Wiedźma Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Dostałam sms od niuni. W środę Brunuś ma kompleksowe badania i konsultacje! Quote
MaDi Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Wiedźma napisał(a):Dostałam sms od niuni. W środę Brunuś ma kompleksowe badania i konsultacje! Wspaniale. Quote
ŚWIAT Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Wiedźma napisał(a):Dostałam sms od niuni. W środę Brunuś ma kompleksowe badania i konsultacje! Super, trzymamy kciuki Quote
romenka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Kubraczek wysłany na adres Lublina jednak bo bałam się że jak wyślę na TL to może już Niuni448 nie być w domu. Quote
Secia Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 pare dni mnie nie było u psiaka a tu takie wieści. Quote
marta0731 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Wiedźma napisał(a):Dostałam sms od niuni. W środę Brunuś ma kompleksowe badania i konsultacje! Będziemy trzymać mocno kciuki za dobre wyniki Bruna!!! :) Quote
MaDi Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Szukam na już DT dla miksa amstaffa ze szczurkiem;) Psiak ma około 2 miesięcy, jutro trafi do schroniska. Quote
niunia448 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Drogie ciocie! Przepraszam, że tak dlugo się nie odzywałam ,ale nie miałam internetu. Jutro od rana będę z Brunem na badaniach - wszystkie info będę przekazywac przez wiedzme a więcej napiszę sama już wieczorem:) Brunuś ma się dobrze:) Quote
brzośka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 niunia448 napisał(a):(...) Brunuś ma się dobrze:) To dobra wiadmość :) Quote
andegawenka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 No ale my go widzimy takiego jak w banerku...może już lepiej wyglada... Quote
Mysza2 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 niunia448 napisał(a):Drogie ciocie! Przepraszam, że tak dlugo się nie odzywałam ,ale nie miałam internetu. Jutro od rana będę z Brunem na badaniach - wszystkie info będę przekazywac przez wiedzme a więcej napiszę sama już wieczorem:) Brunuś ma się dobrze:) to czekamy z niecierpliwością:) Quote
Magolek Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Czekamy na dobre wieści. Bruno trzymaj się :) Quote
Piromanka Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Dzisiaj środa, więc spodziewamy się informacji o Brunku! Pozdrowienia dla ciotek! Quote
dominikabankert Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 hopaj brunek!. a ja zapraszam:http://www.dogomania.pl/threads/199320-Bazar-dla-Z%C4%85balka-Co%C5%9B-psiakow-kot%C3%B3w-i-ptak%C3%B3w-do-14-stycznia-do-22.00-!-Zapraszamy. Quote
tanka Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Poproszę o nr konta, na które można wpłacać na Brunka ... Quote
andegawenka Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 [quote name='tanka']Poproszę o nr konta, na które można wpłacać na Brunka ... Quote
niunia448 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 MaDi napisał(a):I jak wiadomo już co? Drogie ciotki jestem już po pierwszych badaniach Bruna - zrobiłam morfologię i biochemię krwi( próby wątrobowe, fosfatazę alkaliczną - w celu wykluczenia nowotworu i Cushinga, glukozę, mocznik, kreatyninę,białko całkowite) badanie moczu, test hamowania na całkowite wykluczenie Cushinga( wyniki z tego testu w piątek), USG jeszcze raz, zeskrobinę ( Bruno ma strasznego nużeńca). Na podstawie tych wszystkich badań wykluczyliśmy Cushinga i nowotwory, wątroba funkcjonuję bez zastrzeżeń, w pęcherzu lekki piasek( dostaje furosemid,który jednocześnie działa i na stan zapalny pęcherza i na serducho).. nie wiem dalej co jest przyczyną takiego stanu psiaka:( na pewno w 80% jedną z przyczyn jest stres, nie odpowiednie dla Bruna jedzenie w schronie no i brak takiej opieki jaką ma psiak w swoim własnym domu:( w przyszłym tygodniu będe robic kolejne badania - biopsję skóry i zbadamy kał czy nie ma zaburzeń wchłAniania. zakupiłam potrzebne leki i opłaciłam badania - wszystko wstawię jak zrobię skany rachunków i otrzymam fakturę. Cioteczki Bruno jest przekochany!! jest bardzo grzeczny, lekarz go pochwalił za cierpliwośc i spokój:) Przytulał się strasznie, merdał do mnie ogonkiem, dawał buzi..a jak go zostawiłam w boksie w trakcie badań to grzecznie spał( z łapkami przy pyszczku - wyglądał jak aniołeczek:)) serce mi się krajało jak go musiałam odwieźc do schronu;( tak na mnie patrzył...;( Dr powiedział, że Brunowi potrzebny jest dom, nawet tymczasowy sle musi byc inaczej psiak nie wróci do zdrowia;( stres u niego odgrywa duże znaczenie;(ale..przytył 3,5 kg!!jestem mocno szczęśliwa z tego powodu:)zdjęc niestety dziś nie miałam możliwości zrobic ale obiecuję, że w sobotę mu zrobimy z koleżanka, która udostępni mi swój tel. kom z KAMERĄ. Nie doszedł jeszcze kubraczek dla małego ale mam nadzieję, że do piątku dojdzie i w sobotę Brynuś będzie miał sesję w nowym kubraczku:) Cioteczki musimy go ogłaszac!! szukac mu chociaż tymczasu:( bez niego leczenie nie ma sensu;( Psiak musi znależc dom tymczasowy najlepiej w Lublinie albo okolicach, z pięniędzy które już mami które ciągle napływają pomogę w leczeniu. Jeśli ktoś się znajdzie Ja zawsze pomogę! Błagam pomóżmy mu, to taki cudowny pies:( Quote
Wiedźma Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 SZUKAMY DOMU TYMCZASOWEGO!!! Kopiuję informacje do 1. postu. Tanka, bardzo dziękujemy! :loveu: Dotychczasowe koszty to 220,87. Jak niunia napisała - dokładne rozliczenie po zeskanowaniu rachunków. Quote
MaDi Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 niunia448 napisał(a):Drogie ciotki jestem już po pierwszych badaniach Bruna - zrobiłam morfologię i biochemię krwi( próby wątrobowe, fosfatazę alkaliczną - w celu wykluczenia nowotworu i Cushinga, glukozę, mocznik, kreatyninę,białko całkowite) badanie moczu, test hamowania na całkowite wykluczenie Cushinga( wyniki z tego testu w piątek), USG jeszcze raz, zeskrobinę ( Bruno ma strasznego nużeńca). Na podstawie tych wszystkich badań wykluczyliśmy Cushinga i nowotwory, wątroba funkcjonuję bez zastrzeżeń, w pęcherzu lekki piasek( dostaje furosemid,który jednocześnie działa i na stan zapalny pęcherza i na serducho).. nie wiem dalej co jest przyczyną takiego stanu psiaka:( na pewno w 80% jedną z przyczyn jest stres, nie odpowiednie dla Bruna jedzenie w schronie no i brak takiej opieki jaką ma psiak w swoim własnym domu:( w przyszłym tygodniu będe robic kolejne badania - biopsję skóry i zbadamy kał czy nie ma zaburzeń wchłAniania. zakupiłam potrzebne leki i opłaciłam badania - wszystko wstawię jak zrobię skany rachunków i otrzymam fakturę. Cioteczki Bruno jest przekochany!! jest bardzo grzeczny, lekarz go pochwalił za cierpliwośc i spokój:) Przytulał się strasznie, merdał do mnie ogonkiem, dawał buzi..a jak go zostawiłam w boksie w trakcie badań to grzecznie spał( z łapkami przy pyszczku - wyglądał jak aniołeczek:)) serce mi się krajało jak go musiałam odwieźc do schronu;( tak na mnie patrzył...;( Dr powiedział, że Brunowi potrzebny jest dom, nawet tymczasowy sle musi byc inaczej psiak nie wróci do zdrowia;( stres u niego odgrywa duże znaczenie;(ale..przytył 3,5 kg!!jestem mocno szczęśliwa z tego powodu:)zdjęc niestety dziś nie miałam możliwości zrobic ale obiecuję, że w sobotę mu zrobimy z koleżanka, która udostępni mi swój tel. kom z KAMERĄ. Nie doszedł jeszcze kubraczek dla małego ale mam nadzieję, że do piątku dojdzie i w sobotę Brynuś będzie miał sesję w nowym kubraczku:) Cioteczki musimy go ogłaszac!! szukac mu chociaż tymczasu:( bez niego leczenie nie ma sensu;( Psiak musi znależc dom tymczasowy najlepiej w Lublinie albo okolicach, z pięniędzy które już mami które ciągle napływają pomogę w leczeniu. Jeśli ktoś się znajdzie Ja zawsze pomogę! Błagam pomóżmy mu, to taki cudowny pies:( Dziękujemy za dokładną relację. Czy Brunowi zbiera się płyn w klatce?( chodzi mi o furosemid,że pomaga mu na serducho). Potrzebne pewnie będą kąpiele i nacieranie skóry preparatami, czy w schronisku będzie taka możliwość? Jeśli chodzi o DT okolice Lublina-czyli? Czy schronisko wyznacza jakieś ograniczenia? Znasz jego stosunek do innych zwierząt? Obcych ludzi? Jakie ma szczepienia? Wiem,że to sporo pytań ale powinny ułatwić nam działania. Quote
niunia448 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Bruno nie ma szczepień, jest zbyt osłabiony, że by go szczepic na razie. Brunowi zbiera się co pewnie czas płyn i ułatwia mu Furosemid oddychanie. Skórę wyleczymy amitrazą( już zamówiłyśmy z wiedzmą Preventic) nacierac go nacieram tak często jak tylko jestem. Z kąpielami ostrożnie postępuję, gdyż nie chcę żeby się przeziębił - w schronie o to łatwo. Bruno nie ma problemu z dogadywaniem się z innymi zwierzętami - jest grzeczny, najlepiej dom w Lublinie lub pod, gdyż nie sądzę, żey schronisko wydało mi psiaka do domu tymczasowego na drugim końcu Polski. Do ludzi ma przyjazny stosunek:) Quote
Wiedźma Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 Niunia, mam pytanie, nie krzycz: czy chcesz zwrot kosztów, które do tej pory poniosłaś (leki, płyny do kąpieli itd)? Quote
MaDi Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 niunia448 napisał(a):Bruno nie ma szczepień, jest zbyt osłabiony, że by go szczepic na razie. Brunowi zbiera się co pewnie czas płyn i ułatwia mu Furosemid oddychanie. Skórę wyleczymy amitrazą( już zamówiłyśmy z wiedzmą Preventic) nacierac go nacieram tak często jak tylko jestem. Z kąpielami ostrożnie postępuję, gdyż nie chcę żeby się przeziębił - w schronie o to łatwo. Bruno nie ma problemu z dogadywaniem się z innymi zwierzętami - jest grzeczny, najlepiej dom w Lublinie lub pod, gdyż nie sądzę, żey schronisko wydało mi psiaka do domu tymczasowego na drugim końcu Polski. Do ludzi ma przyjazny stosunek:) Mój osobisty pies tez dostaje vetmedin, furosemid oraz theospirex, do tego preparaty które uzupełniają wypłukane związki potrzebne dla organizmu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.