Romka Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Słodzik siedzi z Aresem,to jest ten psiak,który pogryzł Erniego...i chłopaki pokazują sobie ząbki...jeden wart drugiego...podobne charakterki... Quote
kajkoowa Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 O tak, jak siedziałam u Kuby to głośno dyskutowali. Quote
Romka Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 Na tych zdjęciach wyjątkowo nie Słodzikkkk... Quote
Romka Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Słodzik w sobotę nie szczerzył już zębów...no proszę... Quote
edzia.71 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Romka napisał(a):Słodzik w sobotę nie szczerzył już zębów...no proszę... Jest coraz lepiej. Byłam w szoku jak podeszłam i zobaczyła.....Słodzika przytulonego do ...Pawła:crazyeye::crazyeye: Ten facet kocha zwierzaki i one o tym wiedzą Quote
Romka Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Na mnie znów szczerzył zęby przez chwilę... Quote
mamanabank Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 http://img96.imageshack.us/img96/1527/dsc3477d.jpg wzruszyłam się... Quote
perdusia1 Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Zawsze straszy i jest niedostępny. Ostatnio pozwolił mi podejść do siebie i całkowicie oddał się pieszczotom, dopiero wtedy mogłam poczuć jego jedwabistą sierść i potrzebę kontaktu z człowiekiem i... nagle oddany Słodzik całkiem nieoczekiwanie zaatakował mnie, moja czujność i zimna krew ocaliła mi nogę, która była celem ataku. Trwało to b.krótką chwilę, po czym pokazał zęby, warczał i szczekał, wrócił do budy. Nie wiem co mogło wyzwolić w nim agresję, na pewno należy zachować czujność przy bliższym kontakcie ze Słodzikiem, co nie znaczy, że powinno się go omijać, popracujemy i poobserwujemy go.<EWA> Quote
Romka Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Słodzik bez zmian...szczerzy zęby...dziś na Donatę...wyładniał,ma piękną sierść...i terroryzuje Franka,który boi się go bardzo...Słodzik nadaje się do stróżowania,na pewno nie wpuści nikogo na podwórko... Quote
kajkoowa Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 A do mnie się dziś cieszył, i to bardzo. Ale ja mu nie ufam, musnęłam tylko jego nosek i poszłam dalej. Quote
Romka Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Kaja10014 napisał(a):A do mnie się dziś cieszył, i to bardzo. Ale ja mu nie ufam, musnęłam tylko jego nosek i poszłam dalej. Dokładnie tak jak ja Kaju,to jedyny pies w schronisku,który tak się zachowuje jakby nas nie lubił...Ewę prawie ugryzł w nogę... Quote
kajkoowa Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Po ataku Słodzik położył się w budzie i czujnym okiem odprowadzał nas do wyjścia. Quote
perdusia1 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Ja się nie poddaję, w niedzielę znowu zbliżyłam się do niego, przez ogrodzenie wygłaskałam go i szeptałam do uszka tylko ciepłe słówka, chyba Słodzikowi się podobało, bo nie warczał. Czujność i ostrożność wymagana bezwarunkowo od każdej osoby chcącej kontaktować się ze Słodzikiem. <EWA> Quote
Andzike Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 On to chyba taki trochę biszkoptowy Słodzik jest z charakterku ... Mamanabank, "naumiałam" się :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.