Mysza2 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Izolatka w schronie? Płatny dt ale za co. Nie zbierzemy migiem deklaracji, chyba że wszystkie ciotki na wątku rzuciły by się z rozsyłąniem pw Quote
niunia448 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Mysza2 napisał(a):Izolatka w schronie? Płatny dt ale za co. Nie zbierzemy migiem deklaracji, chyba że wszystkie ciotki na wątku rzuciły by się z rozsyłąniem pw No to powiedz nam co w tej sytuacji mamy zrobic?? Quote
andegawenka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 niunia448 napisał(a):No to powiedz nam co w tej sytuacji mamy zrobic?? Nic, Bruno sobie poczeka....nie zbierzemy kasy na hotel ani na DT przy takim saldzie z pierwszej strony...:roll: Tak jak Myszka radzi, ogłoszeń nigdy za wiele. Widziałam adopcje psów w bardzo złym stanie....czemu nie? Quote
niunia448 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 andegawenka napisał(a):Nic, Bruno sobie poczeka....nie zbierzemy kasy na hotel ani na DT przy takim saldzie z pierwszej strony...:roll: Tak jak Myszka radzi, ogłoszeń nigdy za wiele. Widziałam adopcje psów w bardzo złym stanie....czemu nie? Najlepiej napisac Bruno sobie poczeka....przy tej chorobie nie moze czekac. Quote
iwop Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Boże... :( Moja Łatka jest z lubelskiego schronu.... Quote
marta0731 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Mysza2 napisał(a):Izolatka w schronie? Płatny dt ale za co. Nie zbierzemy migiem deklaracji, chyba że wszystkie ciotki na wątku rzuciły by się z rozsyłąniem pw Myszka... To Ty jak Kapselek nie wierzysz że może się udać?:mad:;) Ja wiem że to jest mieszanie psu w głowie, ciągła zmiana miejsc, ale jeśli on MUSI kontynuować leczenie a nie ma innej opcji, to może coś płatnego chociaż na czas jak Niunia wyjeżdża i na czas badań? Tyle osób jest na wątku, każdy coś, no musi się udać!!! Niunia Ty się nie unoś, każdy ma stresa o los Bruna................... Quote
andegawenka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 marta0731 napisał(a): Niunia Ty się nie unoś, każdy ma stresa o los Bruna................... Dokładnie tak Marteczko:shake: ..... Quote
andegawenka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 marta0731 napisał(a):Ponadto widzę na pierwszej stronie że Bruno ma niezłą nadpłatę... Czy nieaktualne? ....ale leczenie przed nim dopiero... Quote
marta0731 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Ponadto widzę na pierwszej stronie że Bruno ma niezłą nadpłatę... Czy nieaktualne? Quote
Wiedźma Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Aktualne jak najbardziej, pilnuję tego, bo to nie moje pieniądze. Potwierdzenia przelewów zajmują mi już sporą teczkę. Nie są jeszcze policzone koszty leczenia; jak na razie wydatki były skromne. Wydzwaniam po wszystkich znajomych. Na pw też piszę. Pomyślałam o Teresie Borcz - u niej Bruno miałby raj, ale z tego, co wiem, ma pełną obsadę. Było też kilka innych osób na dogo... Wspaniałych... Ale wycofały się po bezpodstawnych oskarżeniach. Ech, Bruno... Quote
Wiedźma Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Niunia, porównaj i nabierz otuchy. I tak jak Ci radziłam: spróbuj poprosić p. Marię, żeby go zabierała z boksu na czas karmienia innych psów. Czy można mu dać jakiś środek przeciw biegunce? niunia448 napisał(a): Quote
MaDi Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Kolejna tragedia:http://www.dogomania.pl/threads/201208-Tir%C3%B3wka.-Zag%C5%82odzona-chora-sk%C3%B3ra-zjadaj%C4%85-j%C4%85-paso%C5%BCyty...pomocy! Quote
Wiedźma Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Wstawiłam metryczkę Bruna do pierwszego postu. Nie wszyscy mają czas czytać cały wątek. Quote
brzośka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Brunuś dużo lepiej wygląda na tym ostatnim zdjęciu, choć oczy ma wciąż bardzo smutne... Quote
andegawenka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Wiedźma napisał(a):Wstawiłam metryczkę Bruna do pierwszego postu. Nie wszyscy mają czas czytać cały wątek. Wiedźma, metryczka jest w 2 wersjach.....tuż nad zdjęciem druga... Quote
ŚWIAT Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Cioteczki, jeśli ktoś ma talent do Allegro, i zrobi, opłacę mega wypasione i wyróżnione. A nuż pomoże. Nie wiem jak jeszcze mogłabym pomóc...rozsyłam wieści gdzie się da. Quote
Wiedźma Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Isadora jest super w te klocki, ale jest zajęta. Quote
jaanka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Wiedźmo a może dodaj do tytulu że na cito szukamy domu . Quote
Czarodziejka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Przeczytałam wątek. Ja zazwyczaj biorę do siebie stare onki i szczególnie ciężkie przypadki. Niestety nie mam warunków w pomieszczeniu. Psy są na zewnątrz. Mają budy, kojec i otwarte pomieszczenie, gdzie mogą spać, ale ta sierotka nie ma sierści, więc nie może być na zewnątrz....:( Quote
jaanka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 No tak . Bruno właśnie ze względu na brak sierści i psychikę powinien mieszkać w domu . W schronisku ma ogrzewane pomieszczenie . Ale musi być na diecie z powodu biegunki . No i kontynuowanie zaczętego leczenia , najlepiej pod okiem Niuni . Idealny byłby dom w Lublinie . Marzenia :( Quote
ewa36 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Mam rodzine w Lublinie ale ...... Przynajmniej zapytam ..... nie mam czasu na czytanie całego watku toteż zapytam - na co konkretnie psiunio choruje ? Czy to jest zakaxne dla ludzi i zwierząt ? Jakiej karmy\karmienia i lekow oraz zabiegów wymaga ? Bo ewentualny nowy dom musi o tym wiedziec. Zajrze tu wieczorem .. Tymczasem Bruno górę ! Quote
jaanka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Informacje o stanie zdrowia są w poście 1 i 3 . Wszystkich innych udzieli niunia448 lub Wiedźma ( ja tu tylko sprzątam ;)) . Ale bardzo mi zależy na psinie dlatego się odzywam . Wpadaj tu do nas , pytaj rodziny . Ucieszy nas nawet dom tymczasowy dany psu choćby na czas wyjazdu opiekunki . Koszty leczenia byłyby zwrócone . Oczywiście nowy stały kochający dom w Lublinie to jest to o czym marzymy :) Quote
Wiedźma Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 ewa36 napisał(a):Mam rodzine w Lublinie ale ...... Przynajmniej zapytam ..... nie mam czasu na czytanie całego watku toteż zapytam - na co konkretnie psiunio choruje ? Czy to jest zakaxne dla ludzi i zwierząt ? Jakiej karmy\karmienia i lekow oraz zabiegów wymaga ? Bo ewentualny nowy dom musi o tym wiedziec. Zajrze tu wieczorem .. Tymczasem Bruno górę ! Ewo, byłoby lepiej niż dobrze. Już mówię, co jest, bo to oczywiste, że ewentualny dt musi znać realia: Wyleczony nużeniec, nie zagraża ludziom ani innym zwierzętom (chyba że zwierzaki są w stanie obniżonej mocno odporności, jak np. w schronisku); Podejrzenie Cushinga (w ogóle niezaraźliwe); Problem - teraz największy - biegunki. Do opanowania, Bruno ma swoja karmę albo ją kupimy. W schronisku podjada inne jedzenie kumplom i stąd rozwolnienie. Potrzebne leki dostanie, hojne ciotki wsparły go składką, bazarkami itp. Wystawimy dt ołtarzyk i będziemy kwiecie składać oraz palić wonne kadzidła, jeśli się zgodzi... Zastanawiamy się jednak, czy jest sens wydawać go na jakiś czas i mieszać w biednym łebku. Kto wie, co lepsze. Quote
brzośka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 byłoby cudnie, gdyby się Ewie udało domek załatwić :) Quote
ŚWIAT Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Nie tylko ołtarzyk i kadzidła, ale i napiszemy rymowany zbiorczy poemat pochwalny rodzinie która go przygarnie chociaż na czas wyjazdu Niuni... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.