a):A co Wy tak ciotki o tej reszcie życia, jakby to już była końcówka........... tfu ftu tfu!!!:mad::mad::mad: Bruno tak wypiękniał że musi mu się udać! Tylko jestem ciekawa jak tam kontakt Niuni z fundacją...................... Witam Was! Próbowałam się skontaktowac z fundacją - nikt mi narazie nie odpowiedział na maila...Byłam u Brunka;) rozmerdał się i wylizał mi łapki:D...Jak ja bym chciała dla Niego domu..cociaż tymczasowego... Quote
Iljova Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 marta0731 napisał(a):A co Wy tak ciotki o tej reszcie życia, jakby to już była końcówka........... tfu ftu tfu!!!:mad::mad::mad: Bruno tak wypiękniał że musi mu się udać! Tylko jestem ciekawa jak tam kontakt Niuni z fundacją...................... Nie no przed sobą ma jeszcze mnóstwo życia i o to chodzi żeby ta całą reszta już zawsze była szczęśliwa i radosna u boku właściwego człowieka :-) Quote
Merys Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 niunia448 napisał(a):Witam Was! Próbowałam się skontaktowac z fundacją - nikt mi narazie nie odpowiedział na maila...Byłam u Brunka;) rozmerdał się i wylizał mi łapki:D...Jak ja bym chciała dla Niego domu..cociaż tymczasowego... Na maila dosyc pozno i rzadko odpowiadaja. Dlaczego nie zadzwonilas do nich? Przez telefon zawsze latwiej sie dogadac, jestes wtedy bardziej wiarygodna... Quote
Wiedźma Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Niunia dzwoniła, telefon na razie niekontaktowy. Quote
Merys Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='Wiedźma']Niunia dzwoniła, telefon na razie niekontaktowy.[/QUOTE] Rozumiem, eh mam nadzieje, ze jakas fundacja wezmie go pod swoje skrzydla. Quote
MaDi Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Przypuszczam,że chodzi tu o moją fundację. Już odpisałam na PW niestety nie mogę zaopiekować się Brunem,( przyznam,że myślałam o tym na samym początku wątku i dlatego talk o niego wypytywałam:( niestety na dzień dzisiejszy mam za dużo zwierząt pod opieką m.in chorych i poddawanych socjalizacji). Nie mogę tak po prostu zbierać funduszy, to wszystko opiera się o papierki faktury i rachunki... Sama nie wiem co poradzić wg. mnie ratuje go DT który specjalizuje się w "takich" psiakach tylko gdzie taki znaleźć? Quote
andegawenka Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='MaDi']Przypuszczam,że chodzi tu o moją fundację. Już odpisałam na PW niestety nie mogę zaopiekować się Brunem,( przyznam,że myślałam o tym na samym początku wątku i dlatego talk o niego wypytywałam:( niestety na dzień dzisiejszy mam za dużo zwierząt pod opieką m.in chorych i poddawanych socjalizacji). Nie mogę tak po prostu zbierać funduszy, to wszystko opiera się o papierki faktury i rachunki... Sama nie wiem co poradzić wg. mnie ratuje go DT który specjalizuje się w "takich" psiakach tylko gdzie taki znaleźć? Niestety, za dużo tych bied jest Quote
Wiedźma Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 MaDi, Ty jesteś z Fundacji Mrunio? O niej mówiłyśmy. Niestety, wiadomo, każda fundacja jest obciążona ponad miarę. Z lekiem jest tak: Jarek może go kupić w Stanach, ale jest potrzebna recepta od tamtejszego weterynarza. Działamy, niunia i ja. Jeśli ktoś z Was ma możliwość kupienia tego leku za granicą, prosimy o odzew. Ceny na Zachodzie są korzystniejsze niż u nas (patrz post - nomen omen - 997). Doszły wpłaty: Agata Balu - 50 zł :loveu: Cleo2008 - 38,87 zł :loveu: Bardzo, bardzo dziękujemy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.