Andzike Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Kaja10014 napisał(a):Super! A ja dostałam zapytanie o jakiegoś mojego chłopaka, odpisuję i podaję namiary na Romkę ;) O, a pani, która już sobie schroniskowego chłopaka upatrzyła wysyłam zdjęcie małego. Mam nadzieję, ze się odezwie i zgodzi na wizytę. :) Byłoby super, gdybyś mogła w czwartek wziąć kolejne dwa :D Quote
Romka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 W niedzielę dzwoniła pani w sprawie psiaków,dałam namiary na Edzię...mam nadzieję,ze zadzwoniła do Was?Dzwoniłam dziś do schroniska i poinformowałam p.Marka,ze zabieramy jeszcze jednego szczeniaczka...bardzo ucieszył się.W sobotę zrobiłyśmy dzieciakom legowisko z koca,które umieściłyśmy między kostkami słomy(taki rodzaj budy ze słomy)psiaki zaraz zaczęły układać sobie kocykl po swojemu.KAJU,EDZIA ZGŁOŚCIE SIĘ DO MAMANABANK PO ZWROT PIENIĘDZY!JAK POTRZEBA JESZCZE NA KARMĘ I ODROBACZENIE To TAKŻE! Quote
Andzike Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Romka, czy jest szansa, żeby zaszczepić tego szczeniaka co jedzie do Czaputków jeszcze w Łowiczu? Przypuszczam, że będzie zdecydowanie taniej niż w Warszawie - ja za szczepionkę "puppy" dla Nelsona płaciłam 70zł... Quote
Romka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Spróbujemy,jak wiesz zazwyczaj udaje się... Quote
kajkoowa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Nie, nikt nie dzwonił. Romciu a nie dałoby rady, żeby pani odebrała szczeniaka po wizycie? Po sprawie z tym dalmatyńczykiem jakoś boję się oddawać maluchy bez wizyty. Quote
Romka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Kaja10014 napisał(a):Nie, nikt nie dzwonił. Romciu a nie dałoby rady, żeby pani odebrała szczeniaka po wizycie? Po sprawie z tym dalmatyńczykiem jakoś boję się oddawać maluchy bez wizyty. Kaju,oczywiście,wysłałam teraz maluchy do pani z Łodzi... Quote
kajkoowa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Romka napisał(a):Kaju,oczywiście,wysłałam teraz maluchy do pani z Łodzi... To super, bardzo się cieszę! Gdyby kolejny maluch był w Łodzi, to byłaby rewelacja. Quote
kajkoowa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Uff... Własnie wróciliśmy z lecznicy. Gapcio nie chciał dziś jeść i wymiotował 2 dzień z rzędu, to samo Skiter. Pierwsze podejrzenie padło na parwo, na szczeście wynik wyszedł ujemny. Maluchy dostały o ile się nie mylę surowicę, antybiotyki i płyn nawadniający. Jutro jedziemy znowu po lekarstwa. Skiter to jeszcze jeszcze, troszkę pobiega i zaczepia, ale Gapcio to cień psa. Ciągle śpi, nie zaczepia, nie je i nie pije. Tylko śpi. Quote
mamanabank Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Uff, że nie parwo! Ale co to może być? Quote
kajkoowa Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Nie mam zielonego pojęcia. Będę jutro to zapytam. Quote
edzia.71 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Zapytam z pewna dozą nieśmiałości. Czy jest mozliwość żeby maluszki miały allegro bo chyba jeszcze nie mają. Maleństwa znacznie lepiej sie juz czują. Spokojnie pzespały całą noc. Quote
Romka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Mamanbank,Argusiowa jak minie trochę świąteczne szaleństwo,PLIS,moze w święta? Quote
Romka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 W schronisku zostały już tylko 2 szczeniaczki,wczoraj dom znalazł jeden ze szczeniaczków... Quote
edzia.71 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 :-(I ja sie dopiero teraz dowiaduję ? . Czyli będzie tak jak przypuszczałam jeszcze jeden pójdzie jutro do W-wy i zostaje jedno maleństwo zupełnie samo nie mając sie nawet do kogo przytulić. Pomocy !!!!! Gdzie poszedł chłopiec ? Quote
Romka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 edzia.71 napisał(a)::-(I ja sie dopiero teraz dowiaduję ? . Czyli będzie tak jak przypuszczałam jeszcze jeden pójdzie jutro do W-wy i zostaje jedno maleństwo zupełnie samo nie mając sie nawet do kogo przytulić. Pomocy !!!!! Gdzie poszedł chłopiec ? Nie wiem nic więcej...ale się dowiem...p.Marek powiedział mi o tym przy okazji szczepienia Fuksa w związku z jego adopcją... Quote
Andzike Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 edzia.71 napisał(a)::-(I ja sie dopiero teraz dowiaduję ? . Czyli będzie tak jak przypuszczałam jeszcze jeden pójdzie jutro do W-wy i zostaje jedno maleństwo zupełnie samo nie mając sie nawet do kogo przytulić. Pomocy !!!!! Gdzie poszedł chłopiec ? O qrde :( :( :( Co zrobić z tym maluchem??? Mamanabank, nie chcesz szczeniora??? :( ja nie mogę wziać, bo Biszkopt mi "zalega", a dwóch Magdzie nie wcisnę ;) Quote
Romka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Dziewczyny,może jutro ktoś da dom kolejnemu maluchowi,jak nie,to mamy czas na podjęcie decyzji do czwartku...dziś psiaczki miały być odrobaczone...Andzike szczepienia za 10 dni od odrobaczenia. Quote
Andzike Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Romka napisał(a):Dziewczyny,może jutro ktoś da dom kolejnemu maluchowi,jak nie,to mamy czas na podjęcie decyzji do czwartku...dziś psiaczki miały być odrobaczone...Andzike szczepienia za 10 dni od odrobaczenia. Trzymam kciuki za malucha... za wszystkie maluchy! Quote
edzia.71 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 qrde myślę intensywnie ale jak wezmę czwartego to na święta będzie w końcu mnie ktoś musiał przygarnąć. Dziewczyny nie możemy go zostawic tam samego. Quote
kajkoowa Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Pani z którą meilowąłam na chwilę obecną nie może przygarnąć psa. Istnieje szansa w nowym roku, ale wtedy wszystkie maluchy muszą mie3ć już zapewnione bezpieczeństwo. Quote
edzia.71 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Kaja10014 napisał(a):Pani z którą meilowąłam na chwilę obecną nie może przygarnąć psa. Istnieje szansa w nowym roku, ale wtedy wszystkie maluchy muszą mie3ć już zapewnione bezpieczeństwo. To sie znaczy że poszedł w zupełnie inne miejsce. Maluszku życzę Ci spokojnego życia w nowym domku:multi: Quote
Romka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 edzia.71 napisał(a):qrde myślę intensywnie ale jak wezmę czwartego to na święta będzie w końcu mnie ktoś musiał przygarnąć. Dziewczyny nie możemy go zostawic tam samego. Przyjedziesz do mnie...miejsca u mnie dosć...a piesek ze schroniska został adoptowany na Bratkowice czyli będzie w domu...mamy adres... Quote
Romka Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Dziś kolejny psiak znalazł domek...w schronisku został najmniejszy z psiaków i czeka na zabranie do domu a potem wizytę Andzike...Czy zostawiamy go dziś w schronisku czy ktoś po niego pojedzie? Quote
kajkoowa Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Romka napisał(a):Dziś kolejny psiak znalazł domek...w schronisku został najmniejszy z psiaków i czeka na zabranie do domu a potem wizytę Andzike...Czy zostawiamy go dziś w schronisku czy ktoś po niego pojedzie? Super! Trzeba będzie tylko te domki w nowym roku sprawdzić! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.